Okta on nie chciał mu zrobić krzywdy, pies ma długie pazury i całe czarne, niewidać dokładnie gdzie jest żywy pazur.
W ogóle to długa historia to nie jest jego pies, tylko syn mu podrzucił bo kupił narzeczonej, tej sie znudzi itd
Facet poczciwy ale prosty, sam mi powiedział, że pies cały dzien po podworku lata a on i jego żona nie umieją się nim zając, nie wiedzą jak pielęgnować a on miedzy kurami chodzi.
Mały tęskni za nimi, bawi się z Hexą ale jest taki "zamyślony":roll:, jest super zsocjalizowany, nie boi sie niczego pozatym, ze poproastu nikt go na zabiegi nie wozil