-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Nie jeszcze nikt nie dzwonił. Przepraszam, że odpisuję dopiero teraz, ale nie było mnie, ponieważ woziłam kota Sylwka do domku stałego. Dom. . . .mmmm, marzenie. Teraz tylko żeby on sam się postarał. Jak na początek, to wlazł w kątek i siedział sonie, ale syczenia nie było. Dobry znak. Będzie miał do towarzystwa kota persa i nutraka. Kot ma na imie Gandalf, a nutria Elwis. Jak zyję nie pomyslałabym, że nutria może być taka jak kot, czy pies. Chodzi sobie po całym mieszkaniu, bawi się, skacze, wydaje fajne dzwieki. Nie gryzie, łasi się. Jego pani mu palec do pysia może wsadzic, a on nic, a nic. Cudne zwierzątko. Dom, piekny taras, las za płotem. Nikt nie pali, nie ma dzieci. Eden. Więcej będzie na wątku Sylwestra vel Frodo [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=122239&sid=c9a669baabe199241ef89a0068950e71&start=195[/url] Smutno, ale jestem szczęśliwa, bo dobrze trafił. Co prawda umówilismy się, że w razie czego wróci, ale myslę, że będzie dobrze.
-
[quote name='matrioszka2']A w którym poście mogę obejrzeć kotki ? Moja znajoma się przymierza do przygarnięcia, najlepiej wykastrowanego/wysterylizowanego i takiego "obczajonego"- z domu.:cool3: No i żeby gotować umiał, śmieci wynosił i zmieniał kanały w TV ( podczas prasowania ma się rozumieć :evil_lol:) Czy już nie masz kotków pod opieką, Pipi ?[/QUOTE] Ten kotek Gargamel-ek chętnie poprasuje i ugotuje [IMG]http://images43.fotosik.pl/622/98392d7e35aae99bmed.jpg[/IMG] ta kicia za nim to Grabcia, też do adopcji Filip [IMG]http://images43.fotosik.pl/622/aee70d0f3bde81ebmed.jpg[/IMG] Niuniek i Filip [IMG]http://images41.fotosik.pl/617/9a7ee8dc3ac1725amed.jpg[/IMG] Niuniek, Filip i Grabcia [IMG]http://images46.fotosik.pl/584/6f79ffa4d6213b6amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/617/2baf403851d47342med.jpg[/IMG]
-
Kicia Gandzia [IMG]http://images41.fotosik.pl/617/916bc67b19d47068med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/622/6641d5b17c039568med.jpg[/IMG] Kicia Brunia [IMG]http://images40.fotosik.pl/516/af00757060b29cf0med.jpg[/IMG] Kicia Pupcia [IMG]http://images37.fotosik.pl/508/708c1e1b8190da54med.jpg[/IMG] Sylwester [IMG]http://images37.fotosik.pl/502/662ccf0f6ab72b3emed.jpg[/IMG] To są te, które są spokojne, miłe i grzeczne. Przyjazne ludziom i zwierzętom. Filip i Grabcia nie sa jeszcze kastrowane. Wszystkie kotki prosza o stały domek.
-
[quote name='malagos'] Tylkonadal mało je. chrupkami rano pogardziła, teraz zjadła gotowaną wołowinę i ze 3 kluseczki.[/QUOTE] Wołowinka, kluseczki :eviltong: :crazyeye:. . . .to jak ona moze być głodna i chrupkami nie gardzić. Oj ciociu malagos :loveu::loveu::loveu:
-
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaszanka']Też sprawdzałam, że Białystok to na końcu "A" - ale tam u niego to dosłownie jakby nawet nie zmieściły się 3 cyfry i 1 litera. Moze to z Wawki i A951?[/QUOTE] Mi się też wydaje, że tam 5 jest i na 9, to tak jakby 9 albo 8 (?). Tu z Warszawy przyjeżdżają na polowania. Ja dzisiaj podjade do takiej wsi Wiktorzyn. Tam jest kobieta do której przywożą zwierzynę do przerobu na kiełbaski i ona zna wszystkich. Marne to pocieszenie, ale zapytam. Opowiem Wam też jak kiedyś w lesie znalazłam sukę, taką mysliwską i własnie w okolicy Wiktorzyna. Na drugi dzien pojechałam z sunią po wsiach w nadziei ze znajde własciciela. Tak własnie trafiłam na te panią i akurat byli tam mysliwi. Zaczeli śmiac się ze mnie i zaproponowali, że jak nie mam co z nia zrobić, to maja jeszcze wolne kulki. Ale popytać można. Słyszałam też, że jest takie prawo, że jak sie psa