Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. fajny psiak. juz wkrótce nie będzie się tak swiecil:placz: nie mam pojecia czy przyjmą, jesli nie jestes z Elblaga. musisz zadzwonic i zapytac
  2. na dzien dzisiejszy wszystkie izolatki byly zajęte. w izo przebywają tylko psy chore, połamane itd. i tylko tak dlugo jak trzeba, a raczej krócej bo nie ma miejsc. Pies dostanie się na boksy zewnętrzne. a psiaki czasem się gryzą czasem nie. jak to w schronisku
  3. masz racje. zmienie to w tekscie.
  4. to napisz prosze. dzięki:) bylas niebieska, więc poprosilam Vitkę:lol:
  5. [SIZE=3]Vitka- mam ogromną prośbę. Moglabys ją zamiescic na portalu elbląskim?- ja nie mogę, bo wczoraj zamiescilam Maszę, a mozna tylko raz na 3 dni.[/SIZE] [SIZE=3]tutaj tekst:[/SIZE] [SIZE=3]Dnia 25 Stycznia 2009 z kanału elbląskiego została wylowiona sunia.Suka jest mloda ( ok. roku), beżowa (akutalnie ma cieczkę). Sięga trochę za kolano. Wazy okolo 18 kg. Czeka na ODPOWIEDZIALNY dom. [/SIZE] [SIZE=3]Suczka jest bardzo ladna i kochana. [/SIZE] [SIZE=3]tel: 785 132 983[/SIZE] [SIZE=3]---------------------------------[/SIZE] nie bardzo chcę, zebyc pisac o tym ze jest w schronie. niech najpierw do mnie zadzwonią. wiesz jak to się robi tam? fauna i flora i wartosc 0 zl. wielkie dzięki:loveu:
  6. Sunia w taksowce polozyla mi sliczny pyszczek na ramieniu i lizala po szyi. Prawie się poplakalam. ona podziękowala najpiękniej;) dam ją zaraz na portal elbląski. moze ktos szuka. choc watpie. bez obrozy, bez niczego.ech..
  7. No on jest bezdomny. biega gdzies po dzialkach. pewnie tam go wlasciciel porzucil....
  8. juz w maju to sugerowalam. ale ten pan chce ostrego psa. jak Alan. a masza nie jest ostra. tam powarczy, ale jak kilka razy do niej zagadac, to juz kocha:loveu: Cienki z niej stróz;)
  9. nie mialam czasu umierac:lol:. to wszystko tak szybko bylo. tak sie tylko zastanawialam czy mam wskoczyc po nią jakby nie wycisnęlo ją spod tego lodu i czy ci ludzie by mi wtedy pomogli. Ale na szczescie to tylko teoretyczne myslenie, bo jakos wypłynela, tzn. nie ona, bo ona się nie ruszala wcale w tej wodzie, az do momenu jak ją chwycilam. Cos ja wypchnęlo w stonę, gdzie nie bylo lodu.
