-
Posts
23021 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
A próbowałaś bez smyczy? Mam taki egzemplarz, który jest sparaliżowany jakąkolwiek uwięzią.
-
Jak się najedzie myszą na ten "email protected" to potem już widać normalnie.
-
Zazdrość, Terensiu, o co? O to, że Moli@ sama musi utrzymywać/remontować dom i całą swoją posiadłość i samochód i wszystko, a Mortes nie musi? Czy o coś innego? Pamiętaj też, że każdy kij ma dwa końce, więc jeśli straszysz donosami i kontrolami, to finał Twoich awantur może być zaskakujący również dla miejsca, którego tak zaciekle bronisz po drinku :)
-
Terensiu, nie możesz takich rzeczy wypisywać z samego rana, bo Cię ktoś może posądzić o nadużywanie alkoholu przez okrągłą dobę.
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
rozi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czyli... co tam się działo u Murki, że taka jest różnica? Tam problemy i agresja, a tutaj wspaniały, godny zachwytu pies, nie wymagający korekty behawioralnej. -
Moim zdaniem nikt nie chce być sam, wyobcowany, piesek też, zwłaszcza szczeniak. Ja bym go wzięła normalnie na ręce, usiadłabym z nim i tuliła tak po matczynemu. Przez chwilę trzeba przytrzymać, uciszać, bo pewnie by się wyrywał, ale jeśli intencje są tylko dobre, serdeczne, bez kombinacji, to on to powinien wyczuć i poddać się.
-
Tak myślałam, że Was w koszty wpędzę. Kurcze, zaraz jesień... chyba Kulę na jakiś Peloponez zabiorę, bo u nas zimno się robi, a w końcu wypadałoby odpocząć choć ze dwa tygodnie
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
rozi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No... przecież pisały dziewczyny, że właściciela okradli, bo Teo nie stróżował :) -
Ani przerażony, ani wycofany. Był na wylocie za TM. Dostał opiekę i wcina, rośnie, rozkwita. Ja byłabym szczęśliwa, gdyby mi się trafił taki piesek do ułożenia od zera, bo on przecież ledwie się wylągł, nie ma zaszłości. No ale mogę zrozumieć, że chce się go w jakiś sposób jeszcze trochę mieć, popatrzeć na rozwój, czy nic mu nie jest. Rozumiem, ale dałabym go ludziom dobrym, niechby się tam gdzieś wtopił.
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
rozi replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Ale co, chcesz żebym to usunęła, bo jakiś tuman potraktuje poważnie? -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
rozi replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Co się dziwić, nie raz pewnie oberwał na tej wycieczce. -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
rozi replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Nie większego, niż inne szaraczki. Może i miał. No miał, ale już nie ma. W innym DT siedziałby w jakimś chlewiku, wypuszczany do ogródka na trochę, i nikt by nie wiedział, jaki jest naprawdę. A teraz jest ROZPOZNANY. To właśnie on! Zyskał tożsamość. Nie ma nic ważniejszego dla zwierzątka. Tak myślę. -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
rozi replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Tej znaczy pokahontas? To jest śliczne zdjęcie -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
rozi replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Złoto, nie piesek. -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
rozi replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Żunio to całkiem inna bajka, niż Kaptyś. Bystra jesteś :) dzięki! -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
rozi replied to Nette's topic in Już w nowym domu
No w każdym razie gdyby ktoś, nie daj Boże, chciał Kapetka adoptować, to chyba osobiście pojadę przeprowadzić PA.