-
Posts
6679 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
[quote name='danavas']Pan zobowiązał się przesłać te pieniądze na konto OTOZ Lubliniec właśnie. Podpisał oświadczenie które trafi do dziewczyn z Lublińca. Dopiero gdy coś wpłaci zastanowimy się wspólnie na jaki cel przeznaczyć wpłaty na Spika.[/QUOTE] Oby tak zrobił :) Nie brakuje wam przecież podopiecznych a każdy grosz się liczy
-
A ja ciekawa jestem czy ten pan, który się przyznaje do Spike oddał pieniądze za leczenie tak jak deklarował. A jeśli tak to komu. Bo powinien chyba wpłacić te pieniądze na konto OTOZ Animals skoro to oni płacili za faktury...
-
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
Selenga replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']NA KONTO BANKOWE ORGANIZACJI a nie na konto Toyoty... PayPal podany na wątku nie jest kontem organizacji.[/QUOTE] Na PayPal podawany jest adres mailowy a nie konto bankowe :) -
[quote name='bavesis'][FONT=arial black][SIZE=6][SIZE=4]Sens[/SIZE][SIZE=6][SIZE=4]acj[/SIZE][SIZE=6][SIZE=4]a!![/SIZE][SIZE=6][SIZE=4]![/SIZE] [SIZE=4]Spi[/SIZE][SIZE=6][SIZE=4]ke[/SIZE] [SIZE=5]w [/SIZE][SIZE=6][SIZE=5]niemieckim[/SIZE] [SIZE=6]laboratorium!!! [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/FONT][CENTER][FONT=arial black][SIZE=6][SIZE=6][SIZE=6][URL="https://picasaweb.google.com/udhjsdiufdsi/Spike?authuser=0&authkey=Gv1sRgCK7pqKWsluncpwE&feat=directlink"][SIZE=6][SIZE=6][SIZE=6][SIZE=6][SIZE=6]>>LINK<<[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/URL] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/QUOTE] Jakoś inaczej sobie wyobrażałam reakcję psa na powrót do ukochanego domu.... Pamietam swoją Sagę jak mi się zgubiła i po 4 dniach ją znalazłam na Paluchu.... Przez 3 dni nie mogłam jej od siebie odkleić. I chociaż ogona nie miała, to cała tańczyła ze szczęścia, że znów jesteśmy razem. Spike na szczęśliwego nie wygląda, chyba bardziej był wyluzowany na fotkach z DT... Ludzie wyglądają na sympatycznych i troskliwych, ale pies na nich nie reaguje jak na dobrze znane i kochane osoby.
-
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
Selenga replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']Bunnyshock, czy Ty zdajesz sobie sprawę, co piszesz? Wiesz, że na podstawie takich kombinacji alpejskich może zostać cofnięta zgoda na organizację zbiórki publicznej przez OTOZ Animals? Bardziej im szkodzisz niż pomagasz takimi tekstami.[/QUOTE] To nie jest wpis Bunnyshock tylko mój :) I zgodnie z ostatnimi ustaleniami odpowiedniego Ministerstwa ogłoszonymi przez min. Boniego, zbiórki dokonywane na konto bankowe organizacji nie wymagają zgody - na własne uszy słyszałam tę informację :) -
Skoro Spike wraca do domu a właściciel pokryje koszty leczenia, to zamknęłam aukcję na allegro. Sprzedało się 7 cegiełek za 35 zł. Po odliczeniu kosztu wystawienia aukcji (22 zł) i prowizji allegro (1,75 zł) zostaje 11,25 zł. Jak tylko spłyną, przeleję je na konto OTOZ "Animals"
-
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
Selenga replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bunnyshock']Agnieszka Węgrzyn to danavas. I nie jest z Gubina. a skoro OTOZ "Animals" nie ma swojego konta paypal, to może poprosić kogoś kto takie konto ma o pośredniczenie w przekazaniu pieniędzy z paypala na konto OTOZ-u Czy Agnieszka zgodziła się na ujawnianie Jej danych??? Proszę natychmiast usunąć!!![/QUOTE] Bunnyshock zastanów się proszę co piszesz - przecież Agnieszka na facebooku występuje pod imieniem i nazwiskiem, więc jakie ujawnienie danych skoro są jawne i dostępne dla wszystkich???? Lilek, całkowicie się z