-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Powinno się z tego zrobić opowiadanie i rozpowszechniać. Aż mi łzy w oczach stanęły, jak sobie wyobraziłam tego dzieciaka szalejącego z radości.
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Isadora7 replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[CENTER]Podlinkowane banerki dla biedaka: [URL="http://tiny.pl/343q"][IMG]http://images6.fotosik.pl/488/9c806a965b060cac.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/343q"][IMG]http://images6.fotosik.pl/488/8ac14eecec2bbf7c.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/343q"][IMG]http://images8.fotosik.pl/47/53b48a2c10078579.png[/IMG][/URL] :cool1: [/CENTER] -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Isadora7 replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nemi'][B]Dziewczyny - proszę zróbcie banerek[/B]. Ja siedziałam wczoraj cały wieczór i wyszedł mi bardzo kiepski. Więc się poddaję :shake: Wasze są takie śliczne :lol:[/quote] Zaraz coś wyrzeźbię. -
Wrocław.Jamnik szorstkowłosy - tak po prostu go oddali! GUCIO MA DOM !
Isadora7 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wisełka']:klacz: zgadza się :) Gustaw jest bardziej włochaty :p[/quote] Poza tym jamniki różnią się między sobą w przeciwieństwie na przykład do ONków :):):):) -
[quote name='majqa']Domiś!!!!!!!! Dostałam maila w sprawie Duffiego! Ta osoba prosi pilnie o kontakt!!!!!!! Przesyłam Ci namiar na PW!!![/quote] O kurde wstrzymuję oddech
-
Wrocław.Jamnik szorstkowłosy - tak po prostu go oddali! GUCIO MA DOM !
Isadora7 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Który jest który? :) Ja już nie rozpoznaję :razz: Oba śliczniusie[/quote] [IMG]http://images40.fotosik.pl/142/dddb04ec82feda66.jpg[/IMG] z lewej Gutek z prawej Docent Zgadłam? -
[quote name='bela51']Przyznaję, że popełniłam bład. :shake: Dom znałam tylko ze słyszenia i deklaracji, że szukają suczki ( ich poprzednia umarła ). Szkoda, że Pikusia straciła w ten sposob szanse na domek u sąsiadki Isadory.:-( Bo piekny ogród, to za mało.:shake:[/quote] Błędy każdy popełnia, po prostu będziesz dmuchać na zimne. Trudno, może lepiej niż okazało by się zę sunia zlewa kwiatki. Chowana w bloku i dla niej ogródek to miejsce do wyjścia, tak mogło być. Dzisiaj Pani Ewa będzie u mnie wieczoremcw sparwie tego innego pieska. Zobaczymy, bo dla tamtego mam ewentualnie zabezpieczenie (to jamnik).
-
[quote name='magda222']Jednak się nie zdecydowali...[/quote] Myślę, że tak musiało być. Myślę, ze nie byli zdecydowani tak naprawdę. Sasanka z Sochaczewa wróciła do schronu bo po adopcji wypalałą trawkę. Znaczy siusiała, typowy stress dla adoptowanego psa. Nie potrzebnie tylko się zagmatwało - nie wiem jak wyjdzie z Panią Ewą (wieczorem będe wiedziała) juz inny psiak miał iśc do niej. Ciotki nauczka, nie dawajcie mnamiarów prosze domkom które kiedys tam powiedziały, że chcą psa a nie są sprawdzone, znane pod kątem opieki nad psami. [FONT=Impact][SIZE=5][COLOR=Black]Pikusia Szuka Domu [FONT=Arial][SIZE=2]błagam bez komentarzy w stosunku do Pani Pikusi, naprawde są postawieni pod ścianą i robią wszystko by było OK. Nie raz sie komuś coś palnie...[/SIZE][/FONT] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Impact][SIZE=4]Pikusia nadal szuka domu[/SIZE][/FONT] Bela51 dzieki za czujność[SIZE=1][COLOR=Silver][/COLOR][/SIZE]. Rozmawiałam z Panią od Pikusi. Podobno pani z Katowic z deczka wymiekła usłyszawszy o umowie fundacyjnej i stwierdziłą, że musi się naradzić z rodziną. Rozmawiałąm w ten sposób, zę jeżeli bedzie regularny kontakt (zdjęcia, informacje) z dotychczasowym domkiem Pikusi to fundacja nie będzie się wtrącać. No zobaczymy. Dla mnie jeżeli ktoś nagle "musi się naradzić z rodzina" tylko dlatego, ze na umowie jest Fundacja, a nie osoba prywatna to już coś nie hallo. Czekamy przyznam w napięciu. A ja mam już innego psiaka dla Pani Ewy :(. No zobaczymy. Generalnie powiem, że plus dla Pani która wystawiałą allegro. Po naszych rozmowch raczej jestem skłonna się przychylić, ze zwyczajnie nie miała świadomości pewnych zagrożeń. Kontaktuje się ze mną rozmawia, nie unika telefonów.
