Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. Biedne dziecko. Nie wygláda to dobrze. Ale niech sié cieszy zyciem które otrzymala, oby jak najdluzej bez bólu.
  2. [quote name='agus5839']Dziewczyny pomóżcie!!! Nie chodzi tutaj akurat o spaniela,ale tez o psiaka... Znajoma chce wyrzycić na pastwe losu pieska i kotka:( ponieważ urodzila dziecko w 6msc i lekarze kategorycznie zabronili miec w domu jakiegokolwioek zwierzaka.Do schroniska nie chce oddac poniewaz bedzie musiala zaplacic. I chce ich wypuscic dzisiaj gdziej na dzialki:(Zwierzeta są akurat ze Szczecina może jest ktoś kto mógł by mi pomoć bo nie mam pojęcia cio robic:( A ona nie chce czekać ani dnia:([/QUOTE] Aga, zalóz im wátek. Jakby potrzebna byla karma to wyslé mamé (Szczecin), tylko zeby je gdzies umiescic na przechowanie. Ona naprawdé tak po prostu je wyrzuci? Na Twoim miejscu dalabym jej tak popalic ze unikalaby mnie do konca zycia. Ale poczucie winy by zostalo. Bádz jej wyrzutem sumienia plz. A jak Twój Fado do psów? Moze wziélabys je do siebie do jutra i jak nic sie nie znajdzie to juz lepszy schron niz dzialki dla domowych zwierzát.
  3. No i jak wyszlo zapoznanie? Zwrot kosztów weta jak najbardziej Ci sie nalezy, tego nawet nie oczekiwalabym od DT. Samo utrzymanie suni to wspanialy dar oprócz cieplego kata, ale i zwrot karmy to zadna hanba, zalezy co, kto moze. Calkowicie popieram zwrot kosztów, ale nic ponad to. Takie DT szanuje.
  4. Jesli nie ma przerzutów do pluc to trzeba bedzie omowic z wetem najbezpieczniejszy sposob operacji- koniecznie z narkoza wziewna! Dorzuce sie do tego wtedy. Co do stawow, nie jest to najwazniejsze ale jak wet powie ze mozna i nie przeszkadza w niczym, to zasponsoruje babci canivition forte. Najlepszy na stawy. Najlepiej kupic u weta a ja zwroce koszty.
  5. Marto, DT bezplatego nie posiadam fizycznie, choc takowe niejednokrotnie fundowalam w przeszlosci. Teraz nabralam pewnego dystansu na dogo i po akcjach typy AlinaS i "dt" z serca a przed nia kilku innych naprawde wiele sie nauczylam tutaj. Przede wszystkim przestalam wyrzucac kase w bloto- byle gdzie, byle komu, kto tylko zapiszczy ze mu zbrakl.o 20zl chocby. Utopilam duze sumy w ten sposob i nie jestem przekonana jaki procent z tego rzeczywiscie trafil do psow, mam nadzeje ze wiekszy, ale jestem swiadoma ze spora czesc wlasnie trafila do wyzyskiwaczy zerujacych na ludzkim wspolczuciu. Zgadzam sie calkowicie gdzie piszesz o zwrocie kosztow. Ale nie o sposobie na dorobienie. A zwrot kosztow za samo jedzenie to z pewnoscia nie jest kwota podana tutaj. I owszem, szanuje role DT, dlatego tepie pseudo dt. Gdyby ludzie nie pytali i nie krytykowali, AlinaS i wiele innych krzywdziliby psy za duze pieniadze.
  6. Ewanka, roznica polega na tym ze hotelikarze sa niczym wiecej jak dorobkiewiczami. Mowie tu o tych co biora 450zl za m-c, vide slawetny jamor. ze szkoleniem, ok, da sie przezyc miesiac czy dwa, ale w ogole nie mozna mowic o tymczasowaniu z dobrego serca. mimo dobrego podejscia do zwierzat i sympatii do nich. W oglole nie zaliczam wiekszosci hotelikarzy do grupy zwierzolubow, tylko wyzyskiwaczy kosztem zwierzat i frajerow ktorzy maja miekkie serce zeby te bezdomne ratowac nabijajac kase takedyne im hotelikom. Nie mozna mowic ze sie pomaga zwierzetom i jednoczesnie dorabiac sobie na nich. Czy nie biorac zadnego tymczasa nie bedziesz miala kasy na zycie? Nie sadze. Wiec po co ten maly, ale zysk? Ranata5 na dogo ma takie starunie, ze padlabys zmieniajac im pieluchy i czysczac dlezyny. Za 300zl na m-c (z karma) a czasem wcale... Wiosna miala mojego Bennego z Krzyczek za tyle samo, ale ona miala zbudowane boksy wewnetrzne i zewnetrzne, wybieg i inne inwestycje, przygotowala sie do prowadzenia dobrego i profesjonalnego hoteliku, ale z sercem, nie dla zarobku. Nie chce Cie zniechecic jesli masz dobre intenjcje, ale nie pochwale jesli za checia pomocy jest tez zysk, nie godze sie na taka "pomoc".
