Przepraszam was ze to musi sie dziac na tym watku,ale nie chce zeby suni stala sie krzywda!Sprobujcie to zrozumiec....Met kontaktowalam sie z sponsorkami Kulfona i sa zawiedzione.....i dalej nie uslyszalam ktos sie zbieral bo ja o zbiorce nic nie wiem....nie chcialam zebys podawala mi adresu...to normalne ze jakby psiak znalazl dom to bys napisala ale napisalas to dopiero po watpliwosciach co do zycia Kulfona...to jest najgorsze a teraz zamiast wszystko wyjasnic unosisz sie duma,obrazasz nas i uciekasz..moze bys tam wrocila na watek i odpowiedziala na pytania!......jeszcze raz was przepraszam ale naprawde zalezy mi na tym zebyscie nie mialy takich problemow i wyrzutow sumienia jak ja