-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Charly
-
Bardzo sie przydaje. super jest. pobiegalismy trochę z Dzordzem:lol:
-
Dzordz dziś wyszedl znowu. O niego spokojnieszy. Tu trochę biegaliśmy, ale poza tym nie szalal po krzakach, tylko kulturalnie drogą szedł. Jakis "psychol" z izolatki:evil_lol:lekko go prowokowal- zero szans. Dzordz nie traci nerwów:loveu: [IMG]http://upload.miau.pl/3/172976.jpg[/IMG]
-
więc byłam na rynku:evil_lol: mam buty:multi:. KOrdonia ze mną pojechala i już mam. fajne, ocieplone gumowce:) No i od razu spędzilysmy 5 godzin w lesie. Nie byly to łatwe spacerki:evil_lol:. Niewyzyte psy z izolatki. No i poza tym Dzordzi- bardzo spokojny dzis i maly z rzeki:) A niewyzyty amstaff:razz:- amstaffy w ogole są niewyzyte, a taki z izo? hihihi. ten pies gryzyl nie tylko powalone drzewa jak Dzordz...nie:eviltong:. Markus wgryzal się we wszystko co stalo..:evil_lol: A swoje kijki nie wiem czemu przynosil do mnie....Nie zeby oddac i zebym mu rzucila. nie nie. Zeby się ze mną tarmosic.... Co kilka chwil podchodzil z tym kijem, skakal mi na uda i musialam udawac. ze chce wyrwac mu kijka. Teraz mam wrazenie ze moje ramiona są z betonu:lol: edit: czarny piesek troszkę jednak ciągnąl;)- kilka razy myslalam, ze mnie przeciągnie po sniegu:lol:
-
ja nie wierzyłam:cool1: i sprawdzilam osobiście. Ma sikawkę. ale poniewaz sikawka jest taka malutka, to nie bylam pewna:evil_lol: i obmacałam z lekka. Więc to jednak chlopiec z malutką sikaweczką:loveu: Bylismy na spacerku w lesie. Kochany psinek. Jak kazdy szczeniak bawi się biega i szaleje w sniegu. slizgal się po lodzie, buszowal w sniegu. biegal w rzecce:mad:;). Nie ciągnie- w ogole nie czuć ze pies jest na smyczy. Tak jakby na paluszkach chodzil. jest delikatny, kochany. Ma jeszcze smieszną okrąglą szczenięcą pupcię i siusia jak sunia:loveu:
-
lecial na noge, bo pachniala "suką" ( ktorą wyłowilam z wody i niosłam). Ale suka okazala sie byc psem. Więc jak? gej nie?:mdrmed: zresztą wlasnie jade do schronu i sprawdze to. Bo coś mi tu nie gra. Spodnie wyprane. A pies dalej na ich widok tzn. zapach wariuje:roll:
-
MISIO-MIAŁ BYĆ DANIEM NA TALERZU...prosimy o ogłoszenia..
Charly replied to kometa's topic in Już w nowym domu
nie chce mi się wierzyc ze psiak z takim usmiechem nie ma jeszcze domu:shake: gdzie ma ogloszenia? [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/404/obraz02618ry9ct3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img379.imageshack.us/img379/7799/obraz01723xd2sx3.jpg[/IMG][/URL] -
no byloby super. za zdjecia trzeba zaplacic chyba
-
nie wiem co powiedziec:cool1::razz:. Moj pies nie jadl wczoraj i nie pil. Bardziej reagowal niz na suke moich rodzicow, ktorych odwiedzilismy w czasie jej cieczki. cos takiego;) no ale nic. dzis będą zdęcia. I może ktos GO rozpozna lub pokocha.
