-
Posts
8628 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gameta
-
Rodzice Maciusia, a tu byłaś: [URL]http://znieczulenie.isgreat.org/znieczulenie.porodu/znieczulenie.porodu.html[/URL] ?
-
[IMG]http://images47.fotosik.pl/1241/b8b6460f3a3d28acgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1243/5a98707177ed8ee8gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1243/e34dca39e0695edbgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1204/74da47f31508a41cgen.jpg[/IMG] Naści, tylko nie wiem, czy nie lepiej byłoby twarz zakryć na fotkach - nie to, żeby z urodą coś nie halo, ale wiesz, w necie pełno czubów siedzi :-/ Niektórzy nawet chcą lemura... No i chyba nie do końca oto chodziło - choć foty super, myślę, że dziewczyny chciały fotkę na rączkach, żeby gabaryty pokazać :) Dasz radę jeszcze pomęczyć modelki?
-
AAAAAaaa ja jeszcze nie zdążyłam pogratulować !!! Pepsicola gratulacje!!!!!!!
-
Witam Abi, otrzymałam informację z pewnego, dobrze poinformowanego źródła, że to ty mi załatwiasz te cztery lemury, na które dałam zlecenie. Możesz mi powiedzieć, kiedy będą? I w czym je trzymać? Kenel będzie odpowiedni? Daj znać szybko, bo pozostali też się niecierpliwią już... A i czy istnieje szansa powiększenia zamówienia do 5-6 ? Czy te cztery to max co możesz załatwić?
-
[quote name='Alicja']rada najsłuszniejsza ze słusznych[/QUOTE] Tak, pod warunkiem, że wszystko jest ok. Bo jak cokolwiek pójdzie nie tak (przepraszam, że o tym piszę, ale i tak bywa) to się zastanawiasz nad każdym kęsem sera pleśniowego, który zjadłaś i nad każdym kubkiem kawy, który wypiłaś. Dlatego ja wychodzę z założenia, że jeśli coś jest ogólnie nie wskazane, a ja mogłam się bez tego obejść, to się obchodziłam. Nic mi sie nie stało bez kawy przez rok, bez sera pleśniowego, zielonej herbaty, i paru innych rzeczy :)
-
[quote name='pepsicola']A ja mam w końcu wyznaczony ostateczny termin cesarki. Mam się stawić w szpitalu na czczo we wtorek 22.11 o godzinie 10. Teraz tylko trzymać kciuki żeby się nic do tego czasu nie zaczęło dziać.[/QUOTE] bardzo ładna data :)
-
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
gameta replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
mówiłaś, że jest super, ale nie spodziewałam się, że aż tak !!! Rewelacja !!!! Na metamorfozy go daj :) -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
gameta replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasiu, tak mi przykro :( Nie umiem znaleść słów pocieszenia... -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Dziewczyny- w co ubrać maleństwo przy wyjściu ze szpitala? Ile warstw ... nie chcę aby się potem spocił w samochodzie....ale też aby nie było mu zimno....[/QUOTE] ja miałam kombinezon, taki zimowy, choć wychodziłam w marcu - ale był śnieg. Tyle, że młody w niego nie wszedł :-/ Wyszedł więc w pajacu z weluru, pod tym miał śpiochy i body. Nakryłam kocem i wepchnęłam w fotelik samochodowy. Nie maiał szans zmarznąć między drzwiami szpitala a samochodem :)
-
Ignac nigdy nie był taki mały - w cześć ubranek które wzięłam do szpitala nawet nie miał szans wejść, reszcza była ciasna i opięta :/ Ale był znacznie zancznie mnijszy niż jest teraz - a właśnie skończył 20 miesięcy...
-
Kacha, zdjęcia super, tort wygląda na pyyyyyyyyszny - sama piekłaś? Atomowka, zleci tak, że nie spostrzeżesz ;) Aga, masakra :( To co? Trzeciego nie będzie? ;)
-
Cuuuuuuuuuuuuuuudo!!!!!!!!!!!! Aga, opowiadaj :)
-
[quote name='Sybel'] Dziewczyny, mam pytanie. Mama zabrania mi wychodzić z psem. Pies waży jakieś 14 kg, czasem szarpie. Czy jak jestem w tym 7 tygodniu, to naprawdę nie powinnam z nim chodzić? [/QUOTE] Na to Ci nikt nie odpowie. Ja mam psa, który ma siłę czołgu, wazy ponad 20kg i na początku chodziłam z nim sama. Niestety, jakaś głupia krowa spuściła swoje bydle wprost na mnie, gdy Koks był na smyczy. Musiałam się nieźle naszarpać, wróciłam zaryczana do domu, że zaraz starcę ciążę. Dwa dni potem dostałam pierwszy krwotok, ciąży na szczęście nie straciłam. No i nie wiem, czy miało to związek. Natomiast stać się może wszystko i zawsze. To twoja decyzja, zdecydowana większość dziewczyn chodzi na spacery sama z psem do samego końca. [quote name='Sybel'] No i kilka pytań: * Basen jest ok, prawda? * aktualnie nie moge pić herbaty, bo na samą myśl robi mi się słabo, ale jeśli mi kiedyś przejdzie, to w sumie mogę ją pić, czy nie? * czy jest coś, co moge zrobić na wieczne bóle głowy? Czy je przeczekac? * co zrobić, jesli się przeziębię? Tak na wszelki wypadek pytam, wiecie, sezon przeziębieniowy, a ja w klimie jeszcze pracuje... No i zapraszam na czerwony wątek w moim podpisie... Na razie szkic, jeśli sie uda, to wieczorem będe miała szczeniora na DT...