Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [quote name='luta4']Mnie osobiście ta kobieta też się nie podoba i mówiąc prawdę cała ta sprawa mi smierdzi ale zwierzakom trzeba pomóc jeżeli tej pomocy potrzebują. [B]Dziwne ma syna w łodzi i nie pomógł jej[/B] nie ma tez [B]błekitnej karty[/B] z policji coś tu bardzo nie tak. Pomyślcie o tym , nie będziemy wtrącać sie w rodzinę oni niech sobie łby urywają ale od zwierzaków wara . Jestem inspektorem ds zwierząt i wiem jak się załatwia te sprawy czekam na info lub tel wolę wiedzieć troche wczesniej bo jestem osobą zajetą i muszę zorganizowac sobie czas pozdrawiam uważam że pisanie i oburzanie sie na dogo nie załatwi sprawy a przy okazji moge poinstruowac jak to sie robi[/QUOTE] No akurat to że syn/synalek nie pomógł wcale nie jest dziwne i niestety coraz częściej się to zdarza. Co do NIEBIESKIEJ KARTY to tez zbyt często można sobie w ramki oprawić (oba tematy znane mi z autopsji). Natomiast własnie postępowanie pani, jej wymagania co do miejsca zamieszkania budzą niepokój. Stan zwierząt trzeba sprawdzić to pewne i konieczne.
  2. Cioteczki jeszcze pare godzin a być może sprawa DT sie niejako rozjaśni, czekam na pewne potwierdzenia. Kciuki, kciuki i jeszcze raz kciuki
  3. [quote name='kaja555']to dlatego że ja chaotycznie uzupełniam, trochę się gubię bo nie było mnie 2 tyg.[/QUOTE] [quote name='magda222']Postaram się jeszcze dziś zrobić dokładne rozliczenie i kaja wklei je w 1 poście. Ale z góry przepraszam jeśli tego nie zrobię. Jutro mam pogrzeb w rodzinie i trochę nie jestem w nastroju.[/QUOTE] Na spokojnie nikt nie ma pretensji, a przypomnienia są tylko po to aby ułatwić.
  4. [quote name='Magdalena']Dzwonił do mnie Pan, który chciałby adoptować jamnika szorstkowłosego: warunki: - jamniczek MUSI dobrze czuć się w samochodzie, nie może mieć choroby lokomocyjnej - najlepiej żeby to była suczka - nie ma problemu z tym, że piesek będzie sterylizowany/kastrowany - szorstuś Pan miał już jamnika, jeśli dobrze pamiętam 15-letniego, który umarł ze starości. Dzwonił do mnie bo znalazł ogłoszenie z zeszłego roku o jamniku, który był u mnie na DT. Zaoferowałam, że jeśli dowiem się, że jakiś inny jamniś szorstkowłosy szuka domu, to dam do pana namiary. Pan wydaje się być zdecydowany, wydzwanial do mnie cały dzień, kilka razy nagrał mi się na poczte - byłam w pracy i nie odbierałam. Zadzwonił do mnie ponownie następnego dnia pomimo tego, że do pana nie oddzwoniłam wstyd mi, skleroza). Niestety nie zapytałam, z jakiego miasta Pan jest. numer telefonu do Pana podam na pw osobie zainteresowanej. szansa!![/QUOTE] Na stronie [url]http://jamniki.eadopcje.org[/url] można sobie zobaczyć, wybrać ja mam tez 2 zgłoszenia ale jeszcze nie w bazie bo czekam na foty i więcej info. Podaj mi kontakt do Pana chetnie dopytam i pomogę
  5. [quote name='halbina']kusząco zabrzmiało... tylko czy dam radę...[/QUOTE] Kto jak kto ale Ty dasz radę
  6. [quote name='majqa']Każdy ma jakiś swój krzyżyk, nie pani pierwsza i nie ostatnia. Jeśli istotnie mąż tej pani był jaki był, a raczej jest jaki jest to bardziej usprawiedliwione by było dla mnie wypuszczenie zwierzaków na ulicę niż zostawienie ich z człowiekiem, który w ramach bodaj odwetu na... może im zrobić krzywdę.