Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [B]I jeszcze zrobiłam notatkę na stronie głównej SOS DLA JAMNIKÓW[/B] ni i niejako z automatu na grupę SOS DLA JAMNIKÓW na facebooku wstawię je też na adopcje ale jak wrócę. [url]http://jamniki.eadopcje.org/start[/url]
  2. Umeiściłąm na bassecim forum: [url]http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=76979#76979[/url]
  3. [quote name='morisowa']Niestety to schronisko sporadycznie wykazuje się się dobrą wolą i wszystko trzeba robić potajemnie. Trzeba uważać, no ale wiadomo, że i tak swoje robić będziemy...[/QUOTE] Niestety wiemy, wiemy :( i robimy swoje :)
  4. [quote name='danka1234']dzięki za tekst,przez weekend postaram sie zamieścić ogłoszenia, bede stopniowo dodawac,jak skoncze to napisze by wkleić na 1 strone. [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10249181_krecik_8letni_jamnik_znowu_bezdomny.html"]1-alegratka[/URL] [URL="http://poznan.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=249108003&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ249108003MXGuidMZ12cf8571-d300-a20b-26f7-02b3ffffca28&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=24405733%3B249108003%3B24405733%3B3200006%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1292656650230&secev=AQAAASzseeQAAM0AAAABACIxMmNmODU3MjdmNi5hMjBiMjZkLjM0MDFhLmZmZmY5MWFkAAAAAQAAAAAO2RYjAPXsic8ylEgmxHvrVfFoAmYvgAQc&wmid=249108003"]2-gumtre[/URL] [URL="http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/16778.html"]3-kokosy[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl/krecik_8letni_jamnik_znowu_bezdomny_szuka_nowego_220772.html"]4-e-oferty[/URL] [URL="http://www.ojej.pl/dodaj_ogloszenie.html"]5-ojej[/URL] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=70644"]6-kupie psa[/URL] [URL="http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,24143,Lw==.html"]7-adopcja psa[/URL] [URL="http://www.psy.pl/adopcje/art7850,krecik.html"]8-psy.pl[/URL] [IMG]http://www.psy.pl/adopcje/art7850,krecik.html[/IMG][/QUOTE] [B]Danusiu allegro ja mu zrobie takie fullserwis[/B] .
  5. dzisiaj nowy dzień witaj Teofilku
  6. Ufff dotarłam i tu zapisuję i zrobię jej zaraz wąteczek na http://jamniki.eadopcje.org/
  7. Wysłalam do ludzi dane kontaktowe z nadzieją ze nie pocałują klamki, to naprawde poważni ludzie.
  8. [quote name='Isadora7']Dokopałam się do Maksia wrzuce go jak odęśpie na SOS DLA JAMNIKÓW (link do strony adopcyjnej jamników w moim podpisie) Uzupelniam po kolei wszystkie jamnisie.[/QUOTE] Przeszukałam wątek, może nie zauważyłam to pomóżcie Potrzebne pare słów w pigułce o Maksiu i dane kontaktowe
  9. [quote name='AMIGA']A wiesz, ze groźby są karalne? :-)[/QUOTE] o właśnie, załatwić Irenkę, załatwić :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
  10. Bardzo się cieszę. A psiak jest śliczny naprawdę i tylko mieć nadzieję ze DT=DS.
  11. [quote name='eliza_sk']Znalazł dom ? Widziałam dziś bidula i pomyślałam, że może jakiś miłośnik rasy by się nim zainteresował. Strasznie się cieszę, że w domciu (tak ???).[/QUOTE] Zrobie hurrra jak się znajdzie już na miejscu, ale to na 99%. Tak czy siak jest też wyjście B :), a i taki z masakrycznej depresji z Wrocka też. [quote name='tomcug']Bardzo się cieszę!:lol: [COLOR=#c0c0c0]Chociaż na temat jutrzejszej pogody uczucia mam mięszane, że tak powiem.[/COLOR]:diabloti:[/QUOTE] oj tak też cienko słyszałam o pogodzie
  12. [SIZE=4][B]KIvi bardzo się cieszę, Wieliczka blisko KrakuuFFka, może spotkamy się na corocznym Marszu Jamników :) [/B][/SIZE] [quote name='Potter'][...]Ciekawe, co na to inne bezdomne jamniki?[/QUOTE] [quote name='eliza_sk'][...] Co na to inne bezdomne jamniki - myślę, że gniją z depresją w schronach, bo nie są tak młode, rasowe, bezproblemowe i kochane jak Kivi - ot co, mają niefart. [...][/QUOTE] Jak trafią na osoby które informacje o nich podsuną Jamniczym Brygadom (okreslenie Greven ale mnie się podoba) to mają bardzo duże szanse. Czego przykładem tylko z dnia dzisiejszego - jamniś z odgryziona szczęką. Pozostałe mogę wyliczyć tylko troche miejsca potrzeba.