  7. [quote name='mysza 1']Bidulka, mam sentyment do spanieli, zawsze chciałam mieć.[/QUOTE] Ja tyz chcialam... i mnie pokaralo :>> Kocham co mam ale boze bron przed takimi niewdziecznymi egoistami jak moja spanielka! I gryzie dziad. Nie na zarty.
  8. Ok. Poczytam zatem i dowiem sie o tych okolicznosciach lagodzacych dla kasowania za psy. Podalam watek halbinie, co to "frajerka" bierze stada szczeniakow za darmo, na nauczycielskiej pensji jedynie... Moze powinna wziac przyklad?
  9. Karoluch juz któregos staruszka ratuje z tego co pamietam. A pewnie widzialam tylko czesc tego. Bede sie gapic na biezaco, tez mam slabosc do staruszkow.
  10. [quote name='Ewanka']Karolinko ... mój DT - link mam w podpisie ... mamy jedną tymczasowiczkę i swojego psa collie :) ... najtańsza wersja 10/doba plus karma i koszty weta ... to szczeniaczek jeszcze sikający w domu, gryzący wszystko, nie mamy kojców, psy sa z nami w domu.[/QUOTE] Z calym szacunkiem dla dt, ale 10zl PLUS karma to juz jest zarobek a nie dobre serce... Wiesz ile place na utrzymanie mojej duzej suki collie u mamy? 200zl i to starcza na dobra karme. Wet to wiadomo, ze koszt poza dt. Popieram dt, ale za zwrot kosztów, inaczej kwalifikuja sie na rowni z dorobkiewiczami.
  11. Idusiek a sunia ma swój wátek? Tu wiadomo ze zginéla wsród innych psów. Zalóz jej wátek jak nie ma i trzeba jechac z tym koksem a nie czekac az ktos zauwazy wsród wátku zbiorowego.
  12. Doceniam dobre serce pana, ale równiez mysle ze utrzymanie takiego psa i jego szczepienia nalezaly do normalnego rodzinnego budzetu. Jesli pan sie absolutnie nie moze swoim psem zajac a go kocha, to w czyjej gestii jest zapewnienie psu warunkow bytowania ze szkoleniem? Rozumiem ze wet mogl zasugerowac najprostsze i bez serca rozwiazania, ktorych nie przyjalby zaden uczciwy czlowiek, ale teraz pan juz wie, ze jest mozliosc znalzienia psu domu tymczasowego, ewentualnego szkolenia az do momentu adopcji. Tylko nie ma na to pieniedzy. Czy przedstawiliscie panu propozycje utrzymania psa poza jego wlasnym domem?
  13. Gameta, silna kobita jezes. I z jajami. A o reszte sie nie martw. Wal na wátku jakby co ;pppp
  14. [quote name='Nanowa']wiosna, co mamy zatem zrobić? podać Ci linki, numery telefonów i instytucje do których masz się zgłosić? Czy napisać również podania? Napisz co już sama zrobiłaś, napisz jaką masz koncepcję co juz zrobiłas. Budujac schronisko na 50 psow stworzysz przepełnione schronisko. Każd zaczya od 50 a później rozrasta się w ekspresowym tempie do 150. Stąd własnie przepełnione kojce...[/QUOTE] Nanowa, jesli masz tyle czasu to czemu nie- mozesz i podzwonic. Ale wiadomo ze nie o to prosila Wiosna, ale o rady które sá bezcenne spoza oficjalnego kodeksu od osób, które znajá wszelkie kruczki i dziéki którym mozna uniknác niepotrzebnych blédów i skorzystac z czyjejs wiedzy- wszystko na rzecz psów, nie na nowá torbé Balenciagi. A co do liczby psów i przepelnionych kojców- nie wazne czy schron ma 50 miejsc czy 500, nie uratuje sytuacji polskich psów, to dzialanie lokalne i oby zapoczátkowalo falé innych, podobnych dogomaniackich schronów jesli to wypali. Najwazniejsze sá umowy z gminami na dzienne stawki za psa. Infra- i suprastruktura to naprawdé najmniejszy problem. Najwazniejsza jest polityka schronu a o to jestem spokojna w przypadku Wiosny.
