Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Ogólnie stan konta moich tymczasowych kociaków (od 11. lipca, kiedy przygarnęłam pierwsze 3 tegoroczne chore kociaki) to 345 zł wpłat z miau, a wydatków było 486,38 zł + 200 zł na leczenie, za które zwróciła Gmina. Kociaki dostały również wsparcie w postaci worka karmy oraz puszek, dzięki którym sporo zaoszczędziliśmy na wyżywieniu ich. Jeśli dobrze liczę [B]jesteśmy już 141,38 zł na minusie (bez dzisiejszej wizyty!)[/B]. Potrzeby są [B]OGROMNE[/B], co chwila muszę dokupować worek żwirku (przez biegunkę Kalinki muszę często wywalać wszystko z kuwety i myć ją, a kotkom z klatek zaczęłam teraz dawać do "kuwet" zwykły piach/żwir, w ramach oszczędności i żeby nie tracić czasu na wygrzebywanie nieczystości). Przydałoby się całe towarzystwo zaszczepić (koszt jednej szczepionki to ok 40-45 zł, wiec mogę pomarzyć...). Mam nadzieję, że wyrobię się dziś z bazarkiem i że uzbiera się z niego cokolwiek...
  2. [B][B][SIZE=2]Byliśmy dziś u weta. 7 maluchów zostało odrobaczonych (3 po raz drugi, 4 pierwszy raz), 3 dostały antybiotyk.[/SIZE][/B][/B] Mam nadzieję, że dużo mi wet za to nie policzy, bo zapłacić maa dopiero w tygodniu i nie wiem, ile wyjdzie za to... :shake:
  3. Szczęście, że zawrócili :shake: Jak nic się nie znajdzie bliżej, to spróbuję namówić TŻeta na DT, tylko my ok 50 km od Szczecina mieszkamy.
  4. Piękny!!!!! :loveu: Nie wiadomo, jak do dzieci i kotów? Dałoby się sprawdzić? Gdyby tolerował, to trułabym TŻetowi o DT, a nawet i może DS? tylko wtedy i kastracja by była potrzebna.
  5. [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/5121/p8310278.jpg[/IMG] Drugie czarne od przejechanej kotki, dziś złapane na pułapkę - też ma biały krawacik, będzie ciężko je odróżnić.. Dzikusek straszny [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Za wszelkie rady dotyczące oswajania, byłabym ogromnie wdzięczna! Nie wiem, czy sobie poradzę z nimi, aż 3 dziczki...
  6. Właśnie miałam Cię spytać, czy te rzeczy niesprzedane mogę wystawić na miau dla tych kociaków?
  7. [quote name='__Lara']Wszystkie śliczne, szkoda, ze chore i zaniedbane :( pozapraszam może kogoś, może nas wesprze....[/QUOTE] Byłabym ogromnie wdzięczna za rozsyłanie...
  8. Złapane wczoraj rodzeństwo biało-rudego kocurka: [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3113/p8300260.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7715/p8300266.jpg[/IMG] i dzisiejsza próba oswajania ;) [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/1782/p8300268.jpg[/IMG]
  9. Kotek z placu zabaw: [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5995/p8300256.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9942/p8300259.jpg[/IMG]
  10. Dziś następny kociak dołączył do moich tymczasowiczów, ale słabiutki bardzo i chory (znaleziony na placu zabaw....). Nie zdążyliśmy dziś do weta :(
  11. [B]AlfaLS[/B], a jak to zdiagnozować?
  12. Kiepsko. Na miau coś się uzbierało, ale sporo już na minusie, bo co chwila żwirek trzeba kupić, a gdzie jeszcze inne wydatki :( Przydało się je również zaszczepić (te zdrowe chociaż)...
  13. Koteczka po operacji przepukliny: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7700/p8290254.jpg[/IMG] Kochana, mrucząca, odnalazłaby się szybko w domowych warunkach... Martwi mnie to, że jej mocz jest czerwony (z krwią?). Wet mówił, że to od tego, że prawdopodobnie doznała urazu (kopnięcie) i może nerki obite i dlatego, ale przyczyn chyba więcej może być? Zapalenie pęcherza?
