niestety takie jest prawo. Pies ma być na smyczy. Tylko że potem jest tyle problemów z agresywnymi psami, a duża część tych psów to po prostu niewybiegane czworonogi. Kolejne prawo w Polsce które przynosi wiele szkody.
[quote name='evelynka']O i u Was też słoneczko :D śliczny Maksio[/QUOTE]
wczoraj słońce grzało i prawie wszystko się stopiło, a dzisiaj nas zasypało
[quote name='QQk']Bry!
[url]http://i50.tinypic.com/2n8tycw.jpg[/url] - jak wilk do księżyca ;)[/QUOTE]
tak tu wyszedł jak wyjący wilk tylko mu księżyca zabrakło :diabloti: ale przynajmniej słońce było :lol:
za bardzo narzekasz. U mnie też nigdy na zdjęciach śnieg nie wychodzi do końca biały :lol:
[url]http://img690.imageshack.us/img690/6673/p1013319.jpg[/url] tu są fajne kolory
[img]http://i45.tinypic.com/2qwo8bq.jpg[/img]
nie chciał patrzeć :diabloti:
[img]http://i49.tinypic.com/23k5d0w.jpg[/img]
[img]http://i46.tinypic.com/i3dtv4.jpg[/img]
te jego miny :lol:
[img]http://i50.tinypic.com/2n8tycw.jpg[/img]
[img]http://i45.tinypic.com/14mf8yh.jpg[/img]
u mnie jest tragedia ze spacerami przed i kilka dni po sylwestrze. Pies za nic nie chce wyjść, zdarzało się że nawet cały dzień nie chciał wyjść. Ale taka panika u niego jest tylko na dworze, bo w domu kompletnie olewa wystrzały. Na dworze pojedyncze jakoś ujdą, ale jak zaczną strzelać seriami to nici ze spaceru. I tak muszę przyznać że jest już nieco lepiej niż kiedyś. Wcześniej wystarczył jeden cichy huk żeby pies już pędził do domu i nie szło niczym odwrócić jego uwagi. Teraz przy cichszych wystrzałach jakoś się daje go zająć czymś.
[quote name='Zuzia&Snoopy']
A żeby nie było że mój pies taki grzeczny, wcale nie stuknięty i mądry to dzisiaj rozgryzł całą puduszkę i wyciągnął wszystko co w niej było...Mam nawet zdjęcie ale nie wiem czy chcecie oglądać tek koszmar:evil_lol:[/QUOTE]
zdjęcia konieczne wstaw :cool3: