Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. Wszysko w porządku u Okruszki, przesyla buziaki. Jak zaczelam robić jej zdjecia schowala sie pod poduszkę. :-)
  2. Cebulek jest wszędzie tam gdzie ja, po prostu przyklejony do czlowieka. To uroczy kompan. Ale ciągle jest obecny ten kaszelek. Ostatnio doktor kazal mi podawac mu teofiline na oskrzela ale to nic nie zmieniło, w tygodniu znowu będziemy w klinice bo badania niby nic nie wykazują, a kaszelek ciagle jest obecny. :( Ale poza tym humor i apetyt dopisuje.
  3. Chenidine :-) to ta sama maść, ktora też u Orusia zastosowano. Faktycznie taka niby ziolowa ale efektywna a brzusio już teraz ok
  4. Balbineczka pozdrawia. Jak tylko pochwaliłam, że brzusio ładnie sie goi to na końcu szycia przy nóżce trochę sie "paprze" ale mamy maściułkę od doktora i musimy kilka dni dłużej pobrać antybiotyk. Letnia aura nie sprzyja gojeniu.
  5. Cebulek zyczy milego dnia. :-)
  6. U Cebulka dużo badań robiliśmy. W ubieglym tygodniu rtg, a dzisiaj w końcu bylo to echo serca. Rtg pokazało że serduszko powiększone, żadnej widoczbej zmiany w pluckach nie było widać. Dzisiaj echo serca wprawdzie potwierdziło lekką niedomykalnosc zastawek ale zbyt lekką by dawała takie objawy tzn to że chlopaczek często pokasłuje. Ostatecznie zalecono dalsze badanie w kierunku drog oddechowych. Niestety są dwa nowe rachunki.
  7. Ja też troszkę się śmieję z naszego urwiska kiedy tak przypomni sobie, że tam zwykle siedzi ten nielubiany kolega i zawzięcie szczeka na rog kanapy, a kolega jest w tym czasie np na podwórku :-))
  8. Ranka sucha, niuniula bierze jeszcze antybiotyk ale juz nie potrzeba przeciwbólowych, chodzi ostrożniej niż zwykle, na pewno jeszcze jej ta rana dokucza ale apetycik przedni wskazuje że chyba będzie ok. :-)
  9. Myślę, że to nie jest kwestia samego wzroku i słuchu bo miałam wiele niewidomych psiakow które doskonale trafialy z domu na ogród i z powrotem. Nawet teraz jest seniorek starszy niż Oruś, także gluchutki i niewidomy, który juz taki tu przyszedł, a mimo to w ciagu kilku dni opanował "mapę" posesji i trafia tam gdzie chce. Myślę że w przypadku Orusia, to mówiąc skrótem myślowym, w gre wchodzą mniejsze możliwości intelektualne. To jest psiak który nie znal dotyku czlowieka -reagował panicznie (teraz juz lubi jak go dotykam, nawet podskoczy czasem i macha ogonkiem), nie zna smyczy, auta, kanapy itd..
  10. Brzusio ładnie wygojony, a sam chłopaczek żywy, ładnie je, jakoś poznaje mnie (moze dlatego ze największa plama w porownaniu z innymi pieskami) bo idzie do mnie śmiało, a psów wszystkich sie boi. To jest zresztą najbardziej nieporadny piesio ze wszystkich, jeszcze ani razu nie umiał sam wrócić do domu z podworka. Za kazdym razem przynoszę i wynoszę malucha.
  11. Zabieg Balbineczki będzie 17 lipca. O karmie rozmawiałyśmy już na pw, jest w drodze Bardzo dziękujemy :-)
  12. A ja nie moge się nacieszyć że taka "przylepa" mi się trafiła. :-D
  13. Okruszynka jest taka zabawna, nawet jak wychodzę tylko do ogrodu i nie ma mnie w zasiegu wzroku 15 minut to kiedy znowu mnie zobaczy biegnie na powitanie radosna jakbym wróciła z dalekiej podróży, drapie sie tak dlugo po nodze az się do niej pochylę i porządnie się przywitamy, skacze i rozdaje całuski.. Przeurocza jest :-)
  14. <a href="https://www.fotosik.pl/zdjecie/7c525eb2b4e69af1" target="_blank"><img src="https://images91.fotosik.pl/211/7c525eb2b4e69af1med.jpg" border="0" alt="" /></a>
  15. Faktycznie coś działa ale nie jest calkiem dobrze. Teraz jest tak, że ciągle coś tam się dzieje, nawet mniej koło oczu a więcej na buźce, ale organizm chyba nauczyl sie troche z tym walczyć ponieważ zmiany przysychają i jakby same "próbują sie" goić. A nie macie wrażenia, że dziewuszka ma bardziej biały pysio niż w zeszlym roku?
  16. Sebuś biega chętnie ale co i raz kaszlnie w zwiazku z tym umowilam go do kardiologa (tylko u nas kardiolog dojezdza raz w miesiacu, bedzie w polowie lipca) A jak nie biega to wyleguje sie zawsze jak najbliżej czlowieka
  17. Jeszcze się nie przytula, dopiero nieśmiało macha ogonkiem i nadstawia główkę i grzbiet do głaskania ale to i tak wielki postęp u niego bo to była taka nieszczęsna, zbolała kupka nieszczęścia i każdy dotyk sprawiał, że kulił się lub uciekał w popłochu.
×
×
  • Create New...