-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
Isadora7 replied to piesia's topic in Już w nowym domu
Poczekam i tak nie wiem w co ręce włożyć. Nie było mnie pare tygodni -
ja tam rozumiem Twoje rozterki
-
[quote name='stonka1125']Za to na wcześniejszym nie:diabloti:[/QUOTE] rety rzeczywiście, dopiero zobaczyłam. tak to jest jak sie na szybko nadrabia 4tygodniwe zaległości
-
[quote name='Jagoda1']Ryysio to taki kruchy,m że wydaje sie, ze sie rozsypie;)[/QUOTE] Jest rozczulający w tej kruchości
-
[quote name='majqa']buziaczek.w.ch.j.pl[/QUOTE] [B] pmwd2_i_c h u j @buziaczek.pl [/B] [I]albo[/I] [B]pmwd2_i_c h u j @autograf.pl [/B] [I]albo[/I] [B]pmwd2_i_c h u j @vip.onet.pl [/B] [I]albo[/I] [B]pmwd2_i_c h u j @spoko.pl [/B] takie domeny do maili oferuje poczta.onet.pl i zobacz jak nabiera adres wyrazu:lol::lol:
-
[quote name='darunia98']Aha no to przepraszam. MAmy czas tylko do piątku trzeba mu coś znaleźć...[/QUOTE] Ależ żaden problem, ja nie w tonie pretensji, [po prostu wiem że jesteś nowa i jeszcze nie wszystko ogarniasz :):):) Dziekuje że jesteś w imieniu Kubusia.
-
[quote name='Pyrdka']U Kubulka nieciekawie. Byłyśmy z małym w Kwilczu. W piątek weterynarz podejmie decyzję. Na razie walczymy o uszko. Jak nie będzie poprawy to trzeba je będzie niestety amputować:-(:-(:-( Mały cierpi. Wet zapisał maść i kazał codziennie smarować. Wierzcie mi, że uszko w strasznym stanie a smród niesamowity. Sam Kuba rozbrajający. Po ogłupiaczu jeszcze machał ogonkiem. Jego wzrok mówi sam za siebie:-( Musimy mu pomóc bo inaczej nic nie będzie miało sensu. [B]Kasiu kartkę z nazwą leków zostawiłam w gabinecie. Napisz mi proszę co mu podawałas bo rano zadzwonię i rozpytam co dalej.[/B][/QUOTE] Umiesciłam to na stronie SOS jako wiadomość z ostatniej chwili (na czerwono) umieściłam też na jego evencie na facebooku. [quote name='luka1']trzymam kciuki za psiaka.[/QUOTE] Dzięki kazda ilość kciuków i dobrych mysli wskazana. Muszą przywołać dobry los. [quote name='darunia98']A może zacząc by mu szukać DT i poprosić o wpłaty? Bo on jest teraz w schronie tak?[/QUOTE] Szukamy cały czas. :)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cockermaniaczka']w czestochowie jest sliczna,drobna ale starsza jamniczka gladkowlosa...Taka ja wiem ,z 6/7 lat,pysio sie powoli iwy robi juz.Ale taka przyjazna,taka milutka...Widac ze schron jej nie sluzy :( Nie zrobilam fotki niestety,ale moge w czwartek poprosic wolontariuszke to zrobi:)[/QUOTE] Koniecznie postaraj się o zdjęcia, bez tego się nic nie zrobi. [quote name='martka1982']dzis trafiła do nas Trufla - jamnisia mix. jej wiek oceniono na 8 lat. chyba jest po szczeniakach ale błąkała się sama, dlugo nie dala sie zlapac. schronisko w Koninie 513 252 632 [/QUOTE] Trufla już umieszczona tutaj [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/350[/url] . -
[quote name='Anette']Witam wolską mafię jamniczą :) Macie racje, świeża pościel to jakas masakra a Pańcia ją jeszcze sprayem lawendowym spryskuje że niby lepiej się śpi. No koszmar jakiś. A jak juz pościel nabierze slicznego zapachu naszych futerek , to Pańcia chodzi i krzyczy ze smierdzi zapocona doopą jamnicza i trzeba zmienić a proszek do prania im nie smierdzi... Dziwadła , normalnie kosmici :) Ps. My tez cichcem korzystamy.Ja pisze , Caruso na straży stoi :)[/QUOTE] No a nasza to jakiec ma pomysły tez lawendowe. ma takie coś do rozczesywania ze smrodem lawendowym. To jest masakra. Ile się po takim czesaniu trzeba napracować aby znowu kołtunka przy uchu miec i ten smród wywabić. Dziewczyny to tylko się tarzają, a mnie jak szlag trafi to naszczam. i od razu sie wyrównuje. A pancia dopiero wtedy chodzi jak wariatka bo siedzi i obserwuje czy ataku padaczki nie będę miał - bo tak to się bywa zaczyna. I mam z bańki problem, już wiem że kary nie będzie. [I] To ja Rambo - dziewczyny siedzą i przytakują.