-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Beatrx
-
tylko, ze malamut potrzebuje biegu, ciągnięcie roweru czy canicross, te sprawy. spacery jak najbardziej, tylko dobrze by było, żeby chociaż jedna osoba zdecydowała się zadbać o kondycję właśnie rowerowo czy biegowo. jak jesteś w domu to z nauczeniem psa czystości problemu nie będzie, bo możesz z nim wyjść o każdej porze. noi dopilnujesz, żeby nie było kocio-psiego problemu;) ale radziłabym nauczyć jednak psa, że czasem są sytuacje, kiedy zostaje sam, np. jak jedziecie do sklepu, z wizytą do kogoś kto psa nie akceptuje, do lekarza czy tego typu sprawy. możesz też znaleźć forum malamutów, tam z pewnością będziesz miała masę informacji dotyczących tej rasy, wychowania, problemów. a może znajdziesz kogoś z Twojej okolicy na wspólny, malamuci spacer;)
-
fundacja pomagająca rottkom w potrzebie? ja bym próbowała kontaktować się z osobą, z którą załatwiałam adopcję, a jeśli to by nie pomogło to niestety ale psa bym im odprowadziła tam skąd go wzięłam, bo bym nie ryzykowała zdrowia i życia dzieci. może jej agresja wynika z choroby, ale to osoba odpowiedzialna za adopcję powinna wam pomagać, a nie milczeć.
-
przede wszystkim sprawdź, jak psisko reaguje na kota i na dziecko, a także na inne psy, samochody, ludzi, rowerzystów, wózki, sanki, ciężarówki, wchodzenie po schodach i wszystko, co Ci tylko do głowy przyjdzie. weź pieska po prostu na spacer, patrz na jego reakcje i zachowania. kota z psem sam na sam nie zostawiaj. licz się z tym, ze psa będziesz musiała nauczyć czystości, tak jak szczeniaczka, bo trzymany na łańcuchu załatwiał się "pod siebie". to 8 miesięczny podrostek, więc teraz może mu się zacząć bunt młodzieńczy, próba dominacji każdego napotkanego psa, pokazania co to on nie jest, może jakieś zniszczenia z domu z nudów. na jak długo psisko będzie zostawało samo? jak dużo czasu w ciągu dnia jesteś w stanie mu poświęcić? Masz w okolicy jakąś sensowną szkołę dla psów, gdzie trener mógłby Cię pokierować w pracy z psem?
-
Tylko, ze biorąc psa z zarejestrowanej hodowli obniża się prawdopodobieństwo dostania chorego zwierzęcia. a ten wyrok jest wręcz śmieszny, bo to 500zł to tyle co za jednego szczeniaka dostanie, a niech ma nawet 1 w miocie to i tak wychodzi na zero.
-
to przestaliście o nią walczyć?
-
[quote name='iljo'] Jeśli chodzi o ćwiczenia to najgorsze jest to, że już na całą sytuację reaguję tak nerwowo, że od razu się zniechęcam, wkurzam i generalnie moje nastawienie nie jest odpowiednie. Może przy okazji kagańca trochę się uspokoję i potem wezmę się za ćwiczenia.[/QUOTE] uspokój się, bo to nie ma co się denerwować, wręcz przeciwnie, nerwy tylko zaszkodzą. Twoją metodę z lekka zmodyfikuj. samo kuszenie nic nie daje, pies musi wiedzieć, ze takie zachowanie nie będzie tolerowane. rozsyp w domu smakole, weź psa na smycz i za każdym razem jak psisko spróbuje dosięgnąć do smakołyka to ostre i stanowcze NIE (albo inne słowo, którego używacie na zaprzestanie czynności), a jak to nie pomaga to korekta na obroży. jak psisko zaprzestanie wyciągania pyska do smakola to pochwała i nagroda w postaci jakiegoś super żarcia, albo zabawy, w zależności od tego co pies woli. i ćwicz tak do skutku, jak już będziesz miała w domu wypracowane niejedzenie to tak samo ćwicz na dworze. do tego nie puszczaj psa samopas, tak żeby sam wynajdywał sobie zajęcia tylko zawsze miej coś dla niego do roboty. a to zmiana pozycji na odległość, a to przywołanie, a to aport, a to szukanie zgubionych przedmiotów, a to chodzenie przy nodze, skakanie przez przeszkody, obieganie drzewek, zabawa z Tobą. cokolwiek, co sprawi że psisko będzie się trzymało blisko Ciebie, będziesz miała nad psiskiem cały czas kontrolę.
