-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
To chyba nie ma aż takiego znaczenia, bo zależy to nie tylko od płci, ale od stu innych rzeczy, jak choćby ilość ruchu ;) Chociaż w niektórych rasach jest spora dysproporcja między płciami, więc tam chyba rzeczywiście przeciętna suka je mniej niż przeciętny pies ;)
-
[quote name='Vailet']Niestety fizjologów nie ma jeszcze w zoologicznych (chyba że Ci się poszczęści ;)), więc zostaje tylko mierzyć i zamawiać przez internet[/QUOTE] Czasem są, w centrach handlowych właśnie. Można wejść do takiego zoologa, czasem z ochroniarzem, a czasem poprosić pracownika z kilkoma kagańcami, żeby wyszedł przed sklep ;)
-
PIES ZAATAKOWAŁ DZIECKO, właścicielowi pozwolili po prostu odejść.
evel replied to Vailet's topic in Film & reklama
Nie wierzę w to, co czytam. Koleś ma psa mocnej psychicznie rasy, to nie jest byle ratlerek. Żeby pies puścił DZIECKO, trzeba mu było mocno przyłożyć w łeb. Czy to jest panowanie nad psem? -
[quote name='katlis']Nie dopuszczam do sytuacji konfliktowych, więc według mnie tuba wystarczy, ale każda rada dla mnie jest bardzo cenna więc czy mogę Cię evel prosić o linka do tego cudeńka?[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/27389-kaganiec[/URL] tutaj zobacz, a ogólnie fizjologi można kupić przez internet, no chyba, że mieszkasz w jakimś większym mieście, gdzie fizjologi są w sklepach stacjonarnych ;) Jest kilka rodzajów, chopo, maszer, różnią się trochę wykonaniem, trzeba zobaczyć co komu pasuje, ja mam chopo od paru lat i lepszego kagańca nie miałam :)
-
[quote name='Amber']Bo mają w ręku psa, który w razie czego zrobi większe szkody, należy zwracać na otoczenie baczniejszą uwagę. [/QUOTE] Ja to rozumiem trochę inaczej. Jeśli jesteś OK w stosunku do przepisów w danym mieście to nikt nic Ci nie może zrobić - przykładowo masz psa na smyczy, coś podbiegnie, zostanie nadgryzione, no cóż - nie jest to Twoja wina przecież i wg prawa jesteś czysta. Ja przez dłuższy czas bałam się w ogóle komuś zwrócić uwagę, że jego pies podbiega, a nie powinien, gdy psy się spinały, na pytanie, czy nic się nie stało, mówiłam, że nic, ale koniec tego dobrego - od jakiegoś czasu pracuję nad swoją asertywnością, bo to wszystko odbywało się kosztem mojego psa, a na dodatek właściciele utwierdzani byli w przekonaniu, że "psy się czasem gryzą" i że "nic się nie stało". Nie oznacza to oczywiście histerii na widok jakiegokolwiek psa, ale rozważne działania sprzeciwiające się idiotom. Natomiast ogólnie psiarze powinni zwracać trochę uwagę na świat, kiedy wychodzą z psem, a nie puszczać Pimpusia luzem i chodzić sobie z głową w chmurach, bo z tego wynikają głupie sytuacje i jeszcze głupsze tłumaczenia - a bo nie zauważyłam, a bo nie widziałam, a bo pani wyszła TAK NAGLE (no, na środku łysego pola, rzeczywiście, pojawiłam się jak spod ziemi :diabloti:). [quote name='katlis'] Ma nylonową tubę, tylko, że starsza pani ma wizję ciężkiego metalowego kagańca i za nic nie da sobie przetłumaczyć, że to co pies ma na pycholu też jest kagańcem:shake:[/QUOTE] Kupcie sobie fizjologa. Nylonowa tuba nadaje się tylko do wizyty weterynaryjnej, gdzie pies ma ściśnięty pysk tak, żeby nikogo nie capnąć. Na co dzień ściśnięty pysk wzmaga frustrację psa, a poza tym w lecie można psa niechcący zabić. A jeśli nylonowa tuba jest na tyle rozluźniona, że pies może dyszeć to zazwyczaj nie spełnia swojego zadania, bo pies może kogoś ugryźć.
