Jump to content
Dogomania

gameta

Members
  • Posts

    8628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by gameta

  1. Pinki, sory za wtręt, ale wejdź proszę na wątek Esti - może na coś wpadniesz. Powinien ci się podbić w subskrybcjach...
  2. Ożywiam wątek. Jest źle, bardzo źle. Jest to ostatnia szansa, żeby Esti znalazła nowy dom. Jeśli się nie uda czeka ją schron lub morbital, i sama nie wiem, co gorsze w tej sytuacji. Mam bezposredni kontakt z właścicielkami Esti. Z dzisiejszej rozmowy wynika, że suczka notorycznie załatwia swoje potrzeby w łóżku - zarówno sika jak i wali większym kalibrem. Wykorzystuje do tego każdą możliwość i sposobność - chwilowe otwarcie drzwi do sypialni zaraz jest wykorzystane. Oprócz tego nie wpuszczana na noc do sypialni Esti prawie codziennie załatwia się w nocy w pokoju dziennym. Esti jest psem jazgotliwym - szczeka na wszystko, także na ludzi chodzących po klatce schodowej, niezależnie od godziny, czyli dzień i noc. Jest psem, który gryzie i atakuje zarówno inne psy jak i ludzi, dzieci także. Przestała zgłaszać chęć wyjścia na dwór. Tyle z opisu właścicielek. A teraz ja Wam powiem, jaką Esti ja znam - jest niesamowitym pieszczochem spragnionym miłości i dotyku ludzkiej ręki. Fantastycznie potrafi komunikować swoje potrzeby - bezbłędnie zaprowadziła mnie pod zlew, gdy chciało jej się pić. Asystuje przy jedzeniu, nienachalnie prosząc o swoje racje. Uwielbia siedzieć na kolanach. Jest odważnym pieskiem w małym ciałku. Do mojego młodego wykazywała normalną psią ciekawość, nie była jednak szczęśliwa gdy młody chciał ją złapać. Fantastycznie pilnuje się na spacerach, chodzi luzem, bez smyczy. Uwielbia wodę - morze to dla niej wielka radocha, gryzienie fal i chowanie się pod nimi. Nie ma choroby lokomocyjnej. Lubi jeździć samochodem, bez problemu do niego wsiada i zajmuje miejsce z tyłu. To naprawdę fantastyczny pies, dla kogoś, kto okaże mu serce! Odpowiadając na przyszłe pytania - nie, właścicielki nie chcą rady behawiorysty i nie zamierzają z psem pracować. Nie kochają i nie chcą tego psa, są mocno zdeterminowane na jak najszybsze pozbycie się Esti. Czy znacie może jakiś [B]DT, który odpłatnie podjąłby się przejęcia Esti[/B] i zajęcia się jej adopcją? Jest szansa, że dotychczasowe właścicielki pokryją koszty utrzymania psa. Esti jest wysterylizowana i zdrowa. [B]Może ktoś ma jakiś pomysł?[/B] Jestem otwarta na wszelkie sugestie - bardzo żal mi tej małej istotki.
  3. [quote name='holly101']Hej, Maksymilian101 to mój TZ, poproszę o pm i jutro przeleję kasę :). Chwilowo rzadziej jest na dogo a ja nie dopilnowałam.[/QUOTE] hahahaaaaaaaa no i wszystko wyjaśnione i w dodatku happy end :)
  4. a ma maila w profilu? Jak ma to tam wyślij "ponaglenie". Moeżesz też podać tu nick, może ktoś ma osobisty kontakt z tą osobą, może są jakieś nieprzewidziane problemy.
  5. [quote name='Basia Z.']ale czy ja mogę się dowiedzieć jakie zarzuty są mi stawiane ? bo nie rozumiem...? Szukam suczki do adopcji i interesuję się różnymi pieskami. Śledzę wiele wątków i interesuje mnie nie tylko Niunia z Sopotu ale też np. psiaki z Drohiczyna (101 dalmatyńczyków) i przeglądam wątki z Łodzi i z Pabianic i z Dolnego Śląska i wiele innych. Czy to jest coś złego i nie powinno sie tak postępować ?[/QUOTE] to nie zarzuty. Poprostu po histerii jaką zrobiłaś na wątku Niuni, uważam cię za osobę mało odpowiednią do posiadania kolejnego psa. To jest moja subiektywna ocena, którą się podzieliłam. Jeśli będą zarzuty to jest wątek czarnych kwiatków.
