Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Zaznaczam sobie temat o negruni ;)... słodziak z niej :loveu:. Właśnie oglądałam pierwsze strony i rozbroiło mnie zdjęcie, na którym miała jedną solidną łapę [owłosioną] i jeden cieniuteńki, chudziuteńki patyczek [ogolony] :loveu:
  2. Publicznie ogłaszam, że jestem idiotką :diabloti:... Podałam dziewczynie przez telefon swojego maila - [email][email protected][/email].... szkoda tylko, że "v" wymawia się tak samo jak "w" :evil_lol:. Ponieważ dziewczyna miała do mnie od razu napisać, to sprawdzam sobie pocztę, sprawdzam... sprawdzam... i co? I nic nie dochodzi. Dopiero po jakimś czasie zdałam sobie sprawę, że jest też poczta [email][email protected][/email] :evil_lol:... Wysłałam smsa z poprawnym adresem, za jakiś czas znowu sprawdzę pocztę :lol:
  3. Niestety 15-16 to ja w Krakowie na uczelni siedzę :shake:...
  4. [B]Agniesia [/B]z kompletnie niewyuczonym haszczakiem raczej nie znajdę :shake:. Sunia ma 7 lat, a umie tylko 3 komendy [siad, spokój, na miejsce], więc już się boje co się będzie działo... może chociaż na parę godzin uda mi się przyjechać, ale nie obiecuję... na hotel w każdym bądź razie sie nie piszę. A w ogóle to ja nie chcę jej znaleźć kogoś na 2 dni... ja chcę znaleźć jej inny DT [w temacie suni od początku podkreślam - mogę ją wziąć na parę dni, ale tylko po to, żeby nie trafiła do pseudo... musi być ode mnie jak najszybciej zabrana :mad:]...
  5. Hej Rozmawiałam z dziewczyną - na 90% dostaniemy sunię :multi:. Będę rozmawiała z dziewczyną przez maila :cool3:. Dowiedziałam się, że sunia była szczepiona, ale książeczki nie ma, kagańca też nie ma :shake:. Dlatego mam ogromną prośbę do Okami - czy mogłaby w piątek/sobotę zabrać sunię? Niestety dziewczyna nie będzie mogła sama suni do ciebie przywieźć, więc musiałabyś przejechać te parędziesiąt kilometrów :-( [nie wiem ile dokładnie masz do Choszczna]. Do tego musiałabyś przejść się z sunią na szczepienie i po kaganiec :shake:. Jeśli jednak jest to dla ciebie kłopot to daj jak najszybciej znać [w ogóle daj znać ;)], żebyśmy mieli chociaż parę dni na znalezienie kogoś innego :razz:.
  6. Koty świetne... A jakie Rudy całusy daje ;)
  7. Ja do dzisiaj pamiętam scenę jak mój pies i królik zamienili się miskami.. pies zajadał się ziarnem, a królik wcinał kluski lane [co to na śniadanko nie chciałam zjeść :evil_lol:]...
  8. Właśnie dzwoniłam do dziewczyny. Powiedziałam jej, że jest transport do mnie, ale usłyszałam, że zgłosiła się jakaś osoba ze Szczecina, która chciałaby zająć się sunią. Wieczorem mam się dowiedzieć, czy sunia pójdzie do mnie czy do Szczecina. Kurczę... teraz siedzę i się boję, ze to ktoś z pseudo :-(..
  9. Oj, znam to, znam :evil_lol:
  10. Fiolka ma taką lejącą się sierść, długą... Vadir ma puch, stojący prawie pionowo, w ogóle nie opadający... Zdjęcie które podałaś było od Vadira ;)
  11. A mogę z ciekawości spytać czemu? Ps. naprawdę z ciekawości, bo i tak nie mam zamiaru tego robić ;)
  12. Dwuczłonowe nazwisko jest mi po to, że... moje jest ładniejsze :diabloti:. Za to na co dzień bardzo mi przeszkadza to, że mam inne nazwisko niż Smok :mad:...