-
Dupelka (:loveu:) to ja bym widziała w fiolecie :) A Kapsel - może szelki w kolorze smyczy? Fajnie wyglądają komplety :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Jaki chudy zadek :evil_lol:[SIZE=1] Ale ja mam gorzej, bo Zu w pełnym futrze wygląda na +/- 20kg ;)[/SIZE] -
[quote name='rozi']Ja mam teraz dwa yorki (całkiem przypadkiem, nie jestem fanką mikrusów), które biegną sobie koło mnie, nie zaczepiają, a kiedy mijamy dużego psa to każdy normalny właściciel jednak skraca smycz, bo zdaje sobie sprawę z tego, że niechcący może zrobić krzywdę.[/quote] To widać nie jestem normalna :lol: bo nie skracam smyczy swojemu psu jaki mijamy jakieś 'luzaki'. Po prostu się mijamy i już, napinanie smyczy nie jest fajnym sygnałem, to raz, a dwa - jeśli coś do nas podbiega to właściciel chyba liczy się z tym, że ja albo mój pies możemy jednak zareagować i to nie do końca przyjaźnie. [quote name='rozi']Sama przywoływałam do nogi swoje duże, absolutnie nie agresywne psy na widok malutkiego, mnie się to wydaje oczywiste, nawet jeśli taki malutki się sadził.[/QUOTE] A mnie się to nie wydaje oczywiste ani trochę. Pies to pies. Każdego psa obowiązują te same prawa. Jeśli jakiś pies (niezależnie od wielkości) idzie luzem przy nodze właściciela i nie zwraca na nic innego uwagi, to mnie to zwisa i powiewa. Ale jak do nas podbiega to naprawdę w poważaniu mam to, czy on jest mały i ja powinnam uważać, bo mam większego - bo wcale nie uważam, że właściciele większych psów mają swojego psa brać na barana albo pod pachę, skoro podbiega do nich mikrus. Podbiegacz to podbiegacz. [quote name='LadyS'] To, czy pies jest duży, czy mały, nie ma znaczenia - kazdy ma takie same prawa. [...] Natomiast jak mikrus sam podchodzi, to nie widze powodu, aby hamować swojego psa, odciągać czy nagle zmieniać plany spacerowe, bo "on taki mały, mój taki duży, małemu coś się może stać, jak mój machnie łapą". Skoro ktoś puszcza psa luzem, to chyba się z tym liczy, czyż nie tak?[/QUOTE] O właśnie. [quote name='Sybel']My ostatnio mieliśmy troszkę dziwną sytuację, nie doszło do spięcia, ale nie rozumiem zachowania dziewczyny. Szła z malamutem, pies na luźnej smyczy, my z przeciwka z moimi. Wiem, że Filip jest głupi, więc go bęc pod pachę, a TZ Fela na smycz i przy nodze, bo to jest taka trasa, że nie ma jak skręcić. Dziewczyna swojego w ogóle nie skróciła, pies, jak nas zobaczył, zesztywniał, zjeżył się i zaczął mi psy wystawiać. A pańcia... nic. Zero korekty, reakcji, czegokolwiek, smsa wysyłała.. My poszlismy maksymalnie możliwie po łuku, odgradzając psy nami, więc poszło ok, ale brak reakcji dziewczyny mnie zaniepokoił.[/QUOTE] Haha, proszę Cię - ostatnio prawie wlazła we mnie para nastolatków pod sklepem, przyciągnięta ze swoją dużą suką. Ja siedziałam z Zu nieruchomo od jakiegoś czasu, widzieli mnie z daleka, a suka praktycznie ich przyholowała do nas, musiałam się odsunąć i zwrócić uwagę jaśnie państwu, że może do cholery byliby łaskawi nie przechodzić nam po głowach :cool1: [quote name='Amber']No i chcąc nie chcąc zaczęłam ludziom z drogi schodzić. Jakoś tak uważam, że posiadając dużego psa, powinnam zwracać na otocznie większą uwagę i ustępować.[/QUOTE] Dlaczego?
-
[quote name='larek']@zwierzętom nie wolno dawać tego męsa. [/QUOTE] Eeeeee...?
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-VqxGk7AY83k/UIz86Eg2j2I/AAAAAAAANM8/hxlHLVT57Dw/s500/DSCF3383_zmie%25C5%2584%2520nazw%25C4%2599.jpg[/url] jejuuu jako on jest kochanieńki :loveu:
-
A próbowałaś teraz ze smakami? Wilczy zew dobrze radzi, powinnaś podejść do tego wszystkiego jakby "od nowa". Próbować różnych smaków, a może parówy, a może mięsko - surowe, gotowane albo sparzone, a może ciacha wątróbkowe, a może suszone śmierdziele pokrojone na małe kawałki, a może wyciskany pasztecik czy serek śmietankowy - kombinuj, dziewczyno :) Ja bym nie dawała obcym jej głaskać na razie. Karmić, przebywać blisko - okej, ale to, że suka się stuliła oznacza, że nie czuje się z tym komfortowo. To jeszcze nie czas po prostu. No i nie muszę chyba wspominać o tym, że obcy ABSOLUTNIE nie powinni się nad nią pochylać, macać po głowie, po karku - raczej, jeśli pies sam chce kontaktu, powinni ją dotykać i czochrać po klatce piersiowej, pod bródką, po boczkach itd. ;) Co do schodów - fajnie! Tak sobie myślę... że jeśli Ty podejdziesz do tego totalnie na luzie, po prostu nie myśląc o tym, że "obożeoboże, zaraz się suka spłoszy", a po prostu idąc, zdecydowanym krokiem, z założeniem "mój pies zejdzie ładnie" - pomagasz jej. Wiem, że to wydaje się zabawne, ale psy wyczuwają nastawienie drugiego końca smyczy ;)
-
Wyglądają na pyszne! :)
-
[quote name='motyleqq']Aposełk, ale napisałam :lol: no dobra, to gdzie Twoim zdaniem powinien być otwór dla suk? mi się wydaje, że taki jak w tym kombinezonie się sprawdza... dziura musi być[/QUOTE] Moim zdaniem dla suk powinny być mniej wcięte w brzuszku właśnie. Zu ma łysy brzuch i często ma cały mokry i zmarznięty, na pewno to nie wpływa pozytywnie na jej problemy z pęcherzem...
