Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23056
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. W tym przypadku nie ma za co. Myślę sobie jeszcze, że my tak o drybedach, podkładach, panika, bo Mari biedna, a niedługo piesunio się podniesie może i da radę ze wszystkim pomalutku.
  2. Pamiętajcie o tych rzepach, to pomoże, a żadna robota. Już któryś raz ostatnio ktoś mój nick przekręcił w ten sposób, na Roxi naszą królewnę, wzruszam się za każdym :(
  3. Przyszło mi do głowy, żeby na materacu położyć podkłady, i to wszystko razem owinąć jakąś siateczką, czymś co nie chłonie płynu, sztuczne coś. W sensie, żeby nie ściągał podkładów. Druga rzecz, to rzepy i klej. Na materacu na stałe pasy rzepów, do podkładów przyklejane kawałki.
  4. No właśnie. Psy wychodzą wszystkie, albo żaden, nie dlatego, że to tak ładnie i sprawiedliwie, tylko pojedynczy wyprowadzony może być po powrocie zaatakowany przez resztę.
  5. Tak to jest, jak ktoś nie ma własnego zdania. Kobita chyba siedzi po pantoflem u tego męża (i teścia), może i dlatego Rabuś ich nie lubi.
  6. Różnie bywa. Czasem zniszczone zwierzątko w chwili spokoju chce po prostu zasnąć. Jeśli zdąży przedtem przypomnieć sobie o swoim istnieniu, zyska nadzieję, to będzie walczyć.
  7. Anulka, ale i co, piesek nie lubi teścia, co behawiorysta ma z tym zrobić? To mądry pies, coś mu nie pasuje w tych facetach.
  8. Według danych z netu w Mysłowicach powinni być za około godzinę (jeśli wyjechali z Zamościa 10:40). Potem, po przekazaniu kotka, trzy i pół godziny do Wrocławia. O ile bez przeszkód.
  9. Wściekam się, bo bachory to piekło. Mój rodzony syn, naprawdę świetny facet, stanął mi okoniem, kiedy chciałam wziąć Olka z lubelskiego schronu. Powiedział, że Villas i on nie będzie wobec tego z psami wychodził. No a ja wiele godzin w pracy. Ze mną nie przejdzie taki numer, wynajęłam dziewczynę do spacerów. Wobec "tego". Ale wiem, jak bachor może skrzydła podciąć. Szkoda wielka. O Diance mówię.
×
×
  • Create New...