Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. Mordeczko ciepłe myśli ślę do ciebie :loveu:
  2. Pozdrowienia dla przystojniaka :loveu:
  3. [quote name='Romek-Zamość']Nie zostawiaj nas Isadorko :-( Ja was nie zostawiam, mnie po prostu dobija sytuacja gdy nic nie moge pomóc. Niedawno we Wrocku została zagryziona sunia, od razu pierwszej nocy gdy puszczono ja na boksy, obserwowałam ten wątek, widziałam zdjęcia suni, żyła jeszcze ze 3 dni Myśleliście o np płatnym tymczasie?
  4. [quote name='martaa2']Zmieniłam tytuł. BOJE SIE JECHAC DO SCHRONU ALE CHYBA MUSZĘ:placz::placz::placz: A ja z samego rana jednak zerknęłam, ale nie wiem kiedy będę miała odwagę ponownie. Zmieniłam tytuł aukcji i dodałam wstęp-komunikat http://allegro.pl/show_item.php?item=348923683 :placz::placz::placz:
  5. [CENTER][IMG]http://images23.fotosik.pl/197/3317c95e05579f6d.gif[/IMG] [FONT=Arial Black][SIZE=3]Myszko jak się czujesz?[/SIZE][/FONT] [/CENTER]
  6. [CENTER][FONT=Arial Black][SIZE=3]Pozdrowienia dla Rolfika i obu chłopaków z tego wątku, może ten tydzień przyniesie pozytywne zmiany. :loveu: [/SIZE][/FONT][/CENTER]
  7. A centymetr coraz krótszy :-(:-(:-(
  8. [CENTER][FONT=Arial Black][SIZE=3]Daktyl doopencja w górę i spacerek :loveu: [/SIZE][/FONT][/CENTER]
  9. [quote name='ecci']Brylant!!! Ty i tak masz lanie jak 102 za to , że nie chcesz do domu tylko łobuzujesz! Niech ja tylko cię dorwę!!![/quote] A ja dołożę i klapa i klapa i klapa:mad::mad::mad:
  10. [quote name='Koperek']A ja uwielbiam, jak robisz allegro! :evil_lol: :loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi: To chyba tak musiało być- przecież Ty [B]Isadorko[/B] zrobiłaś to allegro niedawno [B][SIZE=3][COLOR=red]Reksiowi[/COLOR][/SIZE][/B], a dopiero od 4 dni[B] Dorota[/B] przeglądała ogłoszenia!:crazyeye: [SIZE=5] Normalnie chyba już nie będziesz chciała mnie przerabiać na zmielenie??[/SIZE]:cool3::evil_lol: [/quote] No nie wiem, uwielbiam zmielony koper dodawać do surówek, zup, ziemniaków :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
  11. [quote name='Fortuna'][B][SIZE=3][COLOR=red]To maja w sobie prawie wszystkie jamniki.[/COLOR][/SIZE][/B] To pies ktory czasem potrafi zdenerwowac swoim szefowaniem, ale przy okazji rozbraja do cna. Pozdrowienia i calusy dla Alfika i Rambo od nas wszystkich.[/quote] No właśnie. Tak się stało w tym przypadku. Tak mnie zauroczył Alfik, że ja tylko o nim. A zapomniałam dodać bardzo ważnej uwagi. Nawet dzisiaj o tym rozmawiałam z Erazm, która przyszła poznać Alfika. Lepiej późno niż wcale. Chciałam powiedzieć, że sposób dostrczenia psiaka przez "Olsztyn" powinien być wzorem. Nie mówię tu o transporcie jako takim. Mówię o dokumentacji dotyczącej psiaka. Wypisane nawet dzień po dniu jakie leki i po ile dostawał. w załączeniu płyta, nie wspomnę o dokumencie szczepień (bo to już tak powinno być normalne jak nauka czytania). Jesteśmy po ostatnim spacerku. Chodze z każdym osobno, ale jak tak dalej pójdzie to będą wspólne. Ten słodki oldboy jak przyjechał robił wrażenie powolnego starszego pana. A Rambo to żywioł. Jednak na wieczorny spacerek Alfik poderwał się radośnie merdając ogonkiem i bardzo żwawo się poruszał. W ogóle zaczynamy się "panoszyć" spanko już mamy w dwóch miejscach i sobie chodzimy gdzie chcemy. Nie wiem czy już mówiłam że Alfik to śliczny, cudowny jamnik i go kocham bo chyba nie można inaczej w jego przypadku.
