Romka, czy on ma jakieś wyłysienia na tylnej części ciała?. Czarny, duży i te dropiate łapeczki. Mój ukochany typ psa...Będę śledzić jego losy i pomagać w miarę możliwości.
Wspaniała sunia to i domek musi być wspaniały do którego pojedzie. Super,że będzie wizyta poadopcyjna, chociaż pewnie Roxy będzie za Wami tęsknić i znowu się przyzwyczajać do nowego...
Kora78, nie kracz kochana...Może wykrywka nie ma czasu usiąść do kompa....ale ja też czekam, bo od świąt się nie odzywała.... Posyłamy dobrą energię!!!
AgaG, a jak Ty widzisz sprawę zapchlenia Tyni jeszcze po kąpieli. Czy te pchły nie przeniosły się na inne psy pani Ewy i w ten sposób Tynia nadal będzie narażona?...
Chłopaki mają wygląd typowo schroniskowy...Niewykluczone,że Czaret wyczuł,że może "pacyfikować" Rafta i tak własnie gryzły się w boksie od czasu do czasu, gdy im poziom adrenaliny wzrastał.Raft miał pewnie pogryzione oko i stąd ten strupek. Jeden i drugi ma smutaśne spojrzenie ale szaleństwo na śniegu było rozczulające...