Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Mam szokujące wiadomości. Przekopiuję z WD, normalnie mi szczęka opadła: [quote name='"konek"']Byłam w tym schronisku i ta sunia która jest na zdjęciach jest od lipca w adopcji [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/_cool3.gif[/IMG]. Sam kierownik schroniska wyczesywał jej kłaczki przed oddaniem do nowego domu a w szukaniu domu według jego s łów pomogły mu wolontariuszki z Lublina. Obecnie jest tam inna sunia podobna do wilczaka aczkolwiek wydaje mi się nie tak bardzo jak tamta. PRZEDE WSZYSTKIM TA SUNIA KTÓRA OBECNIE PRZEBYWA W SCHRONIE NIE MA TYLE ŻÓŁTEGO KOLORU SIERŚCI. NIE JEST TO CHYBA JEDNAK TA SUNIA CO NA ZDJĘCIACH Z MAJA I na BLOGU NOWEGO DWORU!!! TA OBECNIE PRZEBYWAJĄCA TAM SUNIA TRAFIŁA DO SCHRONISKA NIEDAWNO I OD RAZU W CIĄŻY. Zrobiłam jej parę fotek. Postaram się wstawić za chwilę Pozdrawiam Bożena [/QUOTE] [quote name='"konek"']Fotki suni jak jeszcze była w ciąży, nie pamiętam dokładnie daty kiedy byłam tam ale niedawno jakiś miesiąc temu. Chyba więc niedawno urodziła. Do mnie była bardzo przyjazna i bardzo smutna ale jak widać jeszcze kłaczków takich nie miała. Chyba wybiorę się tam jeszcze raz, może da się wyszczotkować bo przykro patrzeć i jeszcze podpytam kierownika o nią. Ode mnie jest to ok. 60 km. Evel jeżeli jesteś z Lublina to może wybierzemy się razem, lublin jest po drodze. Dobrze gdyby znalazła dom i jeżeli już urodziła to kto wie. Fajnie że na dogomanii sunia ma nowy wątek.[/QUOTE] Wstawię fotki zrobione przez p. Bożenę. [IMG]http://henrykowka.wolfdog.org/galeria/albums/album54/schron_011.sized.jpg[/IMG] [IMG]http://henrykowka.wolfdog.org/galeria/albums/album54/schron_009.sized.jpg[/IMG] [IMG]http://henrykowka.wolfdog.org/galeria/albums/album54/schron_008.sized.jpg[/IMG] [IMG]http://henrykowka.wolfdog.org/galeria/albums/album54/schron_007.sized.jpg[/IMG]
  2. Postanowiłam zając się Nią na poważnie. Jako, że "Ona" to niezbyt marketingowo poprawne imię, zaczniemy chyba od wyboru imienia ;) Moje propozycje: [B]Frida[/B] (wywodzi się od słowa [I]fridu[/I] oznaczającego "obrona", "opieka" - nawiązanie do cechy charakterystycznej dla wilków, jakby nie patrzeć), [B]Nadia[/B] (Nadia oznacza "początek" i pochodzi z języka arabskiego), [B]Milva[/B] (kto czytał sagę o wiedźminie, ten wie - Milva, jedna z bohaterek, fajna babka, której imię oznacza "[URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kanie_%28ptaki%29"]Kanię[/URL]", drapieżnego ptaka), [B]Rea[/B] (mamusia Remusa i Romulusa ;)), [B]Luna[/B] (rzymska bogini księżyca). Jak ktoś ma lepszy pomysł to niechże pisze :p Pozostałe fotki: [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz306-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz308-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i307.photobucket.com/albums/nn304/MiQsA/Obraz148.jpg[/IMG] [IMG]http://i307.photobucket.com/albums/nn304/MiQsA/Obraz153.jpg[/IMG] Ze spraw organizacyjnych - wątek burej na wolfdogu, jakby ktoś chciał zerknąć: [URL]http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?p=247215[/URL]