  6. [quote name='Basia Z.']Ja bym Niunię wzięła i nie przeszkadzałoby mi to, że jest stara czy chora. Lubię się opiekować i czuć potrzebna. Jej charakter taki jak opisujecie bardzo by mi odpowiadał - pracuję w domu i szukam teraz suni, która chciałaby mi cały czas towarzyszyć. Do niedawna mieliśmy cztery psy wszystkie staruszki i tylko jedno zdrowe. Obecnie zostały dwa.[URL="http://www.dogomania.pl/threads/180515-RATLEREK-3-kg-sunia-10-12-lat-(-P-Ma-forumowy-DOMEK-)-dziękujemy-Sara-za-TM"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1805...emy-Sara-za-TM[/COLOR][/URL] Chodzi jednak o to, że mieszkam z dwojgiem rodziców w podeszłym wieku, którym obiecałam, że już starego psa im do domu nie przywiozę dlatego, że oni bardzo przeżywają jak pies choruje i odchodzi i już się tego boją bo myślą w takich okolicznościach o własnej starości i śmierci. Myślałam jednak, że jak będę im podtykać różne zdjęcia Niuni przed oczy to się z nią zżyją, zakochają i sami w koncu zadecydują żeby po nią pojechać. To było możliwe no ale nie doprosiłam się , widocznie nie jest mi ona pisana. Charly ma rację[/QUOTE] No proszę, a tu: [quote name='Basia Z.']Dzięki Energy :) i już ktoś jeszcze mi ją przysłał, miałam wczoraj poodpowiadać na pw ale skonczyłam pracę o godz.00.30. Obie się zmieszczą ale rodzice oponują a ja z nimi mieszkam, bo chodzi o to, że mamy juz dwa psy i później nigdzie nie można wyjechać a ja psów nikomu na przetrzymanie ani do hotelu nie oddam ... a najprawdziwsza prawda jest jeszcze taka, że ja wciąż opłakuję i rozpaczliwie tęsknię za Jagódką (patrz avatar) i stad potrzeba znalezienia i adoptowania odpowiedniej pinczerki najlepiej, żeby to był sobowtór ale serce wciąz mi nie chce powiedzieć gdzie i która to jest[/QUOTE] Czyżby nasza Niunia przypominała pinczera??? :crazyeye:
  7. Oooo Basiu Z teraz chcesz pinczerkę? A jak się to ma do chęci adoptowania Niuni, która ni trochę pinczerki nie przypomina? Dziewczyny, zastanówcie się dwa razy, zanim polecicie psa, polecam przeczytać wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191533-Niunia-serce-pęknięte-na-drobne-kawałki[/URL]. Choćby ta wypowiedź: [quote name='Basia Z.']Ja bym Niunię wzięła i nie przeszkadzałoby mi to, że jest stara czy chora. Lubię się opiekować i czuć potrzebna. Jej charakter taki jak opisujecie bardzo by mi odpowiadał - pracuję w domu i szukam teraz suni, która chciałaby mi cały czas towarzyszyć. Do niedawna mieliśmy cztery psy wszystkie staruszki i tylko jedno zdrowe. Obecnie zostały dwa.[URL="http://www.dogomania.pl/threads/180515-RATLEREK-3-kg-sunia-10-12-lat-(-P-Ma-forumowy-DOMEK-)-dziękujemy-Sara-za-TM"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1805...emy-Sara-za-TM[/COLOR][/URL] Chodzi jednak o to, że mieszkam z dwojgiem rodziców w podeszłym wieku, którym obiecałam, że już starego psa im do domu nie przywiozę dlatego, że oni bardzo przeżywają jak pies choruje i odchodzi i już się tego boją bo myślą w takich okolicznościach o własnej starości i śmierci. Myślałam jednak, że jak będę im podtykać różne zdjęcia Niuni przed oczy to się z nią zżyją, zakochają i sami w koncu zadecydują żeby po nią pojechać. To było możliwe no ale nie doprosiłam się , widocznie nie jest mi ona pisana. Charly ma rację[/QUOTE] Z resztą obiektywną ocenę pozostawiam Wam :)
  8. gameta