Tobą zgadzam. I uważam, że podejmując współpracę z jakąkolwiek zagraniczną fundacją należy tak ustalić zasady tej współpracy żeby mieć pewność, że zwierzęta czeka tam lepszy los niż tutaj. Miałabym mniej wątpliwości gdyby współpraca była oficjalna, między organizacjami, jeśli jest to układ między prywatnymi osobami - mam watpliwości. Jak napisałam nie wykluczam tego, że ktoś sobie zrobił niezły interes bo nie mam tego jak sprawdzić. Chodziło mi tylko o oddzielenie emocjonalnych oskarżeń MollyMolly od sprawdzalnych faktów. Zasady adopcji ustalone przez tę fundację są określone i podane do wiadomości, wizyty poadopcyjne też obowiązują. Czy fundacja przestrzega swoich ustaleń? Nie wiem. Czy Balbina z koleżankami, w tym z danavas, pod przykrywką fundacji prowadzi własne interesy bez zabezpieczenia psów też nie wiem. Czy jest to prawdopodobne? Niestety jest... Jak dla mnie takie działanie byłoby dowodem na skrajną głupotę, bo tylko ktoś na prawdę głupi mógłby przypuszczać, że taka dzialność nie wyjdzie na jaw. Traci się szacunek środowiska, możliwość współpracy z innymi pomagaczami, dostęp do pomocy. Widocznie są ludzie dla których kasa jest więcej warta niż te sprawy. Mam nadzieję, że OTOZ Animals wyjaśni sprawę i dowiemy sie jak to na prawdę jest. -
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
Selenga replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Dla psa Spike zostalo utworzone wydarzenie na fb przez Agnieszke Wegrzyn: .... Czyzby chodzilo o wszystkim nam znana osobe z Gubina , poslugujaca sie tym nickiem na dogomanii i wspolpracujacaca z fundacja Mrunio i Hundehilfe Polen ?[/QUOTE] Agnieszka Węgrzyn to danavas. I nie jest z Gubina. a skoro OTOZ "Animals" nie ma swojego konta paypal, to może poprosić kogoś kto takie konto ma o pośredniczenie w przekazaniu pieniędzy z paypala na konto OTOZ-u -
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
Selenga replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[B]Wybaczcie ciotki, ale mam pytanie - czy którakolwiek z was zadała sobie trud zajrzenia na strony podane przez MollyMolly i spróbowała weryfikować chociaż część podawanych przez nią sensacji? [/B] Jako, że prowadzę aukcję cegiełkową na jednego z podopiecznych danavas i zależy mi na tym żeby nie zaliczyć jakiejś wpadki, bo to będzie miało fatalny skutek dla wszystkich innych prowadzonych przeze mnie, posiedziałam trochę i pogrzebałam w internecie i kilka sensacyjnych informacji po ich dokładnym obejrzeniu wygląda już znacznie mniej sensacyjnie. Przynajmniej moim zdaniem. Co nie znaczy, że ja osobiście żadnych wątpliwości nie mam - mam. Zacznę od tego, że [B]nie jest prawdą jakoby niemieckie fundacje nie musiały dokumentować wydatków[/B] - muszą dokumentować zarówno wpływy jak i wydatki. I są kontrolowane. Wiem to od osoby, która pracuje w fundacji zajmującej się pomocą osobom niepełnosprawnym a nie zwierzętom, ale przepisy dotyczą wszystkich fundacji. Zresztą wystarczy logicznie pomyśleć - gdyby rzeczywiście nie musiały nic dokumentować, to za naszą zachodnią granicą byłby światowy raj dla wszelkiej maści przestępców w niemieckich fundacjach piorących masowo nieuczciwie zdobywane pieniądze. Na dodatek prawo dotyczące zapobiegania praniu pieniędzy (a więc nakazujące dokumentowanie i kontrolę) nie jest sprawą jakiegoś państwa, ale jest prawem międzynarodowym i nawet Szwajcaria się przed nim ugięła. Balbina o której pisze MollyMolly jest przedstawiana przez fundację Tiere in Not jako tłumaczka, która pośredniczy w wyszukiwaniu zwierzaków w potrzebie w Polsce, tłumaczy ich opisy i publikuje je na stronie fundacji. Organizuje też zbiórkę i zakupy rzeczowej pomocy przekazywanej do Polski. Zajmuje się też transportem psów, a także kontrolami poadopcyjnymi. Pomaga jej w tym Camilo. Na stronie fundacji są relacje z dwóch transportów darów do Polski : z [URL="http://tino-ev.de/polen-1.html"]9.11.2012 r.