-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Gusiaczku, jesteś tu prawdziwym gospodarzem:loveu:
-
A my za to latem jesteśmy z psami większość czasu w ogrodzie, zawsze razem. A od późnego lata do wiosny spacerujemy po łąkach i polach - jak tylko rolnicy swoje uprawy pozbierają to mamy hektary i hulamy. Szczególnie jak sypie śnieg to uwielbiam spacery z psami po polach. Ineczka przecudnej urody jest :-).
-
Zaglądam, oglądam, podczytuję i trzymam kciuki za nowy domek.
-
No jaki fajny wypłosz, jaki inny niż w przytulisku, wesoły, zadowolony, nawet uśmiechnięty.
-
Też się witam po "laptop reaktywacji" i wczorajszej włóczędze po Warszawie - z konieczności.
-
Czy ja mam zamówić karmę dla kotów za uzbierane pieniążki?
-
Ale czasami kopie i ściąga kocyk. Teraz czas na Kokotę - szczeniak już w DS to teraz panna musi znaleźć równie fajny domek. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NoZymCO7eoY/UeGTcpJ5NtI/AAAAAAAAQ2g/PvSmX1Af41s/s640/t3 009.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rBQN_DNXjCM/UeGTb1yvy9I/AAAAAAAAQ2U/GlV37dFhTJ4/s640/t3 002.jpg[/IMG]
-
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Jest piękna, miła i uwielbia ludzi. Sańka jest fantastycznym psem. Ma jedną wadę - jest za stara dla innych. -
Srajtuś w swoim domu. Zawiozła nas Sylwija ze swoim TZ-em, za co pięknie dziękujemy. Po dojechaniu na miejsce srajtuś przeszedł na swoich nóżkach całą ulicę Ursynowską i nie panikował. Wszedł też bez problemu po schodach na 2 piętro. Zamieszkał w ładnej kamienicy, dobrze ogrodzonej z ogródeczkiem. Państwo od pierwszej sekundy zauroczyli się pieskiem, szczególnie pan nie mógł wytrzymać i ciągle wyciągał ręce do zestresowanego srajtka. Srajtuś będzie miał w tym domu super, jestem o tym przekonana, a nawet więcej niż przekonana.Jeszcze raz dziękuję za pomoc w ogłoszeniach, za wizytę pa, za podwiezienie.Srajtuś w drodze do nowego, lepszego życia.[img]https://lh6.googleusercontent.com/-bIsM_-L3i6k/UeGTdGkQJ-I/AAAAAAAAQ2s/HYWhTf0YoZQ/s640/t3%2520020.jpg[/img]
-
Dziś sylwija podrzuci nas z pieskiem do Warszawy,wracamy potem busem także może do 20 wrócimy do domu:-).
-
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Sania się kłania i pięknie dziękuje za pieniążki na karmę. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TTdwVm7CV6g/Ud_reVQfW6I/AAAAAAAAQzM/n4ujxP2l-IA/s640/s4 048.jpg[/IMG] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-ZHiY-4wSWUw/Ud_rchEn01I/AAAAAAAAQy8/ER6M-8xA3RA/s640/s4%20032.jpg[/img] -
Dziękuję wszystkim za chęć pomocy, nie pisałam jednak o wydatkach w tym celu, napisałam dla siebie samej pierwszy raz od wielu lat. Muszę to sobie wbić do łepetyny i pamiętać, że psy są kosztowne, a ja nie wygrałam jeszcze w totolotka. Kokota wredota lizus się pokazuje i czeka na dom. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-5RUACiiNpwM/Ud_q89CYL8I/AAAAAAAAQxc/dUVnMEY5Y9s/s640/t1%2520003.jpg[/img]
-
Kochani, przyklepuję jak najbardziej. Nie jestem przeciwniczką sensownych kojców, a dla Szu duży kojec + pilnowanie dobrostanu to ekstra propozycja. Przepraszam, że dopiero się odzywam, ale nie było mnie dziś, a mój komputer przechodzi od kilku dni kurację odmładzającą bo go tak zawaliłam cudami, że prawie przestał działać. Elu dziękuję za pamięć o Szu. Gdzie na Pomorzu?