[/I] [quote name='Anette']fakt, rozpuściłam ta ruda małpe jak dziadowski bicz :) na chwile obecną jej ulubiona zabawa jest wskakiwanie na glowę i lizanie po uszach :) chwilami jest niemożliwa ale przy całym swoim łobuzerstwie jest przesłodka. W nastepnym tygodniu jedziemy cała banda na działkę na pare dni, wiec pewnie jakis zdjęc łobuzicy narobię[/QUOTE] oooo ja tez to uwielbiam, a najlepiej jak pancia spi to wędrować po jej twarzy. [I]Rambo[/I]
-
[quote name='magda222']Wpłynęło: + 10 zł ihabe (VII) + 20 zł danka1234 (VII) + 90 zł JamniczaRodzina i Hanna K. (VI,VII,VIII) Bardzo dziękujemy :) [B][U]Saldo: 518 zł[/U][/B] Przelewam 260 zł za 18.07.-18.08. + 15 zł za wypisanie recepty. [B][COLOR=red][SIZE=5]Proszę gapowiczów o wpłaty ;)[/SIZE][/COLOR][/B] Rytka mam coś jeszcze przelać?[/QUOTE] [B] Czy ja przypadkiem nie muszę wpłacić? Nie było mnie pare tygodni (choroba) a na pierwszej stronie majowa rozpiska i nie ma mojej poprzedniej wpłaty (50 zł) pogubiłam się.[/B] .
-
[quote name='teacherka']Selcia to Łobuz przez wielkie Ł! Szczeka całe dnie! Budzi mnie codziennie 4 lub 5 rano (skutecznie wylizując twarz)! Kopie dołki! Warczy w łóżku (nie lubi, jak się ją dotyka, gdy śpi)! Dumnie zadziera głowę i nie wie o co chodzi :)[/QUOTE] A wygląda tak grzecznie :0 jest piękna
-
Jak ja was dawno nie widziałam :). Ależ Selcia wyrosła i wyszlachetniała. Piękna jest. I już nie taka malutka przy Tince :0
-
Klara my wiemy jak to jest, szczególnie gdy nasza pani zmieni pościel. WI scieka się na nas bo my we trójkę robimy wtedy takie kotłowańsko, ze jesień średniowiecza to pikuś przy tym. No ale dopiero wtedy ta posciel do czegos się nadaje. Troche było ostatnio spokoju jak pani chorowała. Ale juz wszystko wraca do normy. Rambo, Ruda, Ganga ps. mamy nadzieję ze nasza pani nie zauważy ze korzystamy z jej profilu.
-
Wrzućcie Ciotki linki do ogłoszeń do pierwszego posta i te od [B]daruni98[/B] i od [B]Danusi[/B]. Allegro i facebooka i link [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/341[/URL] też. Wątek nabiera tempa i za chwile będzie trzeba się dokopywać do tych informacji. A potrzebne bo mozę ktoś jeszcze dorobi lub zechce skorzystać z tekstu.
-
[quote name='irenaka'][...] Hania:loveu: prześwietli Was do skarpetek :roflt::roflt:jeżeli będziecie się starać o adopcję Paluszka:loveu:[/QUOTE] To że Ty również prześwietlisz to specjalnie chyba nie piszesz żeby ludzie nie straszyć i nie podejdą do rpzetargu. Wystarczy że złapią doła z powodu ew. prześwietlenia przez Hanię:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: jakby to powiedzieć.... było coś takiego.... przyganiał kocioł garnkowi... czy jakoś tak
-
Kciuki za super tymczas dla Kubusia bardzo wskazane
-
[quote name='irenaka']A po co chcesz zmieniać opinie?:cool3: Może lepiej zostać przy starej?;) Postrasz tylko jamniczymi bojówkami i może podziała:-D:-D [...][/QUOTE] Ja tylko stwarzam pozory... wiesz okrągły stół... te sprawy... taka tam polityka poniekąd. Bo wiesz ja to taka wredna jestem że szok. A tak realnie zwyczajnie już pracuję aby jamniki zmienić w TTB i wtedy wiuuuuuu do boju. [quote name='irenaka'][...] O takie naiwniactwo, to Cię nie podejrzewałam:evil_lol::evil_lol: Jakie info, jakie dokumenty? Zapomnij kobieto, zbyt wiele wymagasz;-) A może trzeba zapłacić za to? KASA, KASA, KASA - przykre to, ale może już za wszystko trzeba płacić? Za dobre serce, za pogłaskanie psa, za KOMPETENCJE?[/QUOTE] No i udawaj ze uwierzyłaś w to moje naiwniactwo :megagrin::megagrin::megagrin:
-
