-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
7 miesięczny jamniczek odebrany właścicielowi - pojechał do domu!!!
Isadora7 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No to do góry chłopak musisz domek znaleźć. -
[quote name='Margo05']Cwaniacy, w Polskę poszło, że pomagają :angryy: I jeszcze ten tekst, żeby inne schroniska pomogły, bo biedny Przemyśl nie wydoli. Ech... Ale Pani Roma zrobiła świetne wrażenie. Myślę, że w aukcji Allegro warto będzie wstawić link do Celownika. Niech ludzie zobaczą jaka to ciepła osoba.[/quote] Z informacją (zgrabnie ujętą) że i tak nie pokazuje ogromu ciepła emanującego z Pani Romy. [quote name='weronika1']Wracając do programu telewizyjnego, właśnie Pani Roma wyszła najlepiej. Ale ona taka jest, ciepła, uczciwa, spokojna, inteligentna, kochajaca zwierzęta i ludzi. Ile w niej ciepła i miłości. Trochę cierpi z powodu programu, sąsiedzi reagują negatywnie, byłam świadkiem przykrych docinek przez sąsada cyt" Pani taka gwiazda telewizyjna ,a ja oczekuję aby zniknęły psy,szczury i smród". Z drugiej strony sąsiadka uderzała miską o płot, a psy zaczynała głośno szczekać wtedy wytykała cyt:" widzi pani jak hałasują, aż moje dzieci się boja" widać było negatywna reakcję na program.Nie raz przychodziłam ale takich emocji nie było jak po programie.[/quote] Ja to w takich chwilach mówię, że jeden z naszych Wielkich już dawno napisał parwdę aktualna zawsze "A to Polska właśnie" i jeszcze te chochoły... [quote name='albiemu']mega odważna kobieta która nie prosi o pomoc dla siebie ale dla zwierząt ... zwróciliście uwagę? Przemyśl ... chore miasto chorzy ludzi a wśród nich jednostki które starają się jakoś żyć chociaż wszyscy wokoło robią wszystko aby upodlić ... szkoda że nie widzą jak sami są upodleni.[/quote] To nie tylko Przemyśl... niestety :-(
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Isadora7 replied to Matusz's topic in Foto Blogi
[quote name='Matusz'][COLOR=Navy][B] hej Iza ;) jeśli pierwszy raz u nas to Witaj :) a tam, talentu nie mam:evil_lol: chyba talent do nieudanych zdjęć[/B][/COLOR]:diabloti: [/quote] A to kokiet :evil_lol::evil_lol::evil_lol: on talentu nie ma :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: -
[quote name='Ra_dunia']Isadora - z tego co piszesz, Johnemu koniecznie należałoby zrobić specjalistyczne badania neurologiczne. Z opisu dziewczyn wynika, że psiak ma napady często... chyba stanowczo za często...:-( Czy ktoś z was wie ile takie badania kosztują i w ogóle co trzeba zrobić?? Swoją droga Johny pięknie na tych zdjęciach wygląda :loveu: ma taką radosną mordkę :lol:[/quote] Zdecydowanie powinien przejść badania przy takiej intensywności ataków i to koniecznie. Tu jest wątek stary trochę ale informacje aktualne. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7976926[/url] mam jeszcze telefon do nerologa na SGGW tylko w domu. Zresztą można tam zadzwonić i uzyskać informacje. Lenarcik jest na SGGW a drugi Lechowski na Powstańców Śląskich. Obaj dobrzy i dyskusja któy lepszy to jak dyskusja nad wyższością Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia.
-
[CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110124"][IMG]http://images30.fotosik.pl/258/a80eb303be372ec4.png[/IMG][/URL][/CENTER]
-
[quote name='bianka0']Rano Tuptuś miał pierwszy atak drgawkowy w czasie pobytu u nas.Nic nie zapowiadało jego nadejścia,wstał wesoły ,przywitał się ze wszystkimi,potem położył sie u mnie na łóżku żeby jeszcze dospać.Nagle zerwał się i zaczęły się odruchy wymiotne,a potem drgawki.Trwaly ok trzech minut,atak nie był zbyt nasilony,więc nie zwiotczyły sie zwieracze.Potem kiedy odzyskał świadomość poprzytulał się ok 2 minuty i zerwał się na łapki jak gdyby nigdy nic ,pobiegł do miski z wodą i odprowadził mnie do bramki.Chociaż dzisiaj Tuptek więcej śpi niż zwykle ,ale ma apetyt,jest też dzisiaj rozdrażniony do innych piesków,warczy na nie.[/quote] Biedny :-(, mój Rambo jest od trzech tygodni stale na luminalu bo te upały niestety źle działają nawet na najzdrowszego. Teraz nawet trochę schodzę z dawki. Tuptuś reaguje jak widzę podobnie jak Rambuś. On tez po ataku musi mieć dawkę pieszczot. A potem jakby nigdy nic. Ja nawet w czasie ataku staram się go "dopieszczać". Tuptusiu kochany trzymaj się.
-
7 miesięczny jamniczek odebrany właścicielowi - pojechał do domu!!!
