Fakt, bardzo, bardzo ładny! Jeśli to prawda z jego przygarnięciem a potem wyrzuceniem z powrotem, może należałoby "odkryć" tę jego "wadę", która uniemożliwiła mu pozostanie w tamtym domu. No chyba,że ten dom był wadliwy i nieodpowiedzialny i dlatego pozbył się szybko "kłopotu"...Amadorka poobserwuje przystojniaka....