Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. Tak to wspaniały domek, miałam szczęście poznać tych ludzi.
  2. [quote name='Sarunia-Niunia']Miejmy nadzieję, że znajdzie się jakieś dobre serducho i dla Niusi wszystko skończy się dobrze!!![/QUOTE] I miejmy nadzieję, że nie trafi jak Teodor. Tego się obawiam. Wiem co kosztowało to Teodora.
  3. Od razu było widać że to TEN DOM
  4. [quote name='enia']czyli jaki jej los?[/QUOTE] Umieściłam ją w wydarzeniu do którego link powyżej. Jest zainteresowanie. Pani podpowiedziałam zę warto sprawdzić dom ze jakby trzeba to pomogę (wizyta itd). powiedziałam jakie mogą być niebezpieczeństwa. Ktoś sie zlituje, nie podoła a pies różnie się może zachowac porzucony po latach. Poprosiłam ze gdyby nie dało się inaczej to absolutnie Paluch, czy uśpienie zęby się odezwała. Czy skorzysta z rad, czy zapewni psu bezpieczeństwo szczerze mówiąc nie wiem. Zobaczymy. Nadzieja w tym że nawet na evencie są zainteresowane osoby i uda się.
  5. [quote name='Bejotka']Hmmmm.... właśnie chciałam usunąć Rysia ze strony SOS dla Jamników i z przykrością muszę stwierdzić, ze na moje konto dokonano włamania - ma zmieniony status i dodane fotki.... Dziwne praktyki, doprawdy. Podobnie w wątku Pluta - ktoś dodał zdjęcia....[/QUOTE] [quote name='myjuliette']nikt się nie włamał ;) zrobiła to administratorka strony Isadora[/QUOTE] [quote name='Bejotka']W takim układzie przestaję korzystać z tej strony i usuwam swoje konto, bo (nie wiem jak innym) - mi nie mieści się w głowie jak można wleźć do czyjegoś profilu i dokonywać zmian. Po to zakładałam swoje konto (ze swoim hasłem itp), żeby mi tam nikt nie ingerował, nawet sam Belzebub! Sama umiem dodawać fotki i sama pilnuję aktualizacji psów, jak wszędzie. A nawet jeśli admin chce coś zmienić, powinien zrobić to za zgodą użytkownika. No, niesłychane po prostu... Pierwszy raz się spotykam z takim procederem.[/QUOTE] [quote name='Bejotka']Już napisałam - o usunięcie mojego profilu. Są osoby, które jamniki będą na tę stronę dodawać, ja je wrzucę na dwadzieścia parę innych stron - tam, gdzie mi nikt po moim profilu nie buszuje. Nie mam zamiaru się szarpać z żadnym adminem, bo pokojowa ze mnie istota z natury :)[/QUOTE] Pierwszy raz spotykam się z taką reakcją. Założyłam stronę, płacę za nią, założyłam Fundację o tej nazwie. Pierwszy raz spotykam się z faktem że administrator strony ma nie mieć możliwości ingerowania w profile. To niezaprzeczalne KAZDEGO ADMINA każdej strony i forum. A nawet obowiązek. Jestem ogromnie zdziwiona, że właściciel, administrator strony do tego profesjonalista w dziedzinie reklamy i marketingu ma nie mieć możliwości poprawić wizerunku psa. Bo dodanie zdjęć i kawałka świeżego opisu jedynie może pomóc w adopcji psa. mam ponad dwuletnie dokładane statystyki mówiące o tym że profile w których widziano ruch, były dokładane zdjęcia, informacje wykazały większa adopcyjność. Wydaje mi się że o to chodzi w tej stronie. no cóż.... nie wiedziałam zę to ma być CV a nie strona adopcyjna, [B]rozumiem że Twoja reakcja pełna oburzenia (niezrozumiałego nie tylko dla mnie) będzie taka sama w innych przypadkach.