Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. 1. Wiek? - [COLOR=DarkOrchid][B]Bambino, co mu wpisali w książeczce? około 10?[/B][/COLOR] 2. Kastrowany - [B]TAK[/B], odrobaczony, szczepiony? -[B] [COLOR=DarkOrchid]Tak, ale niech bambino potwierdzi co on tam ma :)[/COLOR][/B] 3. Jaki jest jego stan zdrowia? - [B]Nie widzi [COLOR=DarkOrchid](zupełnie), specjalistycznych badań nie miał, ale na razie nie ma oznak żadnych chorób[/COLOR][/B] 4. Czy coś wiadomo o jego przeszłości? Ile był w schronie, jak do niego trafił? [B](W schronisku leżał zwinięty w kłębek w swoim małym, ciasnym boksie. Odmawiał jedzenia, czasem popłakiwał cichutko. Depresja. Jest w DT[/B].[B]) [COLOR=DarkOrchid]co było zanim trafił - nie wiadomo :( zgarnięto go z ulicy - to tereny podmiejskie, dużo wiejskich zabudowań... więc można się domyślać.[/COLOR] [/B] 5. Stosunek do innych zwierzaków (psy, sunie, koty)? - [B]Sądzisz Bambino, że dom bez psów, ewentualnie ze starszą, niedominującą sunią? Kot mógłby być, czy nie masz pewności??? [COLOR=DarkOrchid]moim zdaniem bez lub ze spokojnym psem lub suką. żeby go nie zaczepiano :P[/COLOR] [/B] 6. Charakter? [B]- Chodząca łagodność, trochę dominujący - te dwa określenia trochę się kłócą (są z początku wątku). [/B][B]Jest bardzo przytulaśny, kochany i raczej usłuchany.[/B] [B] [COLOR=DarkOrchid]Bo to łagodność do ludzi, był trochę dominujący (bo nie znał pieszczot) - ale to się zmieniło, teraz jest bardzo kochany. także o dominacji do ludzi nie ma co pisać.[/COLOR][/B] 7. Jak chodzi na smyczy? Jak znosi jazdę autem? - [B]Smycz - OK, a auto???[/B] 8. Szczekliwy, niszczy, może zostawać sam w domu, sygnalizuje potrzebę wyjścia? [COLOR=DarkOrchid][B]chyba nic z tych rzeczy a sygnalizowaniu nie wiem[/B][/COLOR] 9. Coś innego, co jeszcze Ci przyjdzie do głowy. [B]- ???[/B] 10. Do jakiego domu może trafić?/ Do jakiego nie powinien absolutnie? - [B]Po schodach - żaden problem, ale najlepiej dla niego to góra 2 piętro. Dom raczej bez psów - no chyba, że jakaś starsza sunia. Mieliśmy kontakt z 0,5 roczną sunią, która chciała się bawić i Grafit raczej nie był zadowolony. Na koty w ogóle nie reaguje, na psy na spacerze też.[/B] [B]Coś jeszcze???[/B] [COLOR=DarkOrchid][B]najważniejsze że właśnie nie za wysoko i do spokojnego psa (niekoniecznie starego czy suni)[/B][/COLOR] 11. Dane kontaktowe do tekstu. - [B]Czy takie??? Magda 604 129 008 [COLOR=DarkOrchid]Paweł 509 075 051[/COLOR] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/B]
  2. Akrum, dojdzie i do tego, jeszcze troche czasu potrzeba, ale już coraz więcej ludzi zaczyna to rozumieć u "mnie" na wsi tez kilkanaście lat temu to porażka... teraz już lepiej, chociaż i tak tragedia :( ale teraz jak wspomnę o kastracji to juz się nie śmieją tylko "no może faktycznie"... ale też jeden wet powie, że szczeniaki to zdrowo i ten sam wet oferuje uspyianie za 20 zł... "ostatnio wiesiek dwa zaprowadził..."
  3. dzwonił do mnie Pan chętny na Choinka pan chce psa na zewnątrz, ale takiego, żeby był towarzyszem (tak mówi w rozmowie) - chce z nim jeździć na ryby (fuj!) pan jest z miejscowości Szklary Górne (pod Lubinem - jak Wrocław) - czeka na kogoś kto sprawdzi warunki [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] mamy kogos tam? oprócz zuziM? pan brzmi sensownie, ale są rzeczy o które fajnie by było wypytać zobaczyć gdzie mieszkałby psiak, jaki to kojec jaka buda itd. państwo mają jamniczkę 2letnią w domu - wet kiedyś im powiedział, że powinna mieć dla zdrowia dzieci i miała... ale pan mówi, że już nie będzie miała, bo to kłopot był i bez sensu. teraz chce wiekszego, młodego psa na zewnatrz (dlatego musi byc włochaty) pan zgadza się na wizyty i sprawdzania domu.
  4. powiem tak - danych raczej mi nie da, bo wiadomo są to poufne informacje tym bardziej, że R. nie sprawdza domów po fakcie - nie ma o tym mowy ale nowych właścicieli będzie widywał z tego, co rozumiem wiem, że psy są teraz gdzieś całkiem niedaleko Słomczyna dlatego R. zastanawia się, czy nie będzie tak, że po prostu za tydzień będą do zabrania aj tam z tym wszystkim :( dobrze, ze Kajko i Agat to takie raczej bezproblemowe psy i nie jakieś super ufne no widać, że wychowało ich podwórko, nie człowiek...
