Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Też mi to przemknęło. Mogła też wpaść w jakieś wnyki, za długo to trwa, ogłoszeń narozklejane tyle, że raczej nie mieszka gdzieś u ludzi.
  2. To po co jej jeszcze pies! Nie może sobie serfować po internecie, na randki się umawiać... Kapula nasz kochany...
  3. Ja wiem, że wszystko dobrze sprawdzone, ale lubię jak psy są u Was. Te takie, co mi serce skradły. Promka do tej pory nie mogę odżałować, no a teraz Ptysiu, sama dobroć, strasznie mi go będzie brakowało.
  4. No trudno, taki los tymczasów. To jeszcze Miśka mi u Was została. Oj Kapetku...
  5. Nie radzę brać kogoś "z ulicy" do roznoszenia ulotek. Rozniesie trochę, potem stwierdzi, że mu się nie opłaca tyle łazić, czy tam stać, i żeby chociaż oddał resztę ulotek, ale trzaśnie gdzieś do śmietnika i co mu zrobicie?
  6. Jezusienazareński... zamarłam w kwestii Krakowa, a to tylko szczepienia i okolice.
  7. No tak, ja zapominam, że hotelik nie ma - jak ja - paru przychodni na wyciągnięcie ręki. A może zadzwonić do lekarza i spytać, czy jest sens do niego jechać, że piesek dziki, ledwie co uratowany, może lekarz by podjechał do hoteliku?
  8. Też sądzę, że lepiej pokazać teraz jakiemukolwiek lekarzowi, niż czekać. Jeśli to owrzodzenie rogówki, to bardzo boli, sama miałam, krople trzeba, te krople raczej psu nie zaszkodzą, lekarz może też swoją decyzję skonsultować telefonicznie z okulistą, no albo powie, że się nie podejmuje i odeśle do specjalisty.
  9. W sumie nie do końca wiedziała :) bo dla mnie jest logiczne, że mogę mieć cale mieszkanie zafajdane, jeśli przez kilka godzin nie mam jak zmienić podkładu. Zamknięcie psa na te kilka godzin w kennelu z obs... podkładem raczej nie wchodzi w grę, więc jest jak jest i to było do przewidzenia. A Reksio jak najbardziej zadowolony, dobrze mu.
  10. Co do adopcji Reksia przez osobę pracującą zawodowo - też mnie to spłoszyło, ale uznałam, że mar.gajko wie, co robi.
  11. Czy od początku miał podkład położony w jakimś miejscu, czy tylko w kennelu? Jeśli tylko w klatce, to po wyjściu szukał miejsca i trafiło na posłanie Nestora. Kula moja tak często sika, bo ma możliwość, nie musi wstrzymywać. Podkład jest dla niej miejscem do załatwiania spraw, gdzie by nie leżał. Edit: oczywiście kiedy chodzimy kilka razy na długie spacery (zależy jak się czuje) sikanie na podkład w ciągu dnia jest sporadyczne, ale w nocy zawsze 2 - 3 razy.
  12. Niby potwierdziły, ale nie jednoznacznie. A Reksio robi postępy i nie było regresu, jak przy poprzedniej przeprowadzce.
  13. Może się na koniec okazać, że te anomalia wynikają z wnętrostwa, a karłowatości nie ma :)
  14. Moja Buba, lab, potrafiła bawić się na całego z zaprzyjaźnionym jamniczkiem króliczym, aż trawa w parku fruwała, obydwoje zmachani, żadnych ofiar :)
  15. Jasne że można, każdy chętnie popatrzy. Ale jeśli piesek jest w PDT i z trudnością, wysiłkiem dobrych ludzi, zbiera się pieniądze na opłaty, to - moim zdaniem - PDT, w ramach swojej płatnej usługi, powinien jednak dawać regularnie porządne, nadające się do ogłoszeń zdjęcia.
  16. Dziwię się, bo Inna rzecz, że wtedy wróciła chyba przez dziurę w ogrodzeniu, a później dziurę zlikwidowano, ja bym odblokowała tę dziurę zaraz po aktualnej ucieczce, teraz to pewnie już za późno, ale nie zaszkodzi.
  17. Ja się cały czas dziwię, że nie zwiała do domu, kiedy przestraszyła się tego jakiegoś psa. Może coś innego tam się jeszcze wydarzyło, że wolała uciec daleko.
  18. Kajuś to jeden z pierwszych piesków, jakie "poznałam" na Dogo. Śpij spokojnie, piesuniu [']
  19. Gdyby była w dobrze dopasowanych guardach, to by się raczej nie wywinęła. Kurcze, tyle zachodu, starań, dokarmianie, kuszenie, łapanie, DT, a na koniec pies apiać gdzieś w polu koczuje i od nowa zabawa. Przez głupotę tyle pracy zmarnowane.
×
×
  • Create New...