[/QUOTE] [quote name='Marycha35']Izuś o tym samy pomyślałam, że chociaż mogła je wypuścić lub do schronu zabrać!!!! I masz rację, każdy ma jakiegoś mola co go wtranżąla, to nie jest usprawiedliwienie dla głupoty!!![/QUOTE] [quote name='paros']Martwię się o zwierzaki :-( Dycha Twój link do tego wątku podany w profilu nie otwiera się :shake: trafiłam po Twoich postach[/QUOTE] [quote name='Marycha35']Zdaje się, że Pani ma w .....zwierzaki:([/QUOTE] [quote name='luta4']Odbierałam zwierzęta z różnych interwencji ale ta ich pani wydaje mi sie nienormalna a może iść na spokojnie pogadać z człowiekiem popytac sąsiadów może wcale nie jest podły tylko ta baba chciała go takim widziec jeżeli to jest w Łodzi to chętnie się przejdę z którąś z was jaka to dzielnica. Mnie to wygląda na zwykłe podłe cwaniactwo[/QUOTE] [quote name='dycha']baba napisała, że ktoś się zgłosi po zwierzaki, ale nie odp czy on odda je bez problemu; ma do nich zaglądać syn jej, ale mi to śmierdzi, bo nie mógł pomóc im w transporcie pieska do wawy ani dzisiaj ani kiedy indziej[/QUOTE] napisąłam wcześniej, ze pomoc powinna się zacząc od pomocy pani. Jeżeli istotnie jest ofiara przemocy to nie jest jej łatwo wyrzucić to z siebie. Natomiast nie spodobało mi się i to bardzo... (jak pisałam też będącej wiele lat pod presją przemocy domowej) gdy przeczytałam - że pani chce tylko w Warszawie. Wybaczcie zapaliło mi się światełko. Przeczytałam dzisiejsze posty i jedno ważne w tym - ktoś dna miejscu powinien sprawdzić sytuacje osobiście i bardzo jakby powiedzieć dyplomatycznie. Może to być bardzo złozone. Sąsiedzi (podobnie jak koleżaneczki i koleżkowie) niekoniecznie mogą dac do ko nca wiarygodne światło. raz to ten "polski trend do nie wtrącania sie w rodzinę. Nic nie wiedzę nic nie słyszę dopiero jak wyniosa czarny worek i media sie pojawią to wszyscy wiedzą i słyszą", czy tez druga strona medalu - sasiadka nie dała mi kiedyś cebuli jak prosiłam wiec pojadę po niej i stworze włąsną teorię. Dla mnie osobiście fakt wyboru "tylko Warszawy" jest już poważnym argumentem przeciw pani. Ja korzystając z pomocy zawsze byłam zadowolona a uwierzcie korzystałam również np z ubrań totalnie nie w moim guście. Musiałam i naprawdę potrzebowałam. A i tak miewałam przykre doświadczenia, bo osoby znające sytuacje potrafiły stworzyć włąsne teorie i robić ze mnie polskiego rockefellera czy bardziej swojsko np Grobelnego. Ciężko jest prosić o pomoc w tym kraju, ciężko ją przyjmować.
  7. Ja już go w ciągu dnia wyczaiłam podczas uaktualniania bazy i dałam na SOS [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/351[/url] śliiiiczny jest - może jednak komus się urwał?
  8. [quote name='yunona'][B]Reklamacja [/B]:placz:. Pewnie wkradł się jakiś błąd ale nie uwzględniono w pierwszym poście, edytowanym wczoraj (20.07.) przez Kaję, moich wpłat - post potwierdzający wpłatę przez magdę222 nr 787 - wpłata 20 za maj, post 893 - wpłata 40 zł za czerwiec i lipiec. Proszę o uzupełnienie.:mad::evil_lol:[/QUOTE] [SIZE=3][B] Albo jestem ślepa albo też proszę o uwzględnienie mojej wpłaty:[/B][/SIZE] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/9476/acr2ad1copyaaaaaaaaaaaa.jpg[/IMG]
  9. A ja przypomnę o evencie na fejsie. Trzeba najlepiej wziać udział i (przynajmniej) raz dziennie udostępniać: [URL]https://www.facebook.com/event.php?eid=150366391704969[/URL]
  10. [quote name='Akrum']Mam zdjęcia Kubusia, tylko muszę się ogarnąć i zaraz zgram. Kubuś dzisiaj przyjeżdża do mnie, bo u Cleopatrax już dłużej zostać nie może, a ja nie mam pojęcia gdzie go umieszczę. Mój TZ mnie chyba z chaty wywali z Kubusiem i resztą stada...[/QUOTE] Wytrzymaj jakoś dwa dni i czekam na foty popodbijam Kubulka tu i tam
  11. [quote name='majqa']Witaj Niuśka. :-) Ogłoszenia dobite do [FONT=Arial Black][B][SIZE=7][COLOR=red]185[/COLOR][/SIZE][/B][/FONT]. Starczy tego szczęścia przeklepywania.[/QUOTE] matko jedyna to szaleństwo :evil_lol:
  12. Witaj Cinek, po parotygodniwym przymusowym wypoczynku (choroba) biegam i nadrabiam zaległości. Czas sie ponownie za ciebie zabrać. Ech taki fajny kosmita.