  13. Chyba mi wiara w ludzi wraca. Dzisiaj kolejny jamniś z szansą na dom
  14. [quote name='rotek_']karmelek do nowego domu dojechał o 1 rano! całą noc przespał w łóżku razem ze swoją nową panią, rano zjedli śniadanie..tz karmelek dzielnie żebrał przy stole, przy obiedzie też nie odstąpił i ślepiami błagał o kawałki jedzenia. Z psami dogadał się wspaniale, starusza husky zakochała się w karmelku:)jedynie kot nie może zaakceptować nowego przybysza.[/QUOTE] Hurrrra Karmelku Kocie przyzwyczaj się.
  15. [quote name='magiraf']Witam! Od paru dni w schronisku w Czestochowie znajduja sie dwaj braciszkowie: basset i jamnik, niesamowicie ze soba zzyci. Zostaly znalezione w lesie, na wpol-zamarzniete. Maja identyczne lancuszki na szyjach, prawdopodobnie razem sie ze soba wychowywaly, jamnik caly czas jest wtulony w wiekszego basseta. Macie jakis pomysl jak pomoc tym Biedulkom??? [/QUOTE] Załóż wątek. Będziemy oglaszac najlepiej jako parę. Zrobi się ogłoszenia. Umieszczę oboje na stronie SOS dla jamników. Wrzucę na bassety też.
  16. Isadora7

    Jaguszkowo

    to z brzuchalem jest boooooooooskie
  17. Mam bardzo konkretne zapytanie o Kajusza. Komu podesłać?
  18. Isadoro, każda opinia jest cenna, ale pozwolę się odnieść do kilku Twoich zdanek, z którymi się absolutnie nie zgadzam. Jeśli uważnie czytałaś mój wpis o domu z Wieliczki, to nigdzie nie ma tam zdania świadczącego, ze to jakiś wypasiony dom, przed domem mercedes, a psy chodzą w diamentowych obróżkach - absolutnie nie. To normalna rodzina, dom ze zwierzętami. Ludzie ciepli, prozwierzęcy - w 99% moje pierwsze wrażenie z telefonu się sprawdza i jak napisałam to był dom, któremu ja chcę dać moje zwierzę, a nie dom, który musi mnie przekonywać, że powinnam im je dać. A oto wpis: [I] Właśnie miałam świetny tel. ws. Kivi - Wieliczka, dom z ogrodem. Państwo mieli dwa jamole, 4 dni temu pożegnali Tolę, zmarła na zawał serca. Został ok. 4 letni Tomek, który bardzo przeżywa stratę. Państwo mają papugę, rybki, kota - bardzo zwierzolubne towarzystwo. To był telefon z serii - (chyba) nie mam wątpliwości. Zwierzaki są członkami rodziny, a nie tylko zwierzakami. Jutro mają potwierdzić decyzję i Patia sprawdzi dom. [/I] [COLOR=blue]Przeczytałam bardzo uważnie, ba nawet pojęłam. TO co ja wpisałam nie odnosi się sie do tego co Ty napisałaś. Jeżeli się mylę (alzhamer czy cóś) to wskaż mi proszę moment w którym napisałam że odnosze się do Twojego opisu potencjalnego domku.[/COLOR] I widzisz - tu jest między nami podstawowa różnica - ja tak nie uważam i o tym napisałam na I stronie wątku, [B]w przypadku psów nie uznaję kompromisów, kumoterstwa i znajomości[/B] - to nie konkurs zasług, ani piękności, żeby kogoś za coś nagradzać. Bo niby dlaczego Lara ma mieć prawo "pierwokupu", bo działa na jakimś psim forum - i przypadek sprawił, że na tym co ja ? Nieeee - absolutnie nie. Nie dałam psa członkowi swojej rodziny, a bezkonkurencyjnie mam dać Larze, tylko dlatego, że jest dogomaniakiem ? To nie mój sposób działania. [B]Powtórzę - koszula nie jest bliższa ciału - jeśli chodzi o zwierzęta.