Myśmy mieli, starczyła na ok 1,5h w czasie których zostały odgryzione wszystkie wypustki ;-) Ale mój Duży, to destruktor ;-) Piłka bardzo fajna, naprawdę odbija się nieprzewidywalnie, w domu to aż strach rzucać, na spacerze to też musi być w bezpiecznym miejscu... Oczywiście u nas była radość z odbijania tylko w drodze ze sklepu do domu, w domu rzucił się do obgryzunku i tyle było radości z niezwykłości tej piłki...