  13. Dziewczyna nic nie mówiła, a ja nic nie pytałam... wolałam nie ryzykować :razz:. Do jej rodziców niestety nie mam numeru :roll:
  14. A ja w ogóle to muszę naprawić swoje szpile a'la Rinusiowa :evil_lol:....
  15. Oj ja bym chętnie teraz pojechała do takich ciepłych miejsc :cool3:... bo mi odwłok marznie :evil_lol:...
  16. A u mnie dzisiaj lodowato... i w ogóle paskudnie :placz:.
  17. Właśnie spróbowałam zadzwonić do dziewczyny, niestety nie odbiera. Możliwe, że jest w szkole/pracy [nie wiem w jakim jest wieku], więc spróbuję jeszcze później. A... przypomniało mi się wczoraj wieczorem... jeśli sunia będzie w DT w Gliwicach lub okolicy to mogłaby za darmo odbyć szkolenie w Wesołej Łapce :cool3:. Wesoła Łapka ma program współpracy ze schroniskiem, w ramach którego tresuje schroniskowe psiaki. Rozmawiałam z panem Jackiem o tym, jak Birma miała do mnie trafić na DT i młoda też miała odbyć takie szkolenie. Niestety po 3 dniach [zanim zaczęliśmy szkolenie] postanowiliśmy zostawić młodą z nami na zawsze, więc to już nie był DT ;), a jako DS musielibyśmy płacić [ze zniżką] za szkolenie psiaka...
  18. Skoro było napisane, że Jaga jest szczepiona to chyba ma książeczkę ;). Jak nie, to będzie to kolejna sprawa o którą trzeba będzie poprosić dobrego człowieka z Poznania :cool3:. Ja będę mogła wtedy pomóc w kosztach [chociaż jeśli dobrze pamiętam to szczepienie na wściekliznę nie jest drogie ;)].
  19. Powiedz Marcie jeszcze tylko, że bilet na psa kosztuje 4 zł [tylko chyba intercity 15 zł], żeby nie zapomniała wziąć dość pieniędzy ;). A w ogóle to nie raz jeździłam z psami pociągiem i nigdy nie słyszałam, że trzeba też mieć zaświadczenie o wściekliźnie... chyba jakieś przepisy zmienili ;) Wczytałam się w wątek - sunia jest łagodna [ostrzegali tylko przed patrzeniem jej w oczy - podobno grozi zakochaniem :lol:], przytulasta. Jest szczepiona i zdrowa, jednak ma pchły [niestety jest trochę zaniedbana]. Sunia wabi się Jaga i niestety nie zna żadnych komend po za "siad", "spokój" i "do siebie". Bardzo lubi dzieci, jednak potrafi gonić koty. Nie jest wybredna jeśli chodzi o jedzenie. Podobno sunia ma charakter typowego haszczaka :cool3:
  20. Wiem ,że wiele psów mogłoby pokryć nawet kocyk, nie tylko kota :diabloti:. U Birmy cieczkę rozpoznawałam w ten sposób, ze WSZYSTKIE psy się jej czepiały, amłoda była bardzo nerwowo-przytulasta :razz:.
  21. Nie, moje pełne imię to Hanna Katarzyna Magdalena Małgorzata :evil_lol:. Do tego mam długie nazwisko, a bardzo możliwe, że nazwisko po ślubie będę miała 2-członowe :diabloti:...
  22. Jutro będę dzwoniła do właścicielki i wszystkiego się wypytam. Spytam się o kaganiec [będzie potrzebny, a jeśli ma to nie warto kupować kolejny], książeczkę zdrowia i agresję. Są jeszcze jakieś pytania?
  23. O.. to mnie raczej nie polubisz :evil_lol:... nie wiem czemu większość ochrony środowiska nie lubi Greenpeace :diabloti:.
  24. Prawie ci wyszło :lol:. Sunię trzeba by odebrać najlepiej 1 listopada [sobota] z Choszczna. 2 listopada [w niedzielę] natomiast sunia miałaby być przez ciebie wsadzona w pociąg jadący w Wrocławia ;). Teraz jaśniej? Sunię trzeba by odebrać już w sobotę z 2 powodów - po pierwsze pociąg którym sunia miałaby być przewieziona do Wrocławia byłby w Poznaniu ok. godziny 10 [chyba, ze sunia będzie wieziona popołudniowym pociągiem, jeszcze nie wiem dokładnie :oops:], a po drugie suni trzeba by najprawdopodobniej kupić kaganiec ;). Oczywiście pieniądze bym ci oddała, ale pies w pociągu kaganiec musi mieć i koniec kropka
  25. [B]Władczyni [/B]nawet mając zielony znaczek wolałabym nie spuszczać psa wszędzie... po prostu wiem, że mojej suce [mimo, że bardzo grzecznej na co dzień] potrafi odbić. Ps. A można wiedzieć na jakie studia poszłaś?
×
×
  • Create New...