[quote name='irenaka']A coś Ty taka zgodna dzisiaj:evil_lol: [...][/QUOTE] noooo żeby zmienić pewne opinie o mnie jako o specbrygadach jamniczych czy innych jednostek psioobronnych [quote name='irenaka'][...] Właśnie o takie podobieństwo Nordi do jamnika mi chodziło;-)[/QUOTE] tak przypuszczałam :):):):) [U]ps w kwestii ogólnej dotyczącej tematu wątku:[/U] Oczywiście nadal czekam [FONT=Arial][SIZE=2] dokumenty, nadal odczuwam niedosyt info od Tattoi, oczywiście zakładam [COLOR=silver](pomimo mojej przynależności do Fundacji EMIR)[/COLOR], że miała Tattoi na celu wyłącznie dobro psów i teraz pewno też tym się kieruję i z tego "kierowania" nie dotarły jeszcze dokumenty do EMIRa czy dla jasności do Fundacji EMIR. ;) [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='irenaka'][...] Czy tylko ja widzę podobieństwo Nordi do jamnika:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Bardzo kurde śmieszne, no bardzo :scream_3::scream_3: a tak na poważnie jak patrzę czasem jakie psy są określane jako jamnikowate to tak zgadza się Nordi jest podobna do jamnika. Ma np 4 łapy i ogon :):):)
-
Roczny bokser pręgusek Oskar wrócił do właściciela
Isadora7 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Łza mi sie w oku kręci, taki ładny boksio -
[quote name='EVA2406']Isadorko, nie będę Cię cytować, bo szkoda czasu i miejsca. Napiszę jeszcze tylko jedno. Otóż dla mnie [B]EMIR[/B], to nie tylko organizacja, ale [B]konkretna osoba, która pod takim nickiem występowała na Dogo[/B]. I to tylko chciałam napisać. Dlatego to co piszesz, stając, jako tarcza w obronie swej pracodawczyni? szefa? czy koleżanki? jest w tym wypadku nie potrzebne. Tym badziej, że ja nikogo nie atakuję, tylko wyrażam swoje zdanie na temat pewnego stylu zwracania się do innych. Ale to nie ten wątek, więc wróćmy do Nordi, bo ona tu najważniejsza [IMG]file:///C:/Users/PC/AppData/Local/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] Ewa jasne, ja rzekłabym szkoda czasu i atłasu... a tak uogólniając [B]jakbyś się nie kręciła to doopa zawsze z tyłu.[/B] Dlatego ZAWSZE, żeby nie wiem co się działo na scenie gdzie [COLOR=silver](operując Twoimi określeniami)[/COLOR] są występy Fundacji EMIR - zawsze znajdzie się osoba która mniej lub bardziej z gruchy czy z pietruchy wspomni o np tym, że konkretna osoba, pod konkretnym nickiem zrobiła/powiedziała toczytamto. [B]Nie każdy jest w stanie i umie zdystansować się jak Asiaczek.[/B] Nie ważne w jakim kontekście [COLOR=silver](np aktualny ban [B]konkretnej osoby dla Ciebie występującej pod nickiem EMIR[/B] zaistniał po upomnieniu się o prawa autorskie do swoich utworów)[/COLOR] ważne, że [B]jest trendy tu na forum „jechać po Emirze”. Jak nie kijem to grabiami.[/B] Jak ktoś akurat nie wpadł na wersję [I]„Osoba występująca na dogo pod nickiem Emir nie mówi pupeczka i cholerka”[/I], albo „W Emirze masowo usypiają psy” to jak ostatnio miała miejsce jazda pt „tam w Pindziawie Małej ludzie wychodzący z mszy widzieli bezdomnego psa, a wy nie jedziecie tam na interwencje, jesteście be”. Oczywiście Ewo przyjmuję za fakt, że jest to wyrażenie Twojego zdania li tylko i wyłącznie, bez znamion ataku... Aczkolwiek... wyznam szczerze i wiem, że mogłabym uznać zdanie [B]"Dlatego to co piszesz, stając, jako tarcza w obronie swej pracodawczyni? szefa? czy koleżanki?" [/B]za atak może nie, ale chęć delikatnie mówiąc zaczepki. Ale nie uznam, co nie znaczy, że rozumiem określenie tu i teraz: [B]pracodawczyni? szefa? czy koleżanki?. [/B]Dlaczego?