Figa już im się spodobała. Pan i Pani tak pięknie mówili o swoim poprzednim psiaku, że płynęły łzy. Nie przeraża ich,ze może siusiać i broić.To nie problem. Mogą jej osobno gotować. Fakt,ze chcą po nią przyjechać 400 km, o czymś świadczy. Nie mogą się doczekać. Jednak kciuki potrzebne mimo wszystko.