-
[quote name='filodendron']Biewery są ticolor - biało, czarno brązowe. I niby jest jeszcze coś takiego biro yorkshire, ale czym to się różni to nie wiem ;)[/QUOTE] no to właśnie ten biro jest brązowo biały, koniecznie z czekoladowym noskiem:lol:
-
Pomocy dla początkującego wlascicela Ratlera Praskiego !!!
Beatrx replied to prazsky krysarik's topic in Grupa 00
spokojnie, on ma 3 miesiace, to jeszcze psi niemowlak, więc to normalne, ze zabawa przerywana jest snem. dorosły pies sporo śpi, a co dopiero taki maluch;) a jaka jest różnica w składzie pomiędzy juniorem a starterem? jaka jest różnica w wielkości granulki, w dawkowaniu? pies bez problemu je juniora? z odrobaczaniem to jest tak, że teoretycznie powinno się odrobaczać psa co 3 miesiące, ale najlepiej zbadać kał na obecność pasożytów i dopiero wtedy odrobaczać, a nie na ślepo. jeśli po pierwszym odrobaczeniu robaki wyszły to trzeba było dać tabletkę znowu, póki kupa nie będzie czysta. a weterynarza radzę zmienić, skoro ta pani twierdzi, ze człowiek nie może zarazić się pasożytami od psa:crazyeye: -
[quote name='Faustus']Ale gdzieś tam chyba już wszyscy zauważyli, że ta rozmowa sensu nie ma.[/QUOTE] o to to;) dlatego pustki w tym temacie.
-
iljo, a co robiłaś żeby pokazać psu, ze tak się nie zachowujemy poza unikaniem sytuacji kiedy może żreć w domu (przez sprzątanie tego wszystkiego) i wołaniem go na spacerach? jak go wołasz, a wiesz że nie przyjdzie to tylko sobie przywołanie spalasz.
-
możesz sprawdzić na stronie zkwp czy taki przydomek jest u nich zarejestrowany albo zadzwonić bezpośrednio do oddziału i zapytać o konkretną hodowlę.
-
najlepiej skontaktuj się z ZKwP, na ich stronie [URL]http://www.zkwp.pl/zg/[/URL] masz maila i zapytaj, gdzie są hodowle;)
-
dzięki, już wygooglałam sobie i jeszcze biało-brązowe yorki znalazłam. na tym koniec, czy jeszcze jest jakaś odmiana/rasa?
-
[quote name='deer_1987']Jak na razie jestesmy na etapie ze zabawke podniesie i podrzuci sobie ale robi to dlatego ze dostanie klik i smakolyka..[/QUOTE] nie zostawiajcie mu zabawki do podniesienia, ani nie klikajcie za zabawę nią. zabawa ma być nagrodą samą w sobie, a nie elementem, za który zwierzątko nagradzamy. zacznijcie od wybrania jednej rzeczy i wyciągajcie ją na chwilę w ciągu dnia bawiąc się nią samemu, ale tak żeby pies widział. jak pies na was zwróci uwagę, to zabawkę chowacie. róbcie takie sesje, w ten sposób pies się zaciekawi, co wy tam macie i zacznie się na zabawkę nakręcać. możecie też wypruć flaki z pluszaczka i wrzucić tam np. kulki karmy, albo bez rozpruwania włożyć pluszaczka pomiędzy jakieś zapachy mięska, tak zeby przesiąkł ładnym zapachem i to może psa zachęcić. i nie zostawiajcie psu luzem żadnych zabawek, zabawka ma pochodzić tylko od was i tylko z wami się nią można bawić. zabawki są wasze, nie są częścią środowiska.
