-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Odkąd pamiętam, widuję co jakiś czas wielkiego, starego psa w typie ONka. Popytałam tu i tam i okazało się, że pies należy do pewnej rodziny z mojego osiedla. Rodzina ta ma niestety betonowe poglądy jeśli chodzi o zwierzęta - ich wychodzące koty rozmnażają się na potęgę, jedna z kocic w ubiegłym roku padła zaraz po porodzie, ale ci państwo tak kochają kociaki, że wykarmili je na krowim mleku i kaszance :roll: Jeden kociak nie przeżył takiego ratowania... Zostawili sobie kotkę trikolorkę i dalej jest tak samo, chociaż prosiłam, namawiałam na sterylizację - mieli się zastanowić i nic z tego nie wyszło. Wracając do psa. Pies, gdy był piękny, młody i "ostry", służył rodzinie do pilnowania pobliskiej działki w środku wsi. Niestety, pies od zawsze panicznie bał się burzy. Po każdej większej ulewie pies biegał samopas po moim osiedlu aż pan domu łaskawie go odprowadzał z powrotem na działkę. Teraz pies jest już stary, źle widzi i słyszy, boi się ludzi zamiast na nich szczekać, więc widocznie ci państwo stwierdzili, że darmozjada utrzymywać nie będą, więc won. I niech sobie biega po osiedlu do uśmiechniętej śmierci (w pobliżu jest szalenie ruchliwa trasa wiodąca z miasta nad jeziora, a za pasem wakacje... dobrze wiadomo, co to oznacza). Pewna pani poi i karmi tego staruszka, on ogólnie bardzo boi się ludzi. Chciał do mnie podejść, ale moja małpa go odstrasza :roll: Teraz pytanie - gdzie zgłosić ten stan rzeczy? Właściwie chciałabym, żeby ktoś przyjechał do tych ludzi i im uświadomił, że porzucanie psa to łamanie ustawy o ochronie zwierząt, a porzucanie starego psa, "bo się zużył" to na dodatek cholerne świństwo. Jeśli nie trafi, to jakakolwiek organizacja prozwierzęca ma pewnie większe szanse na wygranie ewentualnej sprawy o znęcanie się nad zwierzęciem niż przeciętny obywatel. SM odpada, bo to nie jest teren miasta, to osiedle podmiejskie. Co zostaje? ANIMALS? SdZ Lublin? LSOZ? Oni się żrą między sobą, Lublin to pustynia jeśli chodzi o pomoc zwierzętom, ale może ktoś się tematem zainteresuje.
-
Fota by Viris: [url]http://lh4.ggpht.com/_nAIG_4w-UH4/TBe09ePnrgI/AAAAAAAAACM/ySdGtDyl4yE/s512/018.jpg[/url] Widzę, że nie tylko mnie Igor tak przywitał - on tak ma, czy chciał mnie pożreć ten diaboł biały? :evil_lol: A tak na serio - duże pudle na żywo są niesamowite :)
-
Poszło, mam nadzieję, że nie zgubią się w czasoprzestrzeni ;) 32 sztuki :)
-
[url]http://picasaweb.google.pl/106125420131449752535/Wystawa13Czerwca#[/url] powinno działać :) Można się fotami częstować, tylko bardzo prosiłabym podpisać, że to Ewelina M. robiła ;)
-
Wystawowe foty: [url]http://picasaweb.google.pl/106125420131449752535/Wystawa13Czerwca#[/url] :)
-
[quote name='Vectra']fotki chcę fotki fotki fotki fotki :diabloti:[/QUOTE] Wgrywają się :)
-
Pies osiągnął apogeum debilizmu, rano prawie mi zdarł skórę z dłoni, bo chciał sobie pożreć uciekającego kotka... :splat: Odbija sobie po ostatnich morderczych upałach... Ale z uwagi na fakt, iż dzisiaj miałam ostatnie zaliczenie (uff!), bierzemy pannicę w obroty i nie ma, że boli :cooldevi: Zaczynamy na serio klikać, bo chyba tak pójdzie najprościej z nauką różnych dziwnych rzeczy... Kupiłam nawet książkę, żeby niczego nie zwalić :eviltong: Dawno nie spotkaliśmy Fioneczki, chyba się szykuje jakaś mega-kumulacja... :evil_lol: Z innych wieści - Zuzol jest prawdopodobnie zszyty w środku po sterylizacji... nierozpuszczalną żyłką :crazyeye: Pani wet z osiedlowego gabinetu jak wymacała to się złapała za głowę, bo powinno się wszystko łatwo rozpuścić i nie być śladu a tu takie jaja... Na razie się nic jednak nie dzieje, jest prawdopodobieństwo, że organizm odrzuci nici po jakimś czasie - wtedy zrobi się dziurka w brzuchu i wyjmą te nici, bo tak to szkoda psa usypiać, jeśli nie ma negatywnej reakcji organizmu. Masakra :roll:
-
Negra- śliczna czarna szorstkowłosa suczka! ZNALAZŁA WYMARZONY DOM!
