Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. [quote name='cocker']dziadek mojego dziadka został ukąszony w doope jak zbierał kwiatki na polanie. Podstępne gady! :evil_lol::roll:[/quote] Wybacz, ale nie mogę przestać się śmiać... Władczyni u moich węży "sss" jest bardzo często przed atakiem [ale ja mam "dusiciele", bo w Polsce jest bardzo mądry zakaz trzymania jadowitych węży :p]
  2. AnkaZ mnie też to denerwuje... jeśli już pociągnę [nie mylić z szarpnięciem] Birmę, to dopiero po uprzednim zawołaniu jej i odczekaniu chwili czy przyjdzie... Mnie dzisiaj wkurzyła pekińczykopodobna suczka - zostawiona luzem pod sklepem bardzo uparcie chciała podejść do Birmy... Aż się jedna babka zaczęła śmiać, jak suni tłumaczyłam żeby nie podchodziła bo ją Birma pogryzie...
  3. Jeszcze żyję :D .... Mam dla was zdjęcie... co prawda Birmy tam nie ma, ale jest świetne: [URL="http://img366.imageshack.us/my.php?image=dsc00896no8.jpg"][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/9700/dsc00896no8.th.jpg[/IMG][/URL] Oto jak wypoczywałam ja i Kamil w czasie chrzcin, jak udało nam się wepchnąć małego chrzestnemu [my to ci w tle zdjęcia :D]....
  4. Zgadzam się z Cocker - żmija żmiją, ale dla mnie ważniejsze jest moje bezpieczeństwo, a jakby w takiej sytuacji było przy mnie jeszcze moje dziecko to nie wahałabym się ani chwili tylko zabiła gada co mi chce syna dziabnąć...
  5. Śliczne te wasze pudelki.... jak moja pudelkowata dziewczynka będzie zrobiona do końca to też wrzucę zdjęcie :)
  6. Pająki i węże wyczuwają drgania i reagują na nie, piszę to jako terrarysta hodujący te zwierzęta... ALE w powyższym przypadku wąż mógł być przyzwyczajony do tupania [piszesz, że codziennie są tam wypasane zwierzęta] albo czemuś musiał się bronić [znam przypadek, kiedy pies nadepnął węża przez nieuwagę]....
  7. Powiedz to mojej psinie - jej sierść [a raczej włos taki jak u pudli] odrasta 2 razy szybciej....
  8. Bo mi się łysy zadek podoba :diabloti:... ale jak będę miała maszynkę dla psa to będę jej cięła zadek ciut dłuższy [moją maszynką da się tylko na zero, a lepiej wygląda jak jest ok 1 cm.];)
  9. Wiem, ale i tak jestem z siebie dumna... głównie dlatego, że tak Birma wyglądała miesiąc temu : [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9877446#post9877446[/url] [zdjęcia w 1 poście]. Co do jakości fotek, to musicie wybaczyć mojemu aparacikowi ;) . Ps. przypuszczam, że nawet długi, prosty i lejący włos yorka po paru próbach umiałabym ściąć prosto, a nie w ząbki.... czyli tak, jak miał Irysek na uszach.
  10. Jestem w szoku, jak niedoświadczone osoby [bo nie uwierzę, że fryzjer, który ciął Iryska miał jakiekolwiek doświadczenie] mogą oszpecić psa... Właśnie sama ścinałam swoją sunię [po raz pierwszy] i wyszło mi o niebo lepiej: [url]http://img100.imageshack.us/my.php?image=p5120034lj9.jpg[/url] [cała sylwetka] [url]http://img403.imageshack.us/my.php?image=p5120033ab9.jpg[/url] [sam pysk]
  11. Dzisiaj znajomy stwierdził, że Birma bez majtek chodzi :D
  12. A teraz parę zdjęć: Birma po wstępnych postrzyżynach [nadal nie dokończonych - brak czasu :/]: [URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=p5120034lj9.jpg][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5307/p5120034lj9.th.jpg[/IMG][/URL] Razem z zębatym Smokiem: [URL=http://img253.imageshack.us/my.php?image=p4170030dl9.jpg][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2619/p4170030dl9.th.jpg[/IMG][/URL] Łysa mordka Birmulca: [URL=http://img403.imageshack.us/my.php?image=p5120033ab9.jpg][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3784/p5120033ab9.th.jpg[/IMG][/URL] "Posmarowali mnie oliwą.... mniam 8)": [URL=http://img247.imageshack.us/my.php?image=p5120036hg8.jpg][IMG]http://img247.imageshack.us/img247/8855/p5120036hg8.th.jpg[/IMG][/URL]
  13. U nas w zoologicznym to RC to jest jedna z najlepszych karm, przypuszczam, że w wielu innych też... A z kagańcami to raz prawie się pobiłam z klientem, bo chciał brać kaganiec bez przymierzenia na psia, który stał przy wejściu do sklepu.... tłumaczyłam mu jak krowie na rowie, żeby wszedł z psiakiem, bo inaczej może zły kaganiec wybrać...
