-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Bursztynek - odszedł 7.11.2008 :''''''(
Isadora7 replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak sobie zaglądam do Bursztynka -
"odchudzajacy" ten obiadek
-
[quote name='Chandler']Szkoda, że Zofii nie, bo ja nie rozumiem jednego - czy Zofia rozmawiała już z Zarządem fundacji na temat pogryzienia i dalszych losów Bacy? Czy ta rozmowa ma odbyć się tutaj w wątku? Mogę zapytać Zofii. A tymczasem przeklejam na prośbę Emir:
-
Wiem już mówiłam nie jeden raz, ale ja uwielbiam jak furkocza jamnicze uchi :):):) [url]http://img44.imageshack.us/img44/9288/foto0664.jpg[/url] .
-
[quote name='deer_1987']Hm jakiej firmy?[/quote] Nie mam pojecia, zobacze w domu czy ma metke bo opakowanie juz wyrzuciłam.
-
[quote name='leni356']A czy wiadomo dlaczego nie poszedł do adopcji? Były 2 pewne domki dla niego..[/quote] Nie wiem moze za długo pisałam, albo nie widać mojego postu. [B]Napisałam, że Pani do któej miał jechać bierze sunię zagrożoną uśpieniem. Z drugim domkiem będe rozmawiać ale wtorek, środa. [/B] Tak się składa że musze pracować, a sobota i niedziela ostatnia byłą dla mnie dniami pracy. Niestety nikt mi nie da, odmówić pracy nie mogę, musże zarabiać.
-
Ubranko jest szwedzkie dostałam od jednej z DogoCiotek. Tak naprawde to Ruda nie była zachwycona.
-
[quote name='Jagoda1']Nadal szukamy domu dla Kapsika...[/quote] Allegro będzie miał dzisiaj wieczorem, ale we wtorek rozmawiam z ludźmi na jego temat. Na innym wątku nadgorliwośc pewnych osóbzepsuła sprawe stąd to zamotanie. Pani miała adoptowac sunię zagorżoną uśpieniem, zdrową, ładną. Już dogrywałyśmy, gdy ktoś podał telefon osbie któej praktycznie nie znał (co sie okazało z czasem). Czyli na zasadzie Goździkowa mówiła koleżance, koleżankiże chce pieska. Bezmyślność? Brak wyobraźni? Nie wiem jak to nazwać. Oczywiście ci "chętni na pieska" zrezygnowali pod bardzo śmiesznym pretekstem. Nawet odwagi nie starczyło. Pomijam fakt że rodzina kilkuosobowa a nikt o niczym nie wiedział, poza osobą któa rozmawiała z aktualną Panią zagrożonej suni. Czułam, zę tak bedzie bo rozmowy od poczatku mi się nie podobały. No ale widac ktoś się musiał sam przekonać. Nie ma co teraz piany tłuc, efekt jest taki, zę po prostu Pani która miała brać Kapsika, bierze sunię zagrozóną morbitalem. Z kolejnymi chętnymi na Kapsika będe rozmawiać ale wtorek, środa. Prosiłąbym się tez o wstrzymanie od komentarzy na watku suni jeżeli ktos się tam pofatyguje. Dogomaniacy i tak sobie wystawili kiepskie świadectwo tam. Kapsik w razie tragedii ma tez domek tymczasowy, ale jak wiem Olsztyn nie daje tymczasó chyba ze byłby totalny kanał.
-
Łysa ONka...potrzebuje pomocy w postaci karmy i leków, DT już jest.
Isadora7 replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
Ja na chwilę, ONeczko i Ziuteczko sorry ale sobota i niedziela to był dla mnie dzień pracy. W poniedziałek po pracy sie za dziewczyne wezmę. Dobranoc. -
[quote name='gagata']Isadora,powalilas mnie....:mdleje::mdleje::mdleje::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: To dodam coś jeszcze zgłosiła się do mnie firma chętna zasponsorować papier na "Zamojskie Newsy". W ramach umowy barterowej oczywiście będą reklamy tejże firmy. To znana firma: Ponieważ kolejne wydanie gazetki już blisko, a materiał na nią bogatszy oj bogatszy niż na pierwszy numer, zapowiedział sie MEZO z koncertem. Oczywićcie motywem przewodnim będzie utór "Sacrum". Zrobię tablice i odstawimy karaoke zaspiewamy razem: "Wielkomiejski szum, natłok wrażeń Szukam znaku, który się okaże drogowskazem Tym razem nie sięgam do książek, gazet Mam przeczucie: muszę uciec w uczucie Uciec w światło, w którym wszystko jest jasne A ludzie cierpią przez swoje aspiracje W jedyne takie święte miejsce Gdzie rozum przegrywa z duszą i z sercem A cały ten tercet wypowiada Twoje imię Poddałem się temu, jestem sam sobie winien To mi nie minie tak szybko, tak łatwo Bo jesteś mą wiarą, nadzieją, zagadką Której nie umiem objąć rozumem Dlatego mam do niej taki szacunek Może zwyczajnie brak mi taktu Ale... Wierzę w Ciebie, moje sacrum..." No i podkład muzyczny, a jakże: YouTube - Mezo & Kasia Wilk - Sacrum
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
Isadora7 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Allegro jest w zasadzie poprawne, ale jutro po pracy jakoś może znajdę chwilke i pomyłse jak je ulepszyć. -
[quote name='warsawmoo']Danka, dzięki za info. :lol: Isadora,czy myślisz, że sunia jest już w okolicach Zamościa ... ? Myślę ze to dobre hasło aby sciagnąc ludzi z zamojskich okolic bo jest garść na dogo. Szczerze móiać w sensie stricto nie mam pojęcia czy to jest 5 km czy 20, 40 tak czy siak chodzi o region. Myśle że gdbym napisała Piask albo Kalinówka mniej osób zajrzałoby bo Zamośc jest bardziej znany. Ale jak źle myślę i sa jakieś propozycje to wysłucham.
-
Chyba muszę kolejny numer wydać:
-
[quote name='bela51']Chętnie pomogę w transporcie na dalszych trasach za zwrot kosztów paliwa. Mieszkam w Warszawie. Kontakt mailem: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/EMAIL] lub tel. 698 616 250 Czy takie oferty wchodzą w rachubę?[/quote] Jasne że tak, skontaktuje sie jutro. Dzieki. Oferta na transportowym jest taka że chłopak wiezie jeszcze inne zwierzaki. Nie wiem czy to dobry pomysł. Sunia będzie w masakrycznym stresie to raz, a dwa ze bedzie miałą swój posag. Pani Doroto wiem ze Pani czyta watek, zapomniałam dzisiaj powiedzieć, więc piszę bo mi znowu wyleci z głowy, a to ważne. Prosze wypunktować co sunia lubi (np zabawy piłeczką itp, co lubi jeść) i czego nie lubi (może np hałasów, grzmotów). Chciałabym aby przeszła najłagodniej jak tylko możliwe rozstanie. Bo stressu się nie uniknie ale można pomysłec o zmniejszeniu.