evel replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Ja też nie miałam nigdy 2 psów na raz, ale karmienie u mnie pojedynczej sztuki odbywa się tak, że pies dostaje miskę i 15 minut na zjedzenie. Jak coś zostawi - zabieram. Nie ma tak, że jedzenie sobie stoi cały czas w misce a piesek łaskawie skubnie cosik jak przechodzi, bo wtedy tak naprawdę nie wiadomo ile zjada w ciągu dnia, czy ma apetyt, czy coś z nim nie w porządku. Dzienną porcję dzielę na dwa - pies rano dostaje ciut więcej niż wieczorem. Jak nie chce jeść a nie dostawał nic ekstra w ciągu dnia to wiem, że coś jest nie tak. Dwa psy myślę, że karmiłabym w dwóch rogach pokoju choćby, albo nawet w dwóch osobnych pomieszczeniach. Micha - 15 minut - zabieramy michę i nie ma. Bo tak to sobie będą wyżerać nawzajem i tak naprawde niewiadomo ile które zje. -
[quote name='Krameri']Torrabaai del Cantico - BIS II i najpiekniejszy pies oddziału lubelskiego IV[/QUOTE] O, to "ten zapasiony" :evil_lol: Niesamowite wrażenie robi na żywo, to chart afrykański?
-
Kurczę, dziewczyny, a w Wawie dostanę kaganiec rozmiar jamnik pies/suka ze skórzanym (nie skajowym) paskiem? Nie wiem, czy nie czeka nas podróż do stolicy, bo ja nie lubię kupować przez net, bez mierzenia :roll:
-
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
evel replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
[quote name='Nikaaa']Oj zniechęcacie mnie zniechęcacie[/quote] Pomyśl, dlaczego Cię zniechęcamy. Masz jednego całkowicie niewychowanego psa (wychowany pies nie ucieka do lasu wtedy, kiedy ma na to ochotę) a chcesz sobie ściągnąć do domu szczeniaka, samca na dodatek (ciekawe co będzie jak się zaczną gryźć, gdy młody stwierdzi, że on chce przejąć pałeczkę) i w dodatku ras pracujących, które potrzebują szalonej dawki zajęcia fizycznego ale także umysłowego. [quote name='Nikaaa']Jednak mimo wszystko chce tego pieska bo jest naprawde śliczny[/quote] Łoł, świetny argument! A jak się okaże, że oprócz długiego futerka i słodkiego spojrzenia ten pies to kumulacja negatywnych cech obu ras? [quote name='Nikaaa'] jak tylko zobaczyłam ze jeszcze mieszaniec z goldenem to dopiero sie zakochałam zależy mi właśnie na dużym psie[/quote] A skąd wiesz, że urośnie duży? To akurat loteria, może wzrosnąć na wielkość BC, może na wielkość GR, a może być pokracznym stworkiem do połowy łydki, jesli okaże się, że tatuś i mamusia to niekoniecznie akurat te, które handlarz przedstawił jako rodziców... [quote name='Nikaaa']a moze akurat ten tez nie bd wychodził za brame xD[/QUOTE] A to dopiero super podejście! Może nie będzie wychodził... A jak będzie, to trudno, najwyżej jakiś samochód zrobi z niego naleśnika... Kupi się następnego za trzy stówki. -
Amelka PSIE DZIECKO BEZ ŁAPKI juz w DS w częstochowie
evel replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Kurczę, niedobrze z łapkami :( U nas szczenię z problemami ze stawami (tylne łapki właściwie niesprawne - tak słabe, że rozjeżdżały się pod psem) dostawało "normalną" karmę dla szczeniąt, ser biały, mięsko z gotowaną tartą marchwią i CanVit zielony. Teraz nie ma żadnych problemów, pies wyrósł na wielkie, piękne psisko. Może warto spróbować? -
Nowodworska skarpeta - wątek rozliczeniowo-sumujący
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Asia, daj mi na pw swoje konto, przeleję pieniążki po 15. czerwca. -