  14. [quote name='bea_m']No i dobrze. Bo dwie takie choroby na raz w jednej osobie dobrze nie wróżą ;) Z jedną da się żyć. Bardzo ładny nr cipa Birma ma :p[/quote] No dobra... troszkę pudlowata jestem na głowie po umyciu włosów :diabloti:....
  15. Sunia znajomej podnosi obie ;)
  16. A oto numer Birmy - [B]977200004293567[/B] A... zapomniałam napisać, że babcia Birmulca nie polubiła... nie daje na siebie skakać, wycałować też nie.... normalnie do kitu taka babcia :evil_lol:
  17. Tylko ta padaczka jest u mnie... a ja pudlem się nie czuję :D
  18. Boże.. po raz pierwszy żałuję, że wzięłam Birmę - bo na 2 psy w domu TŻ się nie zgodzi, a jak na tą maleńką patrzę, to mi się serce łamie...
  19. Ona nie ma atopowej skóry, tylko suchą [znam różnicę bardzo dobrze ;) ]. No i bardziej chodziło mi o coś "na zewnątrz", żeby nie świeciła taką wysuszoną skórą, bo tak to dostaje witaminy, żółtko [1-2 na tydzień] i odrobinę oliwy [innego oleju w domu nie posiadam] codziennie. Mam nadzieję, że jej to pomoże za jakiś czas, ale na teraz potrzebuję coś do smarowania jej pięknego zadka :D
  20. Hej... Widzę, że już tylko Rybc!a sprawdza co tam się u nas dzieje... W sobotę ścięłam trochę Birmą - ma tyłeczek ścięty kompletnie na zero [maszyną] i łepek obcięty tak, że jest już jakiś kształt federala.... No i dzisiaj pozna "babcię" - moja mama przyjeżdża... ciekawe co będzie jak zobaczy, że mam psa
  21. A ja mam problem - Birma ma dość suchą skórę... tam, gdzie jest ostrzyżona na łyso to raz na czas smaruję ją oliwą, ale co mam zrobić w miejscach, gdzie ma piękny, bujny włos?
  22. Ja przede wszystkim uważam, że nie można porównywać DZIECKA i PSA...dziecko to dziecko, a pies to pies... Figa Bez Maku mam dziecko i właśnie idę do pracy. Dobrze, że mnie uświadomiłaś, że teraz będę weekendową matką....
  23. W tym poście zasugerowałaś, że jeśli wymyślono "psa na weekend" to powstaną też "dzieci na weekend". Jak dla mnie to jest myślenie kompletnie absurdalne, ponieważ do dzieci podchodzi się zupełnie inaczej niż do psa :roll:
  24. Jeśli dobrze pamiętam to plemniki są w stanie wytrzymać w organizmie suki 48-72 godziny, 12 godzin na świeżym powietrzu i tydzień w warunkach chłodniczych [ale nie zamrożone] :) . A ilość szczeniaków i ich płeć to zawsze loteria - można co najwyżej zwiększyć prawdopodobieństwo, że będzie więcej szczeniąc jednej płci...
  25. Jestem przeciwna psu na weekend, ale porównywanie tego do dzieci to już gruba przesada... opanujcie się trochę i zacznijcie myśleć - pies to nie dziecko....
×
×
  • Create New...