  10. ano wiadomo. Pan Alana w grudniu byl jescze raz w schronie, chcial jeszcze jednego takiego psa:loveu:. Powiedzial, ze nigdy nie mial tak dobrego psa jak Alan. Alan spelnia się doskonale w swojej roli. Tzn. na swoj teren czyli zdaje się do kojca wspuszcza tylko swojego pana. Zona może tylko z panem:smhair2: Ale to juz pracownicy w schronie mówili, ze on do kobiet byl raczej niechętny. Wiecej dowiedzialam się takze o kobiecie ktora go oddala. Wiec ona trzymala tego olbrzyma faktycznie w bloku i pogryzl dziecko- 16 szwów ( moglo byc gorzej;)) Na rancho pewnego pięknego dnia zawital pan policjant- cos tam chcial sprawdzic, czy mial jakąs sprawę do pana Alanka. Pan policjant wszedl....:cool3: tyle ze juz nei wyszedl:diabloti: Alan chwycil pana za rękę. (chwyt tak mocny ze komórka pękła...rączka też troszki pokiereszowana) i tak sobie stali, az pan Alanka wrócil do domu.....:cool3::lol::evil_lol: No i jego pan teraz od czasu do czasu jezdzi do naszego schronu, bo chcialby jeszcze jeden takie skarb:loveu:
  11. Zapraszam na wątek mlodej suni, która dzis wylowiłam z kanału:smhair2: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/elblag-wylowiona-z-lodu-25-stycznia-130133/#post11670709[/URL] Acha- Rybciu zle wiesci. Ten psiak znowu zwial. I tym razem pracownik powiedzial, ze faktycznie podejrzewali Ciebie za pierwszym razem, ze czegos tam nie domknęłas, ale on znowu zwiał dzis o 12:00. zdemolowla izolatke zeby wyjsc. wygryzl drzwiczki, scianki. wydostal się z kojca.a potem tak dlugo skakal i gryzl okrągła klamke ( nie wiem jak to się nazywa:oops:) i framugi, ze drzwi w koncu otworzyly się i on zwial. Jutro rano chca jechac go szukac. Na jego miejscu jest teraz sunią z kanalu. Do tego dzis doszedl pies z polamanymi lapami. Jest prawdopodobnie w pustej kociarni. Jutro będzie odbierany. acha- mam nowe wiesci od Alanka:) ale to na jego wątku.
  12. Niko jest niestety znowu w schronisku. Został ponownie odebrany- dwa razy zostal przez pracowników schroniska i wolontariuszkę zauwazony na ulicach miasta- za drugim razem został zabrany do schroniska i już tutaj pozostał. [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=649678546"][COLOR=#000000]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=649678546[/COLOR][/URL] [B][COLOR=#800080]28 maj- w przyszly poniedzialek Niko zostanie odebrany z adopcji...szuka domu[/COLOR][/B] [B][COLOR=#800080]---------------------------------------------------[/COLOR][/B] aktualne zdjęcia (przed adopcją/schronisko) [IMG]http://images50.fotosik.pl/96/3583dc66d2d21206med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/92/42933ff4769db9b8med.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/4669/dsc02424640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/2295/dsc02397640x480.jpg[/IMG] inne zdjęcia strona 24...i 23, 32 i 34:) [COLOR=darkred]aktualizacja 26 styczen: nie będę poprawiac kazdego postu, wieć tylko napisze, ze stworzenie, ktore znalazlam to...pies nie suka:oops::oops:[/COLOR] [COLOR=#8b0000]Pies ma nie więcej niż 6 miesięcy według kobiety, która dzwonila do mnie i która go podobno znalazl i oddała dalej...[/COLOR] [COLOR=#8b0000]-----------------------------------------------------------------[/COLOR] [IMG]http://upload.miau.pl/3/174373.jpg[/IMG] Dzis w rocznicę pobytu Filipka z Krzyczek u mnie w domu obiecalam malemu kilka bardzo dlugich spacerkow. Jeden rano 2 godzinny, drugi 2 godzinny mial byc po poludniu. Po pięciu minutach bylismy juz nad kanalem elblaskim...Na rzece resztki lodu.....na nim kaczki, łabędzie i......:-opies...taki 20kg:-o No i ludzie z dziecmi karmiący te kaczki. Miłosnicy zwierząt:p Pytam czyj pies. Niczyj. Acha- czyli biega sobie tak, nie potrafi wyjsc, bo to nie rzeka taka sobie z piaszczystym brzegiem a obudowany kanał... i nikogo to nie razi. Nagle pies desperacko postanawia ryzykowac, skacze w góre...