[/B] Przy okazji czy na dogo też zastrzegłaś brak zmian ? I taka uwaga techniczna Admin nie musi znać Twojego hasła aby zmienić cokolwike, admin ma pilnować aktualności i świeżych informacji szkoda ze nie było równej reakcji na wysyłane przeze mnie maile z zapytaniami dotyczącym psa. Nie zamierzam sie z Tobą szarpać. Mam na stronie ponad 100 psów i SAMA jedynie pilnuje aktualizacji. W "nagrodę" mam zjebki za to że robię to co do admina należy, jestem okradana i oszukiwana przez tych którym zaufałam i wykorzystano możliwości szerszego wchodzenia na stronę, zwodząc mnie kilka miesięcy. Dziwię się bo schronisko Olsztyn jest dla mnie wzorcowym schronem które chwale gdzie tylko mogę, z którego przez lata wyciągnełam garść jamników (bywały również u mnie na DT. Jestem w szoku co najmniej. I tyle ode mnie. [B]Przy okazji psa się nie usuwa a przenosi do właściwego działu właśnie niedawno czyściłam takie niezgodności Bazy Danych. Jeżeli cos sie nie zgadza w srypcie bazodanowych wystepują błędy na stronie.[/B]
  6. [quote name='enia']rety dziewczyny nie wiem czy już to ogł. wypatrzyłyście: [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-ID1Dvo1.html#51e53442;r:2;s:287[/URL] normalnie opada wszystko...[/QUOTE] Dzwoniłam, opisze później póki co dołaczam ją do wydarzenia jamniczych mas spadkowych
  7. [quote name='AgaG']Odwiedziny okazaly się niepotrzebne, bo spotkałam Smerfi (Funię) z jej pańcią na spacerze. Sunia wędrowała na długiej smyczy i w kagańcu, bo niestety atakuje psy sąsiadów z którymi mija się na schodach. Jest bardzo rozpieszczana i kochana :) Rano gdy budzi się w łóżku u jednej pani, biegnie do drugiej i jest bardzo rozdarta, w którym łóżku spać. :) Wygłaskałam szczęściarę. Sunia wygląda ślicznie.[/QUOTE] cudnie sie czyta
  8. [SIZE=3][B]Event dla Figo na fejsie. przepraszam ze dzisiaj ale padłam zmęczeniowo.[/B][/SIZE] [URL]https://www.facebook.com/events/457089641007974/[/URL] [SIZE=4]Potrzebny współadmin, kto zostanie?[/SIZE] aha tecb=hnicznie pociągnę czyli zdjecia i takie tam. Zdjecia będe dodawać w swoim systemie. Musi być tylko ktoś od merytotrycznych informacji. Ide spac jutro bede szlifowac wydarzenie a Wy zapraszajcie bierzcie udział i rozsyłajcie też. [URL="https://www.facebook.com/events/457089641007974/"][IMG]http://images42.fotosik.pl/624/41727ee97ccda35f.png[/IMG][/URL]
  9. JAMNIOR z postu 1495 ma profil na stronie Fundacji SOS dla Jamników http://jamniki.eadopcje.org/psiak/993 i wrzucam go na fanpage Fundacji SOS dla Jamników https://www.facebook.com/ADOPTUJ.JAMNIKA i grupe na fejsie https://www.facebook.com/groups/jamniki/
  10. [quote name='Carrie i Tequila']Ciekawa jestem kiedy w końcu stanie w pełni na swoich łapeczkach :) Daj znać koniecznie cioteczko. A i jak tam rozliczenie finansów Foczki?[/QUOTE] Czekam na szczegóły, pisze juz bo widzę ze nie było dawno do wolontariuszki z Wzajemnie pomocnych. Sprawdzę jeszcze czy wszystko co na FB wstawione tu przekleiłam. I jeszcze coś wiem ale to póki co zajawka wiec nie powiem :p