ogłasza, a nikt go nie szuka, to przechodzi na własność znalazcy. Trzeba zgłosić w ZK i wszystko. Właściciel, któremu zależy na psie powinien zgłosić w ZK o zaginięciu psa. Nie wymądrzam sie, wiem kaszanka, ze wiesz co robic, tylko jakos tak?! Chciałabym zebyś wiedziała, że jestem Ci wdzięczna ale nie ukrywam ciekawa tego własciciela. Czy to kanalia jakas, czy martwi się i tęskni za psem i co zrobił zeby go odnaleźć. Po psie jednak widac, że nie był to dobry pan dla niego. Powodzenia [url=http://smajliki.ru/smilie-311518215.html][img]http://s3.rimg.info/6901537889971832875cbface3e4be82.gif[/img][/url] -
Ten kurier to mi powiedział, że nie trzeba podpisywać. Jest bardzo miły, pod okienko przytacha zawsze, a staje daleko, bo samochod duzy a u mnie wjazd ciężki, to woli nie ryzykować. Nanosi sie, bo kilka razy juz do mnie przyjeżdżał. Nie wiem skąd jest. Malagos, sliczna jest Roxi i na pewno długo sie nie pocieszysz. I oby tak było. [B][COLOR="#ff0000"]Najlepsze zyczenia dla wszystkich zakochanych i wszystkim, których kocham. Dla Ciebie [COLOR="#0000ff"]Dog[COLOR="#ffff00"]O[COLOR="#00bfff"]manio[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B][url=http://smajliki.ru/smilie-284988327.html][img]http://s2.rimg.info/636efa3ffe25ed26aea3e87bf7acc3f6.gif[/img][/url]
-
Witam się u Roxi. Śliczności jest. Wylądowała w schronie, bo na pewno była w ciąży, a to już własciciela przerosło. Kastracja, kastracja i jeszcze raz kastracja. Nasz rząd powinien dać na to pieniądze. Za Gierka w Lecznicach nikt nie płacił. . . . wiem, wiem . . . .ale taaak by sie chciało.
-
Aaaaa, to już wiem od kogo? Tak, przyszło 20 kg suchej kociej karmy. [B]kabaja, baaaardzo wielkie dziekuje[/B]([SIZE="1"]i przepraszam, że nie napisałam od razu, przyszło w tygodniu i nic nie było na opakowaniu, a kurier nie dawał nic do podpisania. postawil i poszedł)[/SIZE][url=http://smajliki.ru/smilie-824094279.html][img]http://s12.rimg.info/9b77d254ef292608f969f842dee399dd.gif[/img][/url] Kociki dziękują [url=http://smajliki.ru/smilie-294804903.html][img]http://s2.rimg.info/c59496f131baf89821fdd2ec705fddb6.gif[/img][/url]
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co powiedzieć, ale on ostatnio przychodził nieregularnie. Ostatnie kilka dni w ogóle go nie widziałam. Nawet pod lasem tam gdzie ostatnio koczował nie widze. Garnek z jedzeniem na okrągło nie może stać, bo sa psy u mnie. I bramka też nie jest cały czas otwarta. Ja robie tak, że jak go tylko widzę, to zamykam szybko psy, otwieram bramke i stawiam dwa gary. Jeden z odrobiną jedzenia od jego strony, czyli za bramką, a drugi tuż za bramką, czyli od strony podwórza i w nim jest dobre żarełko i dużo. Tak zeby jak smaka załapie, to wszedł na posesję. Niestety zadne sznurki, zapadki nie zdaja egzaminu, bo on nie wejdzie. Jedzenie stało kilka dni a on tuż przy bramce, ale nie wejdzie. Tak samo jest w chlewku, zrobiona dziura od strony pola mógłby wejść i zapadka by się zamknęła gdyby tylko garnka dotknął. Złapały się i owszem, ale cudze psy, tylko nie Gucio.Nie wiem, ale nic raczej z tego nie bedzie. On teraz jest zupełnie dziki i wolny i ja nie mam pomysłu. Jak będzie ciepło, a on przezyje, to jeszcze dam mu relanium i będe obserwować, pilnowac i postaramy sie go w taki sposób złapać. Ponoć od relanium to nawet zaśnie, tylko nie od razu. Teraz boje sie ze jak nie znajde to zamarznie. Dla mnie to koszmar, jak widze ze jest i na polu wieje, zamieć ostatnio taka była, a on gdzies tam sam bez dachu nad głowa. No ale co ja moge zrobic jeszcze? Mogę jedynie zatłuc głąba, który tak zrobił kojec, że akurat w jednym miejscu nie przybił do konca siatki. A ja nie sprawdziłam po nim, tylko zapytałam naiwnie, czy na pewno pies nie wyjdzie. Nieeee, wszystko gra, tu mysz sie nie przecisnie - tak mi powiedział, zaraza jeden. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