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
BBeta, a on nie jest ocieplany, prawda? Tylko przeciwdeszczowy? -
[quote name='motyleqq']ale jakoś pies musi sikać, nie? jak u nas był Aposełk i miał kurteczkę i sikał jak suka to po każdym spacerze musiałam to przepierać, bo było zasikane :shake:[/QUOTE] Dlatego uważam, że powinny być wersje dla psów i dla suk ;)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='gops']a te z nogami do mnie w ogóle nie przemawiają i pies w nich wygląda śmiesznie :lol: wiem że sporo osób polecało z zooplusa jest wybór i pormocje .[/QUOTE] Mnie nie bardzo obchodzi, że wygląda śmiesznie, bo wolę wysuszyć kombinezon, niż mieć wiecznie zasmarkanego i popuszczającego psa, bo nie zawsze mam czas, żeby psa po spacerze suszyć przez godzinę ;) A Zu należy do frakcji łysobrzuchych ;) [quote name='omry']W sumie racja. No i skoro to na zamówienie, to pewnie można się dogadać, by kombinezon był bez tego luzu. Chyba zamawiam :evil_lol:[/QUOTE] Daj znać jak kontakt i w ogóle :) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
Wydaje mi się, że skoro pani szyje dla swoich wystawowych spanieli to specjalnie zostawia więcej luzu np. na nogawkach, żeby się nie kołtuniły. No i ten kapturek a'la snoods jest dosyć zabawny rzeczywiście ;) -
[quote name='zmierzchnica']Obawiam się, że nie. Dziś jamniczka mojej znajomej została zagryziona - delikatna sunia, łagodna, bardzo wpatrzona w właścicielkę. Była na smyczy. Podbiegł wiejski kundel, dorwał ją, potrząsnął dwa razy, pies martwy. Wszystko zostanie zgłoszone na policję itd., ale psu życia nic nie wróci.. Dziewczyna uratowała ją z kiepskiego schroniska, chuchała i dmuchała, szkoliła, nawet na pokazach szkolenia razem bywałyśmy. Mam takie myśli, że nigdy nie chcę mieć małego psa, mimo wszystko duży pies ma większe szansę jeśli nie na obronę, to choćby na przeżycie...[/QUOTE] Ojej... Bardzo mi przykro :( To jest niestety prawda, że mały pies często nie ma żadnych szans, a ludzie się ze mnie śmieją, że jestem przewrażliwiona i że Zu "jakoś sobie przecież poradzi". No, jeśli chodzi o zabawę, to jakoś sobie radzi, bo jest szybka i zwrotna, i krzywdy sobie zrobić nie da, ale myślę, że gdyby jakiś większy pies się na serio spruł, to niestety moja suka ma szanse dość marne.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
A ja się zastanawiam nad RoyalStyle. Właściwie to przydałyby nam się dwa, jeden z ortalionu powlekanego na deszcz, a drugi ocieplany, ja pierdzielę :roll: -
Najpierw musisz załadować zdjęcia na jakiś serwer np. [url]www.imageshack.us[/url] , wybrać rozmiar najlepiej 640/480, a później użyć ikonki z paska - najpierw masz jakieś narzędzia tekstowe, literki, czcionki, rozmiar, uśmieszki, a obok globusów - takie okienko z obrazkiem, za nim jest jeszcze klatka filmowa i dymek. Kopiujesz sobie link do swojego obrazka z imageshack (direct link) i naciskasz guziczek-obrazek, wklejasz adres zalinkowanego obrazka i powinno się udać ;)
-
Nagradzasz z opóźnieniem? Ja ze strachulcem chodziłam z kieszeniami wypchanymi pysznymi, śmierdzącymi parówami :D i nagradzałam natychmiast. Pomogło na wiele strachów ;)
-
U mnie na wsi ludzie robią miód. Mogę dopytać jaki :)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
Ja chyba też muszę coś wymyślić - u nas dzisiaj deszcz ze śniegiem, pies robi strajk, a jak wraca do domu to muszę go suszyć godzinę :roll: -
Myślimy, że to najwyższy czas poradzić się specjalisty, który obejrzy Was na żywo. Z agresją w stosunku do ludzi, zwłaszcza dzieci nie ma żartów.
- 23 replies
-
- cieczka
- cocker spaniel angielski
-
(and 1 more)
Tagged with: