Jump to content
Dogomania

gameta

Members
  • Posts

    8628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by gameta

  1. Ignac miał 5 mcy jak go przesadziłam :)
  2. [quote name='basiunia131']Chciałabym się upewnić czy wszystko robię jak nalezy. Bazarek się zakończył, wszystkie rzeczy zostały wysłane i odebrane, pieniądze na konto przelane, nastepnie proszę o potwierdzenie, że pieniądze dotarły na konto i taka informacja musi sie znaleźć na wątku bazarkowym i tym którego bazarek dotyczy. Jak otrzymam potwierdzenie, że pieniądze są na koncie to co dalej?[/QUOTE] nic więcej :) porzucasz bazar. Jak go znajdzie mod i sprawdzi, że wsio ok, to go usunie i tyle :)
  3. to jest nie do uwierzenia, jak ten czas leci...
  4. och Nefesza, może kiedyś w końcu zaczniesz znać się na żartach, ale cóż, jeszcz nie teraz :shake:
  5. [quote name='nefesza']ale jako samotna matka masz chociaz pierszenstwo w dostaniu sie dziecka do przedszkola ;)[/QUOTE] :BIG::cunao::beerchug::drink1::knajpa::laola::drinka::laola::BIG::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::huh::huh::huh::eek2::eek2::eek2: no, właśnie dlatego zostałam matką. Samotną. Cały czas wiedziałam, że to stało się ku jakiemuś celowi. Już teraz wszystko jasne. ;)
  6. Nefesza, straszne, że ktoś może mieć inne zdanie niż ty, co? Sądzisz, że ci, którzy zarabiają mniej niż te 7000zł miesięcznie mają mniejsze wydatki? Ciekawa teoria... zanczy ja nie muszę spłacać kredytu na mieszkanie, płacić czynszu, rachunków za prąd, gaz, kablówkę, itd? Bo zarabiam znacznie, znaaaaaaaaaaaacznie mniej. Jestem sama i nie dostaję żadnych alimentów. Znaczy ja mam jakąś ulgę na opłaty, tak? ***Olka*** witamy, zaopatrz się w kij bejsbolowy tudzież inną broń, bo czasem może Ci się tu przydac ;)
  7. a i przypomniało mi się - przecież ulgę na dziecko zabierają tylko tym z jednym dzieckiem powyżej 84 tys - żeby ją odzyskać należy trzepnąć sobie drugie ;)
  8. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego uparłyście się znowu zaglądać komuś do łóżka pod kołdrę... A co was obchodzi ile ktoś ma dzieci? Dokładacie się komukolwiek, bo jest wielodzietny? Nie sądzę. I powiem więcej, znam rodziny wielodzietne wtym i taką, w której kobieta jest właśnie w ciąży z 8 (słownie: ósmy) dzieckiem. Niczego im nie brakuje, nikogo się nie proszą. Pracuje tylko mąż. Mieszkaja w dużym mieście nie na wiosce i ilość dzieci nie jest przypadkiem a ich wyborem. Znam też takie osoby, które mają jedno dziecko i nie planują więcej, mimo, że zarabiają więcej niż ci od ósemki. I nie jest prawdą, że dwoje dzieci to nagle kolosalna różnica w kosztach niż jedno dziecko - może przy trójce zaczyna się różnica, ale ja nie widzę dużej przy dwóch sztukach. Gdybym mogła (a nie mogę i nigdy nie bedę mogła) miałabym drugie. Pomimo tego, że chwilowo finansowo jest ciężko, to sadzę, że warto. Ale rozumiem też tych, którzy poprostu nie chcą mieć dwójki. A tłumaczenie tego finansami - coż, zależy jaki stopień wygody i luksusu się uznaje za optymalny w życiu. I tyle. Osobiście ręcami i nogema będę optować za wielodzietnością, któś musi pracować na moja emeryturę ;)
  9. [quote name='ludwa']Podobno jak najedzą się żwaczy i innych atrakcyjnych śmierdzieli, to też flora bakteryjna się wzbogaca i nie chcą... Może żarły i żwacze i gó...na przemian:)[/QUOTE] żeby życie miało smaczek, raz gówienko a raz żwaczek...