  13. [quote name='Anashar']Wkrótce ruszy nowa strona, z możliwością edycji i dodawania artykułów z poziomu przeglądarki. Poszukuję osób chętnych właśnie na objęcie tam stanowiska redaktorów, które będą dodawać takie różne przypadki i artykuły na stronę.[/QUOTE] [quote name='Asior']jestem chętna ;)[/QUOTE] W takim towarzystwie to i ja chcę :)
  14. Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać.
  15. No cFFaNiAk to on od zawsze był
  16. [quote name='Anette']LUka, masz rację, nie dośc że te wstrętne parówy cichcem panoszą się po forum, to jeszcze sobie żarełko przez neta zamawiają a ty człowieku tylko płac za ich fanaberie. Dobrze chociaz że homarami i kawiorem się nie żywią bo z torbami bym poszła[/QUOTE] O matko muszę lecieć do domu, bo one tam we trójkę same diabli wiedza co wymyślą.
  17. [FONT=Arial Black][SIZE=2]Zrobiłam Kubusiowi nowego newsa na stronie SOS DLA JAMNIKÓW[/SIZE][/FONT] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/newsy[/URL] :cool1:
  18. A to ok bo straciłam rachube, w takim razie nawet dobrze wpłace grosz po wypłacie. W tym miesiacu opłaciłam na rok serwer dla SOS DLA JAMNIKÓW i jestem goła i wesoła.
  19. [quote name='pajda']Państwo tymczasem nie planują drugiego psa.:( Kiedy pojechali do rodziców, tam Tery miał towarzystwo suni (teren duży i ogrodzony), która bardzo chciała się z nim bawić, ale on zupełnie ją ignorował, wręcz opędzał się od niej.[/QUOTE] Poradzimy sobie, to wspaniali ludzie którzy chcą z psem pracować
  20. [quote name='luka1']NIE, to już przechodzi moje pojęcie, żeby jamniory na forum się panoszyły? Piszę do moda, by właścicieli tych ogoniastych kreatur upomniał, że to ludzkie forum.[/QUOTE] Masz rację, poza tym multikonto to owoc zakazany na forach. A te bezczelne sznurki korzystają z cudzych kont.
  21. U Budryska i Pajdy było ok bo miał towarzystwo. Tu został sam. Najlepszy sposób to zaadoptować drugiego psiaka :)
  22. a dałybyście radę jakieś nowe fotencje Kubutka?
  23. [quote name='Akrum']dlatego wet dał czas od piątku, jeśli ta maść, którą teraz dał, a która na prawdę potrafi zdziałać cuda - nie pomoże i stan ucha nie zacznie się choć minimalnie poprawiać - w piątek będzie operacja amputacji ucha. Choć nie mogę sobie tego wyobrazić, jak oni to by mieli zrobić. To nie połowa ucha, tak jak często widzi się psiaka z połówką ucha, tylko to jest bezpośrednio przy główce... to musiałby mieć zaszyte wszystko? Ja zawsze wychodzę z założenia, że trzeba wybrać mniejsze zło. Jeśli okaże się, że amputacja jest lepszym rozwiązaniem, niż narażanie Kubusia na kolejne miesiące cierpienia i paprania się tego ucha - to lepiej wybrać amuputację. Wszystko zrobimy, byle by Kubuś już nie cierpiał z bólu...[/QUOTE] Ja się zawyję, zapłaczę po prostu, jak ten maluszek musi cierpieć :(:(:(
×
×
  • Create New...