Isadora7 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jakbym dostała te zdjęcia oryginalne nie pomniejszane i jakiś kontakt to zrobię mu allegro. -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
Isadora7 replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Czy mogę już pogratulować? -
Alfik - zestarzał się i musiał odejść z domu. MA CUDOWNY DOM!!!
Isadora7 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Słodziak. A ja jestem dzisiaj dobita dowiedziałąm się o dwóch długowłosych jamniczkach (suniach) 2 i 4 letniej. Ich Pani zachorowała (chyba nowotwór) i powiedziałą że jak nie znajdzie dobrego domu to... pójdą z nią:-(:-(:-( -
[quote name='Fortuna']U Filipa nie najlepiej ze zdrowkiem. Mial problemy z okiem i to wielkie, od samego poczatku moi rodzice widzieli, ze z okiem jest nie tak, dostawal od weta krople, ktore nie pomogly, teraz jednak dostaje jakies silniejsze leki i jest lepiej. Poza tym ma bardzo slabe serce i ciagle leczona skore. Moi rodzice i weterynarz, ktory sie nim zajmuje , a jest to juz drugi weterynarz bo pierwszy nie dawal sobie rady doszli do wniosku, ze Filip byl i jest w nie najlepszym stanie zdrowotnym. Moi rodzice robia wszystko, zeby Filip byl zdrowy i szczesliwy. Jego pani jest w nim zakochana i bardzo przezywa jego stan zdrowotny. Nie rzuca sie juz tez na jedzenie jak to robil na poczatku, ma juz pewnosc, ze jedzenie zawsze jest i nie bedzie wiecej glodny.[/quote] O Mój Boże biedny Filipek :-(
-
Dane wiosny masz jej w postach. Pierwszy banerek kliknij: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10579968&postcount=203 :cool1:
-
Napisał ktoś z pytaniem o Smerfika. Może ...
-
[quote name='klamerka'][B]Isadora7 [/B]możesz mi powiedzieć jak przejawia się padaczka u psa ? tak samo jak u ludzi czy inaczej ? i czy można to leczyć ??[/quote] Wiesz objawy są podobne. Do każdego jednak indywidualnie trzeba podejść. Niedobrze zaczyna być jak ataki są częściej niż raz w miesiącu. Wtedy wymagane ciągłe leczenie. Owszem głównie luminal, ale konieczne zdiagnozowanie u neurologa. Luminalu nie można podawać ciągle, długo. Atak mogą mieć różne natężenie. Trzeba zwracać uwagę czy następują utraty przytomności. Wtedy istnieje ryzyko niedotlenienia mózgu, a to nie wróży dobrze. Rambusiem przy najcięższych atakach rzucało tak jakby ktoś nim rzucał. A jeszcze biedny fizjologi nie trzyma i czuł sie winny. Zawsze w czasie ataku głaszczę go, pocieszam i mówię (staram się jak najspokojniej choć płacz mi ściska gardło), żeby nie miał poczucia winy. Trzeba starać się aby psiak miał jak najmniej stresów. Nomen omen tez się trafia w czasie radości. Np w moim przypadku niewskazane byłoby dłuższe rozstanie. Po prostu z radości mógłby dostać ataku. No i nie czarujmy się jak był jeden atak zawsze trzeba sie liczyć, że będzie następny. Nawet jak jest kilkumiesięczna przerwa. Na zawsze już w apteczce luminal.
-
[quote name='bianka0']Mam wspaniałą wiadomość ,jak wszystko pójdzie dobrze,będą mieli chłopcy w sierpniu jedną rodzyneczkę w stadzie -jamniczkę Lilith z Wejherowa.[/quote] A ja wiem, aja wiem.... ale się cieszę.
-
[quote name='agatkia']Ja też sie nie spodziewałam takiego sukcesu...A jeszcze wczoraj naprawdę wątpliłam i nie wierzyłam, że ogłaszanie jej moze mieć sens, i że ona w ogóle przeżyje wizyte u weta...[/quote] O Boże a ja cały dzień poza dogo ile nerwów zjadłam. No i kolejna porcja zapytań o jamnisie. Chyba dzisiaj dopisze do aukcji parę słów. Nawet o cegiełki padło pytanie czy będą. Wiecie co nie ma to jak Jamnicze Ciotki. Sunia zrobi karierę, do Danusi na tymczas to i ja bym poszła. Ona odmładza o kilka lat. No a potem może tez jakiś dobry stały domek by się trafił jak u bianki.
-
[quote name='danka1234']Jeśli nie znajdziecie tymczasu bliżej,od niedzieli mogę zabrac jamnisie do siebie.[/quote] No to już jest nieźle. Oby wizyta u weta dała jakieś szanse, bo dziewczyna ma super propozycje, tymczas u Danusi, potem może bianka0. Boże aby się udało. W nocy wsytawiałam allegro a już 4 osoby napisały do mnie zapytania o diagnozę i szasne. Trzymajmy kciuki za dzeiwczynę.
-
Trzymam kciuki i oby się dobrze skończyło. Z allegro dostałam pytania o zdrowie i szanse dla niej. Odpisałam że dzisiaj będzie więcej wiadomo.