[/URL] i z [URL="http://tino-ev.de/polen-2.html"]30.11.2012 r.[/URL] Fundacja prowadzi też zbiórkę pieniędzy z przeznaczeniem na pomoc dla strony polskiej na swoim subkoncie księgowym. Tak więc przynajniej część pieniędzy wraca do Polski. Wyszukane przez Balbinę psy są ogłaszane w dwóch miejscach - na stronie fundacji (i tu nie ma ani słowa o opłacie) oraz na stronie kalaydo.de (i tu występuje cena 300 euro). W ogłoszeniach na stronie fundacji prawie wszystkie kontakty adopcyjne są na fundację, ale na kalaydo.de w ogłoszeniach psów z Polski figuruje mail do Balbiny, w tych ogłoszeniach ona też jest osoba kontaktową. Konto na kalaydo.de nie jest kontem Balbiny tylko fundacji i w większości ogłoszeń podawany jest adres mailowy fundacji, osobą kontaktową jest ktoś inny niż Balbina. Wszystkie ogłaszane psy mają dokładne opisy, z wyszczególnieniem chorób i wieku, jeśli pies jest aktualnie leczony to też jest to wyraźnie napisane. MollyMolly nie napisała wprost, ale z jej tekstu wynikała sugestia, że chore i stare psy są wywożone do klinik na eksperymenty medyczne - gdyby tak było nikt by ich nie ogłaszał, bo miałby je z głowy, tymczasem ogłoszenia dotyczą również psów starych i chorych i jest w tych ogłoszeniach wyraźnie napisane jakie są oczekiwania dotyczące domów tymczasowych (na czas leczenia) lub stałych. Przy okazji muszę zaznaczyć, że te 6 stron ogłoszeń, to nie są tylko psy z Polski i Portugalii jak napisała MollyMolly, ale również psy niemieckie z jakichś powodów niechciane przez właścicieli (przyprowadzone do uśpienia). [B]Skoro psy są ogłaszane przez fundację, to nie wierzę w to, że pieniądze za psy idą do prywatnej kieszeni[/B] - nikt przy zdrowych zmysłach nie podłożyłby się tak głupio organom kontrolnym żeby te same psy ogłaszać na stronie fundacji i w ogłoszeniach komercyjnych a potem zgarniać kasę dla siebie. A skoro fundacja bierze pieniądze za psy, to znaczy, że w Niemczech jest to legalne i zgodne z prawem. I nam nic do tego, bo to są ich przepisy a nie nasze - moim zdaniem takie rozwiązanie jest bez porównania lepsze, bo nie uzależnia skali i działań fundacji od dobrej woli darczyńców, tylko daje fundacji również środki własne. Może dzięki takiej polityce państwa, niemieckie fundacje nie są żebrakami na wiecznym minusie jak nasze polskie... Ja rozumiem, że to wspaniałe uczucie być dumnym, że się wyskrobało ostatni grosik w portfelu żeby wspomóc biedne polskie psiaki, ale o ile więcej psiaków można by było uratować gdyby polskie fundacje mogły pobierać opłaty od nowych właścicieli naszych podopiecznych. Niestety u nas to na razie nierealne, bo psów w potrzebie jest znacznie więcej niż chętnych na nie, więc szanse na to że ktoś by psy od fundacji kupował są niewielkie. I jeszcze sprawa finansów. O ile mi wiadomo to przy zbiórce pieniędzy na wątkach założonych przez danavas podawane było nie prywatne konto danavas tylko konto OTOZ "Animals". OTOZ nie ma prawa wydać pieniędzy nie mając na wydatek pokrycia w postaci faktury, więc tym samym wszystkie faktury jakie danavas otrzymuje za swoich podopiecznych muszą być przekazane do OTOZ-u, inaczej musiałaby sama za wszystko płacić. Jeśli niemiecka fundacja miałaby komukolwiek w Polsce zwracać pieniądze za chipowanie, szczepienia czy paszporty, również musi mieć te wydatki udokumentowane. Tym samym nie ma takiej