Super, no to masz opieke dla rodzinki.:razz:
A ja znowu z prośbą o radę. Znajoma z pracy, która wzięła małego rudzielca pyta, czy to coś znaczy, jak mały nie robi k...ki do kuwety, ale na podłogę i się nią bawi...? Nie wiem co mam powiedzeć, moze on po prostu urwis?;)