[/B] [COLOR=blue]Czy podstawowa różnica to nie wiem. Nie wątpię jednak że takie różnice są, nie tylko między mną a Tobą, ale między nami wszystkimi. Co do kumoterstwa... hmmm akurat tego nie dotyczy. Nigdy jakos specjalnie z Larą się nie kumotrujemy. Aczkolwiek kumoterstwem nazwałabym olewanie na przykład mnie i moją pomoc tylko dlatego że ja z tego jak go tam zwą Emira. I to jest dopiero swoisty rodzaj kumoterstwa. Ja takie postawy okreslam "zesr... a nie podetrę się". Osobiście mi to lotto, dynda kalafiorem i trzy w cztery takiej osobie. Niemniej jednak taka postawa jest godna potepienia. OCENIAM ZAWSZE LUDZI ANIE ICH KOLOR SKÓRY CZY POCHODZENIE. Co do "[B]Powtórzę - koszula nie jest bliższa ciału - jeśli chodzi o zwierzęta.[/B]" zgadzam się ABSOLUTNIE. Dlatego popieram Larę, a fakt ze gdzieś tam po drodze miałyśmy delikatnie mówiąc raz czy drugi delikatnie mówiąc odmienne zdanie, tylko świadczy o tym że nie postępuję tak jak niektórzy wobec mnie (i nie tylko) bom z Emira. Proste jak budowa cepa. I powiem że z mojej strony lady są osoby które wzięłyby jamnika, a którym bym nie dała. Jamnika akurat, innego psa tak.[/COLOR] Brutalnie i dosadnie, ale od początku to powtarzam i słabo przyswajacie moje stanowisko. [COLOR=blue] I tu sie z Tobą zgadzam. Widzisz kolejny wspólny zborny punkt. Tyle, że tez będę brutalna - uwierz słabo przyswajasz moje akurat stanowisko. Akurat w tym szczególnym przypadku mnóstwo osób powterdziłoby mój sbolutny brak jak mówisz kumoterstwa. Dla mnie nie każdy kto miał jamnika dostanie ponownie jamnika. i tak Ciebie lubie, ale to insza inszość. [/COLOR] [COLOR=blue]:)[/COLOR]
  19. [quote name='nemesea']sliczne malenstwo.... chyba jest duzo chtnych , kruszynke aby zabrac ja do domku..[/QUOTE] Zawsze na szczeniaka jest multum chętnych.Ja np z takiego grona wykreślam tych którzy tłumaczą się gęsto na zasadzie "biore szczeniaka bo jestem wrażliwa/wy i nie chcę patzreć jak umiera blablabla". Bardziej beznadziejnego wytłumaczenia nie można znaleźć.
  20. [quote name='__Lara'][I][B]Czy zrobiłem coś światu?[/B] Jestem malutki i niepozorny. A jednak odrzucony. Do tego ugryziony. Sam, idę przez świat, opuszczony, z nadzieją spotkania odruchu serca. Jestem grzeczny i cichutki, a jednak komuś przeszkadzałem.Dlaczego? Do dziś tego nie wiem. Swoją niedużą jamniczą głowę łamię sobie tym pytaniem, ale do dziś nie znalazłem odpowiedzi. Czy mały, grzeczny piesek, śpiący większość dnia, nie przeszkadzający, może być czymś przykrym? Myślę, że nie. Otworzę swoje jamnicze serce na każdego kto podaruje mi ciepły kącik. [/I][/QUOTE] Mogę to wykorzystać?
