Mógł uciec i wtedy ktoś go złapał i okaleczył lub okaleczono go w domu, tylko po co kobieta chciałaby takiego psa z powrotem, zwłaszcza że ryzykuje np zgłoszeniem na policje o znęcanie. Myślę, że jak chce zaryzykować i psa szuka to może faktycznie było mu u niej dobrze a to co go spotkało zdarzyło się później.