Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='Borówka16'] Ja krzyknęłam ,że prosze się nie bać ,bo on nic nie zrobi. [/QUOTE] No super. Gdybyś tak krzyknęła do mnie to bym odkrzyknęła, że [B]ja[/B] mu coś zrobię. Do nas też ludzie puszczają wszystkie pieski, żeby się tylko przywitały, tylko nie biorą pod uwagę tego, że mój pies ma agresję lękową i potrafi takiego podbiegacza łomotnąć o glebę. Po X razach doszłam do wniosku, że albo się nauczą, że bez pytania nie puszcza się do nas psów, albo spotkają się z Zuzowymi zębami/moim obuwiem. Mój pies [B]na smyczy[/B] stanowi integralną część mojej przestrzeni osobistej i nie życzę sobie, żeby cokolwiek bez pytania ją zakłócało.
  2. [quote name='matrioszka2']Dla mnie (to znaczy dla psa) schronisko jest absolutną ostatecznością i raczej wyrokiem, niż wybawieniem.[/QUOTE] Zależy jakie... ;)
  3. No dlatego mówię, że ciężka sprawa - dużo zależy od psa, jego charakteru, zaradności itd. Jeśli sobie dobrze radzi to niech sobie tak żyje, cóż... Jeśli jednak nie jest mu tam dobrze, to czasem trzeba wybrać mniejsze zło...
  4. Hahaha, znam to! Boskie :lol: Myślisz, że jak Zuzolstwu będę puszczać w deszczowe dni to się uspokoi z tym kwiczeniem? :evil_lol:
  5. Super dziewczynki, "mała" jest już wieeeeelka :shock: Zazdroszczę plaży :oops: My z Zuzolstwem się wybieramy nad morze na wakacje w sierpniu ;)
  6. O. No bo, kurczę, lepiej by jednak dla niego było, gdyby poszedł do schronu... :( Przynajmniej by miał dach nad głową i jedzenie... No i odpadłby ten ONek, co go gryzie... Ciężka sprawa :roll:
  7. Hehe, Malta wygląda teraz jak żółty sznup :evil_lol: A małe bernusie świetne :loveu:
  8. A z jakim schronem Puławy mają umowę na wyłapywanie psów, o ile w ogóle z jakimś mają?
  9. Oluś, "uczepiłam się durnego jeża" zanim gops powiedziała, że on jest z hodowli. A tak btw to świetny jest ;)
  10. Agnes, nadinterpretujesz ;) Może macie rację, jednak jakoś ja jak widzę te jeże czasem w hipermarketowym zoologu, w pełnym świetle i w przezroczystym akwa, gdzie wszyscy do nich pukają w szybkę i tak dalej... To im po prostu współczuję... :roll: Przeglądnęłam sobie stronkę tej hodowli, no rzeczywiście, mają normalne podejście... Ale boję się, że będzie tak, jak ze wszystkimi zwierzątkami z zoologa, jak tylko ceny trochę opadną - kupowanie jeżyków dla rozwydrzonej dzieciarni, zamiast chomika, bo fajniejsze :roll:
  11. [quote name='olekg89']Chomiki w naturze mają też wielkie terytoria.Psy w naturze też mają wielkie terytoria ,koty też mają wielkie terytoria.Ptaki też mają swoje terytoria.A jednak trzymamy je w domu i mają się świetnie.[/QUOTE] Widziałeś kiedy "psa w naturze"? Bo pies domowy i wilk bardzo, bardzo się różnią. Te zwierzęta, które mieszkają w naszych domach są [B]domowe [/B]nawet w swojej nazwie gatunkowej - o czymś to świadczy. Ja tam dalej twierdzę, że miejsce jeża jest w naturze a nie w terrarium, przecież każdy może mieć swoje zdanie.
  12. Boże i ona go trzyma w domu? :( Przecież to straszne, jeże w naturze mają ogromne terytoria... :( Czego to ludzie nie wymyślą, widziałam u nas w zoo też takie jeżyki, no masakra... Siedzą całe dnie w akwarium, bo są "nowym trendem" i ludzie kupują je za 4 czy 5 stów, bo modne :/
  13. Jestem w szoku. Olek, moim zdaniem Emilia powinna jednak się jakoś skontaktować z p. Dorotą i wyjaśnić tę sytuację, skoro nie chce pisać tutaj, na dogo, oficjalnie - przecież nie musi. Faktem jest jednak, że znamy tylko jedną wersję, druga strona milczy... Sam pomyśl, jak to wygląda... Bo na korzyść Emilii jej milczenie raczej nie wpływa...