  10. [quote name='kaerjot']O cholera, strasznie mi przykro i głupio. Oby po kastracji mu przeszło.[/QUOTE] Może postraszcie go dniem otwartym schroniska: [URL]http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Kocie-sprawy-w-kocie-swieto-n55485.html[/URL]
  11. Ja też bardzo kocham swoje dziecko, co nie zmienia faktu, że często mam go ochotę przybić do ściany. Zaczęłam także rozumieć matki, które straszą swoje dziecie śliskim kocykiem z Sosnowca...
  12. [quote name='Cudak']Jak ignorować dziecko, które nie daje się ubrać? ;)[/QUOTE] Jak znajdziesz odpowiedź, to poproszę. Oraz także na pytania: - Jak ignorować dziecko, które się rozbiera po czym sika na podłogę - Jak ignorować dziecko, które wywleka kosmetyki z łazienki i wyciska je na podłogę w korytarzu podczas gdy ty nieświadoma procederu defekujesz na kibelku - Jak ignorować dziecko, które wrzeszczy w tonacji ultradźwiękowej nad uchem, doprowadzając cię do uszczerbku słuchu - Jak ignorować dziecko, które po przełączeniu z mini-mini na teleekspres/fakty/wiadomości zaczyna wrzeszczeć i histeryzować, a ty chce się dowiedzieć, co się k...a dzieje na świecie i nie przestaje aż do końca tychże - Jak ignorować dziecko, które czyści lodówkę poprzez wyjmowanie pokarmów i wtykanie ich psu (grubemu już tak, że ledwie go łapy noszą) - Jak ignorować dziecko, które przychodzi do ciebie gdy robisz coś na kompie i z uporem maniaka włacza windows media palyer przyciskiem na klawiaturze, po to by oglądać te spirale i plamy co się tam kręcą jak gra a ty wlasnie masz zrobić bardzo ważną rzecz - Jak ignorować dziecko, które wyrzuca wszystko z szaf i szafek - Jak ignorować dziecko, które szarpie się z tobą o kubek herbaty, której zamierzałaś się napić na uspokojenie po jednym z powyższych Dodam, że dziecko ma dwa lata za trzy tygodnie... Mieszkanie jest obrócone w perzynę, kolega z pracy po odwiedzinach zaoferował się, że przyjedzie któregoś dnia naprawić mi szuflady, które Młody rozp...ł doszczętnie pozostawiając w całości tylko dwie z 10. Uznałam, ze narazie i tak nie ma to żadnego sensu.
  13. ale Mister B. jest ładne :)
  14. a ja myślę, że taniej niż tam pewnie będzie trudno znaleść. No i jeśli Ninsiannie jest tam blisko i ufa tym lekarzom, to po co kombinować? Mieliśmy pomóc, a nie utrudniać...
  15. [quote name='kaerjot']Zobaczcie co dostałam, normalnie się poryczałam: Sfinansujemy operację kocurka i kastrację, podaję dane do faktury: Proszę poprosić doktora, żeby przesłał nam fakturę pocztą. Po operacji prosimy o przesłanie zdjęć kocurka w celu zrobienia ogłoszeń adopcyjnych. Czy kotek toleruje inne koty? Pozdrawiam OTOZ Animals[/QUOTE] Jaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!! Suuuuuuuuper!!!!!!!! Teraz pewnie bedzie potrzebna pomoc w transporcie? Czy też to nie jest jakiś wskazany gabinet, może być dowolny?
