Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. napisalam wlasny tekst, bo musi byc krótki. nie potrafilam się wczuc niestety. Ale jesli zostanie wydrukowana to na pewno będa telefony. Jesli...:roll: [url=http://zwierzaki.cafeanimal.pl/Dasza,16559]Dasza - Zwierzaki - cafeanimal.pl[/url]
  2. wstawię Daszkę na cafeanimal. jak będzie miala szczęscie wydrukują ją w metrze. ale tekst muszę skrócic....w przeciwnym wypadku metro skróci- nie zawsze sensownie:roll:
  3. heheheh. super zdjęcia. wypluwanie resztek pileczki genialne:evil_lol::multi::multi::multi: Moj smierdzacy Filipek też najchętniej na wypranym się kladzie. prosto w szafie. wchodzi tam sobie i lezy:evil_lol:[SIZE=1] [/SIZE]
  4. [U][COLOR=#800080]--------------[URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=575744977"][/URL][/COLOR][/U]
  5. no:( on tak ladnie byl na spacerku. czekam na zdjęcia od Rybci:)
  6. Dzordz ma wspolne allegro razem z Zoską i Nikusiem
  7. tak bym chciala, żeby w końcu jakis super domek po nią zadzwonił:roll:
  8. nie nie ma ADHD:evil_lol:. Tylko szaleje jak już w koncu z klatki wyjdzie. Nie byl caly tydzien i w koncu jak wyszedl to biegal w lesie w kolko wokol mnie zeby trochę energi stracic...lub...np. zjezdza na plecach z górki:cool1::evil_lol::loveu:
  9. NIkus to duzy podrostek, który siedzi w klatce 2 na 2, na 3? a moze nawet nie...To co ma robic jak wychodzi:placz:. Generalnie jak pobiega jakies 20 minut to mu przechodzi i jest spoko. ale o czym tu gadac. gdyby mial 3 spacerki codziennie to bylby szczesliwy i wybiegany dzięki, że go odwiedzasz:loveu: kurcze, a byli ostatnio ludzie ktorzy go chcieli. na wies do domu. ale dom nie ogrodzony. na podworku kury itp. balam sie ze ucieknie szczegolnie jak suki będa na wsi mialy cieczke. teraz nie wiem czy dobrze zrobilysmy. tzn. na pewno,a le on coraz starszy:placz:
  10. pospadaly wszystkie. jestem pozajmowana ogloszeniami psow z naszego schroniska
  11. [quote name='dorcass']ten rudy na pierwszym zdjeciu wyglada na pogyzionego, szczegolnie na pyszczku...[/quote] dla mnie ten rudy wygląda na jakąs chorobe skórnę np. nużeńca..
  12. [quote name='zebrazebra']Dzięki. Siedzę i ryczę ze wstydu i rozczarowania. I dodatkowo źle policzyłam należność [B]gamety[/B] za bazarek na Julkę, za dużo o 5 zł. Wniosek: zebra do niczego... :flaming:[/quote] hihihi Zebra- wyłaz z dołka:buzi:. Ta pani miala prawo zmienić zdanie. Nikt nie wie, co się wydarzylo i tyle.
  13. wreszcie Wolf wyszedl hurraaaaaaa:multi::multi: Rupak słyszysz??? już nie bedziesz ciągana po lasach ze szczekającym na wszytko i wszystkich Wolfa:evil_lol::multi: a wiadomo gdzie poszedł? do domku czy do mieszkania?
  14. dalej nic. allegro nie allegro. wyroznione. miala juz ich kilka. i nie tylko allegro. nikt jej nie chce. może nie wygląda szczególnie, ale serduszko to ona ma szczególne. naprawde
  15. a jak chodzi na smyczy? wpada na..np. drzewa? opisz trochę proszę:)
  16. sto lat temu, ale....cudownie zobaczyc azjatę z uszkami i ogonkiem:klacz::klacz::klacz:
  17. [quote name='EVA2406']To właśnie chciałam napisać. Toż to zupełnie inna narkoza. A nie tak dawno był w Warszawie ( chyba i Mru jeśli dobrze pamiętam) przypadek, że po drugiej takiej małej narkozie piesek umarł :-(.[/quote] Piesek Mru nie umarl od narkozy:-(. Był chory, chcieli obejrzec migdały, więc dostał glupiego Jasia. W domu potem zaczął się dusić wydzieliną i Mru nie zdązyła dobiec z nim do lekarza......:-(
  18. fjuu fjuu Vitka te zdjęcia:multi: Roxy cudowna jest. Widzialam jak biegala jak szalona, jak chętnie nosi patyczki i jaka jest szczęśliwa, kiedy może biegać. Razem z Kordonią przywróciłyście ją do życia- wspaniala rzecz:multi::loveu:
  19. hihihi. Co ten dzik robi w wannie? [SIZE=1](Gameta, ale on jest już odskórzony itd nie?)[/SIZE]
  20. [quote name='Olga132'][IMG]http://img187.imageshack.us/img187/4564/gapcio.jpg[/IMG] jesli chodzi o brzydkie psy to myślę, że Bambaryłka ma brata. Brat ma na imie Gapcio - miał sie nazywać Troll lub Trollik ale uznałysmy, że to bedzie przegięcie i został Gapciem. Zdjecie chyba nawet do końca nie przedstawia jego brzydoty - ale psiak podobnie jak Bambaryłek jest spokojny i całkiem pocieszny.[/quote] Przecież to Gremlin:-o Gremlina macie:-o:multi:
  21. :-o:-o Erazm natychmiast siadaj i pisz książki, opowiadania, bajki, co tylko:-o (chyba, że już to robisz..) Napisał [B]Erazm[/B] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wysokie łapy, czyli wywiad z Bambarylkiem[/SIZE][/FONT][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Dzień dobry Bambaryłku.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Aaa, dzień dobry Ludziu.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Czy masz ochotę udzielić wywiadu?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Chętnie. Mam nadzieję, ze w nagrodę zabierzesz mnie na spacer?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Oczywiście, z przyjemnością. Kiedy i jak zaczęła się Twoja historia w schronisku?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Ech, czy to musi być taki smutny początek? Opowiem jak było wcześniej….Pamiętam ciepło mojej mamy, i braci, i siostry, to były czasy… Przepychaliśmy się do miejsca gdzie mama trzymała dla nas smoczki z których wypływało pyszne mleko, podgryzaliśmy czasem jej ogon, uszy, aż zniecierpliwiona wychodziła z koszyka. Wtedy musieliśmy dać jej spokój, ale między sobą mogliśmy szaleć do woli. Uprawialiśmy zapasy, graliśmy w berka i chowanego, kiedy byliśmy zmęczeni szukaliśmy bezpiecznego miejsca przy jej boku. [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Kiedy miałeś pierwszy kontakt z człowiekiem?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Och, ludzi widywaliśmy, bo przychodzili nas głaskać, mieli takie czarne pudełka (teraz już wiem, że to aparat fotograficzny), zachwycali się nami, wzdychali i sapali. Na początku to było miłe, ale później kiedy zjawiali się zaczęły znikać moje siostry i bracia. Było nas coraz mniej do zabawy. W końcu zostałem tylko z mamą. Jeszcze ktoś przychodził, ale coraz rzadziej. Te wizyty były coraz krótsze. Kiedyś usłyszałem jak Ludzie u których mieszkaliśmy mówią, ze mnie nikt nie zechce bo jestem podobny do świnki wietnamskiej. [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L:[/B] To musiało zaboleć wspaniałego Psa jakim jesteś?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Nie, nie zabolało, nie rozumiałem co mają na myśli. Poza tym kocham wszystkie zwierzęta i choć nigdy nie spotkałem świnki ją też pewnie bym pokochał. Jestem mądrym Psem i wiem, ze nie to ładne, co ładne, tylko to, co się podoba.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Może jednak opowiesz jak trafiłeś do schroniska?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Skoro nalegasz…To był słoneczny dzień, pamiętam jak dziś, przyszła Ludź popatrzyła, wygłaskała mnie po puszystym futerku i powiedziała, że jestem odpowiednim psem. Nawet nie miałem czasu żeby machnąć ogonem na pożegnanie mojej mamie…Zabrała mnie w Nowe Miejsce. W Nowym Miejscu było i jedzenie i zabawki, i był też On. On właściwie nie był zły z natury. Był zły kiedy wracał i brzydko pachniał, wtedy On krzyczał na Nią i na mnie, mówił, ze jesteśmy darmozjadami… Kiedy On nie pachniał dziwnie i nie był zły, bawił się ze mną, czasem dawał mi smakołyk. Niestety, Ona coraz częściej płakała, a On coraz częściej był zły. Czułem, że coś się święci, Nie pomagały moje umizgi i zachęty do zabawy…[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Czy to był początek końca?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Tak. Pewnego dnia Ona spakowała swoje rzeczy, myślałem, że gdzieś wyjeżdżamy, merdałem radośnie ogonem…[/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman] To była jesień, dzień też był [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]słoneczny [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman], ale miejsce gdzie pojechaliśmy przeraziło mnie, skowyt, szczekanie i dużo betonu...Pamiętam, szczęk zamykanej klatki…Zostałem sam…[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Nikt Cię nie odwiedzał?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Siedzę w miejscu gdzie niewiele się dzieje, niewiele osób przychodzi szukać swego przyjaciela. Zresztą jest tyle pięknych, rasowych psów, kto by zwrócił na mnie uwagę[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]L[/B]: Bambarylku Ty masz oryginalną urodę i cudowny charakter.Masz marzenia?[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]B[/B]: Och, marzę każdego dnia. W snach chodzę po zielonych łąkach, wtulam się w stopy mojego pana, tarzam się w trawie w parku...[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Z Bambaryłkiem, psem o wyjątkowym charakterze rozmawiała Ludź[/FONT][/SIZE][/I]
  22. jaką twarz ma Cierpienie....Myślę, że taką jak Zośki buzinka.. [IMG]http://upload.miau.pl/3/181738.jpg[/IMG]
  23. ...i juz ma allegro ( wyróżnione, pogrubione) [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=575744977]Uratuj jej życie- podaruj Zosi dom! (575744977) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  24. [IMG]http://images32.fotosik.pl/415/7ab8522d2694a13b.jpg[/IMG] ...pogaduszki [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/435/1d7a3fc72da95801.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...