Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Dziękujemy za wszystkie komplementy :loveu: jednak ten mały ptasi móżdżek musi się jeszcze duużo nauczyć :evil_lol: Ostatnio przyniosła mi w darze mysz :shock: Jak się rozdarłam, że ma to zostawić i w ogóle co ona sobie myśli to oburzona wypluła... Co za pies :splat: [quote name='Betbet']A to nie jest po prostu naturalne odbarwienie skóry? widziałam już coś takiego podobnego.[/QUOTE] Mówisz? No bo w sumie tego chyba się nie da odmyć... [quote name='Betbet'] A w tle Skorpionsi jeeeee;)[/QUOTE] Haha, w sumie słuchamy w pokoju głównie Eski Rock (jak Zuz zostaje sam to też słucha ;)), ale brawo za spostrzegawczość - ja nawet nie zwróciłam uwagi ;)
  2. Ale chodziło mi o to coś przy sutkach - ona ma tak od początku, a przecież była ze trzy razy kąpana w szamponie już...:niewiem: Idziemy na szczepienie na wściekliznę :grins:
  3. Chwila zadumy, jak nikt nie widzi: [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/7793/dscn4707o.jpg[/IMG] Czy Waszym psom też tak potwornie szybko odrastają "kapcie"? Mam wrażenie, że to syzyfowa praca, ale już mam sposób na to, jak to zrobić bez protestów ze strony strzyżonego obiektu ;) [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/3638/dscn4715.jpg[/IMG] Zębole też się poprawiły [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5334/dscn4721q.jpg[/IMG] No głupka z psa robią :evil_lol: [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7267/dscn4722.jpg[/IMG] I pomyśleć, że w styczniu o mało nie przeszła za TM a teraz sobie relaksuje się tak (jak mama nie widzi :evil_lol:): [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7425/dscn4765g.jpg[/IMG] Dla ciekawych - brzuszek parę dni temu wyglądał tak: [URL]http://img143.imageshack.us/img143/5318/dscn4767e.jpg[/URL] to czarne to jakieś takie strupko-grudki (?), ale nie chcę kąpać potwora bez powodu, więc na razie tylko płuczemy podwozie - brudek jest oporny ale pracuję nad nim :mad:
  4. Dla wielbicieli - foty ;) Znudzony pies na rozgrzanym balkonie jako miłe wspomnienie minionego tygodnia [SIZE=1](teraz burze na okrągło :roll: i ciśnienie takie, że się nie ma ochoty palem ruszyć)[/SIZE] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7726/dscn4782n.jpg[/IMG] "Oprzyj się!" [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/371/dscn4792.jpg[/IMG] Szynkaaaaaa! czyli Zuz pracuś :lol: [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/7287/dscn4835a.jpg[/IMG] "Ap!" i wszelkie skutki uboczne tegoż: [URL="http://img175.imageshack.us/img175/7016/dscn4846.jpg"][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7016/dscn4846.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='E-S']Słuchaj, a co by było, gdyby się z Bugim spotkała ??? Może jemu i jej to pomoże, jego czarny stafik pogryzł ... Zuz czarna ... ona na małe też tak reaguje czy tylko na duże psy ? Bo Bugi niestety na wszystkie czarne ... :( oprócz Negry, którą kocha ...[/QUOTE] Wiesz co, dużo zależy od drugiego psa. Opcje są różne: a) mały i nachalny - Zu ucieka i się chowa za mnie, odchodzimy b) mały i nienachalny (a jak macha ogonem to w ogóle luz) Zu robi - cześć, bawimy się? :cool3: w ten sposób kocha yorka, panią jamniczkową i labciowego czekoladowego smrodka :cool3: c) duży i nachalny blisko - ona jazgocze, po czym się chowa a ja odpycham psa, jednocześnie starając się nie rozdeptać swojego, przy czym dostaje spazmów i po chwili mam ochotę zabić i właściciela i psa :mad: d) duży (jakikolwiek) daleko - Zu próbuje ryczeć ale szynka/parówki robią swoje :evil_lol: e) duży i nienachalny - no takiego nie spotkałyśmy chyba jeszcze... ale przewiduję, że Zu by wąchnęło jegomościa i sobie poszło w swoją stronę. Wczoraj pani puściła do nas czarną labkę, jakoś nie bardzo nachalną, ale poprosiłam, zabrała, ja wyjaśniłam o co chodzi z czarnymi labradorami, pani mnie przeprosiła chyba ze trzy razy, noż kurna, no da się jakoś normalnie funkcjonować! [quote name='E-S']Evl to jakieś foty nam porób albo filmik nawet :)[/QUOTE] Mówisz i masz :cool3: Ach, "waruj" w jej wykonaniu zawsze jest mizerne :evil_lol: A do "ap!" zainspirowała mnie zmierzchnica ze swoim Frotkiem ;) Zu nie umie zrobić normalnej "foczki" to robi upośledzoną zuzową przynajmniej :lol: No i coś tam się jeszcze przetwarza ten filmik, ale działa;) [video=youtube;WHACZexS_6s]http://www.youtube.com/watch?v=WHACZexS_6s[/video]