    Brązowa sucz

    No raczej obroża z imieniem psa i telefonem do właściciela :D Mi się baaardzo podoba haftowany ariedal, może kiedyś... ;)
  9. [quote name='Betbet']Głupia sprawa... gdybyście widziały cioteczki trójmiejskie jakieś fajne ogłoszenie, pokój do wynajęcia w okolicach Wrzeszcza...niedrogo:( dajcie znać, proszę. Obecnie zamarzam, a od listopada jestem oficjalnie bezdomna... Betbet maaaaaaaaaaaaaaaam!!!!!!: http://ogloszenia.trojmiasto.pl/spotkajmy-sie/dla-samotnej-dziewczyny-ogl3022554.html nie bij :evil_lol:
  10. Shani, daj im trochę luzu, niech mają szansę się pokochać wzajemnie ;-) Nie dzwoń codziennie, bo będzie Ci przykro - jeśli tęskni, to będzie Ci przykro i jeśli przestanie tęsknić to też będzie Ci przykro. Pomyśl, że za jakiś czas być może uratujesz kolejną bidę. Choć ja już nigdy nie zostanę DT - za bardzo boli ...
  11. Bardzo się cieszę! Shani, jak ja wyadoptowałam tymczasa to też ryczałam jak bóbr, więc wiem, co czujesz. Trzymaj się, zrobiłaś coś wielkiego dla tych psów :)
  12. gameta

    Brązowa sucz

    aaaaaaaaaa zostaniesz tu na wiekiiiiiiiiiiiiiiiiii ;) Zostaw, fajne zdjęcie :) Ja do swojego psa nie jestem podobna :( Chyba...
  13. gameta

    Brązowa sucz

    Ech, wiem wiem, pewnie lepiej, bo ja bym dziecioka ciągnęła, a co! A teraz pewnie bym się martwiła, czy nie zachoruje... Ale spotkać sie w końcu musimy grupowo! Zaproszenie do mnie dlaej aktualne, tylko Brązowa coś ma terminarz zatkany...
  14. gameta

    Brązowa sucz

    A ja z Wami nie będę gadać - piwo bezemnie?? I bez Młodego??? I o mszy też mi nikt słowa nie powiedział :( Mam focha :obrazic:
  15. Ja także przyłączam się do podziękowań dla ocaliciela :Rose: Wierzę, że teraz już Duduś bedzie miał tylko lepiej, a kolejny domek będzie tym ostatnim, do późnej starości i końca jego dni. Niestety, po raz kolejny nie pomyliłam się - łatwo przyszło, łatwo poszło. Malagosiar - wierzę, że spotka cię zasłużona "nagroda" za to co zrobiliście temu psu. Rzygać się chce na myśl o takim domu jak wasz. Tfu!
  16. [quote name='Fela'] Kto pamięta naszego Kapitana? [/QUOTE] Ja pamiętam. Chciałam mu dziewczynę zabrać :-( Strasznie smutno, to jeden z pierwszych psów pozannych tu przezemnie :(
  17. wogóle trzeba przenieść do "już w nowym dokmu" - kto pisze do moda w tej sprawie ?
  18. Hmmmm a tz wygląda na zadowolonego z zabawy z sunią...
  19. Halo Blisssss może wejdziesz na swój bazar i dasz znać co się dzieje ?
  20. Te, Akucha, cho no tu! Kasia25 a ty nie możesz sama wstapć w szeregi Wspólnoty i chodzenie po trawie sobie załatwić ?
  21. pozycja 24 niechaj przyniesie mu dom! Wyróżnia się dość mocno na tle innych psów...
  22. Wiecie, ja te wrzosy kupiłam mamie na imieniny - są prześliczne!!! I doszły całe i zdrowe pocztą :)
  23. a ok, bo bałam sie ze nie zapłaciłam albo ze wcieło :)
  24. Malawszko, nie mogę znalesć bazaru z gejami - wysłane już? Czy coś namieszałam?
×
×
  • Create New...