Juz nie mam slow,zeby opisac te wszystkie brednie klamstwa...to wszystko co dzieje sie za naszymi plecami kosztem biednych zwierzat....Czy te zwierzeta zawsze musza widziec jak czlowiek jest zly....chcemy dobrze,a tu znowu jak noz w plecy.....a co do wyowiedzi met,,[I]gradzania psiarni (zeby psy nie biegaly po moim podworku."To jak to bedzie teraz wygladac??teraz te ponad 10psow bedzie biegalo razem nie na twoim przydomowym ogrodku a w jakiejs ogrodzonej mozna to ujac klatce tak??i to ma byc dobry DT...no ladnie....nie wiem czy gorzej byc moze...nie wiem...juz brak mi slow
[/I]