-
okropna:evil_lol: a jakbyś jej nasypała przed pójściem spać to by zeżarła od razu?
-
czy ktoś może mi wyjaśnić cóż to za kolejny yorkowy twór pod nazwą golddust?
-
[quote name='gerta']No właśnie nie chodzi o wykonywanie komend, ale o zmniejszenie ekscytacji, opanowanie emocji.[/QUOTE] to jak mówię psu waruj i on ma warować w czasie, kiedy ja się ubieram warstwa po warstwie to nie zmniejszenie ekscytacji? bo u mojego tak to właśnie działa. tak samo działa to w drugą stronę, jak zacznę mu titać nad uchem, że pieseczku idziemynaspacerektakidziemynaspacereksuper bla bla bla, to mi psa nakręca jeszcze bardziej. inne środki, dostępne już nie zadziałały, a działanie jest potrzebne na już, tak żeby mama autorki mogła z psem wychodzić, a nie jakaś obca osoba. zwłaszcza, że problemy nie są z ogólnym chodzeniem na smyczy, tylko z dwoma sytuacjami, gdzie pies ma właściciela w czterech literach i trzeba go sprowadzić z powrotem na ziemię i zaznaczyć obecność człowieka na drugim końcu smyczy. i nie przesadzaj z tym przestraszeniem psa kolcami, toż to nie ma straszyć tylko sprowadzić psa z powrotem na ziemię i tyle, reszta należy do właścicielki.
-
wymaganie od psa czegokolwiek na spacerach czy przed spacerem pomoże, niezależnie czy nazwiemy to "wyciszaniem" czy "wykonywaniem komend". ale może się okazać, że to nie jest lek na całe zło i kolczatka będzie potrzebna, tak jak tutaj jest potrzebna na dwa przypadki: inne psy i silne zapachy.
-
[quote name='gerta'] Trzymanie 11 miesięcznego szczeniaka 9 godzin samego w domu to jest dopiero brutalne. .[/QUOTE] dlatego dziewczyna chce nauczyć psa poprawnego zachowania tak, zeby jej mama mogła z nim wychodzić. i tu nie pomoże wyciszanie, co trwa 5 minut tylko konsekwentne pokazanie psu, czego akceptować nie będziemy.
-
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Beatrx replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='Vectra']to po co teraz narzekasz ?[/QUOTE] no właśnie? skoro dobrowolnie decydowałaś się zapłacić grube pieniądze za chore szczenię to teraz nie narzekaj, że hodowla zła czy związek zły. -
4 godziny to czas na wyjście z psem, ubranie się, zjedzenie śniadania, poranną toaletę plus dojazd/dojście do miejsca pracy/nauki.
-
jak biżuteria to powinna z jakiegoś złota albo platyny być, a nie taka zwykła:eviltong:
-
taka mała uwaga: ściągaj tej piękności kolce w domu;)
-
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Beatrx replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='Kocurkotka'] Moja matka też ma psa zarejestrowanego w tej organizacji i też ma dysplazję pomimo czystych papierów jak braliśmy psiaki miały 7 kg nie dowagi! Piesek mamy miał tasiemca a moja tak jak pisałam wcześniej robaki i grzybice ...[/QUOTE] ale jak widziałaś, ze Twój pies ma grzybicę czy robaki to mogłaś go nie kupować tylko ominąć tę hodowlę z daleka. co innego jak się bierze szczyla i wychodzi dysplazja, a co innego jak się bierze zwierzątko, które ma niedowagę albo problemy skórne widoczne gołym okiem...