możliwości żeby OTOZ i niemiecka fundacja dwa razy zapłaciły za to samo, więc zarzut podany przez MollyMolly jest bez sensu chyba, że uznamy że to OTOZ "Animals" handluje zwierzętami czyli doprowadzimy sprawę do absurdu. Na dzisiaj starczy tego śledztwa :) Napiszę jeszcze tylko o swoich wątpliwościach. Dotyczą właściwie tylko jednej sprawy - pomocy dla polskich zwierzaków. Na stronie fundacji jest napisane, że pomoc jest skierowana do zwierzęcego przytuliska (Tierheim) w pewnym polskim mieście, ale nie jest nigdzie napisane w jakim mieście i co to jest za przytulisko. Z relacji z wyjazdów z pomocą wynika, że pomoc rzeczowa została przekazana nie oficjalnie organizacji, schronisku czy stowarzyszeniu, tylko osobom prywatnym opiekującym się zwierzakami w potrzebie. Odbiorcami pierwszego transportu były Kasia i Alina - obie prowadzą coś co zostało po niemiecku określone jako Pflegestelle i co chyba odpowiada naszym domom tymczasowym dla chorych zwierząt. Drugi transport został przekazany Alinie. Ani Kasia ani Alina nie figurują na liście inspektorów OTOZ "Animals", dlatego przypusczam, że nie była to pomoc dla organizacji tylko dla osób prywatnych. Pierwszy transport zabrał do Niemiec 3 psy - Alberta i siostry Gugę oraz Lili (cała trójka z domu Aliny), drugi transport zabrał od Aliny 5 psów: 7 letnią Perłę, szczeniaka Emmę, Suri z dwoma szczeniakami Liną i Lupo. Z tej ósemki do tej pory ogłaszany jest tylko Lupo i w tym ogłoszeniu osobą kontaktową nie jest Balbina. Na stronach fundacji nie ma ani słowa o suczkach opisywanych przez MollyMolly czyli o Sili i Soni, nie ma też ich ogłoszeń. I na koniec pojawia się w końcu Agnieszka czyli jak sądzę danavas. Balbina określa ją jako swoją przyjaciółkę, ale cytuje tylko wiadomość od Agnieszki zawierającą informację, że przekazała przywiezione przez Balbinę rzeczy bardzo biednej wielodzietnej rodzinie. I nie były to rzeczy dla zwierąt a dla ludzi, które całej rodzinie sprawiły ogromna radość... [B]Żeby było wszystko jasne:[/B] - nie znam danavas, a dokładniej znam ją tylko jako nick na dogo oraz z imienia i nazwiska na facebooku, nigdy z nią nie rozmawiałam i nie widziałam jej na oczy - nie mam nic wspólnego z żadną niemiecką ani jakąkolwiek inną fundacją, również polską - nie wykluczam, że Balbina może prowadzić jakieś "interesy" poza fundacją i że ktoś jej w Polsce pomaga. - zgadzam się z Lilek, że forma "dyskusji" i sposób dezawuowania MollyMolly są poniżej jakiegokolwiek poziomu, chociaż uważam, że MollyMolly przeciwniczkom w tym nie ustepuje i również reprezentuje podobny poziom. A generalnie wszystkim ciotkom proponowałabym SPRAWDZANIE sensacyjnych informacji - internet na prawdę daje nieograniczone możliwości ich zweryfikowania, nie trzeba czekać na odpowiedzi osób zainteresowanych żeby ustalić przynajniej podstawowe fakty. -
aukcja cegiełkowa dla psiaka: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=2995631230"][B][url]http://allegro.pl/show_item.php?item=2995631230[/url][/B][/URL] Proponowałabym jednak żeby dogomaniacy NIE KUPOWALI cegiełek. Dlaczego? Ponieważ od każdej aukcji musimy zapłacić prowizję - niby niewiele bo tylko 5% ale przy 200 cegiełkach to już się robi 50 zł, a to wcale nie jest mała kwota. Jeżeli wpłacicie swoje pieniądze bezpośrednio na konto, to dla psiaka będzie przeznaczona cała wpłacona przez was kwota, a jeśli kupicie cegiełki, to część tej kwoty zgarnie allegro. Zostawmy allegrowe cegiełki dla tych, którzy nie są na dogomanii - oni nie mają innej drogi pomocy. Albo róbcie tak jak to robią niektórzy wpłacający - kupują 1 cegiełkę ale wpisują wysoką kwotę w koszty przesyłki.