[B] Bo mnie nauczono czegoś takiego co się zwie LOJALNOŚCIĄ. I moje wypowiedzi opierają się tylko i wyłącznie na poczuciu LOJALNOŚCI a nie podrzędności czy nadrzędności wobec kogokolwiek[/B]. Jesteśmy zmuszeni przebywać w kręgu różnych osób, bo szkoła, praca, miejsce zamieszkania. Nie mamy wpływu na jakby powiedzieć skład osobowy. Nie jesteśmy w stanie dobrać wszystkich np o niebieskich oczach. Czy w związki z tym rezygnujemy z danej pracy, organizacji, mieszkania? Tylko dlatego, że Goździkowa zza ściany nam się nie podoba? Nie patrzymy na to, że Owa Goździkowa np sadzi kwiatki na osiedlu? No przynajmniej ja zwracam na to uwagę. [B]Czy Goździkowa musi być moją kuzynką, pracodawcą, szefem, kumpelą abym jej broniła? Nie![/B] Ja po prostu patrzę na to, że ta osoba robi coś wymiernie dobrego dla miejsca/organizacji/pracy w którym i ja jestem. A to, że ona np. nie czyta tych książek co ja to ma być problem? To, że ona ewentualnie woli tabloidy od opiniotwórczej prasy to mam ją skreślić? Ja z nią dzieci chrzcić nie muszę, a istotnie dla mnie jest to, że robi to co jest potrzebne, a ja nie zrobiłabym bo np. nie umiem, nie mogę. Nigdy nie byłam osobą bałwochwalczo bijąca czołem przed jakąkolwiek jednostką zarówno nadrzędną jak i o równym statusie. [B]Nigdy nie potrzebowałam robić swojego image obrabiając tyłek innym, tworząc własne legendy, teorie, na dodatek samemu czyniąc nie feer. Nie potrzebowałam kółek różańcowych klepiących się po plecach – na zasadzie „mamo chwalą nas my was a wy nas”.[/B] Fochów za to zbierałam i będę zbierała tony. Ale takie akurat „opiniotwórcze” osobniki nie są w stanie mnie ani obrazić, ani zrobić ze mnie marionetki. [B]Nie miałam i nie mam zwyczaju motylem być, czyli z kwiatka na kwiatek. Lub porównując do wielu naszych desydentów skakanie z partii do partii.[/B] Dobra załoga statku nie opuszcza go nigdy, nawet jak tonie i tu przekornie napisałam, bo zaraz znajdą się chętni co uchwyca się jak brzytwy określenia „tonie” [I](a chciałam im zrobić przyjemność też muszą żyć, a nie potrafią inaczej)[/I]. Niech się łapią za to słówko, bo od nawracającego jak rondo przy słuchaniu "Bolera" - EMIR nie mówi dupeczka, emir usypia, blablabla" już torecan trzeba brać bo się we łbie kręci. Kochałam i kocham psy ze szczególnym wskazaniem na jamniki i tego faktu nikt nie zmieni – nawet jamnik, który mnie pogryzie (a był taki). Podobnie ma się sprawa bycia mnie w Emirze*). Jestem w Emirze, bo odpowiadają mi założenia, czy jak to się modnie mówi misja. Bo przejrzałam to - co Fundacja EMIR zrobiła i zrobiłam rachunek plusów i minusów i wynik wyszedł bardzo mnie zadowalający. Nigdy nie kierowałam się okrzykami [I]„matko tyyyy w Emirze”[/I], [I]„powiem ci na uszko, a oni blablabla”[/I]. Co nie znaczy, ze nie słyszę/nie słucham – z tą jednak różnicą, że szukam wersji drugiej strony a potem wyważam opinię SAMA kierując się własnym rozsądkiem, a nie podszeptami marionetek. Słucham nie znaczy przyjmuję to za swoją opinię i powtarzam jak kataryna (często jeszcze dokładając). Tyle. Dlatego Ewo proszę zakończmy temat "EMIR w osobie fizycznej czy prawnej" - ja będę udawała, ze nie widzę zbędnej uszczypliwości (vide [B]pracodawczyni? szefa? czy koleżanki?). Obiecuję również starać się nie być uszczypliwą, do momentu gdy obie strony będa się tego trzymać. OK? [/B] [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3]Zajmijmy się tematem stricte Nordi. [/SIZE] [SIZE=3] A teraz przepraszam za mój wykładzik, czasem mnie "poniesie. Istnieje szansa, ze sie wybiorę w najbliszych dniach obfocić Nordi (i nie tylko).[/SIZE] __________________ *) Mam nadzieję, że odczytujesz to jako „bycie w Fundacji EMIR a nie w środku prezes Fundacji EMIR pani Krystyny Sroczyńskiej” [B][U]uwaga[/U][/B] w mojej powyższej wypowiedzi wszystkie przecinki poza pierwszym są nieparzyste. Nie używam co drugiego czyli parzystego aby nie być posądzoną o kłamstwo.