  6. No to mamy pełne kółko - cofnęliśmy się do marca. Teraz jak młoda widzi czarnego laba to robi WRRRAUU i drze ryja :splat: A teraz pytanko: jak uświadomić pewnym ludziom, że ich wiecznie puszczany luzem szczeniak labradora maksymalnie irytuje moją sukę, no i już kilka razy przywaliła szczylowi zębami (skoro warczenie Zu i pokazywanie zebów nie powstrzymuje słodkiego berbecia, to co ja będę naturalne odruchy mojego psa hamować? :evil_lol:) i że jak się w końcu zirytuję to będę ją łapać za karczek i odnosić, a może im kupię smycz i dołączę instrukcję obsługi? :hmmmm: Przecież jak ten szczeniak urośnie to za pół roku będzie dopiero jazda... Ale wtedy nie będę miała już oporów, żeby mu walnąć z buta, bo czy do ciężkiej, nieprzemakalnej i wyjątkowo złośliwej cholery, mój pies ma być pomocą szkoleniową dla czyichś niewychowanych psów? :angryy: Umówiłam Zu na randkę z brązowym labciowym szczylem, którego Zu... lubi :) (no dobra, nie próbuje go pożreć i zaprasza go do zabawy :evil_lol:) Ciekawe, czy coś nam to da... :niewiem:
  7. Zdumiewające jest to, jak psy zmieniają umaszczenie w miarę dorastania :)
  8. Ale wybyłaś do jakiejś hodowli, co ma miliony małych głodnych smoków, dobrze zrozumiałam? Też mi urlop :evil_lol:
  9. [URL]http://i44.tinypic.com/1pb6za.jpg[/URL] to chłopak? On wcześniej był w schronie jako szczenię, może ktoś go wziął i zwrócił? :roll: Wygląda jak karelczyk, nie? Zobaczcie: [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Karelski_pies_na_nied%C5%BAwiedzie[/URL]
  10. [quote name='badmasi']Ja rozumiem, można mieć różne fobie dlatego nigdy nie narzucam się z obecnością swoich psów-nie podchodzą, nie dotykają szczególnie dzieci. Tylko zastanawiam się co z tych dzieci, zarażonych fobią matki wyrośnie, jak one będą funkcjonować. Rozumiem-obawa, dziecko chowa się za mamę ale rolą matki jest spokojnie wytłumaczyć jak się zachowujemy w obecności psów. Dziecko nie musi ich kochać ale ponieważ żyjemy w mieście pełnym psów powinno znać "instrukcję obsługi". [/QUOTE] Dokładnie. Ostatnio się zdumiałam, że matka na spokojnie dziecku wytłumaczyła, że do obcego psa się nie podchodzi bez pytania, ale nie ma się czego bać, bo piesek jest na smyczy i sobie grzecznie idzie. To miła odmiana po jednej matce z trójką dziewczynek na rolkach, które na widok jakiegokolwiek psa (mojego 10kg mordercy też) z piskiem rzucają się do matki (?) a ona spokojnie sobie idzie z uwieszonymi do siebie, ryczącymi dziewczynkami, nic nie mówiąc. Ciekawam, jak te dzieci będą później chodzić same gdziekolwiek :roll:
  11. [quote name='badmasi'] Evl- w ostatnim odcinku "zaklinacza psów" Cesar powiedział interesującą rzecz-niektóre psy mają tendencję do atakowania innych okazujących strach, strach wyzwala agresję. Zastanowiło mnie to, bo odnoszę wrażenie, że właśnie pewno dlatego strachliwy pies ujada aby ukryć lękliwość która może stać się przyczyną ataku. Być może dlatego na niektóre psy nasz strachliwiec będzie ujadał podskórnie czując, że za podkulony ogon może mu się oberwać. Tylko problem-jak ujada to się broni przed atakiem, jak pozwalamy na ujadanie to może stac się przewrażliwiony, jak nie ujada to może oberwać i co dalej...? Najlepiej sprawić aby przestał się bać ale to już nie takie proste.[/QUOTE] To ja już nie wiem co mam robić z Zu :roll:, ale jak ten pies nas jeszcze raz napadnie to podejmę odpowiednie kroki - agresywnego psa wyprowadza się w kagańcu, nawet jak jest pseudo-labem :angryy:
  12. [quote name='ladySwallow']Mowa o czwartku. Jutro jest środa.[/QUOTE] Chodziło mi o czwartek. Przepraszam, wczoraj był okropny dzień, a wieczór to już w ogóle... :roll:
  13. [quote name='E-S']Evl, bardzo ją urąbał ? :( Biedne małe Zuz słodkie. No to całą socjalizację szlag jasny i pierony trafiły ... a każdym kolejnym razem po takim ataku jest ciężej przekonać psa do innych psów ...[/QUOTE] Złapał ją za zad ale jak mu pieprznęłam to puścił. W takich chwilach ma się niesamowity przypływ adrenaliny ;), w końcu moją maleńką niunię chciał pożreć jakiś spasiony zasraniec, nie? Byłam gotowa mu oderwać łeb, gdyby nie puścił. Co więcej, mały znajomy piesek chciał nas bronić, ale go pani zastopowała - może i dobrze, bo jeszcze jemu by się oberwało... Jak się ma, kurtka na wacie, agresywnego psa to się go do cholery w kagańcu spuszcza ze smyczy... Teraz właściwie nic nie powiedziałam, bo byłam za bardzo w szoku - zła jestem na siebie, że nie wiem... Ale następnym razem lutnę nie tylko psu, ale właścicielowi też :mad: Najgorsze jest to, że Zu robi galaretę/dostaje paraliżu jak tylko czarnego psa zobaczy :placz:
  14. Kurde, ja nie dam rady jutro pojechać, bo się nie wyrobię na zajęcia :(
  15. Najgorzej jest mieć niewielkiego, strachliwego psa, który takie zajście przeżywa później bardzo długo :( Zu była strasznie gryziona, po strzyżeniu widać, że ma mnóstwo miejsc z "inną" sierścią, taką, jaka odrasta po urazach mechanicznych :( Każda taka jazda powoduje, że cofamy się do punktu wyjścia, w którym jakikolwiek inny pies jest dla Zuzanki wrogiem i trzeba go odstraszać i atakować zanim on - w jej mniemaniu - zaatakuje ją :shake:
  16. Echs :roll: [url]http://www.dogomania.pl/threads/142760-Jak-reagujecie-na-chamstwo-innych-psiarzy-2?p=14651556&viewfull=1#post14651556[/url] :wallbash:
  17. Wyszłam z szoku :angryy: Ja pier... :angryy: Jestem tak wściekła, że nie wiem... Zaatakował nas przed chwilą "labrador" :angryy: Żeby było ciekawiej, PIES labrador :angryy: Szłyśmy z siostrą z Zu, nagle zza zakrętu wypada para labów - biszkoptowa suka i czarny pies - myślę sobie - o, fajnie... Suka podbiega do nas, zjeżona, wącha Zu - jest ok, odchodzi... Pięć sekund później dobiega pies i jak nie pieprznie Zu zębami :angryy: Niewiele myśląc, złapałam tego spaślaka za fałdy na grzbiecie i uszczypałam go tak, że mnie boli dłoń :roll: Zastanawiam się, co było nie tak - może ja się nie znam, ale Zu pokazywała "nie podchodź, boję się!" - ogon wciśnięty pod brzuch, na ugiętych łapach... Co prawda właściciele szybko zabrali laby i spytali, czy wszystko w porządku... Tak, w porządku, oprócz tego, że teraz suka jak widzi JAKIEGOKOLWIEK czarnego dużego psa jak labrador rozpłaszcza się na ziemi i się trzęsie jak galareta :angryy: Dwa miesiące naszej pracy poszły się j* :wallbash:
  18. [quote name='IVV']czy w samym Lublinie tez jest jakies schronisko? Leni dopytywala sie o namiary na Lublin...[/QUOTE] Jest. [url]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/[/url]
  19. [quote name='Unbelievable']ale podpis to ty masz za duży ;) mogę ci zrobić bannerek z tekstem, żeby nie było pretekstu do usuwania[/QUOTE] Naprawdę? Tak się zastanawiałam ostatnio, kto by mi mógł zrobić zuzankowy :cool3: A tu się okazuje, że muszę sobie zamówić jeszcze jeden z napisem "nie reklamuję tego SHITu po prawej stronie w moim poście" :roll:
  20. Kurczę, chyba się w końcu dorobię bana, bo nie zamierzam akceptować reklam w moich postach, także gdybym zniknęła to proszę się nie martwić, może kiedyś wrócę :lol:
  21. Sachma, wysłałam fotki Lenny'ego do TŻta, który nie lubi pudli i wiesz co powiedział? "Nawet ładny jak na pudla" :roflt: Chyba muszę nad nim popracować :mad:, bo Lenny jest naprawdę boski i te jego miny :lol:
  22. [quote name='mosca']Miały i są czarne w proporcjach 4:2. Obydwoje rodzice nieśli gen recesywny odpowiadający za rude umaszczenie :) Zdarza się :) Polecam temat: [url]http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=950[/url][/QUOTE] Ahaaaaa :razz: Myślałam, że coś ze mną nie tak, bo zawsze uważałam, że gronki to czarne diabły i już :evil_lol:
  23. [quote name='sacred PIRANHA']grunt to dobra socjalizacja, może uda sie wyprowadzic ją na prostą:-) przyprowadz ją do mnie... tim ją nauczy tolerancji:-)[/QUOTE] Jak ją przetelepie ze trzy razy to od razu jej głupie pomysły wytrzepie z głowy :evil_lol: Ogólnie jest raz lepiej, raz gorzej, wczoraj narobiła wsi wieczorem ("OMÓJBOŻE! Po drugiej stronie idzie owczarek! Ma kółko w pysku! Aaaa! Obszczekam go!" :splat:) ale widać postępy ;)
  24. [quote name='mosca']Przyszły na świat 4 suczki i 2 pieski, w tym jedna sunia i jeden piesek są rude :D [/QUOTE] Jak to rude? A to nie gronki miały być? :hmmmm:
×
×
  • Create New...