-
Prawie bialuteńka Triszka pojechała do swojego DS!!! :D
Selenga replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[B][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=2995626911"] http://allegro.pl/show_item.php?item=2995626911[/URL][/B] Proponowałabym jednak żeby dogomaniacy NIE KUPOWALI cegiełek. Dlaczego? Ponieważ od każdej aukcji musimy zapłacić prowizję - niby niewiele bo tylko 5% ale przy 200 cegiełkach to już się robi 50 zł, a to wcale nie jest mała kwota. Jeżeli wpłacicie swoje pieniądze bezpośrednio na konto, to dla psiaka będzie przeznaczona cała wpłacona przez was kwota, a jeśli kupicie cegiełki, to część tej kwoty zgarnie allegro. Zostawmy allegrowe cegiełki dla tych, którzy nie są na dogomanii - oni nie mają innej drogi pomocy. Albo róbcie tak jak to robią niektórzy wpłacający - kupują 1 cegiełkę ale wpisują wysoką kwotę w koszty przesyłki. -
[quote name='Olena84']dawac mi tu prosze na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] albo na [email][email protected][/email]
-
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
Selenga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Przeklejam wpisy Agnieszki z facebooka: "[I]Sten dojechał. Zjadł a teraz śpi. JEST BOSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/I]" "[I]Sten otrzymał dzisiejszą wieczorną porcję leków. Nie było problemu. To dzielny chłopczyk. Ani jednej nie wypluł, nie pogryzł mnie podczas podawania :D Od przyjazdu większość czasu śpi. Byliśmy na krótkim spacerku. Zrobił to co trzeba i ciągnął, żeby wracać. Mądraliński.[/I]" "[I]Nie uwierzycie... Paweł upiekł chałkę. Aromat jak w piekarni. Jadłam z masełkiem, Sten podszedł i zjadł kromkę. Paweł się uśmiał i powiedział, że tylko Sten docenił jego zdolności kulinarne... [/I][I]Nie uwierzycie z jakim apetytem jadł! Tą chałkę to mi z ręki wyrwał! Macha ogonem jak wstaje z wyrka. Jak podchodzi do mnie to też macha[/I]" -
[quote name='agata51'] A propos puli ogłoszeniowej. Uważam, że nie ma sensu wykupywać pakietów, bo tak naprawdę liczą się tylko alegratka, tablica, gumtree i cafeanimal. [B]Tablicę robi selenga (chyba - dawno jej nie było na wątku)[/B], czy ktoś może zająć się resztą? Jeśli nie, spróbuję kogoś zwerbować.[/QUOTE] Jestem, jestem, cały czas jestem tylko nie piszę a czytam :) Tablicę oczywiście obsługuję
-
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
Selenga replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='__Lara']Słuchajcie, Selenga zrobi fundacyjne cegiełkowe allegro - będzie tylko potrzebna jego dobra reklama. Obiecałam, ale potrzebuję trochę informacji i zdjęć, bo ludzie są wzrokowcami. Podeślijcie mi przede wszystkim zdjęcia, bo listę potrzeb chyba na wątku znalazłam. Albo chociaż listę wątków waszych zwierzaków. Z materiałów na tym watku nie dam rady zrobić skutecznej aukcji :( mój mail: [email protected] -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
Selenga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Nie ma sprawy, najważniejsze, że pieniądze dotarły :) A co z przenosinami Stena do nowego domu??? Co się stało, że to się tak przeciąga??? Wolontariuszy z Krakowa i okolic nie brakuje, może mogą pomóc w wizycie pa??? -
Przelałam dzisiaj na konto Stowarzyszenia na Rzecz Bezpańskich Zwierząt "Niczyje" 250 zł uzyskane z trzech bazarków. Bardzo proszę o potwierdzenie jak wpłynął na konto :) Wątki bazarków: 1. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236332"]śpiewniki i książki [/URL](20 zł) 2. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236571"]kartki świąteczne [/URL](33,50 zł) 3. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237388"]egzotyczne naszyjniki[/URL] (195 zł)
-
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
Selenga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Na aukcji wystawionych było [B]200 cegiełek po 5 zł[/B] Zadeklarowano kupienie [B]190 cegiełek[/B] Na moje konto zapłacono za [B]181 cegiełek[/B] Na moje konto wpłynęło [B]917 zł[/B] w tym [B]12 zł[/B] za zdjęcia w formie papierowej (4 x 3 zł dopłaty na zdjęcia i znaczki) [B]opłaty allegro.pl:[/B] wystawienie aukcji [B]22 zł [/B](ja zapłacę) prowizja [B]47,50 zł [/B] [B]917 - 12 - 47,50 = [SIZE=4]857,50 zł[/SIZE][/B] Mam przelać te pieniądze na konto schroniska? -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
