Jump to content
Dogomania

Fasolka

Members
  • Posts

    1079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fasolka

  1. Albiemu, zrobiłaś dla psiaka niesamowicie dużo, niech Ci się wszystko wyprostuje i wracaj do nas :calus: Nie mogę zapomnieć zdania, że "ten pies był czyjąś nieprzespaną nocą..." bardzo trafne i bardzo mądre. Chwyciło mnie za serce. I jeszcze: "Jak powiedziała moja dobra przyjaciółka - psy nigdy z raju nie wyszły " Czapki z głów... :loveu: Dzięki Twojemu wątkowi Promyk ma tyle ciotek i szansę na nowe życie.
  2. I niech tak już zostanie :loveu:
  3. I z rana to samo - Dziewczynko, musi Cię zobaczyć Twój człowiek!!!
  4. Biegnij na pierwszą dziewczynko!!!
  5. Nuciaczek, na spacer, na pierwszą!!! :painting:
  6. Dziewczyny, a może wyrzucić z tytułu watku słowo 'chory' wszak na szczęście Frodzik jest już zdrowy ;) Justyna ma rację, dobrze byłoby napisać w pierwszym poście coś co pewnie już przy szukaniu domków funkcjonuje czyli do jakiego domu na pewno może iść a do jakiego zupełnie nie. I wiecie co, nie ma co demonizować, moja wypieszczona jednynaczka, od szczeniaczka w domu, też jest nieufna wobec obcych i bardzo się boi dzieci co oznacza, że rękę wyciagnietą w jej kierunku może capnąć, weterynarza capnie napewno. A nigdy, nic złego jej od ludzi nie spotkało ;) Do domowników i innych zaprzyjaźnionych to jest pieszczoszka i przylepka. Dość łatwo też się przełamuje i wtedy nie ma sprawy - najlepsza komitywa :loveu: W przypadku Frodzia, wygląda, że też tak moze być ;)
  7. [quote name='agnethka']JEJ brakuje, bo jej zdjęcia, historia, te przeżycia to tak, jakby Pixie mieszkała też i w naszych domach, sercach ;) też tęskno za tą Księżniczką ;)[/quote] O to to :loveu: A ludzi rzeczywiście nie ma co naciskać, choć powinno im być miło, że caaaałe forum kocha ich wspaniałą Pixulinę ;) i ze zrozumieniem powinni potraktować Twoje ekhem naciski ;) Tęsknimy za opowieściami o Waszej relacji... Nie chcę nawet myśleć jak Tobie tego brakuje.
  8. Nuteczko na spacerek, biegusiem... :painting:
  9. Iiiiii ach jakie urocze, no nie mogłam sie powstrzymać :oops: [IMG]http://images47.fotosik.pl/46/3e6efa6b0890911a.jpg[/IMG] Co za nózki, co za dupcia, co za kulfonek :loveu:
  10. [quote name='Maupa4'] Zalecenia od weta: niech nie skacze. I prośba: niech nie włazi na szafki. :cool3:[/quote] :roflt:No i to rozumiem. Debisia w całej swej cudniaszczej postaci. I tak trzymać :ylsuper:
  11. Fiziu, jestem tu, bo to śliczny suniaczek i szkoda, żeby się marnowała w schronie... Poza tym, zapadła bardzo w serce Magdzie, tej która przygarnęła Mrówkę (z Kłomnic), więc również niejako w jej imieniu śledzę wątek :lol: No rzezcywiście dziwnie taki wątek wygląda ale jeśli są wszystkie potrzebne informacje o suńce na pierwszej stronie a wątek stale podrzucany będzie na górze, może zdarzy się cud i ktoś się zakocha w Nuteczce, zwłaszcza że jest młodziutką ślicznotką, więc tylko brać i kochać :loveu:
  12. Basiu, nie mam zdjęć, tylko to w awatarku ;) Mam dwójkę: od malucha sunię sznupek mini 7 lat i mix pit bulla zgarnietego z ulicy ponad 3 lata temu, obecnie ma ponad 4 lata. Odkąd jest z nami nasz pit bulliś wiem jakie to cudne psy :loveu: choć czasem mam ochotę dać mu w tyłek, zwłaszcza na spacerze ;) A Ty Basiu chodzisz na spacery z parką czy osobno?
  13. Wiem, że to głupio wygląda ale jak wskazują ostatnie doświadczenia warto dbać, żeby psiak był na pierwszej... Biegnij Nutko, biegnij...