[/QUOTE] * Basen niestety nie ok - ilość syfu w wodzie, bakterie oraz zarazki chorób wenerycznych dyskwalifikuja skutecznie basen w ciąży * Sybel, możesz wszystko, pytanie, czy warto i bez czego się nie obejdziesz. Ja nie piłam ponad 9 miesięcy kawy, czarnej herbaty, zielona przestałam pić, jak wyczytałam, że może powodować wady wrodzone u płodów. Ponieważ wymiotowałam 7 miesięcy i na więkość zapachów robiło mi się źle, nawet nie odczułam różnicy, bo i tak nic mi nie wchodziło, a co wypiłam lub zjadłam, to wracało. * Możesz się położyć. I tak samo jak wyżej - możesz spróbować apap, jeśli nie dajesz rady wytrzymać bólu, natomiast, jeśli jesteś w stanie, to po co truć czymkolwiek dziecko? * Pepsicola podała Ci jedynie dostępne środki na przeziębienie, nic tu nie dodam :) Jesteś pewna, że bycie DT w tym momencie to najbardziej trafiony pomysł? Zrobiłaś już przeciwciała na toxo? Kto będzie sprzątał po psiaku? [quote name='magdabroy'] W sobotę miałam pierwsze mdłości i nie były poranne tylko popołudniowe. Póki co był tylko ten jeden raz i mam nadzieję, że na tym koniec, bo nie było to nic przyjemnego :shake: Czy z czasem piersi przestaną mnie boleć? Bo narazie nie mogę się nawet dotknąć :-([/QUOTE] Tak jak wyżej, ja wymiotowałam do połowy 7go miesiąca, cycki nie przestały mnie boleć aż do rozwiązania. Ale to cecha osobnicza i u każdego może być inaczej [quote name='Sybel']A, jeszcze mam pytanie: jak to jest z tym pzrepisem, ze w ciązy mozna pracować tylko 4h przy kompie? Bo ja pracuję tylko i wyłącznie przy komputerze (na słuchawce) i co teraz? Mam iść już na zwolnienie, skoro nie ma jak zapewnić mi dodtakowych 4h bez komputera?[/QUOTE] Musisz przedstawić pracodawcy zaświadczenie, że jesteś w ciąży. Pracodawca musi ci zapewnić przez 4 godziny pracę inną niż przy komputerze. Jeśli nie jest, może dać ci zwolnienie z pełnienia obowiązków służbowych przez 4h godziny dziennie - czyli pracowałabyś tylko 4h na dotychczasowej pensji i etacie. Tyle teoria. W praktyce pracodawca ma to w dupie i będziesz dalej pracować 8h przed kompem, albo będziesz się wykółcać i pracodawca bedzie miał focha lub znajdzie ci pracę przy sprzątaniu albo pójdziesz na zwolnienie lekarskie - jak ci lekarz da. A da, jak będzie miał podstawy - praca przed kompem nie daje podstaw do zwolnienia lekarskiego.
-
nie, tabletki anty nie mają wpływu :) Możesz zrobić sobie z krwi w każdym laboratorium BHcg - to będzie całkowicie pewny wynik :) Określa on też mniej więcej zaawansowanie ciąży. W zasadzie powinno sie zrobić to dwa razy, w odstępie dwu dniowym, i wtedy przyrost BHcg potwierdza prawidłową ciążę. Oczywiście, ja mam zboczenie w tym kierunku (starałam się o dziecko kilka lat). Jeśli wszystko jest ok, nie potrzebujesz żadnych dodatkowych badań na tym etapie :)
-
[quote name='magdabroy']Gratuluję Lenki :) Dziewczyny, jakie jest prawdopodobieństwo, że test się pomylił?? Kupiłam i go przed chwilą zrobiłam, wyszedł pozytywny :bigcool::bigcool::bigcool:[/QUOTE] Gratulacje :) W tą stronę testy się nie mylą - bywają fałszywie negatywne, ale fałszywie pozytywne praktycznie nigdy. Chyba, że masz poważn choroby hormonalne lub niedawno byłaś w ciąży... Tak więc - raz jeszcze gratulacje :)
-
Agata gratki !!!!!!!!!!!!!!! Pakuj sie z tego szpitala, bierz młodą i wracaj tu opowiadać jak było!!!!!!!!!!
-
co to ja chciałam? Aaaa jeśień przyszła i jest w pełni: Galeria zdjęć [URL="http://pokazywarka.pl/l9ey21/#zdjecie2406756"][IMG]http://s1.pokazywarka.pl/thumbs/775228/2406756.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://pokazywarka.pl/l9ey21/#zdjecie2406757"][IMG]http://s1.pokazywarka.pl/thumbs/775228/2406757.jpg[/IMG] [/URL](kliknij, aby powiększyć) to drugie wyszło mi zupełnie jak fotomontaż, i to kiepsko zrobiony...
-
kciuki zaciśnięte!!!!!!!
-
Atomowka gratki:) Imię masz? Agaga, mamy środek nocy, skórcze są ? ;) I gdzie jest Pepsicola? Czyżby?? ;)
-
[quote name='dzodzo']czy macie jakis patent jak nauczyc dziecko pic z butelki?[/QUOTE] niestety, tylko metodą prób - kupujesz 8 różnych butelek, do tego jeszcze full opcji smoczków, i wciskasz raz za razem - a nóż czymś nie będzie pluło... U mnie the best of the best okazała się butelka za 5zł z biedronki... Żadna inna, wszystkie były rzucone po pierwszym łyku... A my dziś byliśmy na pneumokokach. Chyba ma teraz ciepłą głowę, więc się martwię, czy to to czy inne gó...o