Selenga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Czasem mi ręce opadają jak czytam te wpisy z żądaniem rozliczenia... Czy schronisko ma konto na FB albo dogomanii? Czy dziewczyny mają dostęp do konta schroniska? Czy dziewczyny pracują w schronisku i bywają tam codziennie? Czy którykolwiek z szeregowych pracowników schroniska ma dostęp do konta schroniska? Czy dziewczyny mają szansę w weekend porozmawiać z kierownictwem schroniska? Czy dziewczyny mogą w jakikolwiek sposób zmusić kierownictwo schroniska do przygotowania rozliczenia? Wystarczy chwilę logicznie pomyśleć żeby znać odpowiedzi na te pytania, ale nie, taka jedna z drugą MUSI mieć rozliczenie NATYCHMIAST, a jeżeli go nie dostanie to znaczy, że wszyscy naokoło to złodzieje. I od razu robią dym, podważają wiarygodność każdego. A pies? A co tam pies... najważniejsze, że JA nie dostałam rozliczenia natychmiast. A poszłaby jedna z drugą jako wolontariuszka do schroniska albo wzięła na tymczas i zajęła się chorym psem zamiast klepać w klawiaturę. Rozliczenia są ważne, bardzo ważne, ale nie ważniejsze od psa przecież. A co do Kubusia, to ma się świetnie :) [URL]http://dogo.egonet.pl/kuba/kuba-new1.jpg[/URL] -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
Selenga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[B]Dziewczyny, to chyba ważne.[/B] Dostałam maila od pani, która kupiła cegiełki i która prawdopodobnie jest weterynarzem: "[I]Bardzo proszę zwrócić uwagę na ochronę nerek przy chorobach neurologicznych, jak i zespole przedsionkowym oraz przy braniu sterydów może dojść do niewydolności. Najlepiej konsultacja z psim nefrologiem w razie czego. Pozdrawiam Kamila W.[/I]" -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
Selenga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wykrywka']Czy temu szczodremu kupującemu trzeba będzie wysłać 100 cegiełek czyli 100 fotek :-o. [/QUOTE] Nie, nie trzeba :) Zwykle wystarcza 2-4 zdjęcia wysłać mailem. [quote]Przyznaję, zrozumienie zasad na allegro cegiełkowym i tak jest niczym w porównaniu z fb. Ale z tego co tam widzę, posiadacze kont też się chyba nie za bardzo orientują, jak dla mnie to prawie "czeski film". Trzy godziny temu ktoś usilnie starał się dowiedzieć, dlaczego Sten nie pojechał do Pana Jarosława, a przecież już było pisane, że oferta Pana odpada ze względu na kojec zewnętrzny. I nikt nic nie wie i wszyscy się denerwują, że był taki alarm a nie korzysta się z pomocy, że było wiele ofert tymczasów i żadnej decyzji. Widziałam wcześniej odpowiedzi na te pytania, przynajmniej na część z nich, to dlaczego pytający nie potrafią ich znaleźć i co jakiś czas zadają te same :shake:. Nie pojmuję. [/quote] Zasada działania FB jest taka, że na górze pokazuje się początek opisu wydarzenia, a potem te wpisy, do których dodano coś nowego. Jeżeli odpowiedzi na pytania były wpisane jako komentarze do jakiegoś wpisu, to zadowoleni z odpowiedzi ludzie nic do wpisu nie dopisywali i stopniowo taki wpis przesuwa się na szary koniec. Nic więc dziwnego, że kolejne osoby mają problem ze znalezieniem odpowiedzi i domagają się ich ponownie. Dlatego wszelkie ważne informacje powinny być wpisywane w treści opisu wydarzenia i to na jego początku a nie na końcu - wtedy każda wchodząca na wydarzenie osoba od razu widzi jak wygląda aktualna sytuacja. No i czasem w ten sposób unika się skoku adrenaliny jak we wpisach zaczynają się pretensje i pysówki :) -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
Selenga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wykrywka'] Oferta zakupu 100 cegiełek :crazyeye: powaliła mnie na kolana, chyba, że ... ktoś sobie zażartował :shake:.[/QUOTE] Nie, nie zażartował. 500 zł ZOSTAŁO PRZELANE, mam potwierdzenie zakończenia transakcji, jutro rano powinnam je mieć na koncie allegrowym. Mogę Ci podać dane wpłacającego na PW, to osoba z Krakowa.