Wieso, no właśnie te psiaczki są w takich 3 zaniedbanych maleńkich przytuliskach gdzie kontakt z człowiekim mają rzadki, i cały czas siedzą tylko zakmnięte w kojcach :(.
Wątek mają ogólny , troszke wyżej podany.
One są w okolicach Konina, tak że zupełnie daleko ode mnie.
Ale tam i tak nie ma za bardzo nikogo żeby lepsze zdjęcia porobić, co jakiś czas, co mc albo i co kilka , ktoś tam przyjeżdza żeby zobaczyć psiaki.