  11. [quote name='Betbet']Sunia ze świnoujścia z nowotworem uzbierała na operację i jeszcze piłkarze Floty Świnoujście przekazali pieniądze na jej rehabilitację i na inne psiaki. Jutro jadę na rwanie zęba mądrości więc mogę do końca tygodnia być nie do życia, ale potem postaram się podjechać i zobaczyć co i jak[/QUOTE] Dzieki za informacje już przekazuję ludziskom bo się dopytują
  12. to ja jeszcze (fruwa to w sieci, było na SOS, ale powtóze bo zawsze sie rpzy tym usmiecham) JAMNIKI W FIZYCE (zapożyczone od kotów) [FONT=lucida sans unicode]Prawo Jamniczej Inercji. Jamnik będzie dążyłdo pozostania w spoczynku, jeśli nie będzie na niego działaćżadna zewnętrzna siła jak na przykład otwieranie puszki z jedzeniem, lub przebiegający kot. Prawo Jamniczego Ruchu. Jamnik będzie sięporuszałw prostej linii chyba, że zaistniał dobry powód do zmiany kierunku. Prawo Jamniczego Magnetyzmu. Niebieskie bluzki i czarne swetry przyciągają jamniczą sierść wprost proporcjonalnie do nasycenia czerni i niebieskości w materiałach, z jakich są zrobione. Prawo Jamniczej Termodynamiki. Ciepło przepływa z cieplejszego do chłodniejszego ciała, za wyjątkiem jamnika, gdzie całe ciepło przepływa do jamnika. Prawo Jamniczego Przeciągania. Jamnik wyciągnie się na długość proporcjonalną do długości drzemki, z której sięprzebudził. Prawo Jamniczego Snu. Jamniki śpią z ludźmi, gdy tylko jest to możliwe, w pozycji tak niewygodnej dla ludzi, jak to tylko możliwe dla jamnika. Prawo Jamniczej Długości. Jamnik może wydłużyć swoje ciało tak by dosięgnąć do dowolnej krawędzi, która kryje cokolwiek ciekawego. Prawo Jamniczego Przyspieszenia. Jamnik zwiększa swą prędkość ze stałym przyspieszeniem, aż będzie gotów by się zatrzymać. Prawo Obecności Przy Stole. Jamnik będzie uczestniczył przy wszystkich posiłkach, jeśli tylko podawane będzie coś smacznego. Prawo Ułożenia Kocyka. Żaden kocyk nie pozostanie długo w swym zwykłym płaskim ułożeniu. Prawo Oporności Na Polecenia. Jamniczy opór jest wprost proporcjonalny do ludzkiej chęci zmuszenia jamnika do czegokolwiek. Pierwsze Prawo Zachowania Energii. Jamniki wiedzą, że energia nie może zostać stworzona lub zniszczona, więc używają tak mało energii jak to tylko możliwe. Drugie Prawo Zachowania Energii. Jamniki wiedzą również, że energia może być zachowana tylko poprzez długie drzemki.[/FONT] [FONT=lucida sans unicode]Prawo Wymiany Mebli. Jamnicza chęć do pogryzienia mebli jest wprost proporcjonalna do ich ceny. [/FONT][FONT=lucida sans unicode]Prawo Obserwacji Lodówki. Jeśli jamnik wystarczająco długo obserwuje lodówkę, w końcu pojawi się ktoś i wyciągnie coś dobrego do jedzenia.[/FONT] [FONT=lucida sans unicode]Prawo Przyciągania Elektrycznego Kocyka. Włącz elektryczny kocyk, a jamnik wskoczy na niego z prędkością zmierzającądo prędkości światła. Prawo Losowego Poszukiwania Wygody. Jamnik zawsze będzie poszukiwałi zwykle przejmował najbardziej wygodne miejsce w dowolnym pomieszczeniu. Prawo Zajętości Łóżka i Fotela. Wszystkie łóżka i fotele w dowolnym pomieszczeniu będą zawierać na sobie jamnika w najbliższej możliwej nanosekundzie. Prawo Jamniczego Zakłopotania. Jamnicza irytacja zwiększa się wprost proporcjonalnie do jego zakłopotania i ilości ludzkiego śmiechu. Prawo Konsumpcji Surowej Wołowiny. Jamnik zjada tyle surowej wołowiny ile sam waży, podniesione do kwadratu, tylko po to by pokazać, że potrafi. Prawo Jamniczego Lądowania. Jamnik zawsze wyląduje w najbardziej miękkim miejscu jak to tylko możliwe. Prawo Wyporności Płynów. Jamnik zanurzony w rosołku z kurczaka wyprze tyle ile sam zajmuje, minus ilość spożytego rosołku. Prawo Jamniczego Zaciekawienia. Poziom jamniczego zaciekawienia jest odwrotnie proporcjonalny do ludzkich starań w próbach zwrócenia jego uwagi. Prawo Odrzucenia Pigułki. Każda pigułka dana jamnikowi, ma potencjalną energię by osiągnąć pierwszą prędkość kosmiczną. Prawo Jamniczej Kompozycji. Jamnik składa się z materii, antymaterii i fanaberii. Prawo Jamniczej Nieoznaczoności. Iloczyn niepewności jednoczesnego poznania aspektów charakteru i zachowania jamnika jest tym większy im większą ilość jedzenia spożywa.[/FONT][FONT=lucida sans unicode] [/FONT]
  13. No tak to trzeba uważać na policję, ja widziałem takiego demota kiedyś: R(rrr)ambo [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5589/wojtek640.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Celina12']Rulon-stary powiedz-czy TY wiesz co moja Selin względem mnie planuje???? Łażą z Krzysiem po kątach-coś tam omawiają....a ja ze skóry wychodzę,żeby podsłuchac....[/QUOTE] A gdzie ty łazisz na wywiad? R(rrr)ambo
  15. [quote name='majqa']Przepraszam ale czy nie jest zabronione pokazywanie aż takiego negliżu? ;-)[/QUOTE] jakby przejrzeć ten watek to bywały gorsze jampornolki :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
  16. Hejka Sopel ale ty chopie dziamiesz, a przecież ty zły nie jesteś. Przeca wiadomix że ty czy ja to jak stare wino... a taki leszcz to przy nas Pikuś a nawet pan Pikuś. Powiedz wiec po diabła to jeszcze udowadniać. A wiesz że ja kiedyś Dorocie tez pozmieniałem coś w projekcie. Powiem Ci po cichu że Dorota tez "żurawie" robiła, a nawet wiesz chodzila po mostach takich jak Śląsko-Dabrowski i jakieś nity czy cóś obliczała, słyszałem jak gadała z kolegami z klasy na spotkaniu o siłach odśro- i dośrocośtam. Jakieś węzły liczyła, nie wiem po co ja jak skotłuję koc to węzeł jest bez obliczeń. Chopie a ja dzisiaj wlazłem do garsoniery Gangi (to co ktoś nazwał kenelem) i nie chcialem wyjść i ty wiesz ze ta gówniara poszła na skargę do Doroty. No sie wkurzyłem, ale słabość do nie j mam bo jakby Ruda to dostałaby taki wpiernicz że hej. Wczoraj nelsona Rudej założyłem, ale ona zaczęła bo postawiła na grzbiecie irokeza i wywinęła wargi jak ta Natalia Siwiec czy jak jej tam. Tyle że Ruda jeszcze gulgotała, więc wciry spuściłem. A Dorota ma do dzisiaj na nas focha.