-
[quote name='bianka0']Byłam wczoraj u Róży,jest taka [B]słodka,niespotykanie łagodna.Ustępliwa wobec wszystkich psów ,kotów i ludzi.Całkowicie podporządkowana,nie umie walczyć o swoje. Powoli zdrowieje,oczko już zupełnie w porządku,w uszach już mniejszy stan zapalny.Utrzymuje się nadal tik wargi.[/B] [B]Niestety noga raczej nie do wyleczenia.Jest to stare skomplikowane złamanie z uskodzeniem stawu biodrowego i kolanowego,gdzie koszty operacji byłyby olbrzymie a efekt zabiegu niepewny.[/B] W przyszłym tygodniu Różyczka będzie miała sterylke,dzień jeszcze do uzgodnienia. Są nowe zdjęcia.Poprosiłam dankę1234 jutro o wstawienie. Nadal nikt o nią nie pytał i nie dzwonił.:shake:[/quote] Dopiszę wieczorem do aukcji te nowe i ważne informacje. Pytania będą jak móiłam przed końcem aukcji a bea i dzień czy dwa po aukcji. Ma 8 obserwatorów, zawsze jak jest tylu to ktoś sie odzywa. Nie znaczy że to akurat będzie ten domek ale reakcja jest.
-
[quote name='deer_1987']Ale pusto bez Was..[/quote] Też to przyznaję i zerkam co chwila a może już...
-
[quote name='AMIŚKA']Szczęśliwy domek szczesliwych jamniczków:loveu::loveu: [URL]http://images44.fotosik.pl/145/38420e756ad4b94amed.jpg[/URL] ale one troszkę spuchniete są???:razz:[/quote] Oj są spuchnięte są :megagrin::megagrin::megagrin: Moje też tam spuchły
-
Dobry Wieczór :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
-
Poproszę zdjęcia,
-
[quote name='DIF'][FONT=Arial Black]Cała kwota 403 zł zostanie przeznaczona na Barulka![/FONT][FONT=Arial Black] :lol: [/FONT] Rozmawiałam z wmarkosem przed chwilą!! Będę jutro trzymała bardzo mocno kciuki !!! Jesteśmy umówieni jak to się mówi "na telefon". I oczywiście nie omieszkam zadzwonić do Mariee :cool3::evil_lol: No to czekamy na wieści. Barulku kochany.
-
Duffy nie byłam cały dzień u ciebie to teraz zaglądam.
-
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
Isadora7 replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[B]Masakrycznie biedny psiak :([/B] -
[quote name='deer_1987']To kiedys trzeci jamnik? :D[/quote] Tak ze związku Rudej i Rambiego :megagrin::megagrin::megagrin:
-
[quote name='danka1234']Słodziaki sie wreszcie pokazały.:lol: A ten mały gremlin :eviltong: to joreczek erazm?:lol:[/quote] To sparaliżowana panna yooreczka adoptowana przez Erazm.
-
ZMORA, czyli wspaniała, szkolona suczka ON, dla wspaniałego człowieka.
Isadora7 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neczka']Jak tu dziś u Zmorki cichutko... :shake: Zupełnie jak w schronisku... nikt o nią nie pyta :-([/quote] Taki piekny psiak. A najgorzej że kiepski bardzo czas na adopcje się zaczyna. I porzuconych przybędzie.:-(