  3. [B] Who's afraid of the big bad wolf? [/B] Długo myślałam nad tym, czy założyć Jej watek. Zaryzykujemy :cool3: Cóż, okazuje się, że wilczy wygląd czasem wcale nie pomaga w adopcjach. Nie wiem, czemu, widać w niektórych ludziach 'wilk' budzi negatywne skojarzenia, jakiś niepojęty wewnętrzny niepokój, strach...? Czy po prostu respekt? Podczas naszych wizyt w Nowodworze niezmiennie czeka tam Ona. Ona, jak się okazało, może być wilczakiem. Na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że Ona jest stałą mieszkanką schroniska, ma około 4 lat. Słoma w budzie, kilku współtowarzyszy niedoli - to wszystko, co ma. Nie ma nawet imienia. Ona w stosunku do ludzi jest przymilną, fajną suką. W stosunku do psów samców jest nastawiona pozytywnie, co do suk - cóż, potrafi spuścić niejednej łomot, gdy któraś nie potrafi znaleźć swojego miejsca w szeregu. Bo Ona rządzi w swoim boksie, razem z kolegą malamutem i od tej reguły wyjątków nie ma. Ona jest koszmarnie zaniedbana. Zaraz zresztą zobaczycie na zdjęciach - tajemnicze 'coś' na Jej grzbiecie to całe kłęby niewyczesanej, martwej sierści. Ona nie chce wychodzić z boksu. Nie, i już! Co innego, gdy człowiek podejdzie do krat... Wtedy Ona zachowuje się tak: [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz298-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz299-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz302.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz303-2.jpg[/IMG] Myślę, że Ona potrzebuje Człowieka. Swojego jedynego Człowieka, który da jej poczucie bezpieczeństwa, przypomni zasady rządzące psio-ludzkim światem. Gdy już się 'rozmiziała' na dobre, pożegnałą nas łamiącą serca minką: [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz307-2.jpg[/IMG] Przecież nie możemy jej tam tak zostawić :shake: [B]EDIT 17.02.2010r.: [/B]Milva ma się już lepiej, łysy tyłek zarósł, jednak suka czeka na wiosnę... Wtedy dopiero podejmiemy się zabrania jej na pełną diagnostykę skóry do kliniki (zasugerowano nam, że pies może zrzucić chorobową sierść - wtedy zostanie łysa, a nie jest przecież jeszcze ciepło...). Potrzebne nam deklaracje na hotelik i jedzonko :modla:
  4. Chyba wilczakowej pannie założę jej własny osobisty wątek... Nie wiem tylko czy tutaj czy na wilczakach :hmmmm: Zrobimy konkurs na imię :lol: później porobię ogłoszenia i zobaczymy, a nóż coś ruszy... No i założyłam. Jest w drugim poście.
  5. [quote name='tabaluga1'][FONT=Verdana]Ankieta jest niby tendencyjna , a według mnie , Twój pogląd jest subiektywny. I co dalej ? [B]Zamiast zrzędzić[/B] , [B]poszukaj lepszej[/B] . Ja znalazłam . Czasopismo Mój Pies , nr 2/2006 , strona 15 .[/FONT] [FONT=Verdana]Zadano pytanie : czy należy zakazać wystawiania psów z kopiowanymi uszami i ogonami?[/FONT] [FONT=Verdana]NIE – 32,2%[/FONT] [FONT=Verdana]TAK – 67,8%[/FONT] To było 3 lata temu . [FONT=Verdana]W ankiecie brało udział 2700 osób .[/FONT][/QUOTE] Jakie "przestań zrzędzić"? :-? Dobrze się czujesz? No zadzieram kiecę i już lecę szukać ankiet i statystyk! Może się trochę hamuj zanim coś napiszesz? Dopóki są większe tragedie w świecie psio-ludzkim, typu psy obdzierane ze skóry, wyrzucane przez okno, ciągnięte na sznurze za samochodem to kopiowanie naprawdę nie spędza mi snu z powiek. I nie wysilaj się, to moje subiektywne zdanie, które pewnie przez długi czas się nie zmieni i mam prawo je wyrażać, bo od tego jest FORUM DYSKUSYJNE.
  6. Ja myślę, że on jest po prostu bardzo wrażliwy i strasznie go zamknęło porzucenie przez właściciela i pobyt w schronie. Jestem pewna, że z Marcela będzie super pies i otworzy się na ludzi, potrzeba tylko trochę czasu ;)
  7. evel