We wsi Grabowiec umarł człowiek i zostały u niego zwierzęta. Kotka z kociakami, suka ze szczeniakami i piesek. Wszystkie były ciężko przestraszone i zaniedbane, wygłodzone, ale udało się zabrac od razu. Jeden piesek został i przez dwa miesiące jeździłam do niego, starałam sie go przyzwyczaic do mnie zeby zabrac, bo nie podszedł, a nawet zeby szczerzył na mnie. W końcu mój mąż stanął przy nim jak jadł, tak na kilka kroków od niego i zarzucił mu z góry koc i szybko hyc na rece. Piesio w pierwszej chwili gryzł koc i płakał, ale już kiedy mąż go zaczął głaskac i tulić, to on rozluźnił sie i też wtulił w ten kocyk szczęśliwy i tylko pomrukiwał szczęśliwy. Był tak umęczony, wyziębiony, że miał już dość i tylko wielki strach nie pozwalał mu zeby sie poddać. Teraz jest najlepszym przyjacielem i jak zajechaliśmy tam z nim w to jego rodzinne miejsce po dwóch dniach, uciekł z podwórka i przy samochodzie usiadł. Bał sie pewnie, że go tam zostawimy. buniaaga, z sunią też tak może być. Ratujcie jak możecie. Może odprowadzić ją z tym jedzeniem/na jedzenie gdzies dalej od ruchu uliczneho i podac sedalin w kawałeczku mięska, może zareaguje szybciutko/moze wystarczyć pół godz. czasem tak bywa/ i spróbowac po pół godzinie dopiero podac jej jeść i tez zarzucić jej jak bedzie jadła koc. Wiem, że truję, ale podczytuję watek bielski i szkoda mi suni. Może jak ona w tym samym miejscu zawsze jest to ja spróbuje jak będe w Bielsku? Kilka razy łapałam psy dzikuski. Napisz mi na pw gdzie ona jest. W poniedziałek, wtorek mam byc w miescie, to zajade tam popatrzę. jakby jeszcze Wam wczesniej sie nie udało jej złapac. Podaj też nr telefonu. Chyba ze nie chcecie, to nie ma sprawy. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
ufff, to jestem spokojna. Soniamalutka dziękujemy Ci kochana, że nie zostawiłas go samego w tym lesie. Pomęczyliście się trochę, ale warto było. Połowa sukcesu za Znajdusiem. A Ty, juz pierwszy "własny" wątek masz za sobą. Teraz już wiesz co i jak i oby Ci się nie napatoczył następny. Jednak gdyby, to wiesz. . . . Kaszanka, czekamy, co nam powiesz o tym tatuażu i jak pieso? co dalej? oj, umieram z ciekawości, jak to dalej sie potoczy. Jestes kochana, ja od siebie bardzo, bardzo Ci dziekuje. Nie wiem co by z nim dalej było gdyby nie Twoja pomoc. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
Cisza?!?!! -
Aleeeee?! nie mogę! Cudo kochane. On ma cos w sobie.. . .te oczy, minka, nochalek. . . .oj, tylko przytulać i całować. Baaaardzo, bardzo dziekuje nochalkowi. To jest najprzystojniejszy na świecie chłop. Aaaaaaa, buzi, buzi, buzi złociutki [url=http://smajliki.ru/smilie-444034599.html][img]http://s4.rimg.info/df3da0c0022f0539030979949c77558b.gif[/img][/url] [url=http://smajliki.ru/smilie-93018087.html][img]http://s.rimg.info/e31ed9dd9e8faa0a207a9635321695fb.gif[/img][/url]
-
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, ten tatuaż jest jakis przerywany. Jak rozmawiałam z hodowcą, to mi powiedział, że przeważnie zawsze tak jest, bo tatuuje się jak piesek mały, a potem rośnie i skóra sie rozciąga. Dziwne nie? to po co tatuować? Kiedyś robili w uchu i było dobrze. Ze zdjęciem rzeczywiście dobry pomysł. Ja myślę, że kaszanka poradzi sobie lepiej jak my. Nie mogę sobie darowac, że mi rozum odebrało i nie pomyslałam o tym zeby dobrze sie przyjrzeć jak spał. Pytałam na gg sonię, czy może juz pojechał, ale niestety nie, cisza. Pan hodowca też nie dzwoni. Czekamy. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
