zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
Ciapuś, właśnie przelałam na badania Andrew 150 zł.Trzymaj się Smutasku.
-
Ja też poproszę o nr konta na PW, dorzucę trzecią stówę na psiaczka.
-
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
KWL czy też Margo05, dajcie znać na pw, kiedy potrzebne będą pieniądze na zabieg usunięcia guzka z okolic doopki Czarnuszka.Wątek postaram się śledzić,ale mam na horyzoncie tonę spraw do załatwienia,więc pocztę łatwiej mi odebrać,bo systematycznie ją sprawdzam. -
Słodziak nie ma domu, nie ma również łapy....Już u siebie.
zachary replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Lulko, przelałam na Słodziaka 150 zł. -
Wzruszająca historia psiej miłości-Kacper i Iga już w nowym domku!!!!!.
zachary replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Oj, przydałyby się fotki,przydały.Kacperek i Iga zasługują na ciepłą emeryturę, chociaż w malutkim ogródeczku z budkami,może być tyci,tyci ogródek,byle u dobrych ludzi.Taaak,tylko gdzie ich znaleźć??????AUUUUU! -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Dzięki KWL za ten cudowny, uśmiechnięty pysio.Wspaniałe psisko.Margo05, nie płacz, tylko się ciesz!/ja też się rozczuliłam, jak Ty na widok tych zdjęć.../ -
Przelałam właśnie 200 zł na Sati. Na zdrówko, sunieczko.
-
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Nie, Margo05, ja nie wpłaciłam na konto stowarzyszenia, a prywatne. -
Usiłuję przelać na podane konto pieniądze i mój Kredyt Bank ciągle mi odmawia z uwagi na brak adresu odbiorcy.Nescco, zlituj się i podaj mi na pw.Bardzo chcę pomóc Sati.
-
Okey,sprężam się i wyślę.Jak Libra skończy meloksam, to moja wetka poleciła jej wyżej opisane specyfiki.Odmierzyła mi z galonu wielkiego dawkę miesięczną i w ten sposób nie zapłaciłam 236 zł a tylko 40 zł.O alpicorcie już Ci pisałam na wątku.Aaaa, z pamięcią problemy:evil_lol:.Płyn na receptę na problemy skórne.Wacikiem lub gazą będziesz masować Liberci chore miejsca na skórze.Mizianko codziennie od Pańci, która i tak nie wie w co ręce włożyć..Buziaaki towarzystwu cudownemu.
-
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Margo05, teraz jest już 480 zł.Własnie przelałam na podane mi konto 200 zł na Czarnuszka.Na zdrowie psiulku.Pozdrowionka dla KWL! -
Po drugie,kupiłam dziś u moich wetek specyfiki dla Liberci.Może je znasz, bo z tej serii są też koniom.Cortaflex-usprawniający i przywracający prawidłowe funkcjonowanie stawów oraz Inflamex -przeciwbólowy bez efektów ubocznych.Kupiłam je taniej niż normalnie są sprzedawane/ 160 zł i 76 zł/więc nie mogłam nie skorzystać.Wykupiłam też receptę na alpicort na skórę.Zapakuję i wyślę.Czy już wróciłaś do domu?
-
Słodziak nie ma domu, nie ma również łapy....Już u siebie.
zachary replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Selengo,Ty chyba z nieba spadłaś:multi:.Oczywiście,że podtrzymuję obietnicę pomocy w leczeniu Słodziaka.Cioteczkom trzeba wybaczyć,iż niezbyt uważnie przeczytały Twoją cudownie krzepiącą informację.Są naprawdę zaproblemowane/chyba tak jak prawie wszyscy dogomaniacy/.Chcą pomóc jak największej ilości bezdomniaków.Tylko te biedne, chore bezdomniaki pojawiają się wokół dogomaniaków z kosmiczną prędkością coraz to nowe i nowe:placz:. -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Czy znaleźliście już lecznicę,która zdiagnozowałaby Czarnuszka?.Biedny psiak.On cierpi na Paluchu, a tu...Nie ma farta.Tyle czasu upłynęło...Może ktoś mi wyjaśni, bo nie wiem jak to rozumieć?.Zbieracie kasę,okey.A ile tej kasy potrzeba,skoro nawet nie był u dobrego weta i nie wiadomo co mu tak naprawdę jest i czy można mu pomóc?. -
Słodziak nie ma domu, nie ma również łapy....Już u siebie.
zachary replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Izo, skąd ta pewność,że już tylko amputacja go czeka?. Nie był jeszcze diagnozowany, a Ty już mówisz o amputacji.Czy to upływ czasu przesądza o oczywistości amputacji? W innych przypadkach na dogo, pies był ratowany, a kasę zbierało się później, po określeniu koniecznych operacji dokonanych pieskowi.Pewnie,że można teraz zbierać.Tylko zanim nazbieramy, to znowu upłynie trochę czasu....działającego na jego niekorzyść. -
Właśnie, dobrze byłoby zobaczyć sunię w nieco lepszej kondycji i szacie!Sati,Wig jesteście cudowne!Majgo,brawo za przewodnictwo duchowe!
-
Dorotko, to płyn o nazwie Alpicort.Przeznaczony do skóry z łojotokiem,wypryskiem łojotokowym, łysieniem,wypadaniem włosa.Jest to niemiecki preparat.Moja wetka go poleciła Liberce, tak jak wcześniej ten meloksam.Leczyłam tym płynem swego piesia.Z diety musiałam wykluczyć też mięso kurczaka, bo ma za dużo białka.Zabiałczenie organizmu psa powoduje świąd, łuszczenie się skóry i ogólnie jej zły stan.Teraz kupuję mięso indycze,wołowe,królicze plus ryż i warzywa.No i suchą karmę.Aha, jeszcze mi polecono łyżeczkę malutką oliwy z oliwek Monini delicato do psiego żarcia.Dobrze działa na skórę i sierść.Może ją też kupić Liberce?
-
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Uff, kamień mi z serca spadł/ przynajmniej ten cięższy/.Dzięki Ci KWL za odzew.Fajnie,że i Margo wcześniej się odezwała, chociaż taka jest"zaproblemowana", zresztą, tak jak i Ty, KWL. Podziwiam Was, jesteście niesamowici! Trzymam kciuki za pomyślne zakończenie ...wszystkich,wszystkich,wszystkich spraw psio-ludzkich. -
Kraków Cięzko chory Max odszedł kochany za TM [']
zachary replied to kiwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się dzisiaj czuje Maksio? -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
zachary replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Chyba nie ma takiej opcji,że Czarnuszek pojedzie do DS bez zdiagnozowania i ew.leczenia? Weekend tuż,tuż. Z tego co widzę, ds na Mazurach.Czy nie będzie tak,że Czarnuszek wyląduje na łańcuchu ? KWL, czy masz wiedzę o tym ds?Przepraszam najmocniej,że tak piszę, ale do tej pory był w szpitalu w schronie, nie wiadomo co mu jest.W trakcie leczenia-to były ostatnio znane info.Teraz,za 2 dni ma iść do ds na Mazury...A gdzie dobry wet,gdzie diagnoza i leczenie, a dopiero po nim miał trafić do domu, najlepiej stałego? Prosiłam magdyskę25 o info, tak jak napisała na dogo,że tylko na pw.I niestety,cisza.:-(