-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Jamnikowate dziecko "MILKA" - została zaadoptowana.
Isadora7 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Nie widziałam ostatnio Milki, dzisiaj pojechałam by to potwierdzić- nie ma jej. Lovefigaro, spójrz na nią: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7394456#post7394456[/URL] , ona czeka już bardzo długo! Jesteś z Poznania, a do Poznania być może będziemy wieźli flatkę (GoniaP zaoferowała jakąś pomoc dla niej), więc i z transportem nie będzie problemu. Prezentowana przeze mnie sunia jest o wiele mniejsza od Milki. Proszę, zastanów się![/quote] [quote name='Rybc!a']Myślę, że tak, [SIZE=5][COLOR=Red]ale nie mam na to ŻADNEJ gwarancji.[/COLOR][/SIZE][/quote] [quote name='basia0607']Nic nie rozumię ![/quote] [quote name='danka1234']Ani ja.Czy to znaczy ze psy sa tam wydawane na tzw.gębe bez ewidencji w rejestrze ze nie mozna sprawdzić gdzie się podziala.[/quote] [FONT=Century Gothic][SIZE=3]To znaczy, że osoby interesujące sie psiakiem, podbijające wątek, robiące ogłoszenia itp zostały OLANE? Bo tak to wygląda. Ktoś zakłada wątek, ciotki trzepią forum, podbijają watek, kilka dni napraszają sie na wzięcie na tymczas, piękna literatura zrobiona dla psiaka (co prawda ten tekst jest powielany przy innych tez ale to już pikuś) i potem jest to zlekceważone? Danusiu trzeba chyba pokazać wiesz komu to. Bo jest to osoba która za nami chodzi, i bardzo realnie/namacalnie pomaga. Pokazać jak trzeba nad każda pomoca się zastanowić. Sorry bo ta pomoc mogłaby być tam gdzie wiadomo że nie kończy się na założeniu wątku a osoby żywo zainteresowane psiakiem i będące przy nim sercem, duszą wiedza co się potem dzieje. Sorry ale nie czaję, nie kumam i nie zrozumię nigdy[/SIZE][/FONT]. -
[quote name='Agnieszka(Visenna)'] Pies, jamnik , 14 lat.Przywieziony z interwencji 20.04.08.I ta data to poczatek kwarantanny, ktora obejmuje 14 dni.Po jej uplywie pies zostanie uspiony.Pilnie szukamy tymczasu dla niego i dla innego kudlacza.. watek zbiorczy w podpisie.Pomoc na cito. [quote name='iwop']No właśnie... Ile czasu jeszcze zostało do końca kwarantanny...?:oops: Jak widac coraz mniej czasu
-
[quote name='ecci'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=7][COLOR=Purple]Ecci!!! Lanie zaraz dostaniesz jak w tej chwili nie podeślesz wiesz czego!!!!! [SIZE=1]nie wiem jak mam z Tobą rozmawiac!!![/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] [quote name='Isadora7'][SIZE=4][B]ecci[/B] - miałaś mi coś podesłać :loveu::loveu::loveu:[/SIZE][/quote] No to teraz czekam na reakcję:loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Alfik - zestarzał się i musiał odejść z domu. MA CUDOWNY DOM!!!
Isadora7 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Alfik ma też w nosie puszki i suchą karmę. Poczuł się chyba już pewniej bo zaczyna pilnowac mieszkania. Jeden ruch na klatce a on szczeka. Jak mnie zobaczy jak wrócę, podbiega i na rąsie natychmiast, potem pad kołami do góry i postawa pt JESTEM TWÓJ. Na noc trzeba przytulić, opatulić, pogłaskać do zagłaskania i ululać. -
[quote name='Fortuna']Wiem, ze jestesmy troche marudne ale czekamy z niecierpliwoscia na zdjecia.. To dla dobra Mordki. Ladne zdjecia to polowa sukcesu, no moze 1/4. Betinka pozdrow i ucaluj od nas Mordke. I powiedz, ze zrobimy wszystko, zeby miala dom.[/quote] Nic dodać nic ująć tylko sie pod tym podpisać.
-
Alfik - zestarzał się i musiał odejść z domu. MA CUDOWNY DOM!!!
Isadora7 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']Witam wszystkich O, to okazuje się że mam w domu labradora o którym zawsze marzył mój Maciek ,zastaje mi jeszcze tylko go przekonac że wyglada troszkę jak jamnik. Bo Tofik zjada wszystko co popadnie,chyba nie ma czegoś czego by nie zjadł,muszę poeksperymentować.Nie wspomnę już o trawie bo jak jesteśmy na łace to wręcz pasie się nią jak krowa i nic mu potem nie jest.Dziwny okaz mi się trafił i dopiero go poznaje.[/quote] Gratuluję psiowi że trafił do ciebie Danusiu. Nie mógł lepiej. Jasne że psiaka trzeba poznać, wiem ja tez Alfika poznaję. Ale wiem że efekt będzie bardzo pozytywny i korzystny dla psiaka - bo trafił do ciebie -
Maleńka, przekochana TOLA, teraz JULKA- po operacji- W NOWYM DOMU!