    pudelkowate

    Super! :multi: Gdybyś założyła galerię swojej pięknej pannicy to podziel się z nami linkiem :)
  8. W Nowodworze pod Lublinem jest taka surykatka ;) Suka jest trochę zaniedbana, jak to w wiejskim schronie, po odpasieniu będzie naprawdę piękna. Młoda, będzie dobrym stróżem, przez kraty się drze, odstrasza, ale poza boksem jest miodzik :loveu: Bardzo karna, na moje najmniejsze korygujące 'nie' np. przy ciągnięciu od razu przestawała. Co chwilę jak stawałyśmy wskakiwała mi w ramiona i usiłowała polizać po twarzy :diabloti: Przegenialna! Siada na komendę, daje łapę, skacze na "hop", co chwilę upewnia się, że człowiek nadal trzyma drugi koniec smyczy :razz: Nie wiem, czy ktoś nie wychowywał jej metodą "silnej ręki" :roll: Jak podniosłam rękę, żeby poprawić chustkę na szyi, to pies mi się rozpłaszczył na ziemi :roll: [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz289-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz285-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz286-3.jpg[/IMG] Tu zaczęła się skradać, bo wracałyśmy pod bramę, a ona nie chciała :shake: [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz287-3.jpg[/IMG] I surykatka-wypłoch :evil_lol: [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz288-2.jpg[/IMG] Wiem, że mogą wizualnie trochę odstraszać te uszaki-kłapciaki... Ale myślę, że na dobrej karmie, że tak powiem - staną na wysokości zadania :diabloti:
  9. Ani pół zapytania od kogokolwiek... :shake:
  10. Poogłaszać jak najbardziej, tylko kurczę - większość fotek mamy, jak on jest w stanie przed-fryzjerowym :roll: Oprócz dobka gryzie mnie strasznie (nie dosłownie, oczywiście :evil_lol:) temat tej wilczakowatej suki... :roll: Może jej wątek osobny założyć? Ma już na wolfdogu, co prawda, ale tu na dogo jeszcze nie. Bo jak dla mnie to jest ta sama suka, którą widziałyśmy w maju i w wakacje, a kiero twierdzi, że to inna :cool1: Czyli suka w średnim wieku, gdzieś ok.3-4 lat, do ludzi w porządku, do psów OK, do suk... no cóż, suki ustawia. [URL]http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?p=247215[/URL]
  11. Mantis :Rose: ja tak bardzo, bardzo się cieszę, że dajesz kudłaczkowi DT, on tam by nie przeżył - w momencie, gdy zabierała go plastelina, widać było, że już się poddał... :shake: Jesteś wielka! :multi:
  12. evel

    pudelkowate

    Ha. No to się całe życie człowiek uczy, mój błąd :oops: Ale dalej nie rozumiem, jak można rozmnażać taką szaloną ilość pudli bez jakichkolwiek założeń hodowlanych, a co wyjdzie to będzie :splat: bo i tak się jakoś opchnie. To wg mnie jest żenujące.
  13. Myślę, że wielu ludzi jednak odstrasza odległość w czasie - deklaracje w listopadzie, kasa w grudniu a zlot w sierpniu. Gdyby tak pognębić panią ciutkę bardziej, że np. ostateczne deklaracje w grudniu/styczniu a wpłaty w styczniu/lutym... :eviltong: Ja na razie nic nie mówię, czekamy na rozwiązanie kilku kwestii :roll: ale cały czas obserwuję wątek ;)
  14. evel

    pudelkowate

    Czytałam. Wiem, że handlarzy ponosi ułańska fantazja, ostatnio gdzieś w lokalnej gazetce były "rasy" pospisywane pewnie z kartoników handlarzy :roll: m.in. Cocel spaniel, Amstaf, Cane carson i inne perełki :roll:
  15. No, mogłaby być fotorelacja z odwiedzin w baskolandii :loveu:
  16. evel