-
[quote name='Vitka']Już zmienione. :lol: A jak ty to zrobiłaś, że zobaczyłaś że ma cieczkę? :evil_lol:[/quote] bo mialam plamy krwi na kurtce. no i po reakcji mojego psa. Ale on widocznie sie zranil gdzies. moze na lodzie Ale gdyby nie moj pies to bym zajrzala pod ogon. A on biedaczek trzymal ten ogonek tak podwinięty, ze prawie rownolegle do brzuszka lezal ale to dziwne jest wszystko, bo inne psy tez na niego reagowaly. jest tam przy kanale taki zaklad gdzie lódki robią. i pies w budzie. na wszystkie psy szczeka. filipa to by zezarl. a z tamtym się wachali, ogonek chodzil we wszystkie strony. nie rozumiem tego. jutro sama osobiscie sprawdze:diabloti:
-
dziękujemy KTOSIOWI:loveu::loveu: cala strona na temat:multi:
-
[quote name='Vitka']Charly no pięknie... :diabloti: Zmieniam ogłoszenie. Tylko płeć czy coś jeszcze dopisać?[/quote] tylko płec:oops:
-
dobrze, ze to teraz wyszlo. nie tak jak z tym "kasią" od rybci, ktory zyl sobie jak kogut wsród kur w kojcu w schronie. No i potem pojechal do domu jako sunia, gdzie juz byla suka z cieczką :-o:-o. No i potem niezly cyrk był:smhair2: teraz wiem, ze mój pies to gej, albo bi. i zawsze będę juz psom zaglądac pod ogon:oops:. Bo gdyby taki do boksu z sukami się dostal jako suka, to by moglo byc srednio smiesznie:oops:
-
Chcialam tylko dodac, ze moj Filip to gej:diabloti:. Ewka dzwonila. "moja" suka to pies:talker::lying:
-
zacznę może od swierdzenia, że.....nobody is perfect..co nie?:watpliwy: Ewkę jest dzis w schronisku i powiedziala, ze ta suka to wcale nie suka...a pies:-o:-o:evil_lol: Ja przyznam, ze nie sprawdzalam, ale moj pies tak bardzo szalal za "nią" tak płakal, ze pewna bylam ze to suka. Przeciez on w domu pykał mi nogę, bo pachniala tym psem. nigdy tego nie robi. wyl cała noc i dzis plakal nad suszącymi się spodniami, ktore wypralam z tego powodu. Mam psa geja:diabloti: Vitka...to moze zmien to ogloszenie co?:evil_lol: ewka zrobi zdjecia
-
on az znieruchomiał:evil_lol::loveu: ale ja musze przyznac tez jestem wielce atrakcyjna dla mojego psa. wczoraj znalazlam sunię z cieczką. nioslam ją na rękach. i teraz mimo ze się juz 2 razy kąpałam i wypralam rzeczy, gdzies na mnie ten zapach jeszcze jest. jestem oblegana przez Filipka. caly czas chce mi nogę pykac- chwila nieuwagi i juz doczepiony jak pijawka:evil_lol:. A jak mu nie dam:diabloti:, to patrzy na mnie i wyje...a jak zaczyna prosić to juz wogole odjazd:evil_lol: zbliza się kastracja wielkimi krokami;)
-
Śnieżka, śliczność w typie goldena - odnalazła swoje miejsce! :D
Charly replied to mru's topic in Już w nowym domu
to ja się ustawię też w kolejce:lol: -
jaki on fajny..o jejku:D:D:D a jakie stójki albo raczej siadki robi:evil_lol::loveu:
-
Vitka oglosila juz na portalu elblaskim. A ja wywieszę ogloszenie w miejscu gdzie ją znalazlam.
-
[quote name='ElzaMilicz']No niestety, każdy sądzi wg siebie. Jednak jest jakieś światełko w tunelu- daje się zauważyć dużo wzmianek o bezdomnych zwierzętach w TV.[/quote] jestem tym rozwojem tez b. pozytywnie zaskoczona. gdzie nie patrzę. artykuly o okrucienstwie wobec zwierząt. w polityce np (swiątecznej) p. Suminska mogła się wyczęrpująco wypowiedziec. oby ta moda nie przeszła.
-
naprawde. nie myslalabys o strachu;). Komu sunia komu?
-
e no ja tez. najgorzej jak pod lód nagle ją popchnęło i ona lezala do góry brzuszkiem bez ruchu- bałam się okropnie, ze na moim oczach pójdzie mi na dno:placz:. a o całej reszcie jakos się nie mysli. choc zastanawiałam sie, czy koles mnie utrzyma. Ale spisal sie super. ja sunieczke juz tylko trzymalam, bo ona taka ciezka i mokra byla, a on nas obie ciągnąl do góry i w bok na brzeg:roll:
-
hihihi:D i co ja mam teraz powiedziec: ach- kazdy na moim miejscu by tak postąpił- i zalac się rumieńcem (??):oops::evil_lol: jutro zdjęcia suni i oglaszanie:roll:
-
no wlasnie- gdzie te foty:lol: muszę ruszyc tylkiem i zrobię...jutro. dzis w sumie planowalam robic, ale spedzilam popoludnie w schronisku ( przymusowo, bo "znalazlam" w ten piękny dzien sunie w kanale elblaskim...sobie biegala po lodzie, a potem "pływała" tez sobie....ech). no a mam taki aparat ze w domu robic w zlym swietle nie ma sensu.