  21. [quote name='Jasza']Jestem tylko w biegu.... Elizo - podoba mi się takie podejście. Zawsze na pierwszym miejscu dobro psa. Tylko wiecie co...po każdej wizycie przedadopcyjnej mam nieodparte wrażenie, że coś przeoczyłam.. Nawet kiedy dom wydaje się super, to po czasie mam obawy, że jednak coś przeoczyłam.. Kiedy dom "skreślam" to czasami ( oprócz wyjątkowych spraw, kiedy jest tak źle, że bez dyskusji) też się waham, czy czasem nie popełniłam błędu. W przypadku Oli miałabym pewność,że jakikolwiek pies trafiłby do ich domu - byłby bezpieczny ZAWSZE.:loveu::loveu: Trzymam kciuki za Was -_Lara. A swoją drogą - Kivi jest urocza. Szkoda, że o inne psiury tak się nikt nie zabija.;) Kivi jest strrraszliwie podobna do Bursztyna, pewnie stąd ta miłośc....[/QUOTE] Takie podejście ma nie tylko Eliza - pierwsze dobro psa, drugie patrz punkt pierwszy. Co do domów z półki "złote klamki, domek, ogródek" doświadczenie mnie nauczyło że nie wszystko złoto co się świeci. Przykładów mnóstwo, ze podam jeden z całym szacunkiem bo nic nie mam do człowieka. Ba nawet go cenię za odwagę cywilną (ale to historia nie na ten watek). Ale psa nie dałabym, a domek, ogród, klamki może nie złote ale lepsze, podłogi jak sie masz blablabla. Człowiek jest na dogo majku. Może tez to ze od 30 lat obracam sie w środowisku ludzi jamniczych. Powiem że nie każdego bywalca i pomagiera na jamnikach uznałabym za projamniczego (nawet z tych co mają jamnika). To cała psychologia. Ja wspomniałam i przez cały czas niejednokrotnie gdzieś na wątkach mówiłam - Larze daje jamnika w ciemno. Sama przez dwa lata usiłowałam parokrotnie jej wcisnąć. Nie była jeszcze gotowa - to ogromny plus. Świadczy o przemyśleniu. Ja jej daje jamnika do kawalerki. I nawet najlepsza wizyta mnie nie przekona. Bo wizyta jest jednorazowa, przygotowana a LAre znam od dłuższego czasu. Na jedną wizytę można buty wypucować, twarz zapudrować. Nie dziwi mnie też rozżalenie Lary. Byłam też dwa lata temu zrobiona w bolo, chciałam konkretna jamniczkę. Wciskano mi kit że wobec tego jak ja chcę to dla mnie blablabla a potem zrobiono mnie w wała... dostałam telefon że jamniczka zmarła na wirusówkę.. W pierwszej chwili uwierzyłam. Z czasem okazało się że to bałach, jeden wielki bałach. Jamniczka ma nadal watek na TM a ja swoje psoty wykasowałam jamniczka poszła do znajomych królika, konkretnie za i do osoby która sie nią zajmowała (juz jakos nie bywa na dogo a i wyszły inne jej myki). Nie dziwię sie i rozumiem, zę działając na rzez psów mam w nagrodzę niejako możliwośc wyboru i "pierwokupu". Pierwokup oczywiście nie jest właściwym określeniem ale wiadomo o co biega. Eliza, żeby było jasne - swoim potem nie narzucam, decyzja należy do Ciebie. Niemniej jednak nie widzę powodu nie wyrazić swojej opinii. Laro trzymam kciuki i moje trzy jamniki też. Jak wiesz przestałam liczyć na działaczy dogo.Buli fajni jak potzreba było np wcisnąc gdzieś 5 dzikich jamniczek z pseudo, wtedy ja i moja chata były dobre. A potem nie martwili sie wbrew obietnicom czy mają co jeść. Dla jednej już się nie dało, trzeba ją było fikcyjnie usmiercić co jest świństwem nad świństwami. Elizy o to nie posądzam, ale ulało się we mnie i musiałam napisać. Sama wynalazłam obie suki. Nie będzie mnie nikt znowu w trąbę robił szafując emocjami że np pies umarł.
  22. [quote name='RUTA93']Bardzo długo nie było mnie na Dogo. Wracając - pierwszy krok kieruję do Amisia, zeby napisać, że ciągle pamiętam i ciagle na myśl o Amisiu mam taki twardy kamień w gardle.. :-( Witaj Amiś będzie miał swoje miejsce na stronie SOS DLA JAMNIKÓW jest mi bardzo bliski, w końcu go poznałam osobiście.
  23. [B]Turo (duże turbo) "jamnikowy" umieszczony na stronie SOS DLA JAMNIKÓW[/B] [SIZE=1]klik w banerek[/SIZE] [URL="http://jamniki.eadopcje.org/psiak/43"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/7909/100x100cc.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=red] [/COLOR]
×
×
  • Create New...