  17. [SIZE=5]nie za długo czekamy na foty?????[/SIZE]
  18. [SIZE=4][B][COLOR=#000000]Zapraszam na event trójki jamników nie mieszczących się w masie spadkowej. Nie wiem czy będe robić wątek na dogo. link d[SIZE=4]o eventu[SIZE=4] > [/SIZE][/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE][URL]https://www.facebook.com/events/321384324636111/[/URL][SIZE=4][B][COLOR=#000000] [SIZE=3]lub proszę kliknąć w banerek poniżej [/SIZE] [/COLOR][/B][/SIZE][TABLE="width: 600"] [TR] [TD][URL="https://www.facebook.com/events/321384324636111/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1809/955d7439cbd70ea7.png[/IMG][/URL][/TD] [TD][I][B][SIZE=3]ONA I ON, ON i ONA... [/SIZE] [/B] [B]Zabrzmiało to jak wstęp do opowieści o przyjaźni i zbudowanym na niej szczęściu...[/B] [B]Na dobrą sprawę jest tak poniekąd... Te historie nie kończą się jednak happy endem. Ich zakończenia jeszcze nie znamy, wielką wiarę pokładamy natomiast w łaskawości losu, o ile ten zechce okazać swą przychylność. [/B] Była Pani/Pan i pies. [B]Historia jakich wiele.[/B] Jej dłoń, jego zimny wilgotny nos stykały się codziennie, tak okazywali sobie uczucie, tak budowali magię związku człowiek - zwierzę. Rytm ich serc zlewał się w muzykę wspólnego życia. Nadszedł jednak dzień, który zmienił wszystko. Nie przewidziała go Pani/Pan, nie przewidział i pies. Śmierć, a z tą damą się nie wygrywa, zabrała wszystko, co pies tak ukochał. Widok bliskiej mu istoty, jej zapach, czułość. Odeszło też bezpieczeństwo bytu. Zwierzę nie potrafi uwierzyć, że to już koniec, że Pani/Pan nie wróci, że to nie sen, a okrutna rzeczywistość. Błagamy o litość i pomoc dla tych osieroconych jamników. Samotność - unoszący się duch przeszłości. Co z nimi będzie? One potrzebują tak niewiele, kącik, kolanka i miseczkę z jedzeniem, za to każde odda całego siebie za jeden uśmiech, jedno życzliwe spojrzenie. Najwyższy czas by pojawił się ktoś, komu osierocone jamniki przekażą swe psie serce i wierność...[/I][/TD] [/TR] [/TABLE] [HR][/HR][SIZE=4][FONT=arial black][B] CAMEL[/B][/FONT][/SIZE] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/992[/URL] Przemiły, przyjazny, przytulak uwielbiający mizianko, bardzo sympatyczny, pogodny i przyjazny... Pan z powodu wieku i choroby do Domu Opieki Społecznej. A Camel.... DATA UŚPIENIA JUŻ WYZNACZONA. Camel jest zdrowy, bardzo żywotny, przyjazny, grzeczny i czysty. CZY MUSI BYĆ UŚPIONY? [B]Siedzę w kąciku i patrzę, jak wali się mój świat, pakują chciwie książki, talerze, wazony, obrazy, ciuchy... Stanęli nade mną, z oczu kapie im jad, Co zrobić z tym czymś? - słyszę - siwy... może szczerbaty...a może głuchy... Ja go nie wezmę. Ja też, nie mam kasy na żarcie, nie mam kasy na weta, nie mam czasu na spacery, zabawy. To co, zrzutka na igłę? Jasne, tak będzie najłatwiej. I już, już po wszystkim, mam wyrok i nie ma sprawy. Sam nie wiem, może rzeczywiście ja się już tu nie nadaję, do czego komu potrzebny taki siwy jamniczy dziadek? Telewizor plazmowy, samochód, kasa, o, to jest to! Ale stary jamnik? A cóż to za spadek? Siedzę, patrzę na moje posłanko, miseczkę i smycz, oddałbym im to wszystko, lecz widocznie to mało, oddałbym im więcej, ale nie mam już nic, nie ma niczego, za co któreś z nich by mnie pokochało... Mam na imię Camel, nie jestem już młody, chciałbym jednak odejść w objęciach swojego Człowieka. Proszę, ratuj, postaram się nie sprawiać kłopotu, tak się boję, zimna igła już czeka... [/B] [autor wiersza - Rulon - Jamnik Rulon] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9792/dsc00174800.jpg[/IMG] [HR][/HR] [B][SIZE=4][FONT=arial black]NITKA[/FONT][/SIZE][/B] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/990[/URL] sunia, 14 lat, ogólny stan zdrowia