  14. [quote name='Unbelievable']żeby było z tym waszym miejscem spacerowym mało, to dzisiaj widziałam podobną sytuację :evil_lol: pies był czarny, bażant był... no, bażantem. I tak sobie szli, bażant spokojnie a pies się czając : P nie wiem jak się skończyło bo autobus dalej pojechał :shake:[/QUOTE] Może jest tu gdzieś jakieś nieznaczne zagięcie czasoprzestrzeni? :evil_lol: No i durna jestem, pochwaliłam publicznie psa, że padliny nie rusza... :mdleje: To zaczął żreć żywe :diabloti: jaszczureczki na przykład, mniam mniam... :splat: Zuzu dostało płaszczyk, w którym udaje, że jest niedorozwinięta i ma paraliż, ale przynajmniej nie będzie kwiczeć, że moknie... Coś za coś ;)
  15. [quote name='Kisses']A teraz mnie trzaśnijcie, miała go nie wystawiać :diabloti:[/QUOTE] Też tak się zastanawiałam nad tym, bo coś mi się tłukło w głowie, że Womb miał być jeno nakolannik, a tu widzę, że śmigacie to tu, to tam... Ale doszłam do wniosku to pewnie mi się coś pomyliło :evil_lol:
  16. Ja jestem udoopiona na śmierć jakby jeszcze jakiś tydzień, sorry :oops:
  17. A ja uważam, że po pierwsze powinnaś mu powiedzieć, że jest dupkiem, skoro dla niego psy się mogą same wyprowadzać i o nie nie dba, a przy Mańku takie rozwiązanie skończyłoby się uśpieniem psa choćby przez powiatowego weta (do którego Maniek ofkors wykazałby agresję - nie oszukujmy się) po ewentualnym pogryzieniu przez Mańka psa czy człowieka w momencie takiego biegania luzem. Po drugie, jeśli facet dalej będzie natarczywy, powiedz, że jeszcze jeden SMS czy telefon i idziesz na policję złożyć zawiadomienie o nękaniu. I tyle.
  18. O rany, co to za jeżyk?
  19. [quote name='AMIGA']Mam też pytanie, czy ktoś wie, czy takim szczeniakom można podawać tabletki (chyba rumentabs) żeby mała nie zjadala swoich własnych odchodów?? Bo jak to widzę, to mnie aż skręca![/QUOTE] Chyba można, w końcu tam są tylko żwacze, drożdże i witaminy, nie powinno jej chyba zaszkodzić...?
  20. [quote name='Cockermaniaczka']Stosowal ktos moze krople Ektopar? Ja kropie Fiprexem i poki co nie bylo kleszczy ale slyszalam ostatnio ze Ektopar tez jest ok? Jak to sie sprawdza?[/QUOTE] Zuz mój zakrapiany jest Ektoparem. Jest OK - zdarzały się w marcu/kwietniu pojedyncze kleszcze wbite, ale zasuszone same zdychały i odpadały. [SIZE=1]Na futrze niestety przynosiła czasem żywe pełzające[/SIZE][SIZE=1] :roll:[/SIZE][SIZE=1], no ale żeby nie przynosiła wcale to bym musiała jej dobrać obrożę, a boję się, że któraś z nas może być na nią uczulona, bo i ja i Zu jesteśmy alergiczkami ;)[/SIZE]
  21. [quote name='Andzike']ja to chyba dlatego, że adopcje marnie staly ;)[/QUOTE] No pewnie tak ;) A u mnie nawet poadopcyjnej nie było... :eviltong:
  22. Ty to nie wiem, ja dostałam po znajomości :evil_lol:
  23. [quote name='Vectra']Następny przystanek Świdnik :)[/QUOTE] Ten Świdnik, nasz Świdnik? :cool3: A Emil będzie? :loveu:
  24. [quote name='kometa']skur....to najdelikatniejsze sowo które cisnie się na usta...[/QUOTE] W związku z czym? I do kogo? :roll:
  25. [URL]http://i45.tinypic.com/312ivxh.jpg[/URL] chrystepanie, on ma taki długaśny ogon?! :crazyeye:
×
×
  • Create New...