Wrażenia z wystawy bardzo fajne, aczkolwiek chyba umrę, bo mnie spiekło na amen... :shake: Mam foty, jak obrobię, to wstawię... Wiedzieliście, że jamniki mogą być pręgowane?! :crazyeye: Najlepsze były kobiety, które siedziały na BISach za nami... :evil_lol: "Ten husky nie ma kątów!", "Okropny ma tył!" - to dzieciaku tosa inu, chociaż komentarz taki padał pod adresem większości wystawianych na BISach psów... Że okropne tyły, że grube, że takie, że śmakie... Nie ma to jak znajomość wzorców :razz: No i to: [url]http://www.dogomania.pl/threads/142760-Jak-reagujecie-na-chamstwo-innych-psiarzy-2/page318?p=14870772#post14870772[/url] :shake:
-
Dzisiaj na wystawie cziłek zaatakował dobermankę w nogę, dobermanka chciała go przegryźć na pół, ale ją trzymali właściciele, a jakaś babka do właściciela dobermanki: niech pan ją trzyma!!! :razz: Bo cziłki se mogą popylać luzem, a takie krwiożercze potwory jak dobermany powinny w klatkach na kółkach jeździć, c'nie? :cool3: Żeby nie było - dobermanka to jedna z najbardziej ułożonych suk, jakie widziałam, potencjalna matka mojego przyszłego psa ;) I z kategorii śmieszne i ciekawe: pan z labradorem, który tratuje moją sukę UCIEKA jak tylko mnie widzi. Wystarczyło się wydrzeć z bluzgiem... Niestety, wybuchłam po tym, jak moje grzeczne prośby nie trafiały do pana...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Mam zdjęcia, jak obrobię to wstawię i na maila też wyślę ;) Bardzo miło było znowu zamienić parę słów i wymiętosić rekina ;) A Emilka na żywo jest cu-do-wna! Jeszcze raz gratulacje :) -
Amelka PSIE DZIECKO BEZ ŁAPKI juz w DS w częstochowie
evel replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']nie odbierajcie malej mozliwosci znalezienia domu z takich nieporozumien- moze ta pani zle zrozumiala i uznala ze zostala potraktowana niepowaznie?to nie dyskwalifikuje jej jako dobrej opiekunki dla suni.Po za tym ni ekazdy moze miec ochote na wizyty przedadopcyjne a wcale to nie oznacza ze nie bedzie kochac swego psa..nie jest latwo znalezc dom kalekiemu psu -pamietajcie o tym[/QUOTE] A jest sens ryzykować? Byłam ostatnio na wizycie, która nie wypadła zbyt pomyślnie, a nawiedzona kobieta wydzwaniała do mnie, do sacred_PIRANHA i do wszystkich dookoła, na koniec zalogowała się tutaj, wlazła na wątek szczeniaka, którego chciała zaadoptować i przedstawiła się jako ofiara (!) naszego "bezczelnego postępowania", że została oszukana, że coś tam coś tam... Po tym dymie, jaki narobiła, stwierdziłyśmy, że w razie JAKICHKOLWIEK komplikacji, choćby złamanie punktu umowy o kastracji psa, baba by się na nas co najwyżej wydarła i stwierdziła, że to przecież jej pies już jest a nie nasz i mogłybyśmy się cmoknąć w pompkę. Czasem nie ma sensu ryzykować... -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Rozumiem, że widzimy się w Świdniku ? Bo my stawiamy się pełnym zestawem , a co :diabloti: o ile progesteron nie oszaleje , ale na razie cisza nadal :kciuki:[/QUOTE] O, super :) Ja będę "bezpsa" jednak, więc będę mieć większą swobodę niż zakładałam na początku ;) (Zu miała ze mną jechać po kaganiec fizjologiczny, cóż, najwyżej będę sto razy odsyłać te cholerne kagańce, żeby dobrze dopasować, trudno ;)) Bullinka mniamuśna :loveu: Ewa, właściwie czemu Ty wolisz staffiki niż bulliki? :hmmmm: Chyba gdzieś pisałaś, choćby przy okazji oddawania Muminka, ale mi wyleciało z głowy :oops: -
Negra- śliczna czarna szorstkowłosa suczka! ZNALAZŁA WYMARZONY DOM!