  14. Uuuu, kawał chłopa z niego ;):evil_lol:
  15. Aaaaa, oooo to tak, słyszałam. Fatalnie mała trafiła :-( Na szczęście ma Was!!! :loveu: A przez to wielką szansę na dom :loveu:
  16. Nieodgadniona Debisia :crazyeye: Cudaczna we wszystkim :loveu: Alez miałaś Maupo nosa żeby ich nie ciachać hurtem. To też przypomina, że każdy maluch inny... Z Braćmi będzie dobrze, zobaczysz, raz, że Bila ma rację, to mniej inwazyjne niż u suni, dwa, że lecznica świetna, zrobią wszystko jak najlepiej, no i to w końcu chłopaki ;) silni mają być :lol: Żulio już dość wszystkich wystraszył :roll:
  17. [quote name='mahtalie']Póki co jego jedynym problemem zdrowotnym (odpukać) bywają uszy. Ma je króciótko ścięte i wcześniej były strasznie brudne. Zdarza mu się jeszcze czasem po nich uparcie drapać. Ale czyścimy, dajemy kropelki i jakoś leci. Taka typowa dolegliwosć psiaków z zbyt krótko przyciętymi uszami, już to przerabiałam wcześniej;) Poza tym jest ok. Praktycznie w tej chwili jada już wszystko i nic się nie dzieje niepokojącego. A widząc go szalejącego jak wariat w śniegu i skaczącego jak wyrośniety zając (wczoraj popłakałam się ze śmiechu) nikt by chyba nie przypuszczał, że kiedykolwiek miał coś nie tak ze stawami czy łapkami. Co prawda czasem śmieje się z niego, że jest takie dziecko wojny, bo niestety jakieś tam blizny po rankach nadal są widoczne, ale nie jest żle:p[/quote] Jezuuuu, to cud, że to tylko to :crazyeye: Pamiętacie przecież jak on wyglądał? Pamiętacie, że chcieli mu tę łapinę amputować? Wiecie, że jak wychodziłam z nim na spacer to ludzie mnie zaczepiali i się nad nim użalali, dokarmiać chcieli, opowiadali historie swoich psów ;) wierzyć nie chcieli, że można psinę do takiego stanu doprowadzić. Przyznam, że jak zobaczyłam go pierwszy raz w dziennym świetle to oniemiałam... Zobaczyłam tyle blizn, których popołudniami i wieczorami w sztucznym świetle nie było widać. A teraz aż serce skacze jak się patrzy na cudaka :loveu: Doddy opisując mi go powiedziała, że on taki raczej podobny do presa canario a jak go zobaczyłam to pomyślałam, że raczej do odchudzonego kanarka :evil_lol: Wycałuj go ode mnie :buzi:
  18. Kochany Dziadziu, nie tak miało być :-(:placz: Jaki los potrafi być okrutny... Biegaj szczęśliwy za TM (') (') (')
  19. A wiesz Basiu, zaciekawiona Waszymi początkami obejrzałam i przeczytałam pierwsze posty... I padłam z wrażenia nad tempem adopcji :crazyeye: Właściwie chyba trzeci post był z Twoją decyzją o adopcji :crazyeye: Szok :crazyeye: Tym cudniejsza wydaje się Wasza rocznica!!! I jak patrzy się na Pakisia teraz to juz chyba nawet on nie pamięta jak to było bez Was ;):loveu: Więc jeszcze raz Juuuupi!!! :laola::cunao::beerchug:
  20. [quote name='malawaszka']nie widziałaś wątków tego "schroniska" teraz co się tam dzieje? tam nikomu na psach nie zalezy więc... :shake:[/quote] ups :oops: nie widziałam chyba a które to schronisko?
  21. Kochanemu Porąbańcowi :buzi: a dla Was ściski :loveu: Trzymajcie się. Ależ ta Debisia potrafi człowieka nastraszyć :roll:
  22. Basiu a może by tak jakieś rocznicowe zdjęcia? :loveu: Takie wiesz, dla nowo wchodzących na dogo osób zdjęcie z Waszych poczatków i teraz, co? :loveu: Wszystkiego dobrego na taką fajną rocznicę - wielu, wielu wspólnych, szczęśliwych lat razem :buzi: Ucałuj ode mnie swoje dwa psiuny!!!
×
×
  • Create New...