  16. [quote name='brazowa1']Kaerjot, napisz koniecznie serceszczypaszczego maila do OTOZu, z opisem, wraz ze zdjęciami.Jest tam parę miłosniczek kotów, może kogos ujmie?[/QUOTE] to świetny pomysł! Wierzę, że OTOZ Animals pomoże, przeciez nie raz już pomagał w takich sytuacjach - cudownie by było gdyby i odjajczyli i powieki zrobili... W końcu to bezdomna bida, a oni takim pomagają :) Tym bardziej, że jest go gdzie przetrzymać po zabiegu - napisz Kaerjot do nich koniecznie! :loveu:
  17. [quote name='Isiak']A czy można odmówić sprzedaży na bazarku konkretnym osobom? Pierwszy raz się z czymś takim spotykam.[/QUOTE] można :) chyba nawet na tym wątku mod się wypowiedział na ten temat :)
  18. aaaaaaaa i jeszcze - Ulka 1108 ma u mnie zakaz bazarkowy - jest jo jedyny użytkownik dogo, któremu nigdy nic już nie sprzedam na bazarku prowadzonym przezemnie. Jej zachowanie odnośnie oczekiwanych fantów jest niedopuszczalne - u mnie rzucała się już na drugi dzień po zakończonym bazarze, że paczka jeszcze nie wysłana. Nie przyjmuje do wiadomości, że ludzie mają życie poza dogo i że nie są na jej usługi a bazarki to nie market, gdzie wkładasz do koszyka i za chwilę masz. Według mnie ona ma coś z deklem, poneważ notorycznie spotykam ją na wątkach bazarkowych, gdzie robi karczemne awantury o wysyłki - jak mam chęć i nastrój to ją od razu temperuję w zarodku. Według mnie powinna mieć całkowity zakaz kupowania na dogo - tylko odbiera chęci do pomagania zwierzętom.
  19. [quote name='Isiak']Oczywiście, że poleconą, całe szczęście! Ekonomiczną. Czyli 2 tygodnie trzeba odczekać?[/QUOTE] po dwóch tygodniach od nadania można składać reklamację... I należy wpisać jak najwyższa wartość listu w deklaracji reklamacyjnej - raz, że wtedy dokładniej szukają, dwa, że oddają zdaje się około 120zł jeśli nie znajdą (trzeba sprawdzić ile dokładnie) a jak wpiszesz mniej to oddadzą ci mniej, a jak wiecej to ten ich ustalony max - więc nalezy rządać maxa, w moim mniemaniu, ponieważ poczta ma wszystkich klientów w głębokim poważaniu, więc niech chociaz finansowo cierpi. Pieniądze tak zdobyte można dorzucić do salda bazarku i spożytkować na szczytny cel :)
  20. No minę ma psychopatyczną lekko :roll: Szuwar, czas zmienić sygnaturkę :loveu:
  21. Przyszłam obejrzeć kota - to to nie kastrowane i takie ogromne ? :crazyeye: Kawał ładnego futra... No cóż, będę kibicowac :cool3:
  22. jaaaaaaaaki wielkolud! Przesłodki wielkolud :) Wiaderko Ci się sprawdza?
  23. Rodzice, ty się ciesz, że Twój jeszcze chce tyle spać. Ignac spał jak niemowlę pierwszy miesiąc, a potem... Jedna drzemka w ciągu dnia, max dwie ale rzadko... A pomiędzy wiszenie na cycu albo na rękach... Albo w bujaku FP - nawet do kibelka z nim musiałam chodzić, nie było zmiłuj, jak znikałam z pola dotyku był wrzask... I na brzuchu też nie chciał leżeć.
  24. Wiesz, z tymi karteczkami to ostrożnie, bo mogą się goście poobrażać, jak u mojej kuzynki... Wsadzili do zaproszeń kartki z wierszykami "coś tam coś tam, by nie gniotły się na stercie niechaj zmieszczą się w kopercie" sugerując wprost, że mają w dupie prezenty i chcą kasę. Skończyło się na tym, że od strony pana młodego przyjechała na ślub TYLKO matka chrzestna (nawet jego rodzice się obrazili) a od jej strony nie przyjechała połowa. W ten sposób na ślub opłacony na 200 osób musiała zaprosić sporo znajomych, żeby było komu zapełnić tą mega salę. No i oczywiście foch, że "wesele się nie zwróciło"... A i podczas wręczania zaproszeń podkreślali, że płacą 340zł od osoby za wesele...
  25. [quote name='KOSKA']proponowałam transport i nie tylko ja.... a to jest jednoznaczne z finansowaniem[/QUOTE] właśnie - finasowaniem transportu CZYJEGOŚ psa. Osoba adoptująca nie miała się dokładać do tego ani groszem...
×
×
  • Create New...