Isadora7 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='krystek']Witam. Julka ma się dobrze tylko pomieszała nasze plany. Od tamtego tygodnia ma cieczkę więc sterylka, którą była zaplanowana na 30 kwietnia została odwołana. Spuszczanie ze smyczy jak narazie zawieszone. Nie możemy poradzic sobie z jej ujadaniem podczas naszej nieobecności. Ona jednak źle znosi samotność.[/quote] Czy wy macie jakieś GG albo stacjonarny telefon? Po 18 mogę dzwonić za free to pogadałabym o tym ujadaniu. Jak tak to poproszę na priva o informacje. :loveu: -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Isadora7 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][B]Boże Pomóż....[/B]Już rozesłałam gdzie mogłam, rany co tu zrobić ale tragedia:placz::placz:[/SIZE] -
***Czika staruszka - na eutanzaję to jeszcze nie pora:) ma dom
Isadora7 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Tak się cieszę Cziko, że się udało...[/quote] Nie jesteś w tym osamotniona:loveu: -
Jamnikowate dziecko "MILKA" - została zaadoptowana.
Isadora7 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Nie widziałam ostatnio Milki, dzisiaj pojechałam by to potwierdzić- [SIZE=5][COLOR=Red]nie ma jej.[/COLOR][/SIZE] [...ciach...][/quote] To znaczy że została adoptowana? -
[SIZE=4][B]ecci[/B] - miałaś mi coś podesłać :loveu::loveu::loveu:[/SIZE]
-
[B]dorciaBALUŚ[/B] - świetne wiadomości. Staram się traktować każdego psiaka indywidualnie w moich ogłoszeniach. Ogromna radochę mi robi jak psiak znajduje dom. Ciesze się że to właśnie Baluś trafił do Ciebie. Bo jemu akurat takie warunki bardzo potrzebne. A Koperek to chyba z radochy w kosmos lata. W końcu jej ulubieniec. [B]danka1234[/B] - jak napisałam wyżej bardzo się cieszę że ogłoszeniami przyczyniam się do znalezienia domków. Niestety też trafiają mi się bidy z którymi ciężko idzie.
-
[CENTER][FONT=Arial Black][SIZE=6]Brylant - smarkaczu co ty jeszcze w schronie robisz?[/SIZE][/FONT] [/CENTER]
-
JUŻ W SWOIM DOMKU :) Wrocław.8 letni jamnik. JUŻ W SWOIM DOMKU :)
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Mój poprzedni jamniczek w taką pogodę za nic nie zrobił nic. Wynoszony z daleka od domu i... zapierał się, można było godzinę stać, parasolkę nad nim trzymać - nic nie zrobił. Pozdrowienia dla Luteczka i jego świty. Pięknie wygląda. -
Alfik - zestarzał się i musiał odejść z domu. MA CUDOWNY DOM!!!
Isadora7 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fortuna']Napisz cos wiecej Isadorko, jak tam Alfik, jak sie dogaduja z Rambo ? Co tam u niego ze zdrowkiem, wszystko w porzadku ? A jak tam sprawa zalatwiania swoich potrzeb, robi to na zewnatrz, czy nadal w domu ? Jejciu ale jestem ciekawska. :bigok:[/quote] Alfik siusia bezproblemowo. W domciu to nasiusiał raz pod wpływem stresu i ja to od razu tak wytłumaczyłam. Jak wracam idziemy na spacerek. Alfik i Rambo mają stosunki jeszcze tzw oficjalne i muszą być pod "okiem", ale poprawia sie. To dwa dorosłe samce więc wiadomo było że będzie trudniej. Alfik nie odstepuje mnie, o pieszczoty to już nachalnie się upomina, Chce aby cały czas przy nim była. I tak patrzy.... że nie sposób mu odmówić. Tylko niejadek jest. Jutro pokombinuję jakiś rosół z pręgi i piersi kurczaka zrobić. Te puszki i suche to tak naprawdę w doopce ma. Leki bierze. Sika bez problemu, żarcie może normalne jeść. -
[quote name='Bea1']dziękuję Kochana:loveu:...wiem, że zbyt mocno zajęłam się własnymi problemami i zaniedbałam jamnicze sprawy.. w niedzielę wyjeżdżam na 5 tygodni..ale wrócę i mam nadzieję, że to się zmieni. Martwi mnie jamniś z Wrocławskiego schroniska...nie moge przestać o Nim myślec...jest tak mało czasu..:roll:[/quote] Jamniś ma swój wątek. Zobaczyłam na innym wątku ofertę tymczasu z którego nie skorzystano w Łodzi. W tej sytuacji Wrocław może spróbować. Wydaje mi się że trzeba. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110160[/URL]