Link nie działa, przynajmniej dla mnie. Kuna, dziękujemy. Pies nie ma czipa, wet sprawdzał czytnikiem. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
Własnie dlatego wczoraj nie został wykastrowany. W duchu bardzo bym chciała zeby okazało się, że jednak jego własciciel martwi sie, tęskni i kocha go bardzo. Fajnie byłoby cieszyć się nam wspólnie ze szczęśliwego zakończenia. Tak czy inaczej będziemy sie cieszyć, bo jesli dobrze zrozumiałam, to u kaszanki zostanie. Miałaś kaszanka już taką rasę, wiesz jakie to pieski, znasz rasę, więc lepiej trafić nie może. Bardzo bym chciała zebyś sie nie rozmysliła, a wygląda na to że nie, i bardzo fajnie. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gawronka']Skoro został znaleziony koło Wyszkowa to równie dobrze, może być z woj. mazowieckiego (chyba ,że to inny Wyszków :/ )[/QUOTE] Wyszki, nie Wyszków. Te Wyszki to kierunek Doktorce, Strabla. . ., a on był dokładnie w lesie przy wsi Łapcie i Mulawicze, tak bliżej Bielska Podlaskiego, coś ok 12 km od Biela. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
[B]Kaszanka [/B][url=http://smajliki.ru/smilie-1067387175.html][img]http://s17.rimg.info/818e34877fc01763a227600ce398173e.gif[/img][/url], dziękujemy. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do hodowcy z Białegostoku. Postara się coś zadziałać. Zadzwoni do ludzi, którzy u niego kupowali, a nawet jest jedna ponoc pani, która robiła tatuaż swojemu pieskowi w pachwinie. U nich wszystkie psy tatuowane w uchu, ale pamieta, że własnie jedna pani zrobiła w pachwinie. W niej nadzieja. Do tego gościa z ogłoszenia też zadzwoniłam i nie ten piesek. W pierwszej chwili człowiek bardzo sie ucieszył. Może hodowca łatwiej by odczytał? Nie mam wolnej nawet łazienki. U mnie wszędzie zwierz. Sonia, przygladaj się, może tu do tych cyfr i literek coś podpasujesz? [url]http://www.psyimy.pl/zkwp/Tatuaz_u_psa/270,Jak_zidentyfikowac_tatuaz_/[/url] -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
Nic nie mogą odczytać. Powiem wam szczerze, że ja pipa jestem nie z tej ziemi. Toż on wczoraj u weta spał, to mogłam zapisać, co tam widziałam. Rozum mi odebrało jak zobaczyłam ze go ma. Kaszanka, proszę Cię, jedź, zabieraj, predzej poradzisz, prosze pomóż, w Tobie nadzieja. Oni tam pod strachem przed babką, latarką świecili, pies sie kreci. . . .a mnie to w dupe trzeba wlac, ot stara i głupia. -
ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS
Pipi replied to soniamalutka's topic in Już w nowym domu
Zaraz zadzwonię do soni, niech czyta tatuaż. Znalazłam, że to jest foksterier krótkowłosy [url]http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b9/Bad_reputation_czeczuga_-_jumper.JPG&imgrefurl=http://www.mamypsa.pl/rasy_psow_f_foksterier_krotkowlosy.html&usg=__prc4smKb5fzzOIfZmcPm2eu72KY=&h=1898&w=1454&sz=376&hl=pl&start=194&zoom=1&um=1&itbs=1&tbnid=zcXIJNN1x0kQ3M:&tbnh=150&tbnw=115&prev=/images%3Fq%3Drasy%2Bps%25C3%25B3w%2Bze%2Bzdj%25C4%2599ciami%26start%3D180%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26ndsp%3D20%26tbs%3Disch:1&ei=dUJWTayLB8ucOtLQufgE[/url] , jak myślicie? Kaszanka, nie mogę go wziąć, na prawdę nie mam gdzie. To pies myśliwski i nie wiadomo jak na koty się zapatruje. W opisie rasy jest, że niestety kota uważa za obiekt do upolowania. U mnie wszędzie koty i w dodatku młode kocieta mam. Nie, nie tym razem, choć bardzo mi go żal. Szkoda, że dzisiaj sobota, a jutro tym bardziej nie ma nikogo w związku kynologicznym. Szperam w necie, próbuję znaleźć hodowle foksiów.