  12. [quote name='iwa77']Co za szczęście jakby jeszcze ten transport szybko wypalił ! Oby sie udało ! Dinuś będzie dobrze !!![/quote] Musi być dobrze... po prostu musi
  13. Uwielbiam kończyć allegro :):):)
  14. Baruniu łzy mi się cisną do gardła.... cholera co tu zrobić :-(:-(:-(
  15. No włąsnie pisali? Malutki w poprzedniej edycji miał 3 obserwatorów a teraz 2
  16. Chryste... ja chyba nie wejde juz na ten wątek, potwornie przezyłam pogryzioną sunię... nie mogę:placz::placz::placz::placz:
  17. [quote name='Ania_i_Kropka']Dziękuję za odpowiedź. Jeju jak ja za nim tęsknie:placz:[/quote] Ja się nie dziwię. Ja tęsknię za Filipkiem, Prezesem (a po drodze jeszcze dwie szybkie sunie Sisi i Calineczka) a nawet się boje myśleć co będzie po Alfiku. Alfik to specjalna kategoria. Uwielbiam jamniki ale długowłose to dla mnie amok. One mają cos takiego w zachowaniu co je bardzo wyróżnia. Są najspokojniejsze z jamników i takie najsubtelniejsze. Aczkolwiek jamnik jaki by nie był to dla mnie najcudowniejsza rasa.
  18. [CENTER][FONT=Arial Black][SIZE=7][COLOR=Red]HURRRRRRRRA!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
  19. [quote name='Ania_i_Kropka'][SIZE=4][COLOR=Red]1[/COLOR][/SIZE]Strasznie się ciesze, że Alfik już jest bezpieczny. U mnie w domu terz nie sprawiał żadnych problemów. Cały dzień leżał na swoim posłanku i spał. ożywiał się dopiero w kuchni w pobliżu lodówki:evil_lol: [SIZE=4][COLOR=Red]2[/COLOR][/SIZE] Ciociu trenuj podawanie leków, bo o ile Alfik bez protestów pozwala podać sobie zastrzyki o tyle z podaniem tabletki jest gorzej. Trzeba uważać na spryciarza, który bierze tabletkę to pyska i wypluwa jak ktoś sie odwróci. Alfik przez twa tygodnie musi jeszcze dostawać leki. [SIZE=4][COLOR=Red]3[/COLOR][/SIZE] Czy Alfik coś dzisiaj zjadł? Jak nie będzie chciał jeść puszki renal spróbuj mu polać wodą wtedy je chętniej. [SIZE=4][COLOR=Red]4[/COLOR][/SIZE] Alficzek nie gmera przy swojej rance? [SIZE=4][COLOR=Red]5[/COLOR][/SIZE] Pani doktor prosiła żeby obserwować jego tylne łapki, ponieważ Alfik strasznie nimi trzęsie. Jeżeli to nie przejdzie trzeba będzie zrobić mu rtg kręgosłupa. [SIZE=4][COLOR=Red]6[/COLOR][/SIZE] Przepraszam za tyle pytań,:oops: ale czuje się jakbym wysyłała dziecko do cioci:evil_lol:[/quote] 1) u mnie lezy sobie dostał kocyki i dodatkowo mój sweter bo mu sie spodobał i ma się gdzie zakopać. Leży sobie spokojniutko. 2) tabletka przeszła bez bólu za jakieś poł godziny dostanie kolejną porcję, zawinięta w łapówkę. Mój spryciarz tez potrafi przesiać. 3) pierwszą porcyjkę malutką z lekami podjadł jeszcze przy wujkach. Widać było że "gryzie" go w zęby. Następną porcję podałam z pokrojoną drobniutko i dokładnie wymieszaną piersią indycza (ugotowaną oczywiście). Wpadło tez trochę marchewki i parę łyżek rosołu. Zjadł. To było to co normalnie gotuję dla Rambiego i dołożone po prostu do żarcia puszkowego. 4) raz próbował ale jak mu powiedziałam że nie można to spokój. 5) Na jamniczy kręgosłup jestem przeczulona więc na pewno będę uważać. Poza tym u mnie żaden jamnik czy stały czy tymczas nie schodzi ze schodów, jest znoszony, nie ma innej opcji. 6) nic nie szkodzi, jak zabierali ode mnie Prezesika to 2 godziny przeszło słuchali wykładu. Mój pierwszy jamolek był mi wydany przez hodowczynię po serii wykładów o nadzwyczajnościach i niedogodnościach jamników. Podsumowując Alfik jest KOCHANY, ŚLICZNY, MĄDRY - dziś nie narzucam mu się zbyt mocno niech chłopak sie oswoi.
  20. [quote name='Fortuna'][B][SIZE=1][COLOR=blue]Czesc Mordko kochana, ja tez czekam z niecierpliwoscia na ten dzien kiedy znajdziesz swoj dom.[/COLOR][/SIZE][/B][/quote] Ja również :)
  21. [quote name='malawaszka']wytulkaj Rolfika i chłopaków ode mnie :-([/quote] I ode mnie
  22. [quote name='GameBoy']od Hexulinki[/quote] To super że od tego słodkiego maleństwa. On chowany przez boksia i dostaje amoku jak widzi coś takie nie ważące jak on 4,5 kg (w kombinezonie ze zdjęcia). Wariat jest uwielbia duże.
×
×
  • Create New...