Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. Już wiesz, kto da:)
  2. "Zwierzak" to lecznica w Białymstoku, na ul. Piastowskiej, tam jest dobra wetka dr Agnieszka, często korzystamy z jej leczenia:)
  3. [quote name='zachary']Ufff...To dobrze.Teraz chwilę cierpienia aż się wygoi i już.Ciekawe, jak ona przetrwałaby te mrozy i śnieg, oj ciężko by było....[/QUOTE] No właśnie...:roll: Teraz wyjście na dwór to największa kara. Muszę kilka razy ściągać ją spod drzwi, bo od razu do nich leci. Ale jestem wredna i do domu idziemy wtedy, gdy przynajmniej zrobione siusiu;). Noc przeszła spokojnie, troszkę się kręciła, wieczorem zwymiotowała, a teraz sobie poleguje, jeść na razie nie chce, ale to nic dziwnego. Czekamy na lepsze samopoczucie. Wczoraj moja Nisia zagladała do malutkiej, jak ja przyniosłam, widać, że jej żałowała. A Iga polubiła małą:-o i czeka na zabawę.
  4. Uff, my już po sterylce.
  5. [B]Jaanna019[/B] jesteś do tyłu, ona już tu gościła na 2 stronie:eviltong:. To nie ta, nawet mój Stefan od razu zauważył... Starsza i inne umaszczenie na pyszczku... Pasują do siebie te Twoje dwie niunie czarno-ryże:lol:. A my już PO. Uff. Pół godziny i odbiór. Na razie odpukać wszystko o.k. Dostała głupiego jasia na stole na kocyku, potem przeniosłam ją na salę operacyjną i odebrałam leżącą na kocyku na podłodze w ciemnym zaciszu. Brzuszek zaklajstrowany sreberkiem. W domu niunia wylazła z przepastnej psiej torby:evil_lol: i chwielnym krokiem pogrzała na kanapę:-o, nawet próbowała wskoczyć zanim ją dorwałam. Teraz trochę się kręci, trochę śpi. Dostałam 2 zastrzyki, mam robić co drugi dzień. Życzcie niuni spokojnej nocki. A.. W brzuszku nic nie było, albo jeszcze nie było:roll:.
  6. Dzwonił, dzwonił;). Miło było pogadać ze Zwierzolubną:lol:.
  7. Ale napadało:shake:! Dobrze, że sterylka dzisiaj, bo na moim zadoopiu dopiero teraz odśnieżają, właśnie wyciągnęłam samochód z zaspy i przejechałam się, co by przećwiczyć trudne warunki:evil_lol:. Wetka zmieniła godzinę na 16.00, bo ktoś tam nie dotrze i pytała czy ja dam radę. Dam. Jaanna019, zajeżdżając do Ciebie przywiozę Twoje bazarkowe zakupy;). A Miniusia, jak widzi że otweiram drzwi na zewnątrz, najchętniej z powrotem by czmychnęła. A co się dziwić, u nas dookoła zawiało wczoraj po kolana, nawet moja największa Nika miała problem z przedarciem się. A co mają powiedzieć te, co podwórko jest ich domem:-(? Pojechałam dzisiaj karmić swoje dwie panny Zuzię i Sarkę, które na szczęście mają budę, ale też niezły kawał trzeba było do nich brodzić. Miski zasypane, woda zamarznięta, buda otulona śniegiem:shake:. Na szczęście co dwie doopki to nie jedna, zawsze cieplej:razz:. A ten spod rur na 27 Lipca ciekawe gdzie koczuje. Też jakoś się przedarłam, były ślady, więc zaglądał, ale jeszcze nic nie było do jedzenia. W prowizorycznej budzie nie chce się chować, mam nadzieję, że ma jakąś metę. Zima to najbardziej znienawidzony przez mnie okres:angryy::angryy::angryy:. Choroba nie choroba, zwolnienie nie zwolnienie, psy trzeba oporządzić:p. I weź tu wyzdrowiej.
