Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [B]Juldan[/B] pięknie dziękuję za ogłoszenia, wszystkie aktywowałam:-).
  2. Kilka dni temu zleciłam ogłoszenia z tymi ładnymi zdjęciami, baster i lusi dziękujemy za pakiecik:-).
  3. Dla mnie to są już przetarte szlaki i znajomości, ja mam tylko nr telefonu:-), no i nie podejmę się pilotowania kolejnego psa.
  4. Monti i Kaspar pojechały dziś rano do Radys. Przytulisko pęka w szwach, samych szczeniaków jest około 10, a dorosłych psów też około 10. Teraz potrzebne znajomości mysza1 aby Monti wrócił.
  5. Ja też jestem bardzo ciekawa tych fotek w nowym miejscu. Poproszę też o relację z zachowań psiaka względem innych psiaków i kotów - to będę musiała za jakieś 2 tygodnie przekazać potencjalnemu DS jeśli się odezwie jak obiecał.
  6. [quote name='Juldan']Jestem na zaproszenie. paula_t wyprzedziła mnie z propozycją ogłoszeń- póki co niestety w inny sposób pomóc nie mogę... bardzo mi przykro. [B]A może Iskierka potrzebuje ogłoszeń?[/B] :)[/QUOTE] Pewnie, że potrzebuje. Gdzie mogę podesłać zdjęcia i tekst:-). Będę bardzo wdzięczna.
  7. Bardzo chcę zapytać AnnaA gdyż ostatnio pojawia się ciągle na mojej drodze i jak dawniej jest w stosunku do mnie pretensjonalna i niemiła. AnnaA - odpowiedz mi na pytanie, które zadam na końcu opisu. Mamy ośmioletnią sukę Lady, która od zawsze była agresywna do osób pojawiających się na naszym terenie. Pominę jej drobne wybryki typu wybieganie z ogrodu i próba atakowania przechodzących ulicą osób czy demolowanie domu jeśli zostałaby sama. Pominę też fakt, że w amoku dominacji potrafiłaby zagryźć innego psa. W ciągu ostatniego roku miały miejsce dwie sytuacje, które chcę opisać. Ze względu na wyczyny opisane wyżej, Lady ma metalowy kojec o wysokości 180 cm na końcu ogrodu, z dala od wejścia do domu. Rok temu latem, przyszła do mnie sąsiadka, słyszałam jak Lady się złości wiedząc, że ktoś obcy wszedł do domu. Kiedy wychodziłam odprowadzić sąsiadkę okazało się, że Lady jakimś cudem wyskoczyła z kojca i czatowała pod wejściem do domu. Ja wyszłam na werandę pierwsza, na ręku miałam roczne dziecko, sąsiadka jedną nogą przekroczyła próg i nagle pojawiła się rozwścieczona suka, rzuciła się na kobietę gryząc ją do krwi w biodro i rozrywając ubranie. Wcisnęłam się między psa, a sąsiadkę (tę wepchnęłam za drzwi i zatrzasnęłam je, a psa odprowadziłam do innego kojca. Zdarzenie drugie, tegoroczne. Lady biega spokojnie po ogrodzie, nagle pojawia się na podwórku pan od licznika wodnego (przychodzi tu tak od siedmiu lat i twierdzi, że sobie poradzi), jak zawsze nie dzwoni, nie czeka przed furtką aż TZ odwoła psa do kojca. Lady podbiega do pana i atakuje mu nogę, robi jedynie ogromnego siniaka gdyż jest idealnie posłuszna TZ-owi i została odwołana zanim się rozkręciła. Pytanie brzmi: Czy mam poddać Lady eutanazji???? Ulało mi się AnnaA.
  8. [quote name='Majkowska']mestudio - a wiadomo coś o jego przeszłości? Skąd się wziął, jak był traktowany itd? Nie był trzymany może na łańcuchu? Wygląda na pieska ufnego i przyjaznego ludziom.[/QUOTE] Włóczył się gdzieś Nic więcej nie wiadomo. Pies jest przemiły, łagodny natrętnie przytulaśny.
  9. [quote name='Marysia O.']Mestudio czy możemy zrobić ogłoszenia dla Montiego z kontaktem do Ciebie? Czy może lepiej do wolontariuszek z fb (Ola i Jola)?[/QUOTE] Zróbcie na Olę i Jolę, one lepiej znają tego akurat psiaka, ja też część ogłoszeń robię na nie.