-
Mamy wiadomości dobre, nawet bardzo. Dziś Maupa4 wykonała wizytę pa w miłym domku dla szczekacza. Domek wypadł wspaniale, zresztą w czasie rozmowy telefonicznej wydał mi się już przemiłym i sensownym domkiem. Państwo starsi są stale w domu, pożegnali ostatnio swojego siedemnastoletniego pieska podobnego do szczekacza, szczególnie uszyska miał takie same duże. Wiedzą co oznacza posiadanie szczeniaka, są w pełni świadomi, wiedzą,że nasz szczeniak jeszcze obawia się ludzi - ale nam już pozwala się wygłaskać i wydrapać. Właśnie rozmawiam z sylwija (dziewczyna niezawodna i niesamowicie pomocna) o transporcie gdyż my samochodu nie mamy i nie mamy jak dowozić piesków tak jak wcześniej. Dziękuję Maupa4 za pomoc, za poświęcenie czasu na wizytę pa. Bardzo dziękuję. A tu nasz coraz milszy szczekacz. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-DnhqVvILUjw/Ud_rh97HSVI/AAAAAAAAQz4/187aTbxM8z0/s640/s6%2520027.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-ngrJmUFT7A4/Ud_rh_a9b9I/AAAAAAAAQz8/mOtmOLnP0Hw/s640/s6%2520026.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Te_P5h_2zrE/Ud_rfwO-hdI/AAAAAAAAQzk/YXGE_ak-lOY/s480/s6%2520024.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-xJPuDboqQmA/Ud_rb4GhQLI/AAAAAAAAQys/yxZL36iO63Q/s640/s4%2520016.jpg[/img]
-
Witam wszystkich, Pana Szu i Wielbicieli jego mordeczki szczególnie:-).
-
Nasz dziki szczekacz też podchodzi ostrożnie do ręki żeby skubnąć, ale nagle nastąpił przełom i np. wczoraj dosłownie sam podstawił się do drapania. Także czas i człowiek na własność potrzebny to wtedy wszystko szybciej idzie.
-
[quote name='Marysia O.']Poranne wieści od Gapci:) [B]"Gapcia była spokojna, spała grzecznie, tylko załatwiła swoje potrzeby dopiero dzisiaj rano - pewnie była zestresowana wczorajszym dniem. Będzie dobrze:)))"[/B][/QUOTE] To niewielki ten stres :-). Miewałam takie strachulce co po 3 dni nie siusiały z przerażenia. Bardzo się cieszę, że tak szybciutko znalazł się domek.
-
Jeszcze jakby ktoś czasami policzył czy gdzieś się nie pomyliłam bo ja humanistka jestem. Gusiaczku, nie wiem czy odpisywałam, książka bazarkowa jest u mnie. Naprawdę nie pamiętam czy potwierdziłam.
-
Gusiaczku, pisałam na początku miesiąca, że dotarły przelewy, bardzo dziękuję. Rozliczenie zjadł mi bezprzewodowy internet, ale może dziś się uda, chociaż działa nijak. Jest sygnał, nie ma i tak w kółko. Pięknie dziękuję Pani Małgosi Sz. Przelała dla Szu aż 200 zł. Gusiaczku jest też 60 zł od Ciebie i 20 od Pani Jagody. Wszystkim bardzo dziękujemy bo mamy znowu na opłacenie kolejnego miesiąca. Nie wiem jakie zdjęcie wstawić jako pierwsze aby zachęcić ludzi do poczytania o Szu, ma obecnie bardzo mało wejść.
-
[quote name='Marysia O.']Obawiam się, że to nie kwestia moich zdjęć a odrobiny szczęścia i przede wszystkim wieku Gapci:roll: [B]A skoro mowa o tymczasach mestudio to Panna Fąfel jest niesamowicie podobna do mojej Borówki, ma tylko więcej białych elementów. I jeśli chodzi o charakter chyba też są podobne (nieuleczalne ADHD):evil_lol:[/B][/QUOTE] Też na to podobieństwo zwróciłam uwagę, panna Fąfel pomimo swoich wielu wad ma fantastyczną zaletę, jest ufnym i kochającym ludzi oraz inne zwierzaki psem. Trudno jej znaleźć dom bo muszę otwarcie mówić, że przygarnięcie jej jest równoznaczne z kilkoma miesiącami pracy z psem w nowym domu. Nie mogę dać gwarancji, że nie pożre całej biblioteczki np. pod nieobecność człowieka.