łapki pojawiają się na murku. Ale nikt ich nie uchwycił.. Obok stał pan, tez nic.....Zanim podbiegłam pies spadł z powrotem na lód...lód się załamał i psa nie wiem czemu pocislo pod lód...horror...pochylam się, proszę faceta by trzymal moje nogi, zanurzam ramiona w wodzie...i wyciągam psiaka. wtedy zaczął się ruszac,płakać i wspinać się po mnie do góry. Wyciągnęłam go tzn. facet wyciągnąl nas trzymając mnie za kurtkę- bez niego oboje wylądowałybysmy z powrotem w rzece... Wzielam psa na ręce. Pod dom. (Mamy kompletny zakaz wprowadzania zwierząt do kamienicy, za wyjątkiem jednego mojego malego- wynajemca na pierwszym piętrze- więc bez szans), zadzwonilam do TZa po duzy ręcznik i kasę. Oboje nie mielismy pieniędzy na komórce, więc musialam pobiec z psem po taksowke. W schronisku na szczęście izolatka byla wolna , więc piesek lezy sobie na poduszcze przy cieplym kaloryferku. Częśc drogi do domu go nioslam., częsc szedł sam- byl w dobrej formie. Pod wodą byl tylko kilka sekund i podszerstek nie był nawet przemoczony:) Więc mysle ze nie ma potrzeby wolac do niego weta. Zaraz zadzwonie do schronu i zapytam jak się miewa. Jutro tam idę, zrobię zdjecia. Moze komus uciekl:roll:[COLOR=darkred]. [/COLOR] [COLOR=darkred][B]Pies jest młodziutki, 6 miesięcy. Wazy jakies 18-20 kg, moze trochę mniej, Jest sliczny jasno brązowy.[/B][/COLOR] [IMG]http://upload.miau.pl/3/172938.jpg[/IMG] [SIZE=4][IMG]http://upload.miau.pl/3/175341.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=4][URL="http://img4.imageshack.us/my.php?image=dsc04466tz7.jpg"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8503/dsc04466tz7.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img5.imageshack.us/my.php?image=dsc04468cf0.jpg"][SIZE=2][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/5461/dsc04468cf0.th.jpg[/IMG][/SIZE][/URL][/SIZE] [SIZE=4][IMG]http://images36.fotosik.pl/65/2fb3d467490f8870med.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=4][IMG]http://images48.fotosik.pl/69/80b4aaf79daf102amed.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=4][IMG]http://images39.fotosik.pl/65/312c557b1291325dmed.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=4]"mój" zbój ukochany[/SIZE] [IMG]http://images41.fotosik.pl/56/b2fe42b48c41e361med.jpg[/IMG] [SIZE=4]tel: 785 132 983[/SIZE] [SIZE=4]banerki zrobione przez MagYa:)[/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/elblag-wylowiony-z-lodu-25-stycznia-nazywa-sie-niko-130133/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/320/1dadc2069ea12dea.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/elblag-wylowiony-z-lodu-25-stycznia-nazywa-sie-niko-130133/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/55/883151b0b3e51c8b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/elblag-wylowiony-z-lodu-25-stycznia-nazywa-sie-niko-130133/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/449/93c290d63a914318.jpg[/IMG][/URL]
  13. Sliczny Maksiu. Ja tam się zgadzalam ze ONek, amstaff i molos:eviltong::lol:
  14. nigdy mnie nie interesowala ta rasa. bo takie sznaucery od fryzjera raczej nie bardzo mi podchodzą. ale takie lekko "zapuszczone" jak Dzordz tym barfdziej. Ale jego sposób bycia bardzo mi się spodobał. Duzy odwazny, czujny, nie agresywny i podatny na szkolenie:)W kojcu król, na zewnątrz nie daje się sprowokowac szczekaczom małym czy wielkim ( czy to mały kundelek, czy doberman lub kaukaz) a to co znalazlam w sieci. I wypisz wymaluj nasz Dzordz: "[SIZE=3] Sznaucer olbrzym (zgodnie ze wzorcem rasy) jest psem silnym o żywym usposobieniu. Typowymi cechami charakteru są: spokój, zrównoważony charakter i nieprzekupna wierność swemu panu. Jego narządy zmysłów są świetnie rozwinięte. Inteligencja, podatność na szkolenie, siła, wytrwałość, szybkość, odporność na zmiany pogody, choroby i stres oraz pewność siebie sprawiają, że sznaucer doskonale nadaje się na psa towarzyszącego, sportowego, użytkowego i pracującego.[/SIZE] [SIZE=3]Sznaucery bardzo przywiązują się do swych właścicieli. Są doskonałymi psami rodzinnymi. Kochają całą rodzinę, ale lubią mieć jednego pana, któremu są najbardziej oddane i podporządkowane. Kogo wybiorą zależy od autorytetu, jaki zyskuje u nich człowiek. Są to psy dobroduszne, serdeczne i bardzo wrażliwe psychicznie, nie nadają się do trzymania w kojcu. Doskonale nadają się dla rodziny z dziećmi, do których są wyjątkowo cierpliwe i opiekuńcze. Muszą być kochane przez całą rodzinę. Mają głęboko zakorzenioną potrzebę pilnowania i obrony swojego właściciela i rodziny, a także domu i dobytku. Często buntują się głośno, gdy dzieje się w okolicy coś niepokojącego, czego nie mogą zobaczyć. Są czujne i odważne. Są to psy bardzo ciekawskie, zainteresowane wszystkim co je otacza. Każdą nową rzecz muszą dokładnie obwąchać. Sznaucer jest psem pełnym temperamentu, choć opanowanym. Wesoły, zawsze chętny do zabawy, trochę jakby „dziecinny”. Ma duże poczucie godności. Nie lubi aby z niego kpić. [/SIZE] [SIZE=3]Sznaucer olbrzym jest najspokojniejszy i najbardziej opanowany ze wszystkich odmian sznaucerów. Nie może atakować wszystkiego wokół. Powinien być psem twardym, a jednocześnie przyjacielskim do wszelkich istot żywych. Olbrzym o prawidłowej psychice i dobrze wychowany jest całkowicie bezpieczny dla otoczenia. Nieuzasadnione ataki nie świadczą o odwadze psa, ale najczęściej o jego tchórzostwie. Rzadko wdaje się w psie awantury, powstrzymuje się od walk bez sensu. Zaatakowany przez małego psa, patrzy na niego z pobłażaniem, obraca sprawę w żart lub ucieka do właściciela, choć zaatakowany przez dużego psa nie pozostaje obojętny.[/SIZE] [SIZE=3]Trzeba mu poświęcić dużo czasu, na wspólne szkolenie, spacery, i zabawy. Jest dobrym uczniem, wymaga od nauczyciela cierpliwości, stanowczości oraz zrozumienia jego psychiki. Chętny do pracy, pojętny i chcący sprawić radość właścicielowi uczy się doskonale. Wymaga starannego wychowania, ale nie znosi przemocy. Szkolenie należy opierać na zabawie i smakołykach, a także na pochwałach słownych. Są to psy bardzo ambitne i wrażliwe na intonację głosu. Podstawą w wychowaniu jest żelazna konsekwencja właściciela. Nie jest to pies, który ślepo wykonuje polecenia. Jeśli nie widzi sensu w poleceniu, może się ociągać z jego wypełnieniem.[/SIZE] [SIZE=3]Sznaucery są indywidualistami, konieczne jest więc uwzględnienie zróżnicowanych potrzeb i predyspozycji każdego osobnika. Wymagają dużo ruchu, nie znoszą bezczynności.[/SIZE] [SIZE=3]Suczki sznaucerki są niezwykle dobrymi i troskliwymi matkami. Z ogromnym zaangażowaniem wychowują swoje szczenięta.[/SIZE] [SIZE=3]Należy pamiętać, że cechy psychiczne, podobnie jak i fizyczne, są dziedziczone. Poprzez odpowiednią selekcję, czyli rozmnażanie jedynie osobników z pożądanymi cechami, można po pewnym czasie te pożądane cechy utrwalić.[/SIZE][SIZE=3]"[/SIZE]
