Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Rottkowa dziewczyna. Bardzo ładna, proporcjonalnie zbudowana. Bez agresji, ale z pewnym dystansem. Opuszczony brzuch...albo ciąża, albo wodobrzusze (tak sobie gdybam).
  2. Rottki: Facecik- grubaśny, coś ma z łapkami. Łapki, tak, jakby prostowane na beczce. Łokcie jakoś dziwnie uciekają mu na boki, tak, jakby brak było napięcia w mięśniach, albo stawy w łapkach żyły własnym życiem. No i to cięcie na mordce. Sympatyczny, nie wykazywał do nas agresji. Nie najmłodszy, ale i nie dziadek. Chłopak z drugiego profilu:
  3. Starszy Dziadzio Murzynek (inwencja własna). Stacjonuje przy budzie, bezpośrednio za boksami z lewej strony. Sympatyczny, średniej wielkości. A to onek, z którym śpi w budzie szefowa-trójłapka. Świetny psiak. Bardzo przyjacielski, duży.
  4. Dziewczyny z boksu pierwszego od bramy, po prawej stronie. Szorstka ustawia tą podpalaną. Razem z nimi w boksie labkowaty wystraszeniec-płeć nieznana, ale na 80% sunia. Dwie sunie z budy, malutkie, przed kolano, drobniutkie. I niestety tak mi się robi, gdy wgrywam:angryy: Labkowate cos;)
  5. Dwie sunie, około 4 m-cy. Razem z nimi chyba ich mama (?) Sunia jaśniejsza śmielsza, ciemniejsza bardziej płochliwa. Dorosła sunia, w ogóle nie wyszła z budy.
  6. Szczeniaczek z boksu po prawej stronie. Jest to sunia, malutka ok. 3 m-cy(?). Razem z nią siedzi taka sama malunia, tylko, że ciemniejsza. Niestety malizny tak się wierzgały, że zdjęcie wyszło tylko jedno. Komitet powitalny na trzech łapkach. Sunia chodzi luzem, śpi w budzie z dużym onkiem. Bardzo fajna, zero agresji, ale podchodzi z pewną rezerwą. Malutka, do połowy łydki.
  7. Widziałam na własne oczy, co dzieje się w schronisku i bardzo się cieszę, że można pomóc. Zaraz zgram fotki i postaram się w miarę logicznie wszystko popisywać. Nie ukrywam, że najchętniej pojechałabym tam znów, na dłużej, żeby pomagać. Psy w Białej nie są głodzone. Niektóre są za grube, ale nie ma się czemu dziwić, ponieważ nie wychodzą na spacery. Jest co prawda szansa na wolontariuszy, którzy będą mogli wyprowadzać psiaki. Problemem jest to, że psiaków jest bardzo dużo. Psiaki wspaniałe, kochane i bardzo spragnione kontaktu z człowiekiem. Wśród nich takie, że tak powiem "pewniaki" do adopcji, wg. naszych dogomaniackich obserwacji-biały kudłacz w typie szkocika;), mnóstwo pinczerkowatych malizn, nakolankowe, kudłate sunie, śliczne onki. Wszystkie czekają na domy i swojego człowieka, a do tego czasu, na zainteresowanie wolontariuszy i spacerki :) Na pierwszy ogień-Sunia niebieskooka. Średniej wielkości, czarna, łapki białe, dropiate. Cecha szczególna: niesamowite oczy, w kolorze cudownego, letniego nieba. Bardzo, bardzo sympatyczna. Wiek, na moje niewprawne oko-3 lata.
  8. Zdrowych, spokojnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy, dla całej ekipy spod znaku Nero, a także dla wszystkich, którym nieobojętny jest psi los.
  9. Kra swoją energią może obdzielić z 10 psów, a i tak jej za bardzo nie ubędzie. Wspaniała jest:) Wesołych i spokojnych Świąt.
  10. Kinga_kinga7, dziękuję bardzo za odpowiedź. Bardzo się cieszę, że malizny poszły do domu i z tego, że dr Iwanicki okazał się dobrym weterynarzem :) A najbardziej to skacze do góry, że zaczyna się układać, a to dopiero początek. Zdrowych, spokojnych i pełnych nadziei Świąt Wam życzę :)
  11. Wcale się nie utopi. Ciotki! :) Bez paniki. To młody pies, a trójłapy są ja najbardziej sprawne :)
  12. Dzięki Ci Tomcug:) Zwrotnie życzę Ci zdrowych, spokojnych i rodzinnych Swiąt Wielkiej Nocy:)
  13. Gdyby nie Malibo, to Falka by nie było z nami. Po raz kolejny jestem w szoku, że nikt z ogłoszeń się Falkiem nie zainteresował.
  14. Najlepsze życzenia dla Was. I dla psiaków też. Trzymamy za Ciebie kciuki Staszku, choć znaliśmy się tak krótko:)
  15. Dziękujemy Ci bardzo ALMA2. Tego samego życzę i Tobie. Składam również takie same życzenia dla wszystkich, którzy tu do nas zaglądali i zaglądają. Dziękuję Wam za obecność na wątku, a zwłaszcza teraz, kiedy Chaplinka nie ma.
  16. Bardzo tu pusto teraz. Dziewczyny się nie odzywają. Może zrobią wyjątek i chociaż wpadną z życzeniami? Albo chociaż przyjąć moje życzenia? Kochane, Orzeszkowe dziewczyny, składam Wam najserdeczniejsze życzenia zdrowych, spokojnych Świąt Wielkiej Nocy.
  17. E, tam, podziel się. Tylko foty potrzebne, bo te maluchy rosna jak na drożdżach
  18. Wredota, jak wredota, ale jaka ladna:mdleje:
  19. Wredota, jak wredota, ale jaka ladna:mdleje:
  20. Tallcot poznałam na wątku mojego Chaplina. Pamiętam i dziękuję. Akrum, nie ma wytłumaczenia na takie bestialstwo.
×
×
  • Create New...