  15. Asia, napisalam do nich wczoraj drugi raz, podalam 2 maile i.... cisza. moze jakis pseudo za kasé go wziál od nich? zadzwonilabys moze i jak trzeba to go wykup co? oddam Ci kase.
  16. Dziéki Asia. Oby tylko chcieli mi go dac, bo na taká gratké na pewno kazdy pseudo wyciága lapy!
  17. [quote name='aganela']2 mies. jasny szczeniak !! cockera !!! Pilne !!!;[URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,16871,Lw==.html[/URL] :crazyeye::crazyeye::oops::oops::oops::oops: kurcze jak trafi do pseudo lub żywa zabawka..:placz::placz::placz:[/QUOTE] napisalam ze chcé psiaka, ale co dalej? Asia pomóz plssss.
  18. O matko! A tu pól roku cisza? Czy pies po kastracji? Ktos pojedzie na wizyté poadopcyjná? Chyba nikt nie ma spokojnego sumienia dopóki nie dowiemy sié w jakich warunkach na dzien dzisiejszy zyje pies. Jesli zyje oczywiscie, bo w pól roku to mógl miec wszelkie choroby tropikalne i odejsc a nikt nic i tak tu nie wie.
  19. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TBPUUhAtj4I/AAAAAAAAEFE/iPWmkY8PuNY/s512/DSCN9257_.jpg[/IMG] A ona tyle o tym wszystkim mysli i ma gdzies nasze dywagacje. Scenie jest zadowolone chwilá, którá ma u Soemy. Jakby wiedziala ze juz tylko tak dobrze i lepiej moze byc.
  20. Elmira, zawiodlam sié na Tobie! Bylas jedna z baaardzo niewielu osób na dogo, które uwazalam za rozsádné i po jaká choleré zabawilas sié tak glupio? Pies moze miec sraczké, praczké i dupaczké po tylu latach w schronie i w tak zaawansowanym wieku. Wszystko moglo sié stac po jego odebraniu, wlácznie ze smierciá, co nierzadko sié zdarza po opadniéciu schroniskowego "stresu przetrwania". Ale juz kij w oko z diagnozowaniem, nie ja wetem, nie Ty i nikt na wátku zapewne. Liczy sié podejscie do osoby, którá znalas i szanowalas a któá potraktowalas jak pospolitego zlodzieja i przestépcé. Wstyd i hanba. Za Renaté réczé glowá, na psach zarabia mniej niz do nich doklada, powinnas to wiedziec... Naprawdé przykro mi ze tak potrafisz traktowac jedná z bardzo niewielu osób na dogo, która zajmuje sié hotelikowaniem najgorszych psów- starych, obsranych, odlezynowych. Wiékszosc ludzi ucieklaby na drzewo z polowá przypadków zaopiekowanuch przez Renatké. Albo ich mézowie wychrzaniliby ich z domu po 1 takim starym smierdziuszku... Módl sié zeby Ciebie chlop za to nie wywalil z psem jak, nie daj boze, pies zacznie srac jak opétany...
  21. Lo matko, a to Swiecko jest kolo Krosna? Bo to po przekątnej przez calą Polskę od Szczecina :crazyeye: A Wam nie blizej do Warszawy? :eviltong: Lecę we wtorek ze Szczecina do Wawy i jestem do soboty.
  22. Tak, jak deklarowalam kiedys to dalej wazne. 50zl jednorazowo. Poproszę o pw z kontem.
  23. heheee. ja to tylko grzecznosciowo wątek walnęlam i ogloszenia poprosilam. ale tyle się dowiedzialam od osoby zainteresowanej blizej. tylko ja wyjechana teraz i nie bardzo mam lącznosc ze swiatem, tylko wpadam balaganu narobic i znikam :eviltong:
  24. Soema, podziwiam organizację, wiem ze Ty w tym dobra jestes. No ale nic z pustego. Dorzucę 100 euroszy z mojego prywatnego funduszu powodziowego. Jutro robię przelewy. Tak trzymaj i pozdrów brata tez.
×
×
  • Create New...