  15. Maszę dodalam na portal elbląski.
  16. [SIZE=3][COLOR=darkred]taram taram:BIG::BIG::BIG: Filipka rocznica- " stary umierający dziadziuś" rok pózniej żyje, odmłodniał co najmniej o połowę:lol: i ma się coraz lepiej. Właśnie wróciłysmy z 2godzinnego spaceru po lasach i łąkach. Wrócilismy, bo ja już padam-nie on:-D:-D:-D:new-bday::new-bday::new-bday::tort::tort::tort: :laola:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000][/COLOR][/SIZE] [COLOR=#8b0000]i nawet są filmiki, ale ma je moja siostra u siebie na kompie. A to jednak trochę potrwa, zanim je prześle;)[/COLOR]
  17. [quote name='gops']dziewczyny wogole zapomnialam o tych linkach i pieniazkach... znalazlyscie je? macie? moga byc? ;)[/quote] no- mi przekazałaś i ja Tobie 12 zl też przekazałam. linki super, tylko muszę jeszdcze nauczyc jak nosic te 12metrów:lol:
  18. [quote name='Rybc!a']Z tego co wiem, rzeczywiście w rodzinie był rozwód- psiaki zostały oddane panu, chociaż wciąż mieszkają razem, pan ma je trzymać w swoim pokoju .[/quote] no cos takiego:-o e...teges:oops:
  19. taki wolontariat to super sprawa. tyle psów, roznych, rasowych, mieszanców, male, duze, sunie, psy:lol: wszystkie są cudne i kochane. Jak na razie bardzo ująl mnie Dzordz/Bobby. Kazdy z nich cos ma. Kazdy jest szczegolny. Ale Bobby ma cos, co mnie osobiscie bardzo się podoba. Jest silny, niezalezny, odwazny- a jednoczesnie slodki i kochający. Nie jest agresywny. Ale jest b. czujny i raczej mozna spokojnie z takim psem chodzic samemu po lesie czy gdziekolwiek- ludzie raczej schodzą z drogi:lol::evil_lol:. Uwielbia się bawic, wariować...on sobie te paliki przednimi lapami podrzucal do tylu i tylnymi staral się je przeskakiwac-tak sie oto sam zabawial:lol:. Taki duzy gluptas- jednak co kika minut powaznieje na momencik i sprawdza czy wszystko jest na swoim miejscu. Fajnie się czułam z nim dzis:) No i jest na czym zawiesić oko:). duzy silny, zgrabny pies. [SIZE=1]ach...ideał faceta:lol:[/SIZE]
  20. te pieski takie ladne. wypieszczone. kto wie. moze jakas tragedia rodzinna. rozwod,utrata mieszkania, cokolwiek. ech..
  21. ale ladnie im posprzątałyscie. sliczne smierdzioszki:lol:
  22. nadal nie bylam z Zoską,bo pierwsza byla Masza na spacerku. dzis Bobby- i zgubilismy się w lesie na 3 godziny. Potem bylo ciemno. w przyszlym tygodniu na spacer pojdzie Zosia i mysle ze wtedy będzie mozna cos o niej powiedziec. Jesli wyjdzie oczywiscie. bo te male pieski to czasem bardzo się bronią- oby tylko kojca nie opuścic:shake:
  23. jaka ladna Sara. juz widzę tą siersc w schronie. skundlona, zblocona, wytarzana w łajnie. jedyne co mozemy im zapewnic w schronie to wspolne spacery do momentu az ktores z nich zostanie zadoptowane.
  24. patyczek malenki:evil_lol:. Dzordz lecial z tym i zmiatal wszystko co mu stalo na drodze. hahahahhahahah ja mysle ze to Dzordz winny ze zgubilysmy się. Taki byl zaaferowany tymi kijkami i drzewami, ze lecial tylko od kijka do kijka..my za nim...i nagle zgubilysmy się. Gops stwierdzila od razu, ze jej zmysl orientacji jest srednio wyksztalcony i ze zgubilysmy się. Ja odpowiedzialam, ze moj takze jest nieco slaby, ale chyba nie taki zly jak jej....I bylam pewna, ze przecież absolutnie wiem gdzie jestesmy, podczas gdy znajdowalysmy sie juz 2, 5 godziny pieszej drogi od schroniska:diabloti:. Mialam wrazenie ze chodzimy w kolko i wystarczy zawrócic. Lekko jednak zaintrygowali mnie harcerze palący ognisko- a kijkowy pan odkrył potem straszną prawdę:placz:
  25. bosz Rybcia jaka to straszna tragedia. będą tylo slyszec swoje szczekanie i to wszystko. rozdzielone na zawsze. cos strasznego. po co ci ludzie wzieli w ogole psy. nagle mieszkanie okazalo się za male. ech...brak mi slow:placz:
×
×
  • Create New...