evel replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Większość psów po przejściach tak ma, jak ja wychodziłam z łazienki po 15-minutowej kąpieli to Zu dostawała małpiego rozumu i cieszyła się, jakby mnie nie było z 15 lat co najmniej :evil_lol: Teraz też za mną łazi, ale daje się odesłać na miejsce, no i działa też "zostań" ;) Także Negra w DS tak będzie świrować prawdopodobnie przez jakieś 2 - 3 tygodnie, a potem będzie już normalniej ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Dwa lata?! :shock: Mania, sto lat! :laola: -
Dla mnie karma, która ma w składzie na pierwszym miejscu kukurydzę to świetna karma! Tyle, że dla ptaków, a nie dla psów ;) Osobiście polecam Brita Care, sprawdzone na wybrzydzającej suce, która każdą karmę wchłania jak odkurzacz przez pierwsze trzy dni a potem olewka ;) Ale z BC jest dobrze, zjadana chętnie, sierść ładna, kupki OK no i wreszcie nie ma łupieżu... Jako bonus pies czasami dostanie do michy starte jakieś warzywko lub owocka, jajko, jogurt naturalny, oliwę z oliwek, czasem rybkę - jest w porządku :)
-
Czarno-podpalany labek? To jeszcze nic, widziałam już "labradory" czarno-białe :razz: Ludzie oszaleli już całkowicie chyba... Jedna z ONkowatych suk z mojego osiedla miała w tamtym roku szczenię, które wyglądało, jakby było owocem miłości owej owczarki i... czarnego jamnika... Po rasowych rodzicach? Po rasowych. A że innych ras to co tam...
-
Byłam dziś w schronie i moją uwagę przykuł dość nietypowej urody pies... Słuchajcie, czy to możliwe, żeby on miał coś z kelpie? Oczywiście teraz jest chudy jak nieszczęście, ale skojarzył mi się właśnie z kelpiekiem. Równie dobrze to może być "nieudany" husky, albo cokolwiek... [URL]http://img811.imageshack.us/img811/6928/dscn5045.jpg[/URL] [url]http://i46.tinypic.com/dmv2c6.jpg[/url]
-
I boks północniaków: [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/9213/dscn5096.jpg[/IMG] Nowy samiec: [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/101/dscn5090.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/7552/dscn5095.jpg[/IMG] Mamut i Nowy - nie lubią się, ale Mamut niedługo prawdopodobnie idzie do DS ;) [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/8044/dscn5085p.jpg[/IMG] Nowy bernardyn, po chorobie, przestraszył się flesza i zwiał do budy :-( [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/2157/dscn5097z.jpg[/IMG]
-
[img]http://img686.imageshack.us/img686/9169/dscn5083h.jpg[/img] To chyba Lisiczka - grubaśna jest. [img]http://img638.imageshack.us/img638/4236/dscn5081.jpg[/img] Teraz psy z drugiej strony... Zanek i jakaś suczka: [img]http://img529.imageshack.us/img529/5210/dscn5098.jpg[/img] Dostojny olbrzym: [img]http://img810.imageshack.us/img810/5893/dscn5099.jpg[/img] [img]http://img291.imageshack.us/img291/988/dscn5101r.jpg[/img]