zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
Vicky62, dogomaniaków na Podlasiu jest tak naprawdę niewielu i niestety mają zapchane do granic możliwości swoje domki. Z uwagi na to,że właśnie są dogomaniakami cierpią z powodu ciągle pojawiających się na ulicach młodych i starych psiaków wyrzucanych przez "ludzi" w taki jak teraz mroźny czas.Naprawdę nieustająco, bez względu na dzień tygodnia i święta dogomaniacy działają. Ich domy nie są z gumy, a nowe domki choćby tymczasowe jakoś nie chcą się pojawiać.Ta sytuacja boli, jeśli chcesz straszliwie pomóc, a jedyną mozliwością jest schron.Schron też jest zapchany i wiadomo, to tylko schron, ale lepsze to, niż zamarzanie na chodniku, o pustym brzuszku...
-
Może poszedł gdzieś daleko, a może nie...Nie będzie wiadomo, jeśli teren wokół lecznicy nie będzie dobrze przeszukany.Nie będzie osób do szukania, nie będzie Anioła...Myślę,że znajdzie się tylko...jakimś cudem...No cóż, taki trudny okres do ludzkiej mobilizacji...i do zsynchronizowania wszystkich, którzy mogliby to zrobić. Anetta, nikt tu tak naprawdę nie chce gdybać, dlaczego Anioł znalazł się na wolności, to oczywiste, że przez zaniedbanie.Szkoda tylko,że przez to zaprzepaszczono szansę uratowania chorego, bezdomnego psa, któremu tyle osób poświęciło swój czas i pieniądze.To powoduje wewnętrzne rozgoryczenie tych osób, że te starania poszły na marne...
-
Jak to taka okolica "ciężka" jak pisze mru, to będzie bardzo trudno...Z powodu mrozów na pewno Anioł się gdzieś ukrył...Madalleno, dlaczego Anioł był w lecznicy w tak odległym miejscu? i dlaczego nie zamieściłaś na wątku wyjaśnienia przyczyn ucieczki psa z lecznicy? Nie uzyskałaś ich ? Tylko tyle: sforsował klatkę i dwoje drzwi? Bzdura moim zdaniem. To było straszliwe zaniedbanie kogoś z lecznicy.Otwarta klatka i w tym czasie otwarte wszystkie drzwi w lecznicy? Może Fundacja powinna przeanalizować, gdzie umieszcza psy????
-
Jeśli Donacja jest jedyną osobą, która osobiście do tej pory rozglądała się za Aniołem, to kiepsko widzę jego odnalezienie...Jest mroźno i śnieżno, ludzie nie spacerują ....Kto ma go zauważyć? Zmarznięty,szybko się poruszający przechodzień? No chyba, że na ulicę wyjdzie jakaś dogomaniaczka, która przy okazji z pewnością dostrzeże bezdomnego psa...A jeśli w okolicy nie występują takie "osobniki dogolubne", to ....Czy nie ma w tamtej okolicy ciotek z dogo? Chyba nie...bo już by się pojawiły...
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
zachary replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Właśnie Murko, jak Twoja ręka?????? Nacierpisz się cioteczko... A te wojny psio-kocie...Moje psiska kochają swojego kota, który bez kompleksów wkroczył na ich /od wielu lat/ terytorium...A obce koty ??? Fruwają w powietrzu, jak zostaną zauważone.... -
Pucek (Frędzelek)- to niemozliwe,ale..wrócił do swojego domu!!!!
zachary replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Niestety, ten psi magnes jest nieusuwalny....Randa, Ty złota kobieto, jak nie wyjdziesz z domu, to psia bida i tak znajdzie drogę do Ciebie... -
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
zachary replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bursztynku, wcinaj za dwóch, jak ci dają i już przestań straszyć nas swoim wynędzniałym ciałkiem! Ciesz się, że poznajesz człowieka od bardziej ludzkiej strony.... -
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
zachary replied to Tola's topic in Już w nowym domu
On w tym schronie głodował,czy jest chory? Masakra, jaki on wychudzoooony..... -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
zachary replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Moria, nic na siłę!.Jeśli pan miał Ci podać adres, a tego nie chce zrobić, to natychmiast powinna się włączyć czerwona lampka! Jeśli ludzie są szczerzy w intencjach, to nie powinni się obawiać wizyt adopcyjnych.Nie po to dogomaniacy poświęcają swój czas i ostatnie pieniądze,żeby później się okazało,że oddali psa na "stracenie", czyli do niewłaściwych osób i do fatalnych warunków.Takie adopcje nie mają sensu!!!! -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
zachary replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Moria, co to znaczy nie bardzo się odniósł do kastracji? Czy to znaczy,że jak go wykastrujesz, to on go nie zechce?