  10. [quote name='AnnaA']Sprawdza się stare powiedzenie; każdy dobry uczynek musi być ukarany. Przykro mi, że tak niewłaściwie wykonałam zadanie, którego się podjęłam a zapytałam tylko o gojenie się rany. Nie ukrywam sowjego telefonu i zawsze można było do mnie zadzwonić jeżeli były jakiekolwiek wątpliwości. Ty mestudio natomiast, zawsze dokładnie wiesz kto, co i jak powinien zrobić.[/QUOTE] Napiszę Tobie tylko jedno zdanie, Twoje zdanie, Twoje słowa-może zrozumiesz: "[COLOR=#000000][I]Pózniej Blanka bardzo przepraszała." [/I][/COLOR]
  11. Nie szalejmy zawczasu, dobrze będzie jak pan się odezwie przed wyjazdem, wtedy będzie można już mieć nadzieję większą:-), że to prawda. Wiecie, że czasami nawet super zapowiadające się domy nawalają i nas zadziwiają.
  12. [quote name='Marysia O.']Mestudio napisz proszę ile zapłaciłaś za karmę.[/QUOTE] Josera Miniwell 15 kg+[B]3 kg+2,5 kg mokrej karmy+ileś tam smaczków gratis[/B] - 165 zł
  13. [quote name='AnnaA']No cóż, moja opieka nad Iskierką trwała ok.2 godz. W tym czasie zawiozłam ją do lekarza, bo zewnętrznych szwów po sterylce w ogóle nie było. Ponieważ wyczytałam, że kontakt z p. Renatą będzie miała tylko mestudio byłam ciekawa jak goi się brzuszek sunieczki i myślałam, że mestudio coś na ten temat wie. Szwy były założone nićmi rozpuszczalnymi tak, że nie byłoby tragedii gdyby ich nie zdjęto. Z karmą też nie było chyba jeszcze krucho - zostawiłam 3kg worek, co dla takiej malizny pewnie starczyło. Moje pytanie o karmę dotyczyło raczej samej organizacji zakupu . Wiedziałam, że Marysia robi na ten cel bazarek.[/QUOTE] Anno, te informacje powinnaś przekazać pani Renacie przy oddaniu suni i zalecenia weterynarza kiedy szwy zdjąć i jakie to szwy. Pani Renata przekazała mi tylko, że szwy ładnie się goją i sunia chodzi dla bezpieczeństwa w fartuszku posterylkowym. Nigdzie nie jest napisane, że kontakt z Panią Renatą mam tylko ja, wręcz odetchnęłam jak ktoś inny założył wątek, że odejdzie mi ten piesek do martwienia się, ale Pani Renata nie uzyskuje odpowiedzi od założycielki wydarzenia więc pisze każdego dnia do mnie. Zadałaś pytanie: [quote name='AnnaA'][COLOR=#000000]Czy na dzień dzisiejszy mała ma jeszcze co jeść?[/COLOR][/QUOTE] A teraz kiedy odpowiadam, że kupiłam karmę odpisujesz, że z karmą chyba nie było tak krucho:-). O zakupie karmy informowałam wcześniej, że tak zrobię i uważam, że lepiej wcześniej niż na ostatnią chwilę. Nie chcę żeby Pani Renata czuła się jak osoba, której podrzucono psa i tyle.
  14. [quote name='Ziutka']Kochana Kruszynka :) Ewuś, podeślij mi maluszka do ogłoszeń ;)[/QUOTE] Jestem opóźniona widzę, ale podeślę oczywiście.
  15. [quote name='Majkowska']Świetnie :) A kupujecie mu jakąś specjalną dietetyczną karmę czy zwykłą? ( wybaczcie że sie powtarzam ;)) Kurcze nie mam wprawy jak o ogłoszenia chodzi, ale może bym co się przydała, co pomogła, choć kilka zawsze do przodu, tylko jakiś tekścik by się przydał i namiary jak mogę prosić. Coś popróbuję sił ;) A jak nie to pomyślimy inaczej ;)[/QUOTE] Tylko to, na co nas stać. Ja miewam u siebie w domu czasami i 12 psów na utrzymaniu, ale się zbuntowałam i od trzech tygodni trzymam się liczby 8 + szczeniak z przytuliska + 2 psy w hotelach + Pako w dt, a dziś musiałam kupić karmę dla Iskierki - mamy szczeniaka, która jest w dt w Warszawie, a pieniądze na karmę są dopiero zbierane - koszt 165 zł. Najpierw kupiłam mu Joserę, a teraz ma karmę marketową 20 kg od Pani Doroty - musimy też pomóc w wykarmieniu pozostałych piesków bo o DT strasznie trudno. Jeśli uzbiera się jakaś fajna kwota z bazarku to znowudostanie Joserę, albo coś w tej okolicy.
  16. Ogłaszam Gimliego Yodę od kilku tygodni na swojej tablicy i dziś dostałam w jego sprawie maila od pana Jacka z Warszawy. Potem rozmawialiśmy. Pan Jacek chciałby przygarnąć Yodę ze względu na jego wiek i urodę, która jemu bardzo odpowiada. Rodzina ma 2 starsze psy i 5 kotów, ze względu na wiek rezydentów pan szuka psa, który się wpasuje w to towarzystwo. Za 2 tygodnie pan Jacek wyjeżdża i pomyślał sobie, że najlepiej psa będzie wprowadzić do stada jak wróci z końcem sierpnia, aby nie powierzać go reszcie rodziny. Zaproponowałam, że w hoteliku Yoda zostanie ładnie sprawdzony na zachowania względem innych piesków i względem kotów. Pan ma się odezwać przed wyjazdem i liczę na to, że nie zapomni jednak o piesku. Co o tym myślicie? Ja z wrażenia pięknie Panu podziękowałam za zainteresowanie tym właśnie pieskiem. Wiem, że to tylko jeden mail i jedna rozmowa, ale jak widać trzeba mieć nadzieję, że hotelik nie będzie dożywociem dla Yody.
  17. [quote name='AnnaA']co ze zbiórka na karmę dla Iskierki? Czy na dzień dzisiejszy mała ma jeszcze co jeść? Proszę też o podanie kto ogłasza Iskierke i na jakich portalach. Moją koleżanka Beata ogłasza Iskierkę na tablicy Radom i gumtree mazpwoeckie.[/QUOTE] Już ustaliłam z Panią Renatą, że kupię karmę, jutro będzie na miejscu. Innego wyjścia nie widziałam. Pytałam się tu jaką karmę polecacie, ale nikt nic nie polecił więc zadecydowałam sama. Iskierka ma tablicę na mazowieckie. Zlecę ogłoszenia jak znajdę sensowny bazarek. Co do szwów to wydaje mi się, że Ty byłaś z sunią u weterynarza i on powinien poinformować jakie to są szwy i kiedy je zdjąć. Sunia chodzi w kaftaniku, szwy wyglądają dobrze, standard to 10 dni o ile pamiętam, chyba, że weterynarz tu zalecił inaczej.
  18. [quote name='leónowa']Jest jakieś zainteresowanie adopcji psiaka?[/QUOTE] Pako musi mieć lepsze zdjęcia do nowych ogłoszeń, przy najbliższej wizycie zrobię mu zdjęcia, obejrzę też budkę w jakiej mieszka obecnie bo przez swoje zapędy z brudzeniem w domu musiał zamienić się miejscami z sunią rezydentką, która jest bardzo zadowolona z zaistniałej sytuacji. Ładnie idzie nam bazarek, kupimy dla Pako worek dobrej karmy, a może 2 worki.
  19. [quote name='Dogo07']Myślisz o wydarzeniu dla MOntiego ?[/QUOTE] Dogo07 - czy to Ty utworzyłaś wydarzenie Iskierki? Jakie jest prawdopodobieństwo, że organizator będzie tam zaglądał - to pytanie od Pani Renaty.
  20. [quote name='asiuniab']no właśnie nie mam żadnej odpowiedzi od Murki, ale myślę, że jeśli nic nie wypadnie, to jutro Yoda powinien być już u "siebie" tzn. u Murki; [B]wiesz ja to mam ogromne opory wydzwaniać do kogoś w weekend, nie wiem z czego to się bierze, z komuny chyba;) jutro będę dzwonić, i to po 9-tej, bo wcześniej też nie potrafię; ot taki głupi charakter[/B]:([/QUOTE] Nareszcie spotkałam kogoś normalnego, mam takie same zasady:-).
  21. Same dobre rzeczy tu się dzieją, a jak z dniem jutrzejszym, coś zaplanowane już?
  22. [quote name='leónowa']Kurczę, wygląda jak większa wersja mojego burasa. Oby szybko znalazł domek;)[/QUOTE] Witamy u Pako:-). Pako jest bardzo przyjaznym psem, cieszy się każdą chwilą spędzoną przy człowieku, lubi podawać łapkę i skakać z radości łapkami do góry.
  23. [quote name='Majkowska']Cześć Pako, jestem u ciebie i ja. Kurcze blade, znowu psiak mój typ. Ale chudzina :( Będę się pojawiać, myśleć i trzymać kciuki.[/QUOTE] [quote name='(:Buńka:)']Jestem i ja u Pakusia;)[/QUOTE] Witamy nowych gości i zapraszamy do odwiedzin. Pako jest już odrobinę okrąglejszy, może uda mi się podjechać do niego w najbliższym czasie to zrobię kilka zdjęć do ogłoszeń.
  24. [quote name='baster i lusi']foteczki są świeże to może podeślijcie go do ogłoszeń.[/QUOTE] Jak tylko dziecko pójdzie spać napiszę jakiś mądry tekst i podeślę :-).
×
×
  • Create New...