  14. [quote name='AlfaLS']Cudak a może znasz Ty albo ktoś inny kogoś z Wolina albo bliskich okolic Wolina? Potrzeba jest wizyta przedadopcyjna dla małej suczki z Nowego Targu i druga w Koszalinie dla małej starej suczki ze schroniska w Mielcu. Wątek suczki z Mielca na dogo: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230130-MIELEC-Biedna-malutka-MONIA-czeka-schronisku-od-2002r-Czy-zd%C4%85%C5%BCymy-jej-znale%C5%9B%C4%87-dom"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230130-MIELEC-Biedna-malutka-MONIA-czeka-schronisku-od-2002r-Czy-zdążymy-jej-znaleść-dom[/URL] Czy ta z Nowego Targu ma wątek to nawet nie wiem... Bardzo proszę o pomoc........[/QUOTE] Ode mnie do Wolina ok 30 km, napiszcie może do[B] Lupi[/B], czy by nie podjechała za koszt dojazdu? U mnie z czasem bardzo kiepsko ;/
  15. Udało się złapać 2 maluchy (czarny kociak i szylkretka), oczka nie wyglądają tak źle, jak u biało-rudego braciszka, ale jutro wybierzemy się na odrobaczanie i przy okazji zostaną zbadane.
  16. Na konto Fundacji zbieramy tylko na karmę dla kotów z portu i jest zamawiana na allegro lub ze sklepów internetowych. Na leczenie, transporty, puszki z supermarketów (wydatki "na miejscu") zbieram na moje konto, więc dla maluszków też moje konto, rozliczenie będzie w 2. poście ich wątku.
  17. Na konto Fundacji zbieramy tylko na karmę i zamawiam ją mniej więcej raz w miesiącu dla portowych kotów. Zawiozłam dziś pułapkę, żeby złapać pozostałe maluchy od tej przejechanej kotki.. Mam nadzieję, że się uda, bo wszystkie chore. W najgorszym wypadku tylko wyleczę i wrócą tam, gdzie się urodziły....
  18. Podasz mi nazwę tych saszetek? Ja też się martwię o Kalinkę :( Przyczyn biegunki może być mnóstwo... Na razie rezygnujemy z drobiu i może ten antybiotyk coś pomoże.
  19. Po zabiegu, koteczka jeszcze "pijana", mam nadzieję, że będzie dobrze i szwy się nie rozejdą...
  20. Od jutra zaczynamy łapac chore rodzeństwo biało-rudego kocurka (od tej przejechanej kotki). [B]Magdola[/B] leczysz swojego kociaka czymś na tą biegunkę? Co mówił wet? Ja mojej Kalince węgiel podawałam, ale dziś już antybiotyk dostała...
  21. Zdecydowanie. Kupiłam dziś Kalince karmę bez drobiu (z wołowiną), mam nadzieję, że biegunka jej przejdzie...
  22. Miałam zamiar ją wysterylizować, a może i domek by znalazła, bo umaszczona pięknie (trikolorka).... :(
  23. [quote name='Cudak']W porcie jedna koteczka (ok roku ma - jedna z podrzuconych przez SG kociaków w zeszłym roku) ma z jednej strony brzucha chyba przepuklinę - wygląda jakby piłeczkę połknęła :roll: na czwartek umówiona do weta na zabieg (jeśli to faktycznie przepuklina). Gorzej, że klatkę mam zajętą jeszcze przez tą kotkę z nowotworem - miałam zamiar puścić ją do portu, bo już ona po sterylce, ale obawiam się, że nie poradzi tam sobie, bo jest słaba, a brzuszek znów się powiększa (miała w nim "galaretę" - pewnie znów jakieś płyny się zbierają, a kolejnej operacji chyba nie ma sensu robić... Mogłyby ją koty przegonić, a obok portu ulica, samochody, psy... [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9139/p8112383.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/770/1234nk.jpg[/IMG][/QUOTE] Trzymajcie dziś kciuki od 18.00 - zabieram koteczkę z portu na operację, prawdopodobnie przepukliny, która mogła powstać np od kopnięcia.... Wczoraj udało się ją złapać, w klatce grzeczniutka (przerażona, ale głaskana mruczy)
×
×
  • Create New...