dobry, spokojna, nie lubi być sama, wybredna w jedzeniu (nie lubi "psiego" suchego), charakterna jak to jamniczka, da się lubić, ale sama dobiera sobie przyjaciół, straciła swojego pana 12 października. Chciałaby być jedynym psem w domu [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/4057/20121014137640.jpg[/IMG] [HR][/HR][SIZE=4][B] SÓWKA[/B][/SIZE] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/991[/URL] Jej pan usłyszawszy że musi płacić w schroniku, stwierdził że nie ma kasy. Miał - aby podjechać do najbliższego mista gdzie jest schron i zostawić jamnisię przywiązaną na dworcu. jest 10 -letnią suczką rasy jamnik. W schronisku mieszka od października 2012 roku. Sówka jest niezwykle uroczą i kochaną psiną. O jamnikach mówi się, że obce osoby traktują z rezerwą, ona tej cechy nie odziedziczyła po swoich jamniczych przodkach – jest bardzo otwarta i widać, że łaknie kontaktu i ciepła ze strony człowieka. Sówka, prawdopodobnie z racji wieku, a może zawsze taka była, jest niezwykle spokojna i zrównoważona. Jej harmonijny sposób bycia działa na człowieka bardzo relaksująco i wyciszająco. Na spacerach tak wzorcowo i perfekcyjnie chodzi na smyczy, że w ogóle nie czuć, że na drugim jej końcu jest pies. Na dworze, Sówka lubi niezobowiązująco i bez pośpiechu obwąchiwać teren i spokojnie spacerować. Co jakiś czas kontroluje, czy opiekun cały czas z nią jest. Suczka jest bardzo grzeczna i ułożona, słucha się człowieka. Oczy Sówki są rozczulające i potrafią rozkruszyć nawet najtwardsze serca. Jej spojrzenie nabiera szczególnego wyrazu, gdy widzi smakołyki, suczka je po prostu uwielbia! Sówka będzie idealną towarzyszką dla spokojnych osób, które z chęcią spędzą czas na niewymagających spacerach, a w domu odpoczną na kanapie z jamnikiem na kolanach. Suczka powinna zamieszkać w miejscu, w którym nie będzie musiała pokonywać dużej ilości schodów [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8916/img9241a640.jpg[/IMG] [HR][/HR] PSIAKI PRZEBYWAJĄ W RÓŻNYCH MIEJSCACH. Camel i Nitka w okolicach Warszawy ( nie w tym samym miejsciu) Sówka może przyjechać w niedziele do Warszawy o ile znajdzie się choćby DT KONTAKT: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 507 735 732 (najlepiej po godzinie 19)
  19. [quote name='beataczl']jednak parwo...to swinstwo jest ponoc powyzej 5 lat sie psy nie zarazaja czyzby to byla nieprawda, ze nawet szczepic nie trzeba tak slyszalam..ze psy juz maja nabyta odpornosc powyzej tego wieku same... Kacperku trzymam kciuki za Ciebie pisz gazzy jak On sie czuje ...[/QUOTE] Pod warunkiem zę były przez te lata regularnie szczepiane i żyły w dobrych warunkach. Ja miałam na tymczasie psy z Klembowa z parwo, Rambo miał powyżej 5 lat, nerwy miałam ale sie nie zaraził.
  20. [quote name='gazzy']No i jest lepiej ! O godzinie 18 pojechaliśmy wczoraj do weta na kroplówkę. Psiak był wykończony. Poza tym dostał jeszcze zastrzyk na krwawienie jakby jakieś miał. W domu dostał tą pastę na biegunkę i spał. Na spacerku zrobił tylko siku. Rano dobre wieści ! Kacper odżył. Skakał, piszczał żeby go wpuścić z korytarza do domu - siedział i się suszył po spacerze. Dostał rano troszkę puszki z tą pastą na biegunkę. Karma specjalna od weta. Biega, skacze, pakuje sie na kolana. Miske wylizal tak jak zawsze, chcial wiecej. Jak na razie wszystko w normie ;) Jutro na kontrole. :) A. I zalatwil sie bez krwi ;)[/QUOTE] [quote name='gazzy']Test potwierdzil parwo.[/QUOTE] Oby jednak było z górki
  21. [quote name='paula_t']U nas transport będzie dokładnie w piątek, jeżeli do tego czasu uda Wam się coś zdziałać z sunią, to pewnie. Aaaa, czyli Ty na bieżąco ;) Dziękuję, bo ja nie mam fb.[/QUOTE] I to bardzo :)
×
×
  • Create New...