    pudelkowate

    Chyba się nie zrozumieliśmy. Jak do cholery czarno białe umaszczenie u psa można sobie nazwać "harlekin" i udawać, że to się tak naprawdę nazywa i że to super fachowa nazwa? To miało chyba być - ściągnięte z dogów niemieckich zresztą - "arlekin". Mameczka, trzymam kciuki, myśl, kombinuj - marzenia są po to, żeby je spełniać ;) I to w całości, a nie kupując "podróbkę".
  17. Jezu. W obliczu ogromnej ilości "normalnych" dobermanów szukających domu to nie wiem czy on ma szanse na szybką adopcję - w niego trzeba by włożyć MNÓSTWO ciężkiej pracy, żeby mógł mieszkać u kogoś i nie robić takich głupot jak ww :roll: Swoją drogą, jego właściciele są jacyś niepoważni. Oni chcą go oddać, uśpić czy co? Zrobili z psa kretyna a teraz najłatwiej się pozbyć problemu zrzucając go na innych... Nie powiem, co mi się ciśnie na usta :angryy:
  18. [quote name='tabaluga1'][FONT=Verdana]Tę fantazję, spełniamy natychmiast . :lol:[/FONT] [B]76 % [/B]- było za naturalnymi,[B] 24 % [/B]- za kopiowanymi. [SIZE=3] [/SIZE] [FONT=&quot][SIZE=3][URL="http://ulubiency.wp.pl/did,1723,title,Ktory-pies-wyglada-lepiej,pojedynek.html"]http://ulubiency.wp.pl/did,1723,title,Ktory-pies-wyglada-lepiej,pojedynek.html [/URL] [/SIZE] [/FONT][/QUOTE] Hm. IMHO ankieta dość tendencyjna, bo kopiowany wygląda tutaj wyjątkowo okropnie ;)
  19. evel

    pudelkowate

    Ta pseudohodowla to jakaś farsa. Przerażające jest to, że mają oni OSIEMNAŚCIE suk bez papierów. Policzcie sobie, ile szczeniąt od nich wychodzi rocznie, wyjątkowo optymistycznie zakładając, że każda suka rodzi tylko raz w roku. Ręce opadają... :shake: W tym miejscu wybuchłam śmiechem, bo cóż innego mi pozostaje... ŻENADA.
  20. Piękny... Charakter to ona ma chyba typowo dobermanowy, nie? :evil_lol: Na początku: nie, nie chcę Cię, nie będę się bawił, nie istniejesz, spadaj, ale... Masz ciastko? hmm... lubisz mnie, no dobrze, daj ciastko. No, możesz mnie pogłaskać... ale czekaj, gdzie z tymi łapami! Nie będę się spoufalał tak od razu przecież :diabloti: Później zaczyna akceptować, że człowiek coś z nim robi a na koniec sam się doprasza kontaktu. Cudowna przemiana i pomyśleć, że na początku nikt go nie lubił, jak wyczytałam :cool3: A tak serio: myślicie, że w DT przestanie z tym ogonkiem? :-(
  21. Matko, jestem zdumiona :crazyeye: To już kolejny [B]naprawdę zjawiskowy[/B] pies na dogo i też ciągle szuka domu... Co się dzieje z tymi ludźmi? Naprawdę wolą wydać na byle giełdzie 600 pln na 'labradora', 'owczarka' albo 'amstafa'? :shake:
  22. [B]kometo[/B], bardzo proszę, jeśli będziesz mieć wolną chwilę - wejdź w wątek Corsiaków i napisz coś więcej o suce, bo jeśli się nie mylę, to Ty z nią byłaś na spacerze ;) wątek CC: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171706[/URL]
  23. Kochane moje, jak się zagada z kierownikiem to można ją ciachnąć na miejscu przed wyciągnięciem, tylko wtedy taka świeżo po operacji musiałaby zostać przewieziona do DT/DS... Bo jest szpitalik ale nie ma salki pooperacyjnej :cool1:
  24. Hura! :multi: Oby szczęśliwie, szybko i bezproblemowo dojechali na miejsce :p
  25. evel

    HODOWLA

    [quote name='Mameczka']Sunia ma miec 8-9 tygodni.Ta o ktorej pisalam. Znalazlam jedna sunie z rodowodem za 1800zl i daje mi to troche do myslenia ale powiem ,ze mam mieszane uczucia. Pudle sa piekne ale nie stac mnie na to zeby ja wystawiac.Bo wiadomo , ze pielegnacja siersci (wlosa) do wystaw kosztuje duzo wiecej zachodu i wiecej pieniedzy niz do zwyklego uzytku(kochania).A jesli nigdy jej nie wystawie to czy nie bedzie to stracony pudel? Czy bede mogla ja kiedys np. pokryc psem z rodowodem zeby szczeniaki tez zyskaly rodowod? Powinnam chyba zmienic watek bo czuje ,ze zasmiecam temat miotow.[/QUOTE] Ale przecież nie ma obowiązku wystawiania rodowodowego psa. A psy bez uprawnień hodowlanych nie powinny być rozmnażane w ogóle. Więc albo suczka do kochania albo piękność na wystawy i do hodowli ;)
×
×
  • Create New...