  8. Pomagaj, na gwałt, Boże jakie biedne te zwierzaki...
  9. Nikt do mnie nie dzwonił:cool3:. No właśnie, co u Misi:lol:?
  10. No niestety, tylko mail i komórka:oops:.
  11. [quote name='magda7k']dzięki [B]Dreag[/B] ja bym zostawiła ten sam, jak myślisz? A w ogóle to fajnie by było jakby się ukazał taki artykuł o niej, jak w sobotnim wydaniu o bidzie z bielska.[/QUOTE] Może być ten sam. Napisz artykuł, spróbuję przemycić;).
  12. [quote name='ifka']nie, nie, z oczami zaczął mieć problem dopiero jesienią tego roku, jak go zobaczyłam we wrześniu,w zeszłym roku był normalnym psem, spał większość zimy na śniegu na naszym osiedlu; spróbuję dowiedzieć się czegoś więcej o nim, ale jestem pewna, że od młodego psiaka został wyrzucony..może jak podrósł ze szczeniaka, dla kogoś wydał się zbyt wielki, i wtedy...[/QUOTE] Wiecie, a może potrącił go samochód, przypomniał mi sie ten biedny psiak, którego został zabity. Pisałam co było od uderzenia... Albo to jakaś bakteria... Grom wie, ale tak czy siak potrzebna diagnoza weta.
  13. Dam do Pupili tylko powiedz czy ten sam tekst jak na BO.
  14. Ja trochę inaczej, subskrybowane, ale od czasu do czasu też wszystkie podlaskie:lol:.
  15. Może lepsze to niż nic... Choć wszyscy twierdzą, że na dłuższą metę hormonalne szkodzą zdrowiu suk (większe ryzyko ropomacicza). Ale w przypadku dzikich psów, tylko to się da zrobić. I aż tyle. Myślę, że to dobry pomysł, dopóki nic innego nie jest się w stanie zrobić. Dobrze, że staracie się jakoś im pomóc i że jakiś pan zrobił budę. Super.
  16. Monia, śledzimy się:lol:. Obserwujemy te same wątki;).
  17. [quote name='monia3a'][B]dreag[/B] co poniektórzy weci dają kocie tabletki odpowiednio dawkują do wagi.[/QUOTE] I to działa? Pierwszo słyszę...
  18. Hazuniu, to już rok. Nic nie jest takie samo. Nadal mi Cię brak. I ciągle jesteś ze mną.
  19. Wiem o czym mówisz i co przeżywasz, jestem myślami z Tobą i Didi. 26 listopada minął rok odkąd nie ma już ze mną ukochanej jamniczki Hazy z avatarku. Wraz z nią umarł kawałek mnie. Nic już jest takie samo. I nadal męczy mnie sumienie i myśl, że może mogło się inaczej potoczyć... I ciągle lecą łzy.
  20. Słuchajcie, ile razy pytałam w lecznicy o tabletki antykoncepcyjne dla suk, to mówili mi, że są tylko zastrzyki. Co w takim razie Wam dali?
  21. I te mogą być;): [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2302452/luna][IMG]http://m2.fmix.pl/fmm1452/eac403780001d7d84cf2ac3d/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2302456/sp-a0210][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2727/b91a3d1a000ca2014cf2ac59/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2302455/sp-a0213][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2061/b0a909be001314584cf2ac4c/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2302453/sp-a0207][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi386/45780a1f002c72874cf2ac42/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  22. Kurcze, namieszałyście mi w głowie. Już nie wiem co robić z "moją" Mini. Umówiłam się właśnie na Zielonogórskiej, bo nie mam kasy na płatną:shake:. A ona pewnie też zaciążona od ok. 2 tygodni, ale wetka o tym wie. Sama powiedziała, by jak najszybciej. Mam nadzieję, że dwa tygodnie po cieczce to nie za wcześnie. Zbieram kasę na bazarku, niestety to za mało.
  23. Dobrze, że już obydwa psiaki z bielskiego rynku są bezpieczne:) A to oko zewnętrznie rzeczywiście wygląda lepiej, tylko, że to nic nie znaczy...
×
×
  • Create New...