  5. on nie ma misji, on ma umowę z gminą i dla niego "każdy dom jest lepszy niż boks" nie spisuje umów, bierze tylko dane
  6. umowa mogła nie dość, ale kasa powinna już być! kochany Miś :) trzeba się zająć ogłaszaniem go, on zasługuje na własny dom to taki pogodny, spokojny i kochany pies... zuziaM - dzwonił do mnie Pan chętny na Choinka z lecznicy (większy, szorstki młody psiak) pan chce psa na zewnątrz, ale takiego, żeby był towarzyszem (tak mówi w rozmowie) pan jest z miejscowości Szklary Górne - czeka na kogoś kto sprawdzi warunki ;) czy Ty moglabyś tam podjechać? lub znasz kogoś kto by mógł?
  7. Akrum, bo on nie sprawdza domów :( tyle dobrze, że mają siebie...
  8. R. opowiadał nam o tej interwencji na Czarnieckiego [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] psiakowi nic nie było, miał ranę na łapie i wdało mu się tam jakeiś zakażenie - prawdopodobnie dostał od niego gorączki i nie miał ochoty sie poruszać pies miał chip, właściciel długo nie odbierał ale w końcu odebrał i przyjechał po psa pies mieszka na ulicy Sienkiewicza (czyli niedaleko miejsca gdzie leżał) - można mieć na niego oko
  9. może jeszcze nie likwiduj... poczekaj do niedzieli, byc może R. wróci z nim w niedzielę... :roll:
  10. w niedzielę na giełdzie poszli Kajko i Agat :( razem, w jedno miejsce ale R. sam mówi, że nie wie czy to dobre miejsce i czy nie będzie tak, że wrócą... psy z kojcow nad Jeziorką zostały przeniesione do lecznicy i do drugich kojców, ponieważ poziom wody bardzo się podniósł - jakos się pomieściły, ale to zmniejsza liczbę miejsc o 4...
  11. tak, chyba w piątek w dzień ma jechać AGA - sory nie było mnie juz po 16 na dogo :( komu zrobiła te ogłoszenia? :)
  12. no, sam dr R. mówił, że dieta mu się przyda :P karmę mam :) Ewa mi już przekazała :)
  13. na pewno będą na początku zgrzyty, to nieuniknione. u mnie zawsze są :) (mam 4 samców i to sporych i też w małym mieszkaniu) uzupełnię te informacje, tylko z pracy bo nie wyrabiam na razie
  14. no wlasnie! z Pongo jest taka sprawa, ze jest pani mozno nim zainteresowana - była już ona u niego, my z nim u niej ;) i chyba w końcu go bierze na 100% tylko w piątek-sobotę i w ogóle było o niego sporo zapytań! także może te ogłoszenia na innego psiaka? :)
  15. nie, DT odpadł :( mąż się nie zgodził poza tym ludzie są b. biedni i tak naprawde pani chciała sunię bo siuę zakochała, a nie waidomo czy daliby sobie radę w 3 psy i jeszcze inne zwierzaki... także nie było sensu i sami zrezygnowali.
  16. no, chyba skorzystam bo kurde ludzie wszyscy są super wspaniali gotowi na wszystko i wiedzą o wszystkim a potem... 7 rano 100 nieodebranych połączeń, proszę zabrać, nie ważne dokąd.
  17. jak jej powiedziałam, że zabierzemy tylko musimy być pewni że w pprzytulisku jest miejsce (to było o 7 rano, a lecznica otwarta od 8 to ona mi powiedziała, "zabierzcie go przed 15, jest [B]wiele innych schronisk[/B]" hehe dobre... oczywiście oświeciłam panią, że nie ma mowy znaczy jakby odwiozła go na paluch a oni odczytaliby chipa, że jest na nia i odstałaby mandat tez by było śmiesznie :P
  18. nowa pani ciągle do Pawła dzwoni i płacze żeby zabrać już psa (nie ważne, że jesteśmy w pracy!), bo ona się go boi i z nim nie wyjdzie a nie chce mieć mieszkania w sikach i kupie....
  19. najlepiej do hotelu :) mowic ze sa dwie sunie i samiec i podawac nr do hotelu zeby sie umawiali ogladac hotel wie, żeby nie wydawać od razu :) dzieki!
  20. Kora dzięki ;) kopiuję co napisałam na labach: [url]http://labradory.info/viewtopic.php?p=615150#615150[/url] [B]w sobotę labek poszedł do adopcji pani młoda, mieszka sama wszystko było super, nawet u nich byliśmy nastepnego dnia "rewelacyjnie" było aż do dziś. dzis rano capo pogryzł jakiegos psa na spacerze, przy okazji tam zahaczył o panią Capo był na smyczy, podejrzewam, że ten drugi nie więc o 7 rano dostałam telefon, żeby Capo zabrać [IMG]http://labradory.info/images/smiles/j.gif[/IMG] oczywiście nie mogę o 7 rano Capo zabrać, bo jestem w drodze do pracy pracuję 8 h ale Capo wróci jeszcze dzis do przytuliska... coś trzeba zrobić! jakoś trzeba mu pomóc! Capo zostanie wykastrowany i za jakieś 2 tygodnie będzie jechał na giełdę [IMG]http://labradory.info/images/smiles/f.gif[/IMG] to jest tylko agresja do psów! ale niestety w przytulisku nic się nie zmieni [IMG]http://labradory.info/images/smiles/h.gif[/IMG][/B]
  21. o maaatko :D czad! nawet jej nie widziałam koniec końców (ale słyszałam bardzo dobrze he he)
  22. przypadek! Gajowa go rozpoznała na wątku lecznicowym!
  23. no właśnie ja też nie :( ale za to Sed dostanie 10 kg lighta od Ewy Marty :) przywieziemy mu
  24. nie widzę nic [url]http://www.dogomania.pl/threads/140796-DziA-juA-Saba-ale-dla-nas